Xiaomi prezentuje Mi 8 w 3 wersjach, a na deser Mi Band 3 – po prostu szok

Łukasz Pająk Artykuły 2018-05-31

Nastał dzień, który był wspominany niemalże codziennie od ponad tygodnia. W końcu doczekaliśmy się konferencji Xiaomi, na której poznaliśmy smartfony niewątpliwie mające szansę dać pstryczka w nos konkurencji. Takie odczuwalnego, bo… nie mogło zabraknąć też najnowszej opaski. Tak naprawdę sprawdziły się niemalże wszystkie przedpremierowe plotki i teorie spiskowe – ujrzeliśmy trzy smartfony, smartbanda i nowy układ obliczeniowy. Zaskakująco zabrakło bezprzewodowego ładowania…

Doczekaliśmy się, Mi 8 wprowadza małą rewolucję na rynek Androida

xiaomi mi 8 oficjalnie specyfikacja cena

Mimo wszystko, czy to strata, która przekreśla najnowsze propozycje Chińczyków? Nie wydaje się, więc przejdźmy do konkretów. Poznajcie podstawową wersję najnowszego reprezentanta rynku mobilnego od Xiaomi, Mi 8:

  • 6,21-calowy wyświetlacz Super AMOLED FullHD+ (18,7:9, 2248×1080, 83,8% wypełnienia frontu, Gorilla Glass)
  • układ Snapdragon 845
  • 6 GB RAM
  • 64/128/256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
  • aparaty:
    • przód: 20 MPx (f/2.0)
    • tył: 12 MPx (f/1.8, 4-osowy OIS, dual-pixel PDAF) + 12 MPx (f/2.4, teleobiektyw)
  • akumulator o pojemności 3400 mAh (Quick Charge 4+)
  • Dual SIM, NFC, czytnik linii papilarnych (z tyłu), USB-C (1.0), skanowanie twarzy w na podczerwień, Bluetooth 5, Dual GPS
  • Android 8.1 Oreo (MIUI 10)
  • wymiary: 154,9 x 74,8 x 7,6 mm
  • waga: 175 g

xiaomi mi 8 explorer edition oficjalnie specyfikacja cena

Xiaomi Mi 8 jest pierwszym smartfonem na rynku, który zauważył, jak należy naśladować iPhone’a X. Oczywiście chodzi o skanowanie twarzy, które w przypadku Mi 8 wykorzystuje podczerwień. Ta zapewnia wysoką dokładność nawet w ciemnych pomieszczeniach. To niedosyt w stosunku do Apple? Poczekajcie. Aparat nie jest najlepszy na rynku, ale firma wciąż się rozwija i nie mogło zabraknąć wzmianki o DxOmark – 99 punktów, czyli 2 więcej od Mi Mix 2s i 10 mniej od Huawei P20 Pro. Samo MIUI 10 zostało zaprogramowane tak, aby jak najlepiej dało się obsługiwać wydłużone wyświetlacze.

Na deser moduł GPS, który wykorzystuje podwójne częstotliwości, co ostatecznie ma zagwarantować precyzyjną lokalizację – nawet w zatłoczonych aglomeracjach. Chińczycy wycenili swoją technologię na 420 dolarów w podstawowej wersji, czyli około 1600 złotych. Za 128 GB pamięci na pliki przyjdzie zapłacić 470 dolarów (~1750 złotych), a za najlepszą odmianę 520 dolarów (~1900 złotych). Pamiętajmy, że ceny w Polsce z pewnością będą wyższe – około tysiąc złotych można doliczyć. Sprzedaż w Chinach startuje 5 czerwca. Mimo wszystko to nie koniec nowości.

Xiaomi Mi 8 SE też jest pierwszym w historii, ale z nowym układem obliczeniowym

xiaomi mi 8 se oficjalnie specyfikacja cena

Kolejna nowość to MI 8 SE i jeśli pamiętacie chociażby serię G5 od LG, to doskonale wiecie, co oznacza ten dopisek. Tym razem mamy do czynienia ze słabszą wersją urządzenia, ale to nie znaczy, że słabą. W stosunku do pierwowzoru zmienił się układ obliczeniowy, który tym razem jest światową nowością. Mi 8 SE, jako pierwszy smartfon w historii, wykorzystuje Snapdragona 710. Jest to następca Snapdragona 660, który był chwalony, ale rzadko wykorzystywany. Wciąż daje ogromną moc obliczeniową i relatywnie dobry stosunek możliwości do ceny. Mimo wszystko to nie koniec zmian, bo cała specyfikacja Mi 8 SE prezentuje się następująco:

  • 5,88-calowy wyświetlacz Super AMOLED FullHD+ (18,7:9, 2244×1080, 81% wypełnienia frontu, Gorilla Glass)
  • układ Snapdragon 710
  • 4/6 GB RAM
  • 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
  • aparaty:
    • przód: 20 MPx (f/2.0)
    • tył: 12 MPx (f/1.9, dual-pixel PDAF) + 5 MPx (f/2.0)
  • akumulator o pojemności 3120 mAh (Quick Charge 3.0)
  • Dual SIM, czytnik linii papilarnych (z tyłu), USB-C (1.0)
  • Android 8.1 Oreo (MIUI 10)
  • wymiary: 147,3 x 73,1 x 7,5 mm
  • waga: 164 g

xiaomi mi 8 se oficjalnie specyfikacja cena

Tak, tak, brakuje NFC i gniazda słuchawkowego, jak we wszystkich zaprezentowanych dzisiaj smartfonach. Pozostał ten sam design, ale drastycznie zmniejszyła się cena, wraz z wyraźnie uboższą specyfikacją. Za Mi 8 SE producent ma zażyczyć sobie 280 dolarów, czyli około 1050 złotych. Do sprzedaży w Chinach trafi 8 czerwca.

Wisienka na torcie, czyli Mi 8 Explorer Edition

Mi 8 wydawał się dobry? Jednak to odmiana Explorer udowadnia, że Xiaomi nie tylko korzysta z dostępnych technologii, ale też potrafi wprowadzić coś innowacyjnego. Pośrednio udowodnił to już Mi Mix, ale Chińczycy to powtórzyli. Poznajcie specyfikację najlepszego z najlepszych w portfolio Xiaomi:

  • 6,21-calowy wyświetlacz Super AMOLED FullHD+ (18,7:9, 2248×1080, 83,8% wypełnienia frontu, Gorilla Glass)
  • układ Snapdragon 845
  • 8 GB RAM
  • 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
  • aparaty:
    • przód: 20 MPx (f/2.0)
    • tył: 12 MPx (f/1.8, 4-osowy OIS, dual-pixel PDAF) + 12 MPx (f/2.4, teleobiektyw)
  • akumulator o pojemności 3000 mAh (Quick Charge 4+)
  • Dual SIM, NFC, czytnik linii papilarnych (w ekranie), USB-C (1.0), skanowanie twarzy w 3D („Face ID”), Bluetooth 5, Dual GPS
  • Android 8.1 Oreo (MIUI 10)
  • wymiary: 154,9 x 74,8 x 7,6 mm
  • waga: 177 g

Szukacie zmian w stosunku do bazowej wersji? Przede wszystkim więcej pamięci operacyjnej oraz kompletny brak wyboru przestrzeni. Kolejna nowość to czytnik linii papilarnych zatopiony w wyświetlaczu. Jest to kolejny smartfon, po Vivo X21 i Huawei Mate RS Porsche Edition, który oferuje tego typu rozwiązanie. Mówiłem wcześniej, żebyście poczekali. To właśnie Mi 8 Explorer Edition może pochwalić się skanowaniem twarzy w 3D, niczym Face ID w iPhonie X. Do tego dochodzi interesująca, przezroczysta obudowa. Czy nie mówiłem rok temu, że interesująca by tak urządzenia mobilne wyglądały? Widocznie muszę się zgłosić po procent od sprzedaży. Żarty na bok, Xiaomi jeszcze nie ogłosiło, kiedy Mi 8 Explorer Edition trafi do sprzedaży, ale został wyceniony na 580 dolarów, czyli około 2150 złotych.

Mi Band 3 – tej opaski po prostu nie mogło zabraknąc

Jeśli Xiaomi nie zaprezentowałoby tego smartbanda to po prostu zwątpiłbym w firmę. Jednak tak się stało, choć na wielkie rewolucje nie liczcie. Faktycznie pojawił się większy, 0,78-calowy i OLED-owy wyświetlacz (128×80), który jest też dotykowy. Pozwoli on nam teraz na chociażby odbieranie połączeń. Kolejna nowość to NFC, ale to będzie dostępna tylko w specjalnej wersji. Wspólny ma być akumulator o pojemności 110 mAh, który według zapewnień producenta ma wystarczyć na 20 dni pracy, czyli podobnie, co w przypadku poprzednika. Nie mogło też zabraknąć wodoszczelności, czyli certyfikat IP68, który pozwala na zanurzenia do 50 metrów. Ze smartfonem połączymy się za pomocą Bluetootha 4.2. Sprzedaż startuje w Chinach 5 czerwca i za podstawową wersję zainteresowani zapłacą 26 dolarów, czyli niecałe 100 złotych. Z kolei za odmianę z NFC przyjdzie dopłacić do 31 dolarów, czyli około 115 złotych.

To nie koniec nowości! Telewizor i zestaw VR

xiaomi mi vr wirtualna rzeczywistosc

Na koniec tylko wspomnę o najnowszym telewizorze, czyli 74-calowym panelu OLED, prezentującym obraz w 4K HD i wspierającym Xiao AI. Obok pojawił się Xiaomi Mi VR, czyli zestaw do wirtualnej rzeczywistości, który powstał we współpracy z firmą Oculus i stanowi odświeżoną wersję Oculus Go. Oznacza to wyświetlacz 2K o szybkim odświeżaniu, zintegrowane głośniki, wyjście słuchawkowe, napęd Snapdragona 821 i ponad 1000 zoptymalizowanych gier.

Zobacz też: Pixel 2 XL może być przezroczysty.

To koniec… Xiaomi niewątpliwie się postarało, ale mi pozostaje jedynie zapytać o Waszą opinię – podoba się?

źródło: Android Authority, Android Central, Phone Arena, GSMArena, The Verge



  • Jan Czerpak

    Wow, udało im się mnie całkiem zniechęcić: za wielki, notch, ciut za mała bateria, brak gniazda słuchawek, przy tak potężnych wadach żadne zalety mnie nie przekonają, szkoda

  • Jak czytam tytuły „po prostu szok!” to ziewam

  • Michał

    Hahahaha rewolucja: poznajcie iPhone z Androidem 🙂

  • jozek

    Jak będzie robił ładne zdjęcia to biorę 🙂

  • Łukasz

    Domyślam się, ze płatność opaska posiadając iPhonie będzie niemożliwa?

  • stark2991

    Co to znaczy USB-C (1.0)?
    Co to znaczy, że Mi8 ma skanowanie w podczerwieni, a Mi8 Explorer ma „Face ID” – to to samo, czy nie?
    Znowu muszę czytać u konkurencji, bo jesteście niedokładni

    • Łukasz Pająk

      USB w wersji 1.0 to wydaje mi się naturalne. Skanowanie dokładnie opisałem w akapitach pod specyfikacjami i zaznaczyłem, że to nie to samo.

      • Bastian

        Czyli, że co, Mi8 ma mieć skanowanie twarzy na podczerwień a Mi8 EE już nie ? Serio niech ktoś mi to wytłumaczy bo już się pogubiłem

        • Łukasz Pająk

          Mi 8 wykorzystuje podczerwień do rozpoznawania chociażby w nocy,ale wciąż w 2D. Mi 8 EE ma identyczne rozwiązanie, co iPhone X.

    • to chyba pomyłka bo obecnie stosuje się USB-C 3.1 a nie przedpotopowe 1.0

      • stark2991

        No nie pomyłka. Sprawdziłem i chodzi o wersję wtyczki typu C a nie standardu USB. Nikt tego nigdy nie podaje, więc wyglądało myląco

        • aviokaro

          No dobra ale skoro tu podają że jest 1.0 to wcześniej jaka była stosowana? Bo 1.0 to tak jakby pierwsza wersja. W sumie bardziej mnie interesuje czy tu jest USB 3.1 i jeżeli tak to jakie?

          • stark2991

            Wejdź sobie na Wikipedię i zobacz. Chodzi o kształt złącza typu C, a nie o rodzaj standardu. Cały czas była wersja 1.0, po co to podali to nie wiem
            A złącze jest w standardzie 2.0

  • Jemphilus

    Ciekawe czy da się jakoś połączyć wersje Mi Band 3 NFC np. z PeoPay albo chociażby z Google Pay, a nie tylko Mi Wallet?

  • Jarek Filipiak

    Mieszasz specyfikacje różnych modeli w tym artykule. Czytnik w ekranie ma tylko wersja specjalna a nie wszystkie mi 8 co zresztą widać na fotach z konferencji (widać czytnik na pleckach). Wersja specjalna ma ladowanie QI dzięki przezroczystej obudowie.

    • Pabliell

      Wersja specjalna ma ladowanie QI dzięki przezroczystej obudowie.

      Wystarczy jakiekolwiek szkło, by ładowanie indukcyjne działało bezproblemowo. Farba nie blokuje przesyłu.

    • Łukasz Pająk

      Przecież jest mowa o Mi 8 EE…

  • teges

    I po co ten notch?
    Po co ten wieki ekran?
    Po co to kopiowanie?
    Mogli mieć najlepszy telefon, gdyby tylko szli własną drogą jak do tej pory.

    • baal

      Po co notch, tez nie wiem, to brzydkie jak kwit na węgiel albo poslanki pis. W V30 mam 6 cali, brak notcha a ramka z gory tylko 5mm natomiast wielkosc porywnawalna do g4 5.5 cala. 6 cali moze byc poręczne i kompaktowe a przede wszystkim wygodne o ile nie ma się niewiesciej rączki i spodni dla heterosceptykow.

      • teges

        Nie będę w stanie akceptować niczego ponad wielkość mojego Mi6 i chodzi mi o szerokość i wysokość od dolnej krawędzi telefonu do górnej krawędzi ekranu.
        Nie noszę żadnych obcisłych spodni i nie mam małych rąk.

        • Kam1leee

          No to chyba mi 8 se ma wielkość xiaomi mi6

      • Janusz J

        To będzie moje pierwsze ustawienie w opcjach ekranu – wyrównać pasek ekranu do wysokości notcha. Z drugiej strony takie wykorzystanie ekranu na ikonki jest uzasadnione. Ja na to patrzę jak LG – to drugi ekran, pomiędzy czujnikami.

  • Janusz J

    Czy któryś z modeli jest wykonany z aluminium, czy jednak wszystko będzie ze szkła ?

    • Łukasz Pająk

      Aluminiowe korpusy.

      • Janusz J

        No niestety nie: „The Xiaomi Mi 8 uses a quad-curved glass body + a 7-series aluminum middle frame design”.ze strony xiaomitoday.com. Ale wygląda na to, że Mi8 ma lepszy amoled od OP6 – jasność do 600nitów vs 430nitów w nowym OnePlus6. Zaczekam jeszcze tydzień na prezentację Lenovo Z5.

        • Łukasz Pająk

          To, co napisałeś to dokładnie to samo, co ja napisałem 😉

          • Janusz J

            No nie, ramka (wg Ciebie korpus) jest z aluminium ale plecki już z hartowanego szkła. W moim zapytaniu doszukiwałem się aluminiowej obudowy rodzaju Redmi5, czyli trwalszej na trudy codzienności. Pozostaje case, który jeszcze powiększa i szpeci lub zasłania całe piękno współczesnych obudów smartfonów.

          • Łukasz Pająk

            Pisząc aluminiowe korpusy wydawało mi się oczywiste, że reszta jest ze szkła 🙂

  • Damian Kryjak

    Czyli że Mi 8 SE będzie jeszcze lepszym wyborem w stosunku do Xiaomi redmi note 5 4/64 gb

    • Maxik

      Ciekawe tylko czy Mi8 SE nie będzie raczej jako „exclusive” dla Chin i Indii bo jakoś mały ma zakres częstotliwości – zdecydowanie nie na Europę. Ale obym się mylił :S Pozostałe, czyli Mi8 i Mi8 EE mają upragnione przez co niektórych płaczków B20 🙂

      • Łukasz Pająk

        Bardzo możliwe, jeżeli S710 będzie równie dostępny, co S660.

      • skazi B

        Indie=global, global=europejskie częstotliwości.

    • Kam1leee

      Zależy czy kupujesz w chinach czy w polsce a jak w polsce to zależy jak go u nas wycenią wydaję mi się że cena w polsce będzie oscylowała w granicach 1299 zł

  • marcus1212

    Eee tam, i koniec z kompaktowymi poręcznymi smartfonami 🙁 A już myślałem że wrócę do Xiaomi.

    • Karls

      No polecieli na ostro. 6.21” to brzmi jak żart. Przecież Galaxy Tab miał 7” i był pełnoprawnym tabletem.

      • Łukasz Pająk

        Inne proporcje, inne ramki.

        • Karls

          Te same palce, nic nie zrobisz.

          • Tomasz

            Czytaj ze zrozumieniem INNE PROPORCJE, INNE RAMKI.🤨

          • Karls

            Cytując klasyka „Praw fizyki Pan nie zmienisz, nie bądź Pan głąb”. Proporcja 2:1 daje lepsze leżenie w ręku ale jeszcze utrudnia sięgnięcie do góry telefonu bo telefon jest węższy a dłuższy. Mniejsze ramki trochę pomagają ale to jest nadal ponad 6,2 cala i nawet całkowity brak ramek w cudowny sposób nie zmieni praw fizyki i nie zagnie rzeczywistości byś mógł komfortowo użyć góry ekranu.

    • AdamK

      Wymiary mi6 przy mi8 145.17 x 70.49 x 7.45 mm / 154,9 x 74,8 x 7,6 mm 2018 rok a ludzie nadal patrzą na cale kiedy to ramki wokół wyświetlacza się zmniejszają. Centymetr na długości i 0.4cm na szerokości urządzenia to taki tragiczny przeskok aby nie dać szansy temu urządzeniu?

      • marcus1212

        tak, bo chodzi o to aby cały ekran mieć w zasięgu kciuka, co z tego że buda ma zbliżone wymiary jak wyświetlacz większy. Ja wolę te ok 5,2 cala ekranu i mniejszą budę. Miałem mi5 a teraz S8 i przechodząc z jednego na drugi, macając w sklepie, też myślałem że „jest podobnie”. Ale teraz wiem że dla mnie jest jednak gorzej. Nie potrzebuję aż takiego ekranu.

      • stark2991

        Tak się wydaje że to tylko pół centymetra, ale w świecie smartfonów to dużo. To na tyle dużo, że może decydować o używalności danego smartfona



x