Dotarliśmy do momentu, w którym średniopółkowe smartfony niewiele różnią się od tych flagowych. Mowa tu o wyglądzie i zbliżonej specyfikacji. Na szczęście Samsung ma już pomysł, jak rozróżnić tańsze modele od tych droższych – topowe urządzenia będzie wyróżniał składany wyświetlacz.

Plotki o elastycznych wyświetlaczach krążą w sieci od bardzo długiego czasu, ale bieżący rok w końcu będzie tym, w którym rozpocznie się ich masowa produkcja. Tym razem nie są to tylko plotki, a oficjalne stanowisko Samsunga:

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

„Jeśli chodzi o rynek mobilny, Samsung będzie kontynuował starania, aby wyróżnić swoje smartfony, wykorzystując najnowocześniejsze technologie, takie jak składane wyświetlacze OLED”

Zobacz także: Nokia 5 i 6 dostaje Androida Oreo

Według wcześniejszych doniesień, Galaxy X, Wing lub jakkolwiek jego nazwa będzie brzmiała, jest już na ukończeniu. Samsung rzekomo zaprezentował prototyp działającego smartfona z elastycznym wyświetlaczem na tegorocznych targach CES, gdzie za zamkniętymi drzwiami obejrzała go grupa dziennikarzy. Spekuluje się, że nadchodzące urządzenie zostanie wyposażone w gigantyczny ekran o przekątnej aż 7.3′. Dokładna data rewolucyjnego sprzętu nie jest jeszcze znana, aczkolwiek jego prezentacja jest już zdecydowanie bliżej, niż dalej.

Źródło: phonearena




Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.