Realme opublikowało właśnie informacje o tym, że ich nowy smartfon wyposażony będzie w 20-krotny zoom hybrydowy. To oznacza, że najnowszy flagowiec producenta stanie się modelem, który warto będzie rozważyć w przypadku zmiany swojego telefonu na nowszy model. O samym sprzęcie wiemy już bardzo dużo, a to nie wszystko, co firma chce ujawnić jeszcze przed premierą urządzenia.

20-krotny zoom w Realme X50 Pro
Fot. Realme X50 Pro 5G

Realme coraz śmielej zaczyna mówić o swoich smartfonach, które do tej pory kojarzone były głównie z urządzeniami budżetowymi i tymi ze średniej półki. Widać jednak, że firma zmienia swoją politykę i dąży do tego, żeby utrzymywać stałe zainteresowanie ich flagowcami wśród maniaków nowych technologii. I trzeba przyznać, że wychodzi im to całkiem dobrze, a nowy sprzęt zapowiada się fantastycznie.

20-krotny zoom w Realme X50 Pro 5G

Na swoim profilu na Twitterze, firma ogłosiła dziś, że najnowszy flagowiec będzie wyposażony w 20-krotny zoom hybrydowy. Do tego udostępniono jeszcze kilka zdjęć, które mają pokazywać możliwości sprzętu i trzeba przyznać, że wyglądają one całkiem sensownie. Trzeba wziąć jednak pod uwagę, że robione były w dzień i przy ewidentnie doskonałych warunkach oświetleniowych, więc finalnie fotografie mogą wychodzić trochę gorzej. To nie jedyne informacje, które pojawiły się odnośnie aparatów w Realme X50 Pro 5G.

Główna matryca ma mieć 64 Mpix, choć nie wiadomo jeszcze, jaka znajdzie się przysłona w obiektywie. Wiadomo za to, że sprzęt będzie w stanie nagrywać materiały wideo kamerą z szerokim kątem. Pojawi się także tryb portretowy z rozmyciem, choć to akurat żadna nowość. Zależy jeszcze, jak zostanie ona zoptymalizowana pod względem softowym, bo może się okazać, że nowe Realme będzie robiło doskonałe portrety. Zapowiedziano także, że pojawi się nowy tryb nocny, który ma wynieść fotografię na zupełnie nowy poziom. Takie przechwałki słyszeliśmy już wielokrotnie, więc dobrze lepiej poczekać do samej premiery. Przypomnijmy, że ta zapowiedziana jest na 24 lutego.

Zobacz też: Xiaomi Mi 10 po raz kolejny wyprzedane

Co jeszcze wiadomo o Realme X50 Pro 5G

Firma konsekwentnie publikuje nowe informacje o swoim flagowcu na Twitterze. Kolejna ma się pojawić jutro, a następne dopiero na samą premierę. Ostatnio pisaliśmy dla was o tym, że na pokładzie znajdzie się szybkie ładowanie (do 65 W), więc to kolejny powód na to, by czekać na sam sprzęt. Dalej nie podano wprawdzie jakiej wielkości będzie sam akumulator w smartfonie, ale możliwe, że to zostanie podane do wiadomości w środę.

Jednak już dziś wiemy o samym sprzęcie naprawdę dużo. Pewne jest to, że procesorem zarządzającym zostanie obecnie najmocniejszy Qulacomm Snapdragon, czyli model 865. Do tego urządzenie będzie obsługiwało sieć 5G (Dual Mode), czyli mówimy tutaj o produkcie klasy Premium. Dzisiejsza informacja o tym, że sprzęt będzie oferował 20-krotnym zoom hybrydowy, została jeszcze uzupełniona o to, ile w ogóle smartfon będzie miał aparatów. Łącznie będzie ich sześć, a dwa z nich znajdą się na froncie. Użytkownicy będą więc mogli robić naprawdę „szerokie” ujęcia przy użyciu frontowej kamery. Wyświetlacz Realme X50 Pro 5G zaoferuje odświeżanie na poziomie 90 Hz, a sam ekran to AMOLED.

Czy będzie drogo?

W przypadku Realme nie spodziewalibyśmy się cen na poziomie tych, które ma obecnie Xiaomi Mi 10. Poprzedni flagowiec producenta kosztuje bowiem obecnie 389 euro, czyli około 1660 złotych. Mówimy tutaj o „najprostszej” wersji Realme X2 Pro, czyli z 6 GB RAM oraz 64 GB na dane. Najdroższa (12 GB RAM / 256 GB na dane) kosztuje około 2100 złotych (489 euro). Zapewne Realme X50 Pro 5G będzie droższe niż ostatni model producenta, ale nie spodziewamy się dużej podwyżki ceny na europejskim rynku.

Firma chce przecież „wygryźć” swojego największego rywala, czyli Xiaomi, a musi czymś przekonać do siebie nowych klientów. Specyfikacja to jedno, ale jeżeli smartfon będzie drogi, to mało osób zdecyduje się na to, by zaufać dalej niezbyt dobrze znanej w naszym kraju marce.

Źródło: Realme Twitter / GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.