ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
HP Omen 16 2022 recenzja test opinia

Recenzja Omen 16 (2022) – potężne podzespoły w znanej obudowie

Autor: Łukasz Pająk Kategoria: Recenzje

Pod koniec 2021 roku miałem przyjemność przedstawić Wam test Victus 16 by HP. To laptop dla graczy, który daje wiele za niewiele, ale wciąż podstawową marką w tym sektorze dla HP pozostaje właśnie Omen. Tytułowa propozycja stawiana jest znacznie wyżej i jeszcze bardziej skupia się na graczach. Co to dokładnie oznacza? Przekonacie się oczywiście za chwilę. W końcu to recenzja Omen 16 (2022), ale na pewno musicie wiedzieć, że tym razem czynnik ceny zszedł na dalszy plan. Tym sposobem serdecznie zapraszam Was do zapoznania się z materiałem.

Zalety

  • Topowe podzespoły i taka sama wydajność
  • Szybki wyświetlacz z ponadprzeciętną rozdzielczością
  • Na pokładzie najnowsze standardy — także w zakresie łączności

Wady

  • W stosunku do ceny obudowa miejscami mogłaby być mniej plastikowa
  • Brakuje klawiatury numerycznej

Recenzja Omen 16 w trzech zdaniach podsumowania

Szukając laptopa dla graczy, możemy być pewni, że wydajność Omen 16 (2022) nie zawiedzie. To mocny sprzęt z najnowszymi podzespołami i dobrym, choć dosyć głośnym chłodzeniem. Jednak ergonomia laptopa kończy się między innymi w momencie, gdy potrzebujemy klawiatury numerycznej.

  • Zestaw 8
  • Specyfikacja techniczna 8
  • Budowa 8
  • Wyświetlacz 8
  • Akumulator 7
  • Wydajność 9

Ogólna ocena

8/10

Recenzja Omen 16 – spis treści

  1. Recenzja Omen 16 – spis treści
  2. Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Omen 16
  3. Budowa i jakość wykonania Omen 16 (2022)
  4. Wyświetlacz i jakość obrazu
  5. Akumulator — czas pracy i ładowania
  6. Oprogramowanie i wydajność
  7. Recenzja Omen 16 (2022) – podsumowanie

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Omen 16

HP Omen 16 2022 recenzja test opinia

Klasyczny, dobrze wykonany karton skrywa w sobie niewiele dodatków, ale bardzo dobrze zabezpieczonych. Laptop otulony jest materiałem i osadzony w miękkim obiciu, więc wszelki transport nie powinien sprawiać problemów. Podobnie sytuacja wygląda z jedynym dodatkiem (nie licząc papierkologii), czyli zasilaczem o mocy 230 W. Nie należy on do najmniejszych i siłą rzeczy wykorzystuje autorskie złącze, ale na swój sposób jest elegancki, a swoją drogą nic nie stoi na przeszkodzie, aby ładować akumulator poprzez USB-C. Tylko wtedy trzeba liczyć się z ograniczoną wydajnością.

HP Omen 16 2022 recenzja test opinia

Specyfikacja techniczna Omen 16 (2022)

HP Omen 16 2022 recenzja test opinia
  • 16,1-calowy wyświetlacz IPS LCD QuadHD
    • rozdzielczość: 2560×1440 (182 ppi)
    • jasność: 300 nitów
    • 100% pokrycia palety sRGB
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 165 Hz (czas reakcji 3 ms)
  • procesor Intel Core i7-12700H (Alder Lake-H)
    • litografia: 7 nm
    • 14-rdzeniowy (20-wątkowy), 1,7-4,7 GHz
    • cache: 24 MB
  • układy graficzne:
    • zintegrowany: Intel Iris Xe (1,4 GHz)
    • NVIDIA GeForce RTX 3070 Ti (8 GB GDDR6, 150 W TDP)
  • 32 GB DDR5-4800 RAM (Dual Channel)
  • dysk 1 TB SSD (NVMe, M.2 PCIe)
  • akumulator o pojemności 83 Wh
  • łączność (MediaTek MT7921)
    • Wi-Fi 6 (802.11ax)
    • Bluetooth 5.2
  • złącza:
    • Ethernet (RJ45, 1 Gigabit)
    • USB-C (Thunderbolt 4, USB Power Delivery, DisplayPort 1.4)
    • 2x USB-A (3.0 z HP Sleep and Charge)
    • HDMI 2.1
    • mini DisplayPort
    • gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
    • slot na karty SD
  • kamera 720p, głośniki stereo, klawiatura podświetlania RGB (4 strefy)
  • Windows 11 Home
  • wymiary: 369,2 x 248 x 23 mm
  • waga: 2,31 kg
  • wykonanie: tworzywo sztuczne
  • wersje kolorystyczne: czarna (Shadow Black)

Topowa specyfikacja musi swoje kosztować

Już wiecie, że mamy do czynienia z najnowszymi podzespołami z wysokiej półki, więc ciężko oczekiwać niskiej ceny. Omen 16 (2022) został wyceniony na około 10000 złotych, więc siłą rzeczy nie jest to laptop na każdą kieszeń. Tylko jeszcze przekonajmy się, czy dane na papierze faktycznie sprawdzają się podczas codziennego użytkowania.

Budowa i jakość wykonania Omen 16 (2022)

HP Omen 16 2022 recenzja test opinia

Na pierwszy rzut oka, a raczej po pierwszym dotknięciu nie czuć mocy, która drzemie w recenzowanym Omen 16 (2022). Wynika to z dwóch kwestii. Przede wszystkim producent postawił na tworzywa sztuczne, ale na szczęście dobrej jakości, więc uznajmy, że to chęć obniżenia ogólnej masy. Po drugie laptop wykorzystuje już znany i sprawdzony design obudowy, który jednocześnie jest stonowany. Jedynie logo marki wyróżnia się i połyskuje, podczas gdy cała reszta jest matowa oraz bez zbędnych wodotrysków. Tym sposobem Omen 16 jeszcze może się podobać.

Wspomniane wcześniej logo dojrzymy na pokrywie. Charakterystyczny romb przybiera różny kolor w zależności od światła i kąta, pod którym na niego patrzymy. Poza tym dojrzymy jeszcze zawiasy i to wszystko. Sama powierzchnia nie brudzi się nadmiernie i nie ma problemów z usuwaniem ewentualnych odcisków palców.

Od spodu już musi dziać się więcej, gdyż dojrzymy cały system chłodzenia na czele z dwoma wentylatorami. Odpowiednią przestrzeń na wymianę ciepła zapewniają między innymi zamieszczone na całą szerokość laptopa gumowe nóżki, które sprawdzają się także w swojej podstawowej roli. Dodatkowo dojrzymy głośniki, aczkolwiek te niespecjalnie się wyróżniają. Można uznać je za odpowiednio donośne, ale brakuje im niskich tonów. Średnie i wysokie częstotliwości zostały odwzorowane w pełni akceptowalny sposób.

Krawędzie także pozostają bez zmian, ale skrywają dużo dobrego

Krawędzie poniekąd zdradzają, że Omen 16 (2022) został oparty na konstrukcji, którą już znamy. Firma nie ogranicza żadnych złączy, więc na pokładzie pojawiły się rozwiązania, które coraz częściej są zapominane.

  • front — podcięcie do otwierania pokrywy
  • tył — system chłodzenia, zawiasy pokrywy
  • lewa strona — złącze zasilania, RJ45, USB-A, mini DisplayPort, HDMI, USB-C, gniazdo słuchawkowe, czytnik kart SD
  • prawa strona — 2x USB-A

Wśród tych zapominanych złączy na pewno można wymienić możliwość włożenia karty SD. Niemniej osobny DisplayPort, a także gniazdo Ethernet warto już doceniać. Szkoda jedynie, że pojawiło się wyłącznie jedno złącze USB-C, ale na szczęście w najlepszym i najnowszym możliwym wydaniu. Na plus także warto zaliczyć przesunięcie USB-A możliwie najdalej na prawej stronie, co docenią wszyscy praworęczni gracze.

Otwórzmy pokrywę Omen 16 (2022) i doceńmy wygodną klawiaturę, choć niekoniecznie do pracy

Otwieranie pokrywy nie sprawia większych trudności. Rozłożenie masy Omen 16 pozwala bez problemu podnieść ją jedną ręką, aby dojrzeć kilka ciekawych elementów. Przede wszystkim już po zdjęciach krawędzi mogliście dojrzeć dodatkowe wypustki, które wyrównują powierzchnię w ramach głębiej osadzonej klawiatury. Podobny element znajduje się tuż pod logiem marki. Na deser dwa zawiasy bardzo dobrze wypełniają swoją rolę, utrzymując pokrywę w zadanej pozycji.

Sama pokrywa może pochwalić się trzema cienkimi ramkami. Jedynie ta dolna pozostała w grubszym wydaniu, choć oczywiście w takim wypadku nie musimy martwić się o zasłanianie matrycy swoimi dłońmi. Nad ekranem dojrzymy jeszcze przeciętną kamerę do wideo rozmów i poprawne mikrofony.

Na klawiaturę nie mogę narzekać, jeśli skupimy się na grach. Jednak muszę to zrobić, jeśli chcemy korzystać z sekcji numerycznej. Otóż HP pozbył się bocznego panelu, aby możliwie najbardziej wykorzystać powierzchnię na… litery. Przez to pisanie naprawdę jest bardzo wygodne, skok klawiszy także sprawdza się bez zarzutu. Brak klawiatury numerycznej pozwolił HP w naturalny sposób rozmieścić strzałki. Pojawiło się również kilka podstawowych skrótów. Całość jest podświetlana w ramach 4 sektorów RGB, co możemy dosyć swobodnie konfigurować w systemie.

Do gładzika nie mogę się doczepić. Wielkość jest w porządku, sama faktura również nie sprawia problemów. Wszelkie gesty są poprawnie rozpoznawane, a kliknięcia równomierne i dobrze wyczuwalne.

Wyświetlacz i jakość obrazu

HP Omen 16 2022 recenzja test opinia

Jedną z nowości w tej generacji Omen 16 jest nowa matryca. Kluczowa zmiana, która pojawiła się w recenzowanym modelu to podniesiona częstotliwość odświeżania obrazu ze 144 do 165 Hz. Teoretycznie zmiana delikatna, ale odpowiadająca coraz wyższej wydajności. Poza tym zastosowany panel jest po prostu poprawny. Jasność na poziomie ~330 nitów jest akceptowalna (kontrast ~1200:1), a w połączeniu z matową powłoką sprawdza się w większości warunkach. Dostępna paleta barw w 99% spełnia standard sRGB, choć wymaga dodatkowej kalibracji, aby uzyskać odpowiednio niskie przekłamanie. Z kolei czas odpowiedzi stoi na wysokim poziomie.

Akumulator — czas pracy i ładowania

HP Omen 16 2022 recenzja test opinia

Laptopy dla graczy bardzo rzadko dobrze się sprawdzają pod względem wydajności akumulatora. HP nieco pomaga w tym celu, pozwalając korzystać wyłącznie ze zintegrowanej karty graficznej. Ostatecznie możemy uzyskać zadowalające wyniki około 6 godzin przeglądania sieci i 7 godzin oglądania filmów. Pod pełnym obciążeniem (z ograniczoną wydajnością) należy spodziewać się rozładowania akumulatora po około 1,5 godzinie. Ładowanie ogniw zajmuje około 2 godziny, ale po pierwszych 45 minutach jesteśmy w stanie uzyskać około 50% energii.

Oprogramowanie i wydajność

HP Omen 16 2022 recenzja test opinia

HP dostarcza od groma dodatkowego oprogramowania. Na pierwszy ogień idzie McAfee, które o dziwo nie irytuje za bardzo, ale zdarza mu się uprzykrzać życie. Idąc dalej, otrzymamy podstawowe aplikacje do zarządzania komputerem od HP. Niemniej czym byłby laptop dla graczy, bez oprogramowania skierowanego właśnie pod osiągi i gry? Dlatego pojawia się centrum Omen, gdzie nie tylko możemy sterować osiągami laptopa, ale też dostosowywać je pod poszczególne procesy, ustawiać podświetlenie klawiatury, zasilanie i połączenie sieciowym. Całość przedstawiona jest w czytelny sposób i ponownie nie ma żadnej nachalności, więc doceniam takie podejście.

Temperatury i hałas

Laptopy dla graczy rzadko bywają ciche. Systemy chłodzenia mają utrzymać możliwie najdłużej wysoką moc obliczeniową, aniżeli stawiać kompromisy. Dlatego Omen 16 (2022) na pewno nie należy do najcichszych laptopów, ale uspokajam — nie pojawiają się żadne irytujące, syczące dźwięki. Mimo wszystko wentylatory słychać nawet podczas przeglądania sieci, kiedy osiągają około 30 dB. Z kolei pod pełnym obciążeniem rozkręcają się one do maksymalnych wartości i wtedy generują nawet ponad 50 dB.

Na szczęście stosunkowo wysoki hałas idzie w parze z dobrym chłodzeniem. Nawet bardzo dobrym, gdy spojrzymy na temperatury obudowy. Ta nagrzewa się głównie nad klawiaturą, ale pomiary pokazują, że tworzywo nagrzewa się do około 38 stopni Celsjusza, więc jest naprawdę dobrze. Jednocześnie nie należy spodziewać się drastycznych spadków wydajności.

Benchmarki i wydajność

Topowe podzespoły pozwalają nie martwić się o żadne niedogodności w grach. Wszystkie najnowsze tytuły w natywnej rozdzielczości bez problemu osiągały średnio 90 klatek na sekundę. Jedynie Dying Light w QuadHD osiągał niecałe 60 FPS-ów. Klasyki pokroju Wiedźmina 3 i GTA V na najwyższych ustawieniach bez problemu generowały ponad 100 klatek na sekundę.

W kontekście codziennej pracy zauważyłem jedynie problem, że po dłuższym czasie wytężonej pracy spadała wydajność dysku SSD. Mimo wszystko to faktycznie musiały być specjalne testy, aby zauważyć ten aspekt. W codziennej pracy i przy dosyć częstym przerzucaniu dużych plików nie zauważyłem podobnych niedogodności.

Recenzja Omen 16 (2022) – podsumowanie

HP Omen 16 2022 recenzja test opinia

Omen 16 z Intel Core i7 12. generacji i RTX 3070 Ti to ciekawy, choć na pewno niespecjalnie tani sprzęt dla graczy. Ma swoje bolączki pokroju brakującej klawiatury numerycznej lub throttlingu SSD, ale ogólnie na pewno nie można powiedzieć, że jest wolny i źle zbudowany. Wręcz przeciwnie. Kusi wysoką wydajnością, szybkim wyświetlaczem i stonowanym designem.

Sprawdź najnowsze recenzje