Testowany Redmi Note 13 5G z potrójnym aparatem umieszczony na drewnianym blacie, w tle nieostre pudełko produktu.
LINKI AFILIACYJNE

Recenzja Redmi Note 13 5G. Polubisz to, co powinno się liczyć

13 minut czytania
Komentarze

Przed Wami recenzja Redmi Note 13 5G, a więc firma idzie na przkór pechowej liczbie. Niemniej jeszcze za czasów ścisłej integracji z Xiaomi firma pokazała, że nie jest przesądna. W końcu jako jedna z niewielu nie pominęła cyfry 4 w swej numeracji, co jest bardzo częstą praktyką wśród chińskich producentów. Tym sposobem przechodzimy do bohatera niniejszego testu, czyli sztandarowego modelu w portfolio niegdyś Xiaomi, a od kilku lat Redmi. Czy bardzo pozytywna opinia na temat serii Redmi Note zostanie utrzymana? Przekonajmy się i poznajmy bliżej Redmi Note 13 5G. Serdecznie zapraszam do recenzji smartfona, który ma szansę być bardzo popularny w swoich kręgach.

Zalety

  • Świetny wyświetlacz
  • Konstrukcja z rozwiązaniami z wyżej notowanych modeli
  • Dobry główny aparat
  • Rozbudowana funkcjonalność MIUI

Wady

  • Mnóstwo zbędnych dodatków i reklam w MIUI
  • Android 13 na dzień dobry

Recenzja Redmi Note 13 5G w trzech zdaniach podsumowania

Testowany Redmi Note 13 5G to dobry reprezentant swojego segmentu i jednocześnie kolejny sztandarowy model marki. W tej generacji szczególnie docenimy bardzo dobrej jakości wyświetlacz i konstrukcję, którą udało się uzyskać. Niestety, ale wciąż to reklamy i zbęne aplikacje firm trzecich odstraszają od MIUI.

8/10
Ocena

Redmi Note 13 5G

  • Zestaw 8
  • Budowa 9
  • Wyświetlacz 9
  • Akumulator 8
  • Aparaty 7
  • Oprogramowanie 7
  • Wydajność 8

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Redmi Note 13 5G

Opakowanie testowanego Redmi Note 13 5G marki Xiaomi, ustawione pionowo na drewnianym blacie z ceglaną ścianą w tle.

Klasycznie zaczynamy od poznania zestawu. Nie ważne, czy to recenzja Redmi Note 13 5G, czy też dużo starszego modelu, pudełko jest niezmienne od lat i w sumie to samo tyczy się zawartości. Klasyczny prostopadłościan skrywa obowiązkowe wyposażenie smartfonów z tego segmentu. Wraz z telefonem otrzymujemy obowiązkową makulaturę i kluczyk do tacki na karty SIM, a do tego modułową ładowarkę (zasilacz 33 W i kabel USB-C – USB-A) oraz etui. Na ekran pojawia się fabryczna folia ochronna.

recenzja Redmi Note 13 5G test opinia zestaw

Etui samo w sobie wyłamuje się z powszechnego podejścia do przeźroczystych i gumowych ochraniaczy. Jest czarne i niemalże w pełni zakrywa malowanie Redmi Note 13 5G. Wyjątkiem jest wyspa z aparatami, która została zabezpieczana przez wystającą ramkę po obwodzie. Podobnie jest z frontem, aczkolwiek tutaj powierzchnie są niemalże zlicowane, więc ochrona nie jest taka idealna. Za to można docenić zaślepkę na gniazdo USB-C. Zastosowany materiał, czyli swego rodzaju gumowany plastik, jest sztywny, ale dosyć szybko osiadają na nim zabrudzenia.

Redmi Note 13 5G reprezentuje jeden z najpopularniejszych segmentów smartfonów w Polsce. Cena recenzowanego sprzętu w momencie premiery to 1399 złotych. Mowa w tym wypadku o wersji z pamięciami 6/128 GB. Za odmianę 8/256 GB trzeba dopłacić 100 złotych i nie zastanawiałbym się nad tym, tylko właśnie dołożył tę stówę. Do testów otrzymaliśmy właśnie taki egzemplarz. Zainteresowanych konkurencją, odsyłam do naszego rankingu, w którym dowiecie się, jaki smartfon wybrać do 1500 złotych.

W ramach promocji na start zainteresowani mogą liczyć na 300 złotych zwrotu na konto po zarejestrowaniu zakupu. Obowiązuje ona do połowy lutego, ale warto na bieżąco weryfikować ofertę, gdyż Redmi znane jest z częstych przecen lub intrygujących zestawów sprzedażowych.

Specyfikacja techniczna Redmi Note 13 5G

recenzja Redmi Note 13 5G test opinia kluczyk na sim
  • 6,67-calowy wyświetlacz AMOLED
    • rozdzielczość: FullHD+ (20:9, 2400×1080, 395 ppi)
    • 88,9% wypełnienia frontu
    • 10-bitowa paleta barw (1,07-miliarda kolorów)
    • jasność do 1000 nitów
    • HDR10
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 120 Hz
  • układ Mediatek Dimensity 6080
    • litografia: 6 nm
    • CPU:
      • 2x Cortex A76 (2,4 GHz)
      • 6x Cortex A55 (2 GHz)
    • GPU: Mali G57 MC2
  • 6 lub 8 GB LPDDR4X RAM
  • 128 lub 256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • UFS 2.2
    • obsługa microSDXC
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx (f/2.4, OmniVision OV16A1Q)
    • tył:
      • 108 MPx (f/1.7, Samsung S5KHM3, PDAF)
      • 8 MPx (f/2.2, szerokokątny, OmniVision OV08D10)
      • 2 MPx (f/2.4, czujnik głębi, OmniVision OV02B10)
  • akumulator o pojemności 5000 mAh
    • ładowanie przewodowe 33 W
  • łączność:
    • 5G (Dual SIM)
    • Wi-Fi 5 (802.11ac)
    • Bluetooth 5.3
    • NFC
    • USB-C (2.0)
    • Jack 3,5 mm
    • port podczerwieni
  • czytnik linii papilarnych, certyfikat IP54
  • Android 13 (MIUI 14)
  • wymiary: 161,1×75×7,6 mm
  • waga: 174,5 g
  • wykonanie:
    • tył i korpus: tworzywo sztuczne
    • front: Gorilla Glass 5
  • wersje kolorystyczne: czarna, biała, niebieska, złota

W porównaniu do poprzednika producent postanowił przede wszystkim zamienić układ od Qualcomma (Snapdragon 4 Gen. 1) na MediaTeka, pożegnać się z wysłużoną już, główną matrycą 48 MPx na rzecz nowszych sensorów i do tego odświeżyć obudowę na wzór wyżej notowanych modeli z logiem Xiaomi. Są to odczuwalne różnice, szczególnie w kontekście samej konstrukcji, więc przejdźmy do szczegółów.

Budowa Redmi Note 13 5G i jakość wykonania

Testowany smartfon Redmi Note 13 5G koloru niebieskiego z potrójnym aparatem fotograficznym, oparty o pudełko z grafiką telefonu, na tle ceglanej ściany.

Redmi Note 13 5G to smartfon, który został wykonany w głównej mierze z tworzyw sztucznych. Firma powycinała je tak, że otrzymujemy stosunkowo cienki telefon z mocno ściętymi krawędziami, ale ostatecznie też lekki i dobrze leżący w dłoni. Szczególnie doceniam wykończenie, gdyż satynowy błękit bardzo długo pozostaje w czystości. Wyjątkiem jest wyspa z aparatami, która zarówno przez swój wystający charakter utrudnia użytkowanie, jak i wyraźnie przylepia się do niej kurz oraz uwidaczniają wszelkie smugi.

Zdecydowanie jedną z najważniejszych nowości w Redmi Note 13 5G jest zagospodarowanie frontu. Wyświetlacz, kryjący się za szkłem Gorilla Glass 5 (i folią ochronną), został otoczony bardzo cienkimi i równymi ramkami. Jeszcze do niedawna taka konstrukcja była zarezerwowana dla dużo droższych urządzeń i cieszy fakt, że ten trend staje się powszechniejszy w tańszych modelach. Niewątpliwie dodaje to uroku całości.

Na froncie znajdziemy drobne wycięcie na poprawny aparat do selfie. Nad nim znalazła się maskownica głośnika, który wykorzystywany jest wyłącznie do rozmów telefonicznych. Jakość dźwięku jest w pełni adekwatna w stosunku do klasy urządzenia, więc trochę szkoda, że Redmi nie zdecydowało się na wprowadzenie efektu stereo w recenzowanym modelu.

Z tyłu pojawia się błękit, który w dotyku jest nieco szorstki, ale też nie wyślizguje się z dłoni. Gra świateł jest minimalna, co także ma swój urok i może zostać docenione. Oczywiście wyraźnie wystające tuby z aparatami odczuwalnie zahaczają o każdą krawędź — czy to spodni, czy blatów. Dlatego trzeba na to uważać lub… nosić recenzowanego Redmi Note 13 5G w etui. Wtedy garb wyraźnie maleje.

Na krawędziach Redmi Note 13 5G wciąż spotkamy lubiane dodatki

Po bokach Redmi Note 13 5G znajdziemy naprawdę sporo elementów. Firma nie ograniczała się w dodatkach, więc na poszczególnych krawędziach ulokowano:

  • góra: gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, port podczerwieni (IrDA) i dodatkowy mikrofon
  • dół: złącze USB-C, główny mikrofon, głośnik
  • lewa strona: tacka na karty SIM i microSD
  • prawa strona: klawisze fizyczne w tym przycisk blokady zespolony z czytnikiem linii papilarnych.

To górna krawędź sprawia, że pojawiają się dodatki, które nie są wcale tak oczywiste w konkurencyjnych modelach. Niektórzy mogą też docenić obecność dobrego czytnika linii papilarnych na krawędzi. Recenzowany sprzęt wciąż nie decyduje się na odpowiednik zatopiony w ekranie. Tymczasem jakość dźwięku oferowana przez głośnik testowanego Redmi Note 13 5G jest w porządku. Nie można oczekiwać od niego zbyt wiele, a na pewno nadmiaru niskich tonów, ale gra w miarę czysto i odpowiednio donośnie, aby od czasu do czasu oglądać filmy na YouTubie bez podłączonych słuchawek. Z kolei system haptyczny nie został w żaden sposób rozbudowany, więc otrzymujemy wyłącznie podstawowe wibracje.

Wyświetlacz Redmi Note 13 5G i jakość obrazu

Testowany smartfon Redmi Note 13 5G trzymany w dłoni obok jego oryginalnego opakowania ustawionego na drewnianym stole.

Ograniczone ramki w Redmi Note 13 5G mogły zostać osiągnięte poprzez zastosowanie wyświetlacza nowej generacji. Od razu widać, że jest to panel z wyższej półki, o czym świadczy m.in. jasność. Zapowiadana wartość 1000 nitów faktycznie jest bliska rzeczywistości. Bez problemów udało się zmierzyć ponad 800 nitów w słonecznych warunkach. Brakujące 200 nitów to zapewne punktowe wartości w treściach HDR. Prezentowane barwy to kolejny punkt, który zasługuje na pochwałę. Recenzowany Redmi Note 13 5G notuje bardzo niskie przekłamanie barw w ramach palety DCI-P3.

Do tego dołóżmy częstotliwość odświeżania obrazu w 120 Hz, która dostępna jest w większości wbudowanych aplikacji, ale niestety w niewielu grach. Część tytułów faktycznie potrafiła wykorzystać pełnię możliwości wyświetlacza Redmi Note 13 5G, ale nie zawsze są to stabilne klatki. Niestety też nie zawsze widać, aby ekran zwalniał, gdy nie wyświetlają się na nim żadne ruchome elementy, a pozwoliłoby to oszczędzić cenny prąd w akumulatorze. Ciężko ocenić, z czego to wynika, bo raz częstotliwość spadała do 60 Hz, ale mimo wszystko częściej utrzymywała się na poziomie 120 Hz. Oczywiście w aplikacjach pokroju YouTube ekran słusznie zwalniał.

Akumulator Redmi Note 13 5G — czas pracy i ładowania

Niebieski smartfon testowany Redmi Note 13 5G z potrójnym aparatem na tylnej obudowie, z przodu nieco rozmyty. Przewód USB-C zwinięty wokoło białej ładowarki oznaczonej jako "33W", na tle drewnianego blatu.

Skoro o akumulatorze już była mowa, to pod tym względem Redmi Note 13 5G nie rozczarowuje. Otrzymujemy ogniwo o pojemności 5000 mAh, które musi zasilać duży wyświetlacz i robi to… tak jak powinniśmy się tego spodziewać. To jeden z tych smartfonów, dla którego cały dzień intensywnej pracy nie stanowi żadnego problemu. Jak się postarać, to też dwa dni są możliwe bez konieczności podłączania do ładowarki. W przypadku czasów włączonego wyświetlacza sytuacja prezentuje się następująco:

  • 11 godzin spokojnej pracy (Chrome, social media, YouTube)
  • 6 godzin pracy na pełnych obrotach.

Akumulator możemy ładować z mocą 33 W, która na papierze nie jest specjalnie szalona, ale mimo wszystko pozwala sprawnie odzyskiwać energię. W ciągu 30 minut na ekranie pojawi się ~45%, podczas gdy pełne ładowanie trwa niecałe 1,5 godziny. Ot, taki standard, ale oczywiście trzeba pamiętać, że są szybsi zawodnicy w tym segmencie.

Aparat Redmi Note 13 5G — jakość zdjęć i filmów

Tylna część testowanego Redmi Note 13 5G z potrójnym aparatem o rozdzielczości 108 MPx oraz jego pudełko w tle.

Aplikacja aparatu Redmi Note 13 5G pozwala sprawnie odnaleźć się w niej i częściowo dostosować poszczególne ustawienia pod siebie. Z racji, że mówimy o stosunkowo tanim smartfonie, tak nie oczekujmy zbyt wielu trybów, choć te najważniejsze znalazły się na pokładzie. Tym samym całość obsługuje się bardzo prosto, a możliwość personalizacji wybranych pozycji wypada bardzo dobrze.

Nieco gorzej wygląda sytuacja ze wspieraniem rozdzielczości wideo, gdyż musimy ograniczyć się do:

  • 720p w 30 kl./s.
  • 1080p w 30 kl./s.
  • 720p w 120 kl./s. (slow-motion)

Brak 60 kl./s. lub wyższych rozdzielczości wynika z zastosowanego procesora obrazu. MediaTek 6080 w połączeniu z matrycą 108 MPx nie pozwala na bardziej zaawansowane nagrywanie. Trzeba też pamiętać, że w momencie, gdy już zaczniemy rejestrować film głównym aparatem, to nie przełączymy się na obiektyw szerokokątny.

Główny aparat zaskakuje nawet stabilizacją obrazu

Ręka trzymająca testowany smartfon Redmi Note 13 5G, na którym widać interfejs aparatu fotografującego opakowanie innego smartfona.

Recenzja Redmi Note 13 5G nie może być inna względem innych testów smartfonów, więc ten akapit zaczyna od rozliczania zastosowanych matryc. W sumie omawiany telefon oferuje trzy obiektywy na wystającej wyspie, ale połowa z nich jest użyteczna. Matryca 2 MPx od OmniVision nie robi nic szczególnego, więc od razu zostawmy ją z boku.

Dalej pojawia się obiektyw szerokokątnym z sensorem, który wyprodukował ten sam producent. Oferuje on poprawną jakość w dzień, ale niestety w nocy gubi mnóstwo szczegółów i pojawia się sporo szumów. Z racji, że oprogramowanie nie pozwala na zastosowanie w takim połączeniu trybu nocnego, to po prostu żadne dodatkowe algorytmy nam nie pomogą. Tym sposobem, gdy światła zaczyna brakować, przestajemy korzystać z szerokiego kąta. To tłumaczy, dlaczego tylko 1,5 aparatów w Redmi Note 13 5G jest moim zdaniem użytecznych.

Przechodząc już do głównej matrycy, która pochodzi od Samsunga i jest istotną nowością w Redmi Note 13 5G, możemy liczyć na bardzo dobrą jakość w dzień i poprawną w nocy. Poziom szczegółów jest więcej niż zadowalający, a moja główna uwaga odnosi się do reprodukcji barw, która momentami kuleje i potrafi wyraźnie zmienić się w trakcie robienia dwóch zdjęć po sobie. Dla odmiany pochwalić mogę 2x zbliżenie obrazu, które jest cyfrowe (brak teleobiektywu), ale nie wpływa drastycznie na jakość ujęć.

W przypadku filmów możemy odnieść podobne wrażenia, co podczas robienia zdjęć. Niemniej pozytywnie zaskoczyła mnie stabilizacja obrazu. Oczywiście widać momentami, że rejestrowane przez nas otoczenie sztucznie podskakuje, ale pamiętajmy, że Redmi Note 13 5G nie oferuje optycznej stabilizacji (OIS). Tym sposobem wyniki są naprawdę zadowalające.

Oprogramowanie i wydajność Redmi Note 13 5G

Testowany Redmi Note 13 5G pokazujący ekran aktualizacji do MIUI 14, z pudełkiem telefonu Redmi Note 13 w tle na drewnianym blacie i ceglanej ścianie.

Czym byłaby recenzja Redmi Note 13 5G, gdyby nie dywagacje, czy kochać MIUI, czy też go nienawidzić? Tylko jak to MIUI? W końcu na wybrane modele Redmi już trafia nakładka HyperOS, a tu zupełna nowość wykorzystuje starsze oprogramowanie? Tak, to niestety typowe zagranie dla Redmi i Xiaomi, kiedy to debiutujący smartfon ze średniej półki cenowej musi poczekać na aktualizację. Samo oprogramowanie może się podobać, bo zawiera od groma opcji personalizacji i mnóstwo dodatków. Niestety, ale też mnóstwo pojawia się aplikacji od firm trzecich i dodatkowych reklam na każdym kroku, co psuje ogólny wyraz oprogramowania.

Z racji, że Redmi Note 13 5G debiutuje z Androidem 13, to nie spodziewajmy się zbyt wielu aktualizacji. Zapewne producent niedługo udostępni system Android 14, a z czasem pojawi się też 15’tka i to wszystko. Dodatkowo użytkownicy mogą liczyć na 4 lata aktualizacji zabezpieczeń. Są to wartości typowe dla tego segmentu.

Pod względem wydajności Redmi Note 13 5G jest smartfonem dobrym w swoim segmencie. Codzienna praca pozostaje w pełni płynna i w sumie tylko w grach odczujemy, że zastosowny układ miewa momentami pod górkę. Niemniej w tej klasie cenowej nie powinniśmy wybrzydzać w tym zakresie, bo na pewno jeszcze przez pewien czas nie powinniśmy martwić się o niedobór mocy obliczeniowej. Potwierdzają też to zastosowane kości pamięci.

Im wyższy wynik, tym lepiej.

Recenzja Redmi Note 13 5G. Podsumowanie i nasza opinia

Testowany smartfon Xiaomi Redmi Note 13 5G z przednim panelem wyświetlacza przedstawiającym aplikacje i pudełko produktu w tle.

Za nami recenzja Redmi Note 13 5G, a więc smartfona, który podtrzymuje legendę. To niewątpliwie model, który doskonale odnajduje się w swoim segmencie, a wyrobiona marka pozwala mu zdobywać zainteresowanie konsumentów. W ramach testowanej generacji warto szczególnie docenić wyświetlacz, który stanowi namiastkę dużo droższych urządzeń. Również ogólna konstrukcja może się podobać. Nie będziemy też narzekać na wydajność akumulatora, jakość głównego aparatu i liczbę dodatków w MIUI.

Niemniej w oprogramowaniu, które na dzień dobry nie jest najnowsze, znajdziemy sporo tzw. niechcianych dodatków i reklam. Nie zanosi się, aby producent zmienił swoje podejście do tego tematu, więc na dzień dobry po prostu trzeba przyzwyczaić się do tego, a część usług poblokować. Poza tym aspektem ciężko o inną, poważną wadę Redmi Note 13 5G, więc w mojej opinii jest to smartfon godny uwagi.

Produkt na okres testów został udostępniony przez Xiaomi. Dostawca nie miał wpływu na treść materiału — prezentowana opinia jest niezależnym i subiektywnym poglądem autora tekstu.  Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.