Srebrny sportowy samochód elektryczny marki Porsche podłączone do stacji ładowania na zewnątrz, otoczone zielenią.
LINKI AFILIACYJNE

Polacy kupują coraz więcej używanych elektryków i hybryd. „Mogą stanowić duże zagrożenie”

3 minuty czytania
Komentarze

Polski rynek samochodów elektrycznych i hybrydowych dynamicznie się rozwija. Nie powinno to dziwić, bo tego typu pojazdy są ekonomiczne i oferują komfortową podróż. Samochody elektryczne z pojemnymi akumulatorami stwarzają jednak zagrożenie. Coraz części słyszy się o pożarach tego typu pojazdów, jednak ile elektryków spłonęło w Polsce? Zapytaliśmy o to bryg. Dariusza Surmacza ze Straży Pożarnej.

Samochody elektryczne to w Polsce coraz częstszy widok

Zielony samochód osobowy marki Škoda zaparkowany na żwirowej drodze z drzewami w tle.
Fot. Łukasz Pająk/Android.com.pl

Przyszłość samochodów elektrycznych w Polsce wygląda bardzo obiecująco. Taki wniosek można wyciągnąć na podstawie raportu z 2023 roku przygotowanego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA). Według prognoz, do 2030 roku liczba elektrycznych nowo rejestrowanych samochodów osobowych i dostawczych wzrośnie ponad dziesięciokrotnie, osiągając niemal 170 tys. sztuk.

W 2022 roku zarejestrowano 12 607 nowych pojazdów elektrycznych. Wzrost względem poprzedniego roku to aż 74%. Z kolei dane z października 2023 informują, że w Polsce jeździło 90902 samochodów z napędem elektrycznym. Prawie 47 tysięcy pojazdów to hybrydy, a pozostałe 44 tysiące to auta w pełni elektryczne.

Pożary elektryków w Polsce

Strażacy gaszący pożar samochodu w nocy, iskry unoszą się nad płomieniami.
Fot. Dominik Sostmann/ Unsplash

Elektryfikacja rynku samochodowego przynosi wiele korzyści, ale towarzyszą jej również pewne zagrożenia. Największym są pożary elektryków. Ten trudny temat w rozmowie z naszą redaktorką Agnieszką Zielińską poruszył rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach. Zatem ile samochodów elektrycznych spaliło się w Polsce?

W 2021 roku w Polsce doszło do 13 pożarów aut hybrydowych i tylko dwóch elektryków. Z kolei w 2022 roku spaliło się 13 hybryd i 7 elektryków.

W tym roku mamy zwielokrotnienie takich zdarzeń. Z ostatnich danych wynika, że do tej pory doszło do spalenia 37 aut hybrydowych oraz 18 elektrycznych. 

bryg. Dariusz Surmacz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach dla Android.com.pl

Kupując samochód elektryczny z rynku wtórnego oraz po każdym zdarzeniu drogowym auto należy sprawdzić. Rzecznik prasowy informuje, że kierowcy elektryków powinni być odpowiednio edukowani.

Na pewno każde zdarzenie drogowe, w tym np. najechanie na niewielką przeszkodę powinno skłonić ich do pojawienia się w warsztacie. Tym bardziej że na polskim rynku pojawia się coraz więcej aut sprowadzanych z zagranicy, które są po różnych kolizjach i stłuczkach. Takie samochody powinny być poddawane testom i dokładnie sprawdzane w wyspecjalizowanych warsztatach, ponieważ mogą stanowić duże zagrożenie, jeżeli chodzi o kwestię ewentualnego pożaru. Czasami wystarczy tylko jedno uszkodzone ogniwo, aby do tego doszło.

bryg. Dariusz Surmacz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach dla Android.com.pl

Samochód elektryczny zachęca tanim i cichym podróżowaniem, ale należy być świadomym zagrożeń. Więcej o pożarach elektryków przeczytasz w naszym wywiadzie z rzecznikiem Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach.

Źródło: PSPA