Osoba trzymająca zieloną pistoletową końcówkę dystrybutora paliw E10 na stacji benzynowej.
LINKI AFILIACYJNE

Paliwo E10 już trafia na stacje, a wyszukiwarka rządowa nadal z problemami

3 minuty czytania
Komentarze

Od kilku dni w sieciach społecznościowych znajdziemy mnóstwo zdjęć publikowanych przez kierowców, którzy podkreślają ostatnie tankowanie paliwa E5 (PB95). Od 2024 roku nie będziemy mogli już zatankować w naszym kraju tak wyspecyfikowanej benzyny, a jej miejsce zajmie jakże głośne paliwo E10. Niemniej niemalże równie głośno, co o samej zmianie, było także o wyszukiwarce rządowej, której celem było uświadomienie kierowców, czy mogą tankować nową benzynę do swoich samochodów.

Nowe paliwo E10 na stacjach od 1 stycznia

Młoda kobieta w żółtej koszulce tankuje paliwo E10 do samochodu na stacji benzynowej.

Jeśli jeszcze jakimś sposobem ominęła Was informacja, czym jest paliwo E10, to spieszę z informacją. Jest to 95-oktanowa benzyna silnikowa, która zawiera do 10% biokomponentów. Dotychczas na stacjach dominowało paliwo E5, gdzie pojawiało się 5% bioetanoli. Bez zmian pozostaje benzyna 98-oktanowa, która ma stanowić główne paliwo dla aut, które nie powinny jeździć z E10 w baku. Gdybyście się zastanawiali, nie ma też problemów z mieszaniem obu benzyn. Tylko po co to całe zamieszanie? Stosowanie bioetanolu w paliwach ma ograniczać emisję CO2, a to bezpośrednio wpływa na jakość powietrza.

Wyszukiwarka rządowa wciąż daleka od ideału

Interfejs wyszukiwarki rządowej, która pozwala weryfikować możliwość tankowania paliwa E10.

Skoro wiemy, czym jest paliwo E10, to teraz musimy zastanowić się, czy nasze auto może współpracować z nim. Otóż nie wszystkie silniki będą w pełni poprawnie działały na nowej benzynie. Według Ministerstwa Klimatu auta, które zostały wyprodukowane po 2010 roku nie mają żadnych przeciwwskazań do zamiany paliwa E5 na E10. Dodatkowo powstała wyszukiwarka rządowa, o której pisaliśmy po jej wydaniu. Jej zadaniem jest pokazanie, czy konkretny samochód z konkretnym motorem może zostać zatankowany nową benzyną. Niestety, wyszło przy tym mnóstwo kwiatków, które poddały pod wątpliwość jakość włożonej pracy w stworzenie narzędzia.

Przykładowy wynik, informujący o kompatybilność aut z nowym paliwem.

Sprawdź wyszukiwarkę rządową e10.klimat.gov.pl

Jak sytuacja wygląda dzisiaj? Znacznie lepiej, ale niestety do ideału nadal trochę brakuje. Większość wcześniej wykrytych literówek została naprostowana. Niemniej nie zanosi się, aby braki związane z konkretnymi modelami miały zostać uzupełnione. Co najważniejsze, wygląda na to, że najpopularniejsze silniki i modele zostały skorygowane pod kątem możliwości tankowania E10’tki. Całe szczęście, nie znalazłem już wzmianek o oznaczeniach typowych dla silników wysokoprężnych, do których nie powinna trafić żadna benzyna poza olejem napędowym. Próżno też szukać zdublowanych i sprzecznych sobie informacji, choć nadal spotkałem się z rozmnożonymi pozycjami. Tym sposobem pojawiły się poprawki, ale powinno być ich więcej.

Czy powinienem obawiać się benzyny E10?

Zagrożenia związane ze stosowaniem nieprawidłowego paliwa mogą być kosztowne. W momencie, gdy zatankujemy benzynę E10 do samochodu, który nie powinien pracować w takim zestawieniu, to narażamy się na wydatki związane z szybszym zużyciem silnika (m.in. elementów głowicy na czele z uszczelką).

Gdzie w takim razie szukać informacji o tym, czy możemy zatankować swoje auto paliwem E10? Przede wszystkim w dokumentach dostarczonych z samochodem lub na wewnętrznej stronie klapki wlewu paliwa. Właśnie tam najczęściej producenci zostawiają szczegóły paliwa, do którego został przystosowany silnik. W ostateczności możemy skontaktować się z dealerem.

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.