Xiaomi Mi A1 oficjalnie! Czy czysty Android i świetny aparat wystarczą?

mm Michał Derej Artykuły 2017-09-05

Urządzenia Xiaomi w Polsce cieszą się olbrzymią popularnością, a można wręcz powiedzieć, że powstał wokół nich pewnego rodzaju kult. Dziś ta chińska firma, postanowiła poprawić humor swoim najbardziej zagorzałym fanom, prezentując światu swój nowy smartfon – Xiaomi Mi A1. O przeciekach na temat tego urządzenia informowaliśmy was już jakiś czas temu, a wczorajszy artykuł Kamila był swoistym wstępem do dzisiejszej konferencji. Czy produkt stworzony przez tę chińską korporację spełni oczekiwania fanów? To musicie ocenić już sami – zapraszam Was do zapoznania się z tym artykułem, w którym przygotowałem dla Was wszystkie najważniejsze informacje na temat telefonu Xiaomi Mi A1. Jest na co czekać!

Wygląd i specyfikacja techniczna

Zacznijmy od wyglądu tego telefonu – muszę przyznać, że prezentuje się ono naprawdę świetnie. Obudowa smartfona wykonana została z metalu i od pierwszego spojrzenia przypomina on model Xiaomi Mi 5X, czyli urządzenie ze średniej półki, które aktualnie dostępne jest wyłącznie w Chinach. Obraz na telefonie wyświetlany jest na 5.5-calowym ekranie IPS LCD o rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli (przekłada się to na 401 pikseli na cel). Sercem urządzenia stał się ośmiordzeniowy układ Qualcomm Snapdragon 625, który znany jest z tego, że idealnie balansuje wydajność i energooszczędność smartfona. Procesor wspierany jest przez 4 GB pamięci operacyjnej, co powinno pozwolić użytkownikom na płynne przełączanie się między wieloma aplikacjami. Na dane użytkowników przeznaczono 64 GB miejsca w pamięci wewnętrznej. Co ważne, ilość miejsca będzie można powiększyć aż do 128 GB dzięki karcie microSD. O czas pracy tego telefonu na jednym naładowaniu dba akumulator o pojemności 3080 mAh, który powinien pozwolić na cały dzień pracy smartfona. Poniżej prezentuję Wam pełną specyfikację techniczną tego modelu.

  • 5.5-calowy wyświetlacz FullHD (1920 × 1080) IPS LCD (401 punktów na cal, Gorilla Glass);
  • układ Snapdragon 625 z procesorem graficznym Adreno 506;
  • 4 GB RAM;
  • 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 128 GB);
  • aparaty:
    • przód: 5 Mpix, f/2.0;
    • tył: 12 + 12 Mpix, f/2.2;
  • akumulator o pojemności 3080 mAh;
  • brak NFC
  • Android 7.1 Nougat;
  • wymiary: 155.4 x 75.8 x 7.3 mm;
  • waga: 165 gramów.

Podwójny aparat ze świetnymi funkcjami

Warto wspomnieć również o podwójnym aparacie, który swoje miejsce znalazł z tyłu urządzenia. Xiaomi bardzo się nim chwali i okazuje się, że nie bez powodu – jest to naprawdę solidny sprzęt, którego nie powstydziłyby się flagowce. Do dyspozycji użytkowników przeznaczony został wspomniany już przeze mnie podwójny aparat, który łączy standardowy obiektyw (12 Mpix) z wąskim (12 Mpix), który pozwala na 2-krotne przybliżenie optyczne. To rozwiązanie pozwala m.in. na wykrywanie głębi na zdjęciach, co umożliwia rozmywanie tła na fotografiach. Z udostępnionych materiałów prasowych wynika, że z tym zadaniem Xiaomi Mi A1 radzi sobie lepiej niż iPhone 7 Plus i OnePlus 5. Efekt możecie zobaczyć na poniższej grafice.

Idea Android One

Opisując Xiaomi Mi A1, nie można zapominać o systemie tego urządzenia. Jak zwykle, telefon ten działa pod kontrolą Androida w wersji Nougat, ale nie jest to urządzenie typowe – jest ono objęte opieką Google w ramach projektu Android One, który gwarantuje praktycznie czystą wersję systemu bez żadnych niepotrzebnych aplikacji typu bloatware oraz szybkie aktualizacje do najnowszych wersji Androida, którymi zarządza sam gigant z Mountain View. Oznacza to, że na Mi A1 nie spotkacie typowej dla urządzeń Xiaomi zmodyfikowanej wersji systemu Google’a, która nazwana została MIUI. Co projekt Android One oznacza dla przyszłych właścicieli tego smartfona? Przede wszystkim ekspresową aktualizację systemu do wersji Oreo, która na urządzeniach powinna pojawić się do końca tego roku. Co więcej, użytkownicy tego modelu będą mogli również liczyć na update do Androida P oraz wsparcie w ramach usługi Google Play Protect. Warto pamiętać, że w Xiaomi Mi A1 będzie można znaleźć nieco dodatków od producenta tego telefonu – będą to przede wszystkim sterowniki, które wspierać będą podwójny aparat oraz autorska aplikacja od Xiaomi, która pozwala na wykonywanie zdjęć.

Cena, dostępność i data premiery

Podoba wam się to urządzenie? Jeśli tak, to mam dla was świetną wiadomość – Xiaomi Mi A1 trafi do Polski w ramach oficjalnej dystrybucji! Na powyższej grafice możecie zobaczyć, do jakich krajów trafi nowy smartfon od tego chińskiego producenta. Pierwszym państwem, w którym pojawi się ten telefon, będą Indie – tam fani Xiaomi będą mogli zakupić swój egzemplarz urządzenia już za tydzień, czyli 12 września. Polacy, wraz z resztą świata, będą musieli niestety jeszcze trochę poczekać – na sklepowych półkach w naszym kraju Mi A1 pojawi się prawdopodobnie na przełomie listopada i grudnia. Co z ceną? Jest naprawdę niezła – w Indiach Xiaomi za swojego nowego smartfona życzy sobie 14999 indyjskich rupii, czyli około 840 zł. Jeśli w naszym kraju uda się utrzymać cenę na podobnym poziomie, to Mi A1 będzie murowanym hitem – czekamy z niecierpliwością!



  • Nazir

    Mam od 3 tygodni Mi A1 ale szału nie ma 🙁
    Jako drugi lub trzeci smartfon jest ok. ale podstawowy tylko sgs8+

  • mickey93

    takie MI7 z czystym androidem bym przygarnął
    oby aparat był rzeczywiście taki dobry, a nie jak zwykle w xiaomi i OP

    • Lama Bojowa

      OP? O.o

    • thecoolkid 😎

      MI7? Nie ma takiego jeszcze 😄

  • Dejwid

    „w Indiach Xiaomi za swojego nowego smartfona życzy sobie 14999 indyjskich rupii, czyli około 840 zł. Jeśli w naszym kraju uda się utrzymać cenę na podobnym poziomie, to Mi A1 będzie murowanym hitem – czekamy z niecierpliwością!”

    to w naszych x-komach i rty euro będzie za 1499zł 😉

    • Michał Derej

      Miejmy nadzieję, że się pomyliłeś 😉

    • Nazir

      Zapłaciłem 1249 zł. w Polsce w Mi Zone Wwa Arkadia z oficjalnej dystrybucji abc data

  • Marcin Warowicki

    Czy opłaca się go wziąć zamiast honora 7? Nie potrafię porównać procesorów tego snapdragona z moim Kirin 935. Głównie chodzi o płynność działania telefonu. I jak w porównaniu z resztą bajerów?

  • Wykorzystywanie 2 obiektywów tylko dla zoom’u jest średnim pomysłem.
    Dużo bardziej wolę clear sight

    • Michał Derej

      Co kto woli – w tym przypadku Xiaomi inspirowało się głównie aparatem iPhone’a 7.

    • thecoolkid 😎

      Nie tylko. Jest jeszcze portrait mode.

  • MM

    szkoda że tak często chwytają się większych ekranów jak 5,5cala, mam ich 5 calowca i raczej to jest maximum jakie uznaje, oczywiście przy zastosowaniu podobnej grubości ramek

  • Majek

    quickcharge czy usb c rozumiem brak w tej cenie?

    • Michał Derej

      USB typu C na pokładzie, brak QuickCharge.

      • thecoolkid 😎

        Brak ładowarki QC w zestawie, ale telefon obsługuje jeśli sobie taką kupisz 😉

  • Sebosz

    Jeśli będzie kosztował poniżej tysiąca w Polsce to nic tylko brać 🙂 Tego typu smartfon od Samsunga kosztowałby pewnie ze 2 tysiące, a w dodatku nie miałby Androida bez autorskich nakładek.

    Zastanawia mnie czemu nie będzie dostępny w krajach zachodniej europy. Kwestia patentów?

    • Michał Derej

      Nawet jeśli nieco ponad tysiąc, to dalej będzie bardzo przystępnym urządzeniem. Możliwe, że kwestia patentów, ale według mnie jest on przystosowany głównie do tych nieco „biedniejszych” rynków.

      • Sebosz

        No tak, ale to chyba nie znaczy, że na tych „bogatszych” by się nie rozchodził… Tak mi się przynajmniej wydaje. Wersja z NFC by się rozchodziła jak świeże bułki.

        • Michał Derej

          Niestety brak NFC bardzo boli w przypadku Mi A1.

          • ElektronicznyFan

            Mam czwartą słuchawkę z NFC i jeszcze ani razu nie użyłem. Hmm..

          • łukasz Jedryszczyk

            No niestety jedyna opcja do której się przydaje to płatności jednak w Indiach może jest to mało znane ale w Polsce coraz więcej ludzi z tego korzysta😀

          • Michał Derej

            W takim razie nie płacisz za zakupy telefonem – ja korzystam z NFC codziennie.

    • Pedro B

      Mamy Moto G5 Plus który podobnie funkcjonuje i jest w podobnej cenie. Projekt one jest skierowany do biedniejszych krajów, zachód ma Pixele.