Producenci z roku na rok starają się poprawić smartfony pod kątem ich akumulatorów, które ewidentnie stanowią jeden z najsłabszych elementów całej składanki. Niestety, w głównej mierze sprowadza się to do umożliwienia coraz szybszego ładowania, co niekoniecznie rozwiązuje cały problem. Tym sposobem coraz częściej zwracamy uwagę na to, czy dane urządzenie wytrzyma dzień normalnego użytkowania bez kontaktu z zewnętrznym zasilaniem.

Na kanale Phone Battles pojawił się bardzo interesujący film, z którego dowiemy się jak poszczególne smartfony radzą sobie w mieszanych warunkach, a dokładniej rzecz biorąc ich ogniwa. Na polu walki stanęły następujące modele: LG G6, iPhone 7 Plus, HTC U Ultra, OnePlus 3T, Samsung Galaxy S7 Edge, Sony Xperia XZ, iPhone SE, iPhone 7, LG G5, LG V20, OnePlus 3, Sony Xperia X Performance, Google Pixel XL oraz HTC 10. Tym sposobem mamy do czynienia z urządzeniami z najwyższej półki zaprezentowane w ciągu ostatnich dwóch lat. Najstarszym zawodnikiem patrząc na podzespoły jest oczywiście iPhone SE, ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Przejdźmy do testu:

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Pierwszy test, czyli wyłączone wszystkie moduły (tryb samolotowy), wyświetlacz z ustawionym podświetleniem na 50% (można się do tego przyczepić) i… stan czuwania. Następnie ekrany maksymalnie podświetlono. Po pewnym czasie przyszła pora na Temple Run 2. Następnie odtwarzanie tego samego filmu na YouTubie – w tym miejscu również można mieć wątpliwości, gdyż niektóre smartfony musiały buforować wideo – winę zapewne można zrzucić na tę samą sieć WiFi. Mimo wszystko przejdźmy dalej, czyli półgodzinne nagrywanie filmów. Rezultat? Oto wyniki:

  1. LG G6 – 67%
  2. iPhone 7 Plus – 65%
  3. OnePlus 3T – 63%
  4. iPhone SE – 60%
  5. Google Pixel XL – 59%
  6. HTC Ultra, Samsung Galaxy S7 Edge – 58%
  7. OnePlus 3 -56%
  8. iPhone 7, LG V20, LG G5, Sony Xperia XZ – 54%
  9. HTC 10 – 53%
  10. Sony Xperia X Performance – 48%

Zaskoczeni? Kilka interesujących wniosków można wyciągnąć. Przede wszystkim Apple świetnie sobie radzi z optymalizacją swojego systemu patrząc chociażby na wyniki iPhone’a SE, ale weźmy również pod uwagę rozmiar jego wyświetlacza. Mimo wszystko mnie najbardziej zaskoczył zwycięzca. LG nigdy nie brylowało pod względem akumulatorów, a tutaj miłe zaskoczenie zwycięstwem G6. Jest to tym bardziej widoczne patrząc na fakt, że poprzednik zajął jedno z ostatnich miejsc. Podobny wniosek możemy wyciągnąć patrząc na OnePlus 3 i OnePlus 3T. Różnica 400 mAh jest widoczna. Ewidentnie poprawić musi się Sony, ale to będziemy mogli niedługo sprawdzić, gdy tylko Xperia XZ Premium ujrzy półki sklepowe.

Tak jak już wspomniałem opisując metodykę testów, można przyczepić się do niektórych elementów całego porównania. Szczególnie, że różnice nie są ogromne. Do tego producenci mogli zastosować różne sztuczki w oprogramowaniu sprawiające, że przy niskim stanie naładowania akumulatora jego zużycie jest zmniejszane za sprawą odpowiednich ograniczeń. Mimo wszystko, co do samej czołówki nie powinniśmy mieć wątpliwości – zasłużone zwycięstwo.




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.