Międzynarodowe rozmowy nie są tanie. Co prawda Unia Europejska narzuciła zniwelowanie dodatkowych opłat za połączenia pomiędzy krajami członkowskimi, ale wyłącznie wewnątrz jednego operatora. To tak w dużym skrócie. Niedawno Orange ostrzegało przed odbieraniem, a tym bardziej oddzwanianiem na kubańskie numery, które zaczynają się od prefiksu +53. W okresie pomiędzy 28 grudnia, a 4 stycznia klienci pomarańczowego operatora (w tym Nju Mobile) mogli zostać zbombardowani przez oszustów.

Koszt tego typu połączeń jest bardzo wysoki, ale nasza ciekawość sprawiła, że zapominaliśmy o tym fakcie. Wygrywała chęć poznania rozmów z nieznanym numerem. Jak podaje Orange, gdy klient oddzwaniał mógł usłyszeć jedynie ciszę, co mogło sprawiać wrażenie, że połączenie nie zostało jeszcze nawiązane. Tymczasem już były pobierane opłaty. Pomarańczowy operator postanowił wyjść na przeciw swoim klientom i anuluje opłaty za połączenia telefoniczne z kubańskimi numerami. Kilkadziesiąt tysięcy użytkowników nie będzie musiało płacić dodatkowych, nawet kilkuset złotych. Jednocześnie firma zastrzega, żeby na przyszłość uważać i nigdy nie oddzwaniać na nieznane numery – obecną sytuację należy traktować za wyjątkową.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: Poznaj układ, który napędzi nowe, flagowe Samsungi!

Pochwalamy Orange za ten ruch. Niewątpliwie zgadzamy się z operatorem, że oszuści wybrali idealny okres na złapanie nieświadomych osób – w końcu święta to czas rozmów z najbliższymi, którzy mogli też wyemigrować.

 

źródło: Biuro Prasowe Orange




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.