Samsung Galaxy S8+ pojawił się w Geekbench – jak wyniki?

mm Kamil Lewicki Newsy 2017-03-02

Oficjalna prezentacja Samsunga Galaxy S8 oraz Galaxy S8+ nastąpi już za kilka tygodni. Dokładnie 29 marca koreański producent pokaże światu tegoroczne flagowe modele. Ostatnio w Sieci pojawia się wiele zdjęć oraz informacji dotyczących nowych smartfonów z linii Galaxy S. A tym razem mamy szansę przyjrzeć się wynikom wykręconym w benchmarku.

Samsung Galaxy S8+ napędzany przez MSM8998, czyli Snadragona 835 został dostrzeżony w Geekbench. Poddano go tam testom. Otrzymane wyniki pokazują, że nowy SoC jest wydajniejszy od swojego poprzednika, lecz w pewnych kwestiach wciąż nie dościga Apple.

W teście wielu rdzeni, Galaxy S8+ zdobył ponad 6084 punkty. To o 500 więcej niż Galaxy S7, ale jednak o kilkadziesiąt oczek mniej niż Huawei Mate 9.

W przypadku uruchomienia benchmarku dla pojedynczego rdzenia, widzimy rezultat 1929 punktów. To więcej niż Mate 9, ale o wiele, wiele mnie niż iPhone 7 Plus. Na tym polu jednostka A10 Fusion Giganta z Cupertino zdecydowanie rządzi.

A jeśli jeszcze nie wiedzieliście najnowszych zdjęć, zerknijcie tutaj.

źródło: GSM Arena



  • Marcin

    Oparty o S835 kręci 500 pkt więcej od S7, ale opartego o Exynosa. Od S820 już prawie 2000. Niech przetestują S8 opartego o nowego Exynosa.

  • Konrad Osman

    Ale kogo obchodzi single core?
    Inna sprawa, ze porownywanie telefonow dzialajacych w zupelnie innym srodowisku wg mnie mija sie z celem, zwlaszcza, ze potem te wyniki nie przekladaja sie na roznice w uzytkowaniu co sugerowalyby liczby.
    A juz calkiem inna sprawa – kogo o chodza benchmarki?;)

    • Subiektywnie-obiektywny

      Jal tp kogo obchodza benchmarki? Gawiedź i prostakow na chinolach z 10 rdzenowymi mediatekami, xiaomi i innym szajsem, słowem tych, którym niebzalezy na jakosci urzadzenia czy komforcie użytkowania, lecz nic nie znaczących cyferkach:)

      • Maxik

        W tym momencie mnie obrażasz bo posiadam Xiaomi a to co wypisales jest jedną wielką brednią. Mnie jakoś benchmarki nie interesują, gdyż cyferki w żadnym wypadku nie przekładają się na komfort użytkowania. Poza tym z mojego Mi5 korzysta mi się bardzo dobrze, a sama jakość wykonania jest dla mnie świetna.
        Irytują mnie już te Twoje posty stwierdzające (ani subiektywnie, ani obiektywnie) jaki to Samsung jest och i ach. Jest to telefon bardzo dobry no ale bez przesady, gdyż jak każdy telefon ma swoje wady…

        • Subiektywnie-obiektywny

          „W tym momencie mnie obrażasz bo posiadam Xiaomi” – masz peszka:)
          „jaki to Samsung jest och i ach. Jest to telefon bardzo dobry no ale bez przesady,” – minął rok od premiery s7e i… nie ma lepszego…

          • Maxik

            Ale z czym mam pecha? Bo jesteś arogancki i potrafisz tylko obrażać innych?
            „- minął rok od premiery s7e i… nie ma lepszego…” – dla Ciebie może i tak.
            Z wieloma Twoimi komentarzami się zgadzałem, ale zaczynasz przeistaczać się w osobę o pseudonimie „Bart”. Tamten wychwalał ponad wszystko Apple, a wszystko co nie miało logo jabłuszka było gorszym sortem. To samo dzieje się z Tobą …

          • Subiektywnie-obiektywny

            Ależ skąd – wytykam błędy Samsunga za każdym razem gdy sie pojawiają, a to ,że pojawiają się rzadziej niż u innych mimo iż działają na szerszym polu to już inna sprawa – i dlatego od.. czasów note 4 cenią tą firmę bardziej niż inne (mimo iż s6 był porażką, jak cały 2015 rok w wykonani u Samsunga).
            Mało tego – coraz bardziej chwalę produkty apple i gdybym dziś miał zrezygnować z Samsunga to kolejnym wyborem byłby własnie, apple, następnie Huawei. Poza tą trójka… już niestety jest tylko otchłań, głównie na życzenia samych producentów sprzętu.

            Samsung też skopał sprawę z aparatem A5 co może zaważyć na jego sprzedaży i sam polecam Honora 8 zamiast a5:)

  • Adrian Kijek

    Ale iphone zabija konkurencje lata swietlne

    • KrytycznymOkiem

      Taa, ale w kategorii ograniczeń.

    • Adam Szurek

      Zgadzam się. Najbardziej wydajny system. Akurat jego zamknięcie powoduje, że jest to najbardziej stabilny system mobilny.

      • Zgadzam się. Zamknięcie jest dobre dla wydajności i spójności jako całość, ale niekoniecznie wszystkim to pasuje, nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko 🙂

        • Adrian Kijek

          Tym 100 milionom nabywcow jakos pasuje

          • teges

            Ale miliardom nie pasuje.

          • Adrian Kijek

            Ktorym miliardom bo nie slyszalem zeby jakis model smartfonu sprzedal sie w miliardach

          • teges

            Android jest na więcej niż jednym modelu, a nie jak iOS. Poza tym jeżeli 100 milionom pasuje Apple, to reszcie świata nie.

          • Subiektywnie-obiektywny

            Patrz komentarz wyżej:)

          • Subiektywnie-obiektywny

            Glupich nie sieją, rodzicie sie.

          • Jumperone

            głębokie to było..

          • Subiektywnie-obiektywny

            Ja twoje gardziołko:)

          • Jumperone

            Jeszcze z gimnazjum nie wyszedłeś czy tylko umysł masz nadal na tym poziomie?

          • Subiektywnie-obiektywny

            Po co się tracasz, jak nikt ci nie pyta? Nie pchaj nosa, bo ci go utną:)

          • Jumperone

            Wiesz dlaczego? Bo mogę. Chyba tobie musieli coś innego uciąć skoro musisz się tak tu dowartościowywać marnymi tekścikami 🙂

          • Subiektywnie-obiektywny

            Jantez moge, wiec traktuje cue idpowiednio – jak śmiecia:)

      • Flynn

        Guzik prawda. Jedyny powód dla jakiego Jobs chciał zamknięty system, to kompletna kontrola i kasa. Nie ma to nic wspólnego z jego działaniem. Tyczy się to całego sprzętu od Apple.

        • Własny ekosystem głównie oraz kontrola nad nim. To samo tyczy się macOS. Kompletna integracja.

    • teges

      Bo pracuje na systemiku, a nie prawdziwym systemie operacyjnym?