[SPT #4] Żenujące daty Oreo dla Samsungów, pochwalam Sony za brak jacka

mm Adam Lulek Artykuły 2018-03-19

SPT to nowy cykl autorski. Pod tą nazwą kryje się subiektywne podsumowanie tygodnia. Możecie więc w tym wpisie liczyć na 100% własnego zdania autora oraz jego przemyśleń na temat wydarzeń, newsów czy artykułów w mijającym tygodniu. Wpis jest podzielony na dwie części: krytyka i pochwała, bo w ten sposób łatwiej się go będzie czytało.

Krytyka

Aktualizacja do Oreo dla Samsunga. Żenujące jest to, że największy producent smartfonów na świecie tak długo pracuje nad aktualizacjami do nowej wersji Androida. Najbardziej współczuję użytkownikom Galaxy Note8, którzy otrzymali update dopiero kilka dni temu. Wkurzyłbym się na miejscu właścicieli Galaxy S7 i S7 edge, którzy muszą poczekać aż do maja. Rozumiem, że to nie są już najświeższe urządzenie, ale traktowanie tych użytkowników, jako drugiej kategorii negatywnie wpływa na wizerunek marki. Łudzę się, że w tej kwestii zmieni coś Project Treble. O terminach aktualizacji do Androida Oreo możecie przeczytać tutaj.

Zobacz także: Microsoft zmusi Cię do zainstalowania tej aktualizacji

Pochwała

Aktualizacja Windowsa 10. Być może wielu z Was uzna to za krytykę, jednak mimo wszystko cieszę się, że nadchodzi kolejna aktualizacja Windowsa 10, nawet jeśli będzie ona wymuszona przez Microsoft, o czym pisałem kilka dni temu. Oczekuję, że Spring Creators Update ulepszy stronę wizualną systemu i będzie on bardziej transparentny. Mam także nadzieję, że Microsoft update pomoże rozwiązać problem nie instalujących się nie wiadomo z jakiego powodu aktualizacji.

Galaxy S10. Samsung Galaxy S10 przynajmniej w teorii kształtuje się na niezłą bestię. Po nudnym Galaxy S9, możemy oczekiwać, że za rok Koreańczycy zaskoczą nas w kilku aspektach. Po pierwsze w urządzeniu pojawi się w końcu prawdziwy Face ID w 3D. Obecne zabezpieczenia są nieporozumieniem, które nie odblokowują ekranu w każdych warunkach oświetleniowych. Oczekuję 100% skuteczności działania, tak jak w iPhonie X. Ponadto kolejnym „smaczkiem” ma być skaner linii papilarnych umieszczony w ekranie, na którego czeka wielu fanów. To byłoby naprawdę „coś”. Do tego można dodać także małe prawdopodobieństwo pojawienia się w urządzeniu notcha. Powinno to ucieszyć wielu potencjalnych klientów (mnie jest to obojętne).

Usunięcie jacka przez Sony. Czy to aby nie zasługuje na kategoryczną krytykę? Według mnie zdecydowanie nie! Pochwalam dążenia producentów do bezprzewodowych połączeń w każdym aspekcie. Słuchanie muzyki na słuchawkach Bluetooth jest bardzo przyjemne i bez zbędnych kabli. Dodatkowo, w miejsce złącza audio, niektórzy producenci są w stanie zmieścić bardziej pojemną baterię – jestem zdecydowanie na TAK! Wychodzę z założenia, że jeśli kogoś stać na wydanie 3000 zł na smartfon, to będzie miał pieniądze również na kupno droższych słuchawek bezprzewodowych. Ja już je mam i komfort słuchania muzyki pod każdym względem poprawił się.



  • Wojciech Lewenstam Jr.

    Słuchawki bezprzewodowe nie nadają się do użytku. Nawet w bardzo drogich modelach jakość dźwięku jest zwyczajnie słaba.
    Co więcej te same (nietanie) Sennheisery Momentum AEBT grają po kablu znacznie lepiej niż przez bluetooth.
    Pisałem już o tym wielokrotnie: jeśli mam wydać 1000PLN więcej I nie dostać „przewodowej” jakości dźwięku, to niech się producenci walą na ryj.

  • Szymon Wilk

    Powiedzenie, że jak kogoś stać na telefon za 3000zł to stać go też na droższe słuchawki BT jest głupie, bo na przykład ktoś mógł odkładać pieniądze przez dłuższy czas na telefon, a nie na słuchawki, które mogą się nagle wyłączyć, bo np stracą połączenie.
    A jeszcze o baterii, mój kolega ma telefon z jackiem i baterią 6000mAh, więc to też uważam za głupie, że bez jacka, będzie większa bateria.

  • the

    Od lat (tj. jeszcze od Windows Mobile i Samsunga Omnia) używam praktycznie wyłącznie słuchawek po BT. Tyle, że głównie do rozmów, audiobooków, filmów, zdecydowanie rzadziej do muzyki. Zawsze mam też w plecaku przewodowe – na wypadek jakby mi padła bateria czy chciałbym posłuchać muzyki w lepszej (nawet jak dla kogoś kto obok audiofila nawet nie stał) jakości. I o ile będzie jeszcze taka możliwość, to będę wybierał telefony z wejściem słuchawkowym, czytnikiem kart microSD i wymienną baterią (choć tu już chyba sprawa przesądzona).

  • Łukasz Brydak

    Z tym brakiem, który jest zaletą to nowomową z 1984 zalatuje. Rozumiem, że świat się zmienia. Tylko jak z komputera zniknęła stacja 3.5 cala to dawno nikt nie używał dyskietek. Tutaj na siłę wywala się żywy standard, żeby go zastąpić rozwiązaniem droższym, gorszej jakości i bardziej kłopotliwym… które można obecnie i tak stosować ale jest ono średnio popularne z uwagi na wspomniane wady. Fetysz noszenia wiada przejściówek też nie bardzo cieszy.

  • Boss

    Ależ oczywiście, że posiadając słuchawki BT pozbywamy się kabla i jest to na plus, ale dostajemy kolejny produkt do ładowania, produkt który działa tylko przez określony czas i zyskujemy dodatkowy kabel i ładowarkę na biurko. Zamieniamy jeden kabel na drugi.

  • Płacz „melomanów”

  • Whitney

    słuchawki na BT – dla mnie jako osoby, dla której jakość słuchanej przeze mnie muzyki ma kolosalne znaczenie są czystym idiotyzmem. Dlaczego ?
    Po pierwsze: pojemność akumulatorów w telefonach + zasobożerność energii przez poszczególne podzespoły/funkcje (6″ ekran, 8-mio rdzeniowy procesor, włączony transfer danych, aplikacje działające w tle, itp, itd..) + włączone BT bo innych słuchawek nie mam = bez mocnego powerbanku nawet nie próbuj wychodzić z domu, chyba, że masz telefon na baterie słoneczne! BTW: włączenie w telefonie trybu oszczędzania energii w tym wypadku na niewiele się zda. W moim odczuciu takie rozwiązanie kompletnie mija się z celem, ale jak to się mówi: co kto lubi!
    Po drugie, o czym wspomniał kolega niżej: ryzyko, które notabene zawsze będzie istnieć, rozładowania się słuchawek. Przy słuchawkach z kablem tego nie ma, co już samo w sobie jest ogromnym plusem, no ale znów: co kto lubi!
    W końcu po trzecie i najistotniejsze: dźwięk „puszczony” bezprzewodowo (tutaj akurat wspomniane BT) nigdy, podkreślam – NIGDY – nie dorówna dźwiękowi „puszczonemu” po kablu – zawsze będzie strata na jakości, a dla mnie osobiście jest to niedopuszczalne!
    Reasumując: posunięcie Sony, co do usunięcia gniazda jack utwierdza mnie tylko w przekonaniu i potwierdza to, co zauważyłem kilka lat temu kiedy rozstawałem się produktami tego koncernu: nie dość, że walą w ch*ja (telefon zawsze flagowy i obiecanki-cacanki jeśli chodziło o aktualizacje) to jeszcze sami podcinają gałąź na której siedzą, bo tak drastyczne rozwiązanie jak zrezygnowanie z gniazda jack na pewno nie spodoba się sporemu gronu nie tylko samych „zwykłych” użytkowników, ale i fanatyków japońskiego producenta.

  • cherrz

    Gdyby to było Ci obojętne to jeszcze bym jakoś może zrozumiał, ale chwalić usunięcie jacka i skazywać się na brak wyboru i beznajdziejną jakość dźwięku? Aż ciężko mi pojąć, że dorosły człowiek który coś tam ukończył może myśleć w taki sposób. Pana Lulka to po prostu trzeba omijać, bo dyskusja z nim też żadna, z tego co widzę w komentarzach. Dobrze, że przed wejściem w artykuł widać kto go pisał.

  • Krzysztof Kałębasiak

    Sony ma bardzo dobre słuchawki bezprzewodowe. Drogie.

  • Tomasz Karaśkiewicz

    Jakbczytam takie wypociny debili w internecie to az chce sie go wylaczyc

  • Janusz Kopyto

    Ludzie znienawidzą tą stronę za tą serię xD Autor wg mnie jako randomowego ziomka z neta jest dziwny xD

  • Paweł

    Powodzenia w używaniu takich słuchawek w dużym skupisku ludzi. Przykład openspace, w zasięgu dziesiątki jak nie setki laptopów połączonych przez WiFi, klawiatury, muszki bezprzewodowe, routery, telefony komórkowe, a to wszystko działające na 2,4Ghz. A wy jeszcze chcecie żeby jeszcze chcecie ludzi do słuchawek bezprzewodowych zmusić 🙂 Pasmo nie jest z gumy 🙂

  • Kubin

    Żadne słuchawki bt nie grają tak dobrze jak na drucie-kablu „żadne” nie da się fizyki oszukać na planecie ziemia. Chyba że w kosmos polecisz tam prawa fizyki nie działają. Słuch ludzki nie jest zbyt idealny. To piszą ludzie bez pojęcia…

  • Vatri91

    Słuchawki bezprzewodowe nie będą grać tak dobrze jak na kablu. Usunięcie Jacka, to usunięcie wyboru użytkownikowi. Sam mam słuchawki wokółuszne i wygląda to tak:
    1) kabel najlepsza jakość
    2) bezprzewodowo (aptX) spadek jakości
    3) bezprzewodowo (bez aptX) słuchawki grają o dwie klasy niżej.

    Wygoda niestety nie idzie w parze z jakością. Są słuchawki z aptX HD, ale to, że stać mnie na telefon za 3k, nie oznacza, że stać mnie na słuchawki za połowę wartości telefonu.

  • laser raptor

    „Pochwalam dążenia producentów do bezprzewodowych połączeń w każdym aspekcie. ”

    Tylko, że do telefonu z wyjściem jack też można podłączyć słuchawki bezprzewodowe. I nie będzie radził sobie z tym gorzej niż telefon bez takiego wyjścia.

  • Jędrzej Kowalczykowski

    Jak ma się zdanie, że wkurzyłbyś się na miejscu właścicieli s7 i s7e na aktualizację do Oreo w maju, skoro „Co z Galaxy S7 edge i Galaxy S7? Smartfony te dostaną najnowszą wersję zielonego robota 13 kwietnia”? To informacja z poprzedniego Twojego artykułu. Czyli kiedy to nastąpi?

  • Grzegorz Cisak

    Na tą chwilę nie ma praktycznie możliwości aby słuchawki bluetooth grały tak jak po kablu. Nawet przy LDAC które testuje od wczoraj jest słyszalna różnica na minus. Mowa oczywiście o słuchaniu plików o jakości przynajmniej FLAC.

    • Kubin

      Na żadną chwilę się da nie ma takiej możliwości fizycznej…Jeśli jakaś firma ogłosi że stworzyła i tak jest lepiej to będą to zwykłe kłamstwa. Jeśli chodzi o BT to „Zasady rozchodzenia się fal w przestrzeni” Nie spotkałem jeszcze ludzika który by fizykę oszukał.

  • Wojtek Czaderna

    Słuchawki bezprzewodowe to nieporozumienie jeśli ktoś pracuje cały dzień na telefonie.
    I do tego kolejna przejściówka.
    Nie dziękuję. To uszczęśliwianie na siłę.

  • Darth Vader YT

    Hahaha jak w iphone x ten face id prawie nie działa (nie mam nic do iphonów)

  • Dariusz Kowalkowski

    Prawdopodobnie autor artykułu nigdy nie widział rozebranego telefonu skoro twierdzi że miejsce zaoszczędzone na porcie jack da większą baterię:) oszczędność finansowa też żadna. W hurcie dla fabrykanta pewnie takie złącze to koszt jednego centa 🙂

    • stark2991

      Widać to po nowych Sony ile dało wywalenie jack’a 😉

      • n8n8n8n

        Albo HTC U11 – po otwarciu obudowy słychać jak pomiędzy podzespołami hula wiatr i niesie się echo 😀

  • kveldulv

    No właśnie ….doktor nauk ekonomicznych, te twoje słuchawki są ani ekonomiczne ani dobre ,a co do tego na co kogo stać to mam słuchawki za 1500zl na kablu bo zapłaciłem za możliwości dźwiękowe a nie mordę dla gamoniu bez szkoły,pracuje z dźwiękiem zawodowo i zgadnij ile słuchawek bt się tu używa…. Tak zero bo to g…o nie gra ..

  • KK73

    Nie interesują mnie słuchawki bezprzewodowe…czemu? Bo to kolejne urządzenie zależne od prądu, kolejne które muszę ładować i pamiętać o tym.

  • Szamajama_Okutasi

    Jako posiadacz S7 Edge mam wysr*ne jaki mam numerek Androida. Najważniejsze, że wszystko działa jak trzeba. A Oreo swoją drogą na ten model ma być w kwietniu, a nie w maju.

    I ja się nie cieszę z tej aktualizacji Windows 10. Znowu wypuszczą nowy bulid, który przy instalacji będzie nadpisywał starszy i znowu narobi mi totalnego bajzlu w systemie, a potem znów siedź pół dnia i z powrotem wprowadzaj do niego wszystkie swoje modyfikacje, bo bez nich nie da się normalnie z tego Windowsa korzystać. Z każdą taką nową, „dużą” aktualizacją Windows 10 mam coraz większą chęć wrócić do Windows 7.

  • Piciu

    Ma być mini-jack i ch…..j !!!!!

  • Krzysztof 24

    Ja mieszkam w UK mam nota 8 i w dalszud ciągu nie mam aktualizacji do Oreo ,to jest poprostu porażka ,taki flagowiec bez aktualizacji , myślę że to będzie mój ostatni telefon od Samsunga ,poza tym bateria w note 8 to PORAZKA!!!!!!

  • mach

    To czy telefony mają wymienialną, baterie, szklane plecki, gniazdo jack, wcięcie w ekranie zależy tylko i wyłącznie od nas, konsumentów. Dokonując wyborów zakupowych głosujemy naszymi portfelami. Producenci produkują to co się najlepiej sprzedaje. Jak będziemy kupować telefony z klapką to będą takie produkować. Dla mnie liczy się gniazdo jack. wymienna bateria, dobry aparat i szybki procesor, maksymalnie 5cali. Nie ma takich telefonów, ponieważ inni mają inne priorytety i inne telefony się lepiej sprzedają. Producenci się dostosowują i robią to czego oczekują konsumenci.

  • Pabliell

    Pochwalam dążenia producentów do bezprzewodowych połączeń w każdym aspekcie.

    Też będę je chwalił, ale dopiero wtedy, gdy w pudełku obok smartfona znajdę słuchawki BT. Dopóki dają słuchawki na kablu chcę mieć możliwość słuchania i ładowania jednocześnie, bez głupich przejściówek. I stać mnie by sobie kupić lepsze, ale nikt nie będzie mnie do tego zmuszał.

  • Szymon Wilk

    Współczujesz osobom które mają note8, a ja mam s8 i nadal nie mam aktualizacji

  • n8n8n8n

    Samsung sprzedaje dopracowane urządzenia i wydaje dopracowany soft, a ponieważ urządzenia Samsunga wiele mają i wiele dają – trzeba poczekać.

    Sony wiele straciĺo w moich oczach za brak MiniJacka.

  • mati8686x

    Dopiero co kupilem pod koniec roku sluchawki przewodowe za 1500 wiec to dodatkowy koszt na te bezprzewodowe,a tez jak poprzednik napisal niekch ktos poda propozycje bezprzewodowych w dobrej jakosci np Marki Focal?

  • Adrian Jarosz

    Każdy meloman, powie, że nie ma jak to po kablu, dobra, jest jeszcze USB, ale tutaj i tak trzeba więcej zapłacić za super słuchawki z wzmacniaczem 🙂 najgorsza moda ever, idą za Apple. Niektórzy mówią „brak jacka za wodoodporność” no ale są przecież telefony wodoodporne z jackiem, inni powiedzą że bateria większa, wystarczy przypatrzeć się dobrze na kilka modeli i można zrobić dobrą baterie z jackiem, inni powiedzą że jeszcze smukłość bryły, jack wiele nie zmienia w smukłości.

  • stark2991

    Z każdym takim artykułem zastanawiam się czy pan Lulek to zwykły prowokator, czy zwykły debil. Przepraszam, ale muszę obrazić. Nie wiem jak rozumny człowiek może chwalić usuwanie złącza jack. Nie mieści mi się to w głowie

    • A mi się nie mieści w głowie, jak niektóre osoby widzą świat jedynie przez pryzmat swojego pępka. Ja doskonale rozumiem, że jest masa ludzi, którzy potrzebują jacka i tego nie neguję. Jednak dla mnie, nie jest on potrzebny – wyjaśniłem to w tekście. Nie potrzebuję kabli, a jakość muzyki jest na bardzo satysfakcjonującym poziomie. Trochę zrozumienia i empatii. Napisałem to, co myślę, możesz mnie uważać za debila, nie interesuje mnie to 😉

      • stark2991

        Dzięki takim ludziom jak Ty, firmy posuwają się coraz dalej w swojej bezczelności. Zamiast publicznie ganić takie zachowanie, to Ty je publicznie chwalisz.
        Wiesz czemu OnePlus 5/5T mają 7.3mm grubości? Bo jakiś redaktorek wziął poprzednika do łapy i stwierdził że jest fajnie cienki, i że mu się to podoba. No to firma uznała że redaktorek mówi za wszystkich i zrobiła tak, żeby więcej redaktorków się zachwycało małą grubością. A to, że w komentarzach dziesiątki ludzi krzyczało, że woli telefon grubszy o ten milimetr, ale z większą baterią – kto by się tam przejmował… Rozumiesz co mam na myśli? To co wypisujesz niesie ze sobą pewną odpowiedzialność.

        • Nie martw, OnePlus 6 będzie miał jacka, więc przestań płakać 😉

          • stark2991

            Ale będzie miał też notcha, więc niech idą do diabła.

      • BlahFFF

        „A mi się nie mieści w głowie, jak niektóre osoby widzą świat jedynie przez pryzmat swojego pępka.” – niby tak, ale przeciez sam to robisz. Zachowanie jacka nie sprawia ze nie mozesz wykorzystasz sluchawek bezprzewodowych. Usuniecie z kolei sprawia ze uzycie przewodowych jest ograniczane bezsensownymi adapterami a na pojemnosc baterii i tak nie wplywa. Tracisz jedna z funkcji nie dostajac nic w zamian, tak po prostu. Ja w ogole nie uzywam sluchawek z telefonem, ale nie sugeruje nikomu zeby wywalic jakakolwiek mozliwosc ich podlaczenia. Z bezprzewodowych korzystalem przy komputerze, po kilka godzin dziennie i o ile jakosc dzwieku te 4-5 lat temu byla dla mnie (do rozmow) wystarczajaca to fakt, ze rozladowywaly sie zazwyczaj w najgorszym mozliwym momencie wymuszala albo podpinanie kabla albo trzymanie kolejnych 2 zestawow zeby miec na co zmienic co z kolei czesto powodowalo cyrki z parowaniem/ponownym polaczeniem i konfiguracja softu, ktory nie zawsze wykrywal zmiane. Ostatecznie wrocilem do przewodowych.

    • Siekiera

      Tu się nie ma co zastanawiać,to debil,prowokator

  • sirrah777

    Jak to jest, że po przeczytaniu tytułu na głównej można odgadnąć kto pisał artykuł? 😉

  • Arrow

    Oreo dla s7 miał o być w kwietniu a nie w maju.

  • Marek

    Odnoszę wrażenie, że słuchawek BT można używać, tylko jak nie ma jacka. Jeśli ktoś chce używać słuchawek przewodowych (np. ja), to powinien móc ich używać, jeśli ktoś chce słuchawki BT, niech sobie używa, ale daj mi wybór. Nie chcę słuchawek, które mogą mi się rozładować i nie mogę ich użyć, bo nie mam jak ich naładować. No i to jest kolejny elektrośmieć w postaci baterii.

    • Kam1leee

      Bez kitu ostro dramatyzujecie ja od roku mam Moto Z bez jacka i mam na stałe podłączoną przejściówkę do jednej pary słuchawek i wogóle nie odczuwam braku jacka a jeśli chodzi o ładowanie telefonu i słuchanie muzyki to, to jest mocno naciągany przykład „za jackiem” ja miałem tylko raz taką sytuację w ciągu roku kiedy zabrakło mi jacka a telefon ładuję w nocy 🙂

  • MaroSław

    „Do tego można dodać także małe prawdopodobieństwo pojawienia się w urządzeniu notcha”

    Jeśli pójdą tą drogą to S10 zdecydowanie nie będzie moim nowym fonem.

  • Px

    https://www.sammobile.com/firmwares/galaxy-note8/SM-N950F/ – czy autor artykułu widzi tutaj gdziekolwiek update do 8?

  • MaroSław

    Moim zdaniem krytyka aktualizacji byłaby wskazana gdyby rzeczywiście wnosiły coś nowego co np. usprawniałoby korzystanie ze smarta. W przypadku przesiadki z Nugata na Oreo takich zmian nie widzę, to czysta kosmetyka…

  • MarcinS

    „Obecne zabezpieczenia są nieporozumieniem, które nie odblokowują ekranu w
    każdych warunkach oświetleniowych. Oczekuję 100% skuteczności
    działania, tak jak w iPhonie X.” Samsunga odblokujesz w każdych warunkach oświetleniowych, nawet na niego nie patrząc, obecnym czytnikiem linii papilarnych!

    • Totalna bzdura. Niejednokrotnie pisałem, zresztą Kacper również, że czytnik linii papilarnych działa w Galaxy S8 i S8+ koszmarnie. Skuteczność na poziomie 60%. Biometria kuleje u Samsunga

      • stark2991

        No to ochrzań Samsunga za kiepski czytnik. Czytniki Huawei czy OnePlusa mają praktycznie 100% skuteczność i są kilka razy szybsze od Samsungowych

        • Wiem. W tym roku jak to piszesz chrzanię Samsunga, bo mnie już wkurza ten czytnik i skaner twarzy. Obydwa zabezpieczenia nie działają, jak powinny.

          • n8n8n8n

            Sponsored by apple

        • MaroSław

          Huawei czy OnePlus nie mam okazji teraz sprawdzić, ale po tej waszej dyskusji tutaj sprawdziłem sobie działanie z iPhonem 7+. S8 przy każdej próbie odblokowywał się szybciej, ani raz nie zdarzyło mi się aby się nie odblokował… Od razu mówię, że mam wgrane po jednym odcisku prawego i lewego palca wskazującego. Po tym co pisał wyżej Adam spróbowałem też odblokowywać telefon pod różnymi kątami, i robiąc „pełny zegar” tylko dwa razy telefon się nie odblokował, miałem wtedy rękę pod dość nienaturalnym kątem i trafiałem czubkiem palca w czytnik…

          Jak wpadnie mi w rękę jakiś Huawei to jeszcze z ciekawości porównam, tę szybkość, bo co do skuteczności u mnie ten problem nie występuje. A szybkość zarówno przy iPhonie jak i S8 są jak dla mnie całkiem satysfakcjonujące i przyznam, że jakby nie to Wasze narzekanie, to nawet nie wiedziałbym, że tutaj jest jakiś problem.

          • stark2991

            Cóż, może panowie redaktorzy nie potrafią poprawnie skonfigurować czytnika? 🙂
            A co do iPhone’a to czytnik jest szybszy, ale tam jest tak długa animacja że się odblokowuje wolno

          • MaroSław

            Z tą animacją może tak być, choć podobnie może być u Samsunga, tylko w tym wypadku opóźnienie jest przez np. kolejkowanie, klik, odblokowanie [tak sobie zgaduję, być może się mylę]. W każdym razie już gdzieś się spotkałem z tym, że ktoś twierdził iż starsze iPhony odblokowują się szybciej 😉

          • Tak, jestem idiotą który nie potrafi poprawnie skonfigurować czytnika 🙂 Zadowolony? 🙂

      • Łukasz

        Otóż to. Czytniki w Samsungach to dno, użytkuje Note8 wcześniej S8+. Te 60% to jak się człowiek stara przykładać równo palec 😉
        Równolegle mam HTC U11 – w zasadzie nie ma czego porównywać.

        Aa.. Note nie ma jeszcze Oreo. (z Europy mają tylko Francuzi).

        • Dokładnie :/ Zdarza się, że przykładam kilkukrotnie i nie działa, a dodam, że mam wgrane 4x odciski tego samego palca pod różnymi kątami, eh…

      • MaroSław

        Macie chyba jakieś wadliwe modele 😉 Mam w domu dwie S8 [moja i kobity] i w obu czytniki działają bez zarzutu. Na co dzień często zdarza mi się nawet przypadkiem odblokować telefon biorąc go do ręki gdyż paluch wskazujący często ląduje mi właśnie na czytniku 😉

      • n8n8n8n

        Hahaha co ty pieprzysz, widać, że nigdy nie miałeś tych telefonów w ręku 😀 no iDiota xD

        • Tak widać, szczególnie że korzystałem z Galaxy S6 Edge+, Galaxy S7 Edge, a od roku mam S8+. Niiiigdy nie korzystałem. 🙂

          • n8n8n8n

            Ta, a ja Chirona, okręt i statek kosmiczny

          • Spoko, nie będę udowadniał komuś czegoś, bo to nie ma sensu. Mogę jedynie odesłać do moich tekstów typu – rok lub pół roku z S8+ albo testów skanera twarzy i tęczówki oka, polecam 🙂

      • Siekiera

        Mnie wogóle śmieszą te czytniki lini papilarnych czy skanery twarzy czy tęczówki oka jak doskonałym rozwiązaniem jest najzwyklejsze hasło

        • BlahFFF

          Hasla, zwlaszcza dlugie i dobre jest zdecydowanie bezpieczniejszym rozwiazaniem ale chodzi tez o wygode. Czytnik linii dziala szybko i w wiekszosci przypadkow niezawodonie, nie wymaga podawanie dlugiego hasla za kazdym razem a nawet jak nie zalapie za pierwszym razem to i przy wpisywaniu hasla tez mozna sie pomylic. Czytnik ma byc uzupelnieniem i nigdy nie jest przeciez jedyna forma blokady. Podobnie z rozpoznawaniem twarzy itp.

          • Siekiera

            Nie no,OK,lepiej jak jest wybór niż go nie mieć chociaż by jak w przypadku mini jack…co do hasła to 5-cio cyfrowo-literowy kod jest w zasadzie nie do odgadnięcia i moim zdaniem bardziej przyjazny uzytkownikowi niż robienie z siebie idioty w autobusie próbując odblokować smartfon skanując sobie tęczówke oka,ale jak kto woli.mnie bardziej pazuje zwykłe hasło

  • Linkyop

    Też się cieszę z kolejnej aktualizacji Windows’a. Ogólnie kocham aktualizacje. <3

  • Zero Cool

    Które słuchawki BT grają chociaż w przybliżeniu dobrze jak porządne przewodowe? Żadne. Tu nie idzie o brak kabli, tu chodzi o to by przypominać Apple.

    • gumis

      Bez problemu znajdziesz takie słuchawki. Dodatkowo zyskujesz swobodę i komfort 🙂

      • Ja mam Bose QC 35, jestem mega zadowolony. To nie czasy, w których Bluetooth drastycznie obniża jakość dźwięku.

        • Sory ale to żaden argument że słuchawki za 1300zł nie obniżają drastycznie jakości dźwięku. Wszystkie słuchawki BT poniżej 300zł grają tak że ich się używać nie da, do pięt nie dorównują kablowym za 130 których używam od dawna

          • Poczytaj recenzje w Internecie, są bardzo pozytywne 😛

          • Recenzje czego?

          • Bose QC 35

          • Czyli mówisz że kupując telefon bez Jacka muszę dorzucić dodatkowe 1300zl na słuchawki bezprzewodowe które będą sensownie grały?

          • Tak. Jeżeli kogoś stać na wydanie ponad 3000 zł na flagowca, to stać go na słuchawki za 1300 zł.

          • Argumentacja na poziomie jak kogoś stać na ferrari za 3 mlnzł to ferrari może sprzedawać ten samochód z brakującym kołem bo kogoś kogo stać na ferrari stać też żeby kupić brakujące koło

          • Samochód bez koła nie może jeździć. Smartfon bez jacka działa i to doskonale, słabe porównanie 😉

          • To zastąp sobie koło klimatyzacją albo elektrycznymi szybami, dlaczego takie rzeczy są w standardzie we flagowych samochodach i nie trzeba do tego dopłacać skoro wiadomo że nabywcę na ewentualną dopłatę stać?

          • Heh, świetne porównanie, dosłownie w punkt 🙂

          • s90

            Słabe to jest twoje tłumaczenie, każdy to widzi poza tobą 😉
            I nie chwal się już tymi słuchawkami bo chyba tylko po to powstał ten artykuł..

          • Poza tym wyobraź sobie że mnie stać na drogie słuchawki ale nigdy nie kupię takich do smartfona bo słuchawki to rzeczy które ciągle lądują w kieszeni, na szyi, spadają, są szarpane, raz wypadły mi z kieszeni jak wyciągałem klucze i zgniotłem je butem, więc nie dam za słuchawki do smartfona więcej niż 200zł i za tyle mam bardzo przyzwoite przewodowe słuchawki

          • No co kto lubi, ale słuchawek dousznych też bym nie kupił…

          • „Chwalić” za usuwanie jacka będzie można dopiero wtedy kiedy będzie można kupić bezprzewodowe słuchawki w cenie bliskiej 1:1 do przewodowych grających podobnie. Bo usuwanie Jacka dzisiaj to jest jak usuwanie napędu DVD z komputerów w 2003 roku, czyli wtedy kiedy jeszcze nie było powszechnie dostępnej technologii która by mogła zastąpić bez kompromisów napęd optyczny.

          • Zero Cool

            Pogadaj z jakimś muzykiem, przewód vs BT.

          • Dziwne porównanie. Gdybym był 100% audiofilem, to bym słuchał muzyki na sprzęcie za 10 tys i oczywiście po kablu. Jeżeli chodzi o muzykę w podróży, na zewnątrz, to nie potrzebuję aż takich wrażeń i żaden smartfon i słuchawki ich nie zastąpią.

          • VikingsAreComing

            „Nie potrzebuję aż takich wrażeń” – więc wydam na słuchawki 1300 😉

          • Zero Cool

            Wystarczy kieszonkowy DAC za około 1000 góra 1500 zł. Do tego jakieś Shure lub Klipsch za kilka stówek, komplet nawet nie za połowę ceny flagowego telefonu. Wtedy swoje Bose możesz dać dzieciom do słuchania świnki Peppy.

          • Siekiera

            Dokładnie…wejdz do studia nagrań i zobaczysz tysiące kabli,tam nie ma miejsca dla bluetooth

          • stark2991

            To czemu nie kupisz Motoroli Moto Z2? Jak kogoś stać na flagowca to powinien też dokupić całe pudełko modułów ulepszających telefon. Szkoda że Motorola nie wykastrowała telefonu z baterii albo aparatu, przecież wszystkich by było stać żeby dokupić coś, co jest STANDARDEM u innych, którzy nie zmuszają do wydawania dodatkowego siana na kolejne akcesorium

          • VikingsAreComing

            Hehe śmiechłem, czekam jak za jakiś czas usuną wszystkie złącza i będziesz pisał, że jak Cię stać na smartfon 4000 to dokup sobie słuchawki bezprzewodowe za 1500 i ładowarkę indukcyjną z Quick Charge za 500 jak chcesz w ogóle telefon ładować ;),
            Z resztą po co ładować jak można kupić nowy, przecież Cię stać 😉

        • Zero Cool

          Jedyne od Bose co gra fajnie, to głośnik SoundLink Mini 2. Słoń mi na ucho nie usiadł. Bose to takie Apple wśród głośników, ładne i dobrze wykonane, gra jak 4 razy tańsze zamienniki. Słuchałem tych najdroższych dousznych pchełek od Bose, porażka na całej linii.

        • Adrian Jarosz

          Kodek, pomyśl również, że wiele osób słucha w stratnym formacie MP3, gdy do tego dojdzie jeszcze kompresja jaką robi BT, to dźwięk wychodzi marnej jakości, a co do kodeku, tanie słuchawki korzystają z SBC (gdzie w drogich jest jako awaryjny, więc pokazuje to jakość), kabel jak kabel, prześlę ładnie sygnał bez strat w ilości danych. Jeszcze można powiedzieć że zostają słuchawki na USB, gdzie trzeba kupić drogie słuchawki z dobrym DAC oraz wzmacniaczem

      • Dopóki się nie rozładują. Bardzo chętnie będę używał słuchawek bluetooth, jak rozwalą mi się obecne przewodowe, ale obowiązkowo mają mieć też kabel. Zapomnę naładować słuchawek, to wyciągam zapasowy kabel i słucham dalej. Dlatego telefon bez jacka to rzeczywiście tylko przypodobanie się klientom Apple i chęć ich zagarnięcia, a nie żadna innowacja. Zwyczajnie wybrakowany sprzęt, im droższy tym jest to śmieszniejszy brak. Żeby używać słuchawek bluetooth to wystarczy telefon sprzed 15 lat, więc usuwanie niczemu nie winnego gniazda nie ma nic do promowania bezprzewodowości, która jest na rynku „od zawsze”.

        • Producenci mogliby pozostawić i Jacka, i umożliwić słuchanie przez BT. Wilk syty i owca cała, ale nie, bo przecież niektórzy wierzą w „postęp”.
          Idąc takim tokiem myślenia i jeżeli ludzie nie będą krytykować takich rzeczy to np. smartfony zdrożeją jeszcze bardziej niż teraz. Może i nawet dobiją do 8k za flagowca lub więcej, bo ludzie nie zaczną tego krytykować.

        • Konrad Wójcik

          BOSE QC35

      • AkaRyupl

        Za jaką cenę? Słuchawki bezprzewodowe są znacznie droższe od przewodowych z tą samą jakością dźwięku. Nie pomnę o ładowaniu i wyczuwalnym lagu.

        • JBL T450 i T450 BT – wersja BT kilkadziesiąt złotych droższa, a to właściwie to samo! Osobiście mam wersje BT i nie narzekam.

      • mindla

        Widzę jesteś totalnym lemingiem i to nie tylko w polityce. Całkowity brak rozeznania i wiedzy o mądrości życiowej nawet nie wspomnę.

        • gumis

          Gdybyś miał trochę mądrości życiowej i nie tylko, to byś znalazł pracę, kupił porządne słuchawki i nie płakał po internetach. Mamy 21 wiek, czasy chińskich słuchawek za kieszonkowe już nie wrócą i będziesz musiał się z tym pogodzić 🙂
          Jęczeć by wszyscy chcieli a robic nie ma komu 🙂

          • Adrian Jarosz

            Mądrość życiowa chyba tutaj nie ma nic do gadania 🙂 Mylimy podstawowe pojęcia

          • gumis

            Dlatego dopisałem „i nie tylko”

          • Adrian Jarosz

            Właśnie, napisałeś ‚i’ więc to i to musi być wzięte pod uwagę

          • mindla

            Ma, ma modrość życiowa ma zawsze zastosowanie.
            Ale te kilkunastolatki tego nie wiedzą bo jej nie mają.
            To akurat zdobywa się z wiekiem i nie mam im tego za złe.
            Ale ktoś 25-30 letni to już powinien mieć rozeznanie i odróżnić ziarno od plew.
            A tu promują plewy na potęgę i jeszcze tego bronią, ofiary marketingu nic więcej.

          • Adrian Jarosz

            Mądrość życiowa nijak ma do technologii 🙂 proszę poczytać więcej czym jest MĄDROŚĆ (w skrócie chodzi o podejmowanie decyzji, które mają wyrządzić jak najmniej szkód dla ogółu, ego i świat materialny idzie w dal), osoby młode nie mogą mieć mądrości życiowej, bo przecież nie mają żadnego doświadczenia, bo mają beztroskie życie

          • Adrian Jarosz

            Po za tym, widzę że w życiu trzeba kupować drogie słuchawki bo tak TRZEBA bo i tak mówią INNI i WIĘKSZOŚĆ

      • stark2991

        Za ile drożej w porównaniu za takie same z kablem?

        • gumis

          Idąc dalej tym tropem, to bys do tej pory jeździł autem z silnikiem z Poloneza.
          Jest tańszy, mniej skomplikowany… Ale NIKT takiego nie chce…
          Po drugie skoro kogoś stac za telefon za kilka tys, to słuchawki za 10-15% tej kwoty nie powinny byc problemem… A większośc budżetowców ma złącze słuchawkowe, więc jaki problem kupić coś tańszego dla tych, którzy nie dysponują większa gotówką?

          • Dobrze napisane, w 100% popieram. Rynek smartfonów jest tak duży, że każdy znajdzie coś dla siebie. Dajmy iść z postępem tym, którzy tego chcą, a dla mnie usunięcie jacka to postęp, tak jak zbędne stały się napędy DVD na komputerach i laptopach, a jaki był płacz i lament nad ich usuwaniem przez producentów.

          • stark2991

            Ja też nie mam nic przeciwko postępowi. USB-C – chwalę sobie. Nie tylko zachowuje zalety poprzednika ale też je rozszerza. Wada? Nie podładuję telefonu starą ładowarką jeśli nie mam swojego kabla/przejściówki. Duża to wada? Nie, bo nigdy nie musiałem tak robić.
            Teraz słuchawki BT. Za tą samą cenę dostaję towar który gorzej gra, trzeba pilnować żeby był naładowany, a jedyną zaletą jest brak kabelka. Postęp? Jaki k… postęp? Postęp to był był, panie, wtedy, gdybym za cenę przewodowych mógł kupić bezprzewodowe o takiej samej jakości. Wtedy brak kabelka byłby silną zaletą i chętnie bym się skusił. A tymczasem dopłacasz, żeby zamienić zalety na wady w zamian za jedną zaletę. Słaby to deal

          • gumis

            Ale kiedy zmieniasz auto z Poloneza na coś nowszego, to też są wady… Turbo może sie zepsuć, filtr dpf może sie zapchać, wtryskiwacze są bardzo drogie, elektronika może nawalić.
            Ale jakoś nie zauważyłem, żeby Polonezy były strasznie modne!

          • stark2991

            Turbo co daje? Wzrost mocy, większą efektywność silnika (mniejsze spalanie w określonych sytuacjach). Zużywa się raz na 150-200kkm, czyli rzadko. DPF to wada jak niewymienne baterie – jest, i nic z tym zrobisz, oprócz zaakceptowania lub wyboru auta bez niego (auta kilkuletnie).
            No i zawsze jest wybór! Wybierasz auto, które ma to wszystko, a nie jest problematyczne, bo są takie. Korzystasz z zalet, eliminujesz wady

          • gumis

            Wyobraź sobie, że w telefonach tez jest wybór. Kupujesz taki, który ma jacka! W czym tkwi problem?

          • Siekiera

            Daję głowe że wcisneli Ci ajfona albo inne dziadostwo za 5000 zl bez mini jacka i teraz na siłę pocieszasz się ze nie potrzebujesz mini jacka i jeszcze próbujesz wmówić to innym

          • gumis

            Właśnie straciłeś głowę 🙂

          • stark2991

            W tym, że popieranie producentów, którzy usuwają to złącze doprowadzi wkrótce do braku wyboru.

          • gumis

            200 000 km to rzadko? O ile się jeżdzi tramwajem!!! Dla mnie to max 3 lata!

          • stark2991

            A dla mnie 20 🙂
            Mało jest w Polsce ludzi, którzy tłuką 60kkm rocznie prywatnym autem, bardzo mało.

          • Devil_Dragos

            Gumis
            Rzeczr ktore opisales (turbo, dpf) to dodatkowe rzeczy a nie ich brak. Tak samo jakbys mial audi/renault czy dacie np z 2005 z podgrzewanym fotelem i kupilbys tez audi/renault czy dacie z 2018 sporo drozej bez tego (to moze byc dowolna funkcja, np czujniki cofania) to tez uwazasz za postep?

          • Siekiera

            W przypadku usunięcia mini jack,to niestety nie postęp,tylko krok w tył,bo udowodnione jest że jakość dzwięku przez mini jack jest zdecydowanie lepsza niż przez bluetooth,że o innych plusach już wspominał nawet nie będę

          • @rtur

            Napędy CD-ROM zostały zastąpione przez DVD,
            klawiaturę alfanumeryczną zastąpiły ekrany dotykowe,
            Myszki ,,kulkowe” zastąpiły laserowe.
            TO jest postęp.
            Jedno rozwiązanie zostaje zastępowane nowym, LEPSZYM.
            Na pewno przyjdzie czas, że słuchawki bezprzewodowe będą oferowały jakość dźwięku porównywalną z rozwiązaniem kablowym. Tyle, że ten czas jeszcze nie nadszedł.

          • Oraz idąc Twoim tokiem myślenia – Słuchawki przewodowe zostały zastąpione słuchawkami BEZPRZEWODOWYMI. To jest postęp

          • VikingsAreComing

            To czekam aż któryś producent „na dniach” usunie USB-C i nie doda żadnej ładowarki do zestawu, no bo przecież jest ładowanie bezprzewodowe 😉 Co z tego, że dłużej się ładuje, co z tego, że nie skorzystasz z telefonu podczas ładowania, no chyba, że taśmą sobie „paletkę” indukcyjną przykleisz do telefonu 😉 Przecież to postęp 😉

          • @rtur

            Zgadzam się, tyle, że ta zmiana według mnie powinna wyglądać inaczej, tj. Złącze słuchawkowe powinno zniknąć wskutek tego, że coraz więcej osób korzystało by z rozwiązań bezprzewodowych.

          • May Czos

            Nie bo słuchawki bezprzewodowe nie są rozwiązaniem lepszym.

          • Devil_Dragos

            Ten czas dawno nadszedl tylko kogo stac zeby wydac 2000 na sluchawki bt zeby sluchac muzykina urzadzeniu za 3000?

          • May Czos

            Problem w tym, że DVD miało lepszego pod każdym względem następcę. Wyjście słuchawkowe lepszego następcy nie ma. Co najwyżej koszmarnie drogą i upierdliwą alternatywę.

          • stark2991

            Rok 2020. Producenci telewizorów zaczynają usuwać z nich głośniki twierdząc, że dzięki temu telewizor jest kilka razy cieńszy. Chcesz kupić telewizor za 3000 zł. Co robisz?
            a) wkurzasz się i krytykujesz debilną modę
            b) kupujesz soundbar za 1300 zł i wmawiasz wszystkim że to postęp a producenci robią nam dobrze?

          • gumis

            Po co mi soundbar, skoro mam markowy amplituner?

          • stark2991

            Załóżmy że nie masz. Co robisz?

          • gumis

            Nie wyobrażam sobie, zeby nie mieć 😛
            Poza tym, jeśli jakis producent wymyśli na przykład zwijany ekran chowany w ścianie na przykład, albo grubości 1mm, to jestem w stanie zaakceptować brak głośników 🙂

          • stark2991

            Unikasz odpowiedzi jak możesz, co?

          • gumis

            Nie unikam, piszę jak jest 🙂 W cieniutkich telewizorach ze względu na rozmiar największa bolączką są właśnie głośniki. Dźwięk płytki, bas zerowy. Właśnie dlatego korzystam z amplitunera 🙂 Trochę nie przemyślałeś swojego przykładu 😛

          • stark2991

            Tak, za bardzo go uprościłem, bo dobry soundbar będzie dużo lepiej grał od głośników wbudowanych. Załóżmy więc że masz do wyboru telewizor z głośnikami, które grają jak ten soundbar za 1300 zł, jest przy tym tak samo wyceniony a jedyna wada to grubość (niech to będzie analogia do kabelka w słuchawkach)

          • gumis

            Nie ma takiej możliwości, bo to przeczy prawom fizyki 🙂

          • stark2991

            A wmawianie ludziom, że złącze jack jest niepotrzebne przeczy logice, i co?
            Załóżmy że to alternatywna rzeczywistość, gdzie takie coś jest możliwe.

          • MaroSław

            „skoro kogoś stac za telefon za kilka tys, to słuchawki za 10-15% tej kwoty nie powinny byc problemem…”

            Zarzucasz ludziom „z zasobnym portfelem” rozrzutność? Mnie stać na takie fony i kupuję, ale to zawsze są przemyślane wydatki, a jeśli coś tańszego mi bardziej odpowiada, to wybiorę to [tak np. jakiś czas spędziłem z Moto X Play bo zwyczajnie w okresie kiedy kupowałem telefon ten design najbardziej przypadł mi do gustu].
            Podobnie jest z akcesoriami. Dla mnie jedną z wad słuchawek bezprzewodowych jest to, że nie lubię ‚nauszników’ ani żadnych takich ‚obrączek na głowę’. Jeśli więc o słuchawki chodzi, to biorę pod uwagę tylko tzw. pchełki. A z pchełkami bezprzewodowymi jest ten problem, że spełniające moje wymagania, a więc coś na wzór Bang & Olufsen Beoplay E8 bardzo łatwo zgubić np. podczas biegania… co właśnie mi się przytrafiło, jedna słuchawka wypadła mi z ucha kiedy biegłem po kładce i wylądowała 10m w dole w nurcie rzeki…

        • kveldulv

          Nie ma opcji na dzień dzisiejszy dostać równie dobrych słuchawek na bt

          • Devil_Dragos

            Jest tyle ze takie sluchawki sa 5_cio-krotnie drozsze

      • Zero Cool

        Nie mają takiej barwy.

      • kveldulv

        To podaj przykład hiend na bt

      • Janusz Popo

        Nie znajdziesz, bo przesyłanie dźwjedź przez Bluetooth to dodarkiea kompresja i utrata jakości

      • Whitney

        swoboda i komfort być może, ale kosztem jakości, o czym wspomniałem w swoim poście 😉



x