Trzy smartfony z wyświetlonym interfejsem aplikacji do zarządzania informacjami o pojeździe; lewy ekran pokazuje profil samochodu Fiat Punto, środkowy ekran wyświetla formularz do pobrania raportu pojazdu, prawy ekran pokazuje proces weryfikacji danych i historii pojazdu.
LINKI AFILIACYJNE

Aplikacja Yanosik z miłą niespodzianką dla użytkowników. Pobierz darmowy raport o swoim aucie

3 minuty czytania
Komentarze

Aplikacja Yanosik przygotowała ciekawą nowość dla swoich użytkowników. Mowa tu o nawiązaniu współpracy z usługą carQ. W wyniku tego porozumienia już teraz można wygenerować bezpłatny raport o historii pojazdu, podając tylko i wyłącznie jego numer rejestracji.

Yanosik współpracuje z carQ – darmowe raporty o samochodzie

Yanosik i carQ. Trzy smartfony z wyświetlonym interfejsem aplikacji do zarządzania informacjami o pojeździe; lewy ekran pokazuje profil samochodu Fiat Punto, środkowy ekran wyświetla formularz do pobrania raportu pojazdu, prawy ekran pokazuje proces weryfikacji danych i historii pojazdu.
Fot. Yanosik / materiały prasowe

Przy okazji zakupu używanego samochodu warto bliżej zapoznać się z jego historią. W tym miejscu pomocą służą różnego rodzaju platformy specjalizujące się w generowaniu raportów o historii pojazdu. Jedną z nich jest carQ, z którym współpracę nawiązała właśnie aplikacja Yanosik. W efekcie użytkownicy już teraz mogą za darmo wygenerować raport o samochodzie, który opiera się na danych zaczerpniętych z różnych źródeł. Są to między innymi: ewidencje pojazdów, stacje kontroli pojazdów, towarzystwa ubezpieczeniowe, aukcje, warsztaty, dealerzy i bazy danych producentów samochodowych.

Nowy format raportów o pojeździe w aplikacji Yanosik oferuje kierowcom prawdziwą kopalnię wiedzy na temat swojego samochodu. Będą mogli sprawdzić szczegółowe informacje techniczne, historię pojazdu, terminy badań technicznych, ważność polisy OC oraz liczbę poprzednich właścicieli. Z kolei w wersji płatnej kierowcy otrzymają dodatkowo harmonogram prac serwisowych wraz z informacjami o szkodach. Wciąż wiele pojazdów, sprowadzanych do Polski z zagranicy, ma na swoim koncie szkodę, dzięki raportom carQ w Yanosik, użytkownicy będą mogli sprawdzić, czy ich pojazd nie ukrywa żadnej niespodzianki.

Małgorzata Dąbrowska, Yanosik

Zobacz też: Silnik spalinowy zasilany wodorem. Dzieło polskich naukowców mogłoby ocalić starsze auta przed zakazami

W przypadku darmowego raportu aplikacja zaprezentuje wszystkie najważniejsze parametry techniczne auta, historię przebiegów wraz z aktualnym wskazaniem licznika, ważne daty, a także inne istotne informacje na temat historii zmian właścicieli i pochodzenia pojazdu.

Bezpłatny raport z aplikacji zawiera niezwykle ważne informacje o pojeździe. Są to m.in. parametry auta, dane rejestracyjne, daty ubezpieczenia i przeglądu, aktualny zapis przebiegu, rejestrów pojazdów skradzionych oraz informacje o elektronicznym zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego. Użytkownik sprawnie zweryfikuje rodzaj opon oraz wiele cennych danych przydatnych w codziennej eksploatacji własnego auta. Co istotne, ten dokument również odpowiada na bieżące pytania kierowców, na przykład – czy ich auto będzie mogło wjechać do Strefy Czystego Transportu?

Małgorzata Dąbrowska, Yanosik

Co ciekawe, w grę wchodzi także płatna wersja raportu, która oferuje „zestaw informacji rozszerzony o harmonogram rekomendowanych badań oraz prac serwisowych, zalecanych przez producenta auta, po osiągnięciu określonego przebiegu oraz szczegóły, dotyczące historii szkód w pojeździe, z dokładną specyfikacją kosztu napraw i wymienionych elementów”.

Taki pakiet na pewno przyda się przy okazji kupowania samochodu, więc jeśli w najbliższym czasie wyposażycie się w nowy pojazd, warto zadbać o jego wnętrze. W tym miejscu pozwólcie, że odeślę Was do naszego poradnika o Android Auto bezprzewodowo.

Źródło: Informacja prasowa. Zdjęcie otwierające: Yanosik / materiały prasowe

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.