chrome 66 automatyczne wyciszanie

Google Chrome zacznie blokować nachalne reklamy

Newsy

Denerwują Was reklamy? Mam na myśli te w stylu uciekających krzyżyków, pełnoekranowych banerów, wyskakujących okienek i hałaśliwych treści. Jeśli tak, to mam dobrą wiadomość. Google niebawem zrobi z tym porządek, a przeglądarka Chrome zacznie je blokować.

15 lutego Google Chrome zacznie blokować reklamy

Google już niebawem wprowadzi w życie pomysł zapowiadany w wakacje. Zakładał on blokowanie reklam na stronach, gdzie były one nagromadzone, a użytkownicy tracili komfort przeglądania. Na razie funkcja ta dostępna jest w wersjach dev i Canary aplikacji Chrome na Androida.

Nie przegap
Gry na HMS – jak wyglądają możliwości AppGallery i innych sklepów?
gry hms huawei call of duty pubg fortnite apex legends mobile
Kontynuujemy przygodę z Huawei Mobile Services. Jest to niejako nasza misja, w której chcemy pokazać, jak wygląda życie bez Usług Google. W ostatnim artykule dotyczącym aplikacji bankowych słusznie zauważyliście w komentarzach, że widać zmiany oraz rosnące zainteresowanie AppGallery. W takim razie w kolejnym kroku pojawiają się gracze. Czy gry w sklepie Huawei są godne uwagi? […]

15 lutego zostanie wprowadzony nowy standard obowiązujący na wszystkich platformach. Strony będą musiały dostosować reklamy do zasad Better Ads Standards.

Jeśli strona nie przejdzie testu pozytywnie, przeglądarka Google Chrome przestanie na niej wyświetlać reklamy. Właściciel strony będzie mieć jednak 30 dni na poprawę, zanim Google wrzuci adres na czarną listę.

Czym to się różnic od Adblock?

Należy pamiętać, że inicjatywa Google nie zastąpi działań blockerów reklam. Chrome będzie blokować jedynie te reklamy, które zostaną uznane za inwazyjne, przeszkadzające i niespełniające nowych standardów. W innych przypadkach, reklamy będą się pojawiać. Warto także podkreślić, że działanie Google będą widocznie wyłącznie na przeglądarce Chrome. Jeśli zatem korzystać np. z Opery bądź Firefoxa, nowa polityka tam nie dotrze.

Zobacz też: Samsung zarobi na sprzedaży iPhone’ów

Pomysł jest dobry. Pozostaje czekać na jego pełne wdrożenie i efekty.

źródło: GSM Arena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x