Google Lens dla „wszystkich”! Dowiedz się, co fotografujesz – również na iPhonie

Łukasz Pająk Newsy 2018-02-25

W zeszłym roku, podczas targów Google I/O, Amerykanie zaprezentowali nową funkcję, Google Lens. Jej zasada działania jest stosunkowo prosta – z poziomu użytkownika – robimy zdjęcie lub wybieramy istniejące, a usługa powie nam z czym mamy do czynienia. Proste? Banalnie, ale wewnątrz zaszyta jest sztuczna inteligencja, która zaczyna być obecna w najdrobniejszych funkcjach Androida. Również coraz więcej smartfonów z niej korzysta – zobaczcie najnowsze modele LG, V30S ThinQ i V30S+ ThinQ.

Dotychczas Google Lens stanowiło ekskluzywną cechę smartfonów z rodziny Pixel. Między innymi tą usługą Amerykanie chcieli wyróżnić swoje modele na tle konkurencji. Jednak gigant z Mountain View musi myśleć szerzej – po co im tak zaawansowana usługa, na której mogą zarabiać, jeśli jest ona dostępna na tak niewielu urządzeniach? W końcu Pixeli w całym zeszłym roku sprzedało się zaledwie 3,9 milionów sztuk. To tyle, co nic w skali mobilnego rynku. Dlatego Google postanowiło, że już niedługo Lens ujrzymy na smartfonach Samsunga, LG, Motoroli, Sony, Huawei i Nokii. Niestety, ale wciąż dostępność będzie ograniczona – praca wyłącznie w języku angielskim i w wybranych krajach, takich jak: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada, Niemcy, Australia, Indie, Francja, Włochy, Hiszpania i Singapur. Zapewne nie zaskoczyłem Was, że zabrakło Polski.

Zobacz też: Rozszerzona rzeczywistość zawitała do Snapchata – stwórz swój własny „obiekt”.

Google Lens jest częścią Google Photos („Zdjęcia”) i właśnie w ramach tej aplikacji dostępna będzie nowa usługa. Również na iPhone’ach, które pracują pod kontrolą iOS 9 lub nowszego systemu.

 

źródło: Phone Arena, CNET



x