Poznaliśmy zarys fabuły i reżysera dziewiątego sezonu serialu „Dexter”, który prawdopodobnie pojawi się jesienią 2021 roku.

Serial „Dexter” powraca

 

Stacja Showtime zamówiła nowy sezon serialu „Dexter” – taka informacja przed miesiącem zaskoczyła fanów. Poinformowano, że ma powstać licząca dziesięć odcinków zamknięta historia. W roli głównej ponownie wystąpi Michael C. Hall, a showrunnerem serialu będzie Clyde Phillips, który był głównym autorem pierwszych czterech sezonów. Łącznie powstało osiem serii, ale zakończenie historii nie spodobało się fanom, ale też odtwórcy tytułowej roli. Już wtedy showrunner zapewniał:

Zakończenie nie będzie przypominać oryginalnego finału. Pojawiła się okazja, aby napisać drugi finał „Dextera” i stacja Showtime się na to zgodziła. Zaczynamy praktycznie od zera.

Premiera już w przyszłym roku

Teraz otrzymaliśmy garść nowych informacji. Dziewiąty sezon ma już reżysera sześciu z dziesięciu odcinków. Został nim Marcos Siega, którego fani serialu mogą kojarzyć, ponieważ to on stał za realizacją łącznie dziewięciu wcześniejszych odcinków „Dextera”. Pojawił się też krótki zarys fabuły nowego sezonu. Wiemy już, że akcja będzie rozgrywać się 10 lat po zaginięciu Dextera Morgana w trakcie huraganu Laura. Bohater żyje pod nowym nazwiskiem daleko od Miami. 

Czytaj też: „Wonder Woman 1984” jeszcze w tym roku trafi do kin i na HBO Max

Prace na planie mają ruszyć na początku 2021 roku. Premiera dziewiątego sezonu spodziewana jest już jesienią. Autorami pomysłu na kontynuację są  Clyde Phillips i Michael C. Hall. Rola Dextera Morgana była dotychczas jego najważniejszą w karierze. Zdobył za nią m.in. cztery nominacje i jeden Złoty Glob. Po zakończeniu realizacji serialu „Dexter” Hall nie zagrał już w żadnej głośnej produkcji.

Czytaj też: Wznowiono prace na planie serialu „Wiedźmin” od Netflixa

Serial był emitowany w latach 2006-2013. Łącznie powstało osiem serii produkcji opowiadającej o policyjnym analityku, który nocą jest seryjnym mordercą. Ostatni odcinek wyemitowano 22 września 2013 roku. Wywołał wiele kontrowersji wśród fanów, był krytykowany za sposób zakończenia historii. Gary Levine, jeden z szefów Showtime, powiedział, że stacja była skłonna powrócić do tej „wyjątkowej” postaci tylko wtedy, gdyby udało się znaleźć kreatywne podejście, które godnie nawiąże do oryginalnych sezonów. Jak dodał, Hall i Phillips to zrobili, dlatego serial powróci. 

Źródło: Bloody-disgusting.com

Paweł Pązik

Pisze o filmach, serialach i mediach. W wolnych chwilach ogląda filmy i seriale oraz konsumuje media.