[IFA] We Transform, czyli relacja z konferencji Asusa

Piotr Andrzejewski Android 2013-09-05

DSC01480

Jednym z ważniejszych wydarzeń dzisiejszego dnia na  targach IFA była konferencja firmy Asus, która w znaczącej mierze poświęcona była urządzeniom pracującym pod kontrolą systemu Android. Samo spotkanie prasowe odbyło się nie na właściwym terenie targów, a w jednym z luksusowych berlińskich hoteli, położonych w samym centrum miasta. Trzeba przyznać, że całość została zorganizowana niezwykle sprawnie, a konferencja była o tyle przyjemna, że miała zdecydowanie bardziej kameralny charakter od podobnych imprez organizowanych na obszarze targów. Tajwański producent reklamował to spotkanie pod wiele mówiącym hasłem „We Transform” – nie dziwi więc fakt, że głównymi bohaterami były tutaj urządzenia łączące w sobie wiele funkcji, zdolne sprawdzać się w różnorakich sytuacjach. Sama prezentacja była wyjątkowo zwięzła, a Asusowi w krótkim czasie udało się przedstawić nam kilka ciekawych urządzeń.

DSC01551

Moją uwagę najbardziej zwrócił nowy Transformer Infinity TF701 – co prawda premiera tego urządzenia miała miejsce już dobre kilka miesięcy temu na targach Computex w Tajwanie, jednak to dopiero dziś szerszej publiczności dane było na własne oczy ujrzeć ukończone już egzemplarze najlepszego Transformera ze stajni Asusa. Specyfikacja tego modelu jest iście flagowa i wykorzystuje on świetne podzespoły. W mojej ocenie największe wrażenie robi dziesięciocalowy ekran IPS o bardzo wysokiej rozdzielczości 2560×1600 – trudno jest znaleźć na rynku tablety, które oferowałyby równie ostry i wyraźny obraz. Do tego zastosowany panel cechuje się niezwykle wysokimi kątami widzenia, a producent podaje, że wynoszą one niemalże 180 stopni.

DSC01312

Pod maską znajdziemy jeden z najmocniejszych procesorów mobilnych, które są obecnie dostępne na rynku – jest to nowa NVIDIA Tegra 4, wyposażona w cztery rdzenie Cortex-A15 a także dedykowany układ graficzny GeForce wyposażony w 72 rdzenie, a oprócz tego mamy też 2 GB RAM oraz 32 GB pamięci. Podczas krótkiej zabawy z urządzeniem nie natrafiłem na najmniejsze ślady lagów, lecz jednak dłuższe testy pozwolą w pełni sprawdzić jakie możliwości oferuje zastosowany procesor. Na prezentacji mogliśmy zobaczyć, że dla Transformera nie jest problemem płynne bezprzewodowe wyświetlanie obrazu w wysokiej rozdzielczości na telewizorze obsługującym technologię Miracast, a po podłączeniu przez port HDMI tablet jest w stanie prezentować treść nawet w 4K, czyli rozdzielczości czterokrotnie wyższej od FullHD.

DSC01397

Tak jak każdy z dotychczasowych Transformerów, tak też TF701 posiada dedykowaną stację dokującą, w której nie zaszły jednak żadne rewolucyjne zmiany względem poprzedników. Wciąż znajdziemy w niej pełny port USB oraz slot na kartę SD, a także dodatkowe ogniwo, ładujące nasz tablet. Łączny czas pracy takiego zestawu wynosi według producenta do 17 godzin, co robi spore wrażenie.

DSC01533

Pod względem jakości budowy Asus Transformer Infinity prezentuje najwyższą klasę, a większa część urządzenia wykonana została z metalu, prezentuje się świetnie i sprawia wrażenie niezwykle solidnego w dłoni. Wciąż Transformer nie jest tak lekki i smukły jak część ultrabooków i jest to kwestia, nad którą Asus w mojej ocenie wciąż musi nieco popracować.

DSC01443

Drugim z ciekawych urządzeń pracujących pod kontrolą Androida jest konkurent dla serii Galaxy Note, czyli Asus Fonepad Note 6. Ten duży smartfon został wyposażony w rysik, który możemy wykorzystać w pakiecie dołączonych aplikacji. Urządzenie sprawia w dłoni raczej przeciętne wrażenie, a jego obudowa wykonana została ze śliskiego plastiku, przez co korzystanie z niego nie należy do szczególnie przyjemnych przeżyć.

DSC01439

Te drobne braki Fonepad Note 6 nadrabia świetnym ekranem IPS o rozdzielczości 1080p (1920×1080), a także głośnikami stereo umieszczonymi po obu stronach wyświetlacza, podobnie jak w HTC One. Producent zapewnia, że dzięki zastosowaniu dwurdzeniowego procesora Intel Atom Z2580 o taktowaniu 2 GHz urządzenie oferuje nie tylko wysoką wydajność, lecz również bardzo długi czas pracy na baterii, który ma wynieść nawet do 23 godzin rozmów.

DSC01471

Muszę przyznać, że urządzeniem, które najbardziej zawiodło moje oczekiwania na konferencji Asusa jest Transformer Book Trio. To na pierwszy rzut oka niezwykle interesujące urządzenie łączy w sobie laptopa pracującego pod kontrolą Windowsa 8, wykorzystującego procesor Intel Core i7 z najnowszej rodziny Haswell, z tabletem pracującym pod kontrolą Androida 4.2, napędzanym przez Intel Atom. Mobilny układ został umieszczony w części stanowiącej tablet, natomiast procesor Core i7 znajdziemy w stacji dokującej, przez co po odłączeniu ekranu od bazy mamy dostęp tylko do Androida, natomiast po sparowaniu dwóch części ze sobą otrzymujemy laptop, w którym w dowolnym momencie możemy przełączać się miedzy Windowsem i Androidem. W wystawianych urządzeniach sam mechanizm szybkiej zmiany systemu działał losowo, co można zrzucić na wczesną wersję oprogramowania, niemniej jednak sami pracownicy Asusa zdawali się być tym faktem zaskoczeni.

DSC01483

Tym jednak, co w moich oczach zupełnie skreśla Transformera Book Trio jest jego duża waga. Po podłączeniu tabletu z ekranem 11,6” do stacji dokującej otrzymujemy zestaw, który waży prawie dwa kilogramy i jest bardzo gruby – jak widać jest to cena, którą trzeba zapłacić za posiadanie dwóch systemów operacyjnych, dwóch procesorów i dwóch baterii. Urządzenie jest ciężkie i nieporęczne, a szkoda, bo zastosowany ekran FullHD prezentuje się bardzo ładnie, a posiadanie tak elastycznego urządzenia byłoby niezwykle przydatne.

DSC01367

Oprócz tego Asus zaprezentował drugą generację Fonepada 7, czyli tabletu z funkcją telefonu, wykorzystującego procesor Intel Atom. Większe zmiany względem poprzednika tyczą się tutaj głównie wykonania, które teraz jest w mojej opinii trochę gorszej jakości, gdyż aluminium zdecydowano się zastąpić lakierowanym plastikiem ze wzorem imitującym szczotkowany metal, co jednak powinno przyczynić się do obniżenia ceny tego tabletu.

DSC01454

Ostatnią z dzisiejszych nowości Asusa jest tablet MeMO Pad 8, który według producenta oferuje idealną przekątną ekranu, wynoszącą osiem cali, przy dość standardowej rozdzielczości 1280×800. Poza tym znajdziemy tu też czterordzeniowy procesor o taktowaniu 1,6 GHz z 1GB RAM oraz baterię 3950 mAh. Tablet zaskakująco dobrze leży w dłoni, a wszystko dzięki zastosowaniu obudowy z przyjemnego w dotyku, matowego plastiku.

DSC01382

Możemy wiec dostrzec, że Asus bardzo poważnie podchodzi do systemu Android i z roku na rok wypuszcza coraz więcej urządzeń bazujących na tej platformie. Zaskakująco dużą rolę w produktach Asusa pełni tutaj też Intel i możemy zauważyć, że Tajwańczycy niezwykle chętnie wykorzystują układy tej firmy, które wśród innych producentów nie cieszą się aż tak wielkim powodzeniem. W każdym razie konferencja Asusa była w moich oczach bardzo przyjemna, a zaprezentowanie tak wielu sprzętów z Androidem niezwykle mnie zaskoczyło. Przyznam, że przed rozpoczęciem tego spotkania prasowego po cichu liczyłem na premierę następcy popularnego Transformera TF300 ze średniej półki cenowej, lecz nawet mimo braku takiego urządzenia będę dobrze wspominał tę konferencję.

 





x