Lenovo ThinkBook 16p recenzja test opinia

[Recenzja] Lenovo ThinkBook 16p Gen 2 – dla profesjonalistów, choć wygląda znajomo

Łukasz Pająk Łukasz Pająk Recenzje

Lenovo niewątpliwie jest firmą, która kojarzy się z laptopami i to wszelkiego rodzaju. Niezależnie czy potrzebujemy sprzętu do pracy, do gier lub niedzielnego oglądania filmów na YouTubie, możemy być pewni, że w ofercie tego producenta pojawi się coś dla nas. Firma przewiduje przeróżne kombinacje i jedna z ciekawszych spędziła u mnie ostatnie tygodnie. Tytułowa propozycja na pierwszy rzut oka może wyglądać znajomo, więc od razu uprzedzam, że jej głównym przeznaczeniem jest klient biznesowy. Co z tego wynika ostatecznie? Przekonajcie się sami. Przed Wami recenzja Lenovo ThinkBook 16p (Gen 2) i jak zawsze serdecznie zapraszam.

Zalety

  • Dobre wykonanie i ogólna konstrukcja
  • Wysoka wydajność — szczególnie procesora
  • Odpowiedni czas pracy na jednym ładowaniu
  • Udany wyświetlacz

Wady

  • Większa liczba złączy na pewno by nie zaszkodziła
  • Trzeba liczyć się z wysoką ceną

Recenzja Lenovo ThinkBook 16p (Gen 2) w trzech zdaniach podsumowania

Recenzowany laptop to tak naprawdę połączenie wszystkiego, co najciekawsze w propozycjach Lenovo. Ewidentnie czuć ThinkPady i Legiony, ale najważniejsze, że to wszystko dobrze ze sobą współgra. Jedynie jak na tak drogą stację roboczą moglibyśmy oczekiwać większą liczbę i większą różnorodność złączy na krawędziach.

Lenovo ThinkBook 16p recenzja test opinia
  • Zestaw 7
  • Specyfikacja techniczna 8
  • Budowa 8
  • Wyświetlacz 8
  • Akumulator 8
  • Oprogramowanie 9
  • Wydajność 9

Ogólna ocena

8.1/10

Zestaw, specyfikacja i cena Lenovo ThinkBook 16p (Gen 2)

Lenovo ThinkBook 16p recenzja test opinia

Pudełko w sprzęcie biznesowym ma małe znaczenie. Lenovo w przypadku ThinkBooka 16p postawiło na klasyczny karton, w którym bohater niniejszej recenzji jest dobrze zabezpieczony. Nie spodziewajmy się wielu dodatków. Oprócz podstawowych książeczek i ulotek otrzymujemy wyłącznie zasilacz o mocy 230 W zakończony autorskim wtykiem. Nie jest on najmniejszy, ale zważywszy na charakter, można przymknąć oko.

Sprzęt dla zawodowców, co odbija się na cenie

Czy sprzęt biznesowy może być tani? Teoretycznie tak, ale akurat nie mówimy o takim przypadku. ThinkBook 16p chce grać w wyższej lidze, więc Lenovo wyceniło swój sprzęt w Polsce na około 8000 złotych w podstawowej wersji (Ryzen 7). Zależnie od specyfikacji, bez problemu uda się dojść do 10000 złotych (Ryzen 9). To niemałe kwoty, więc sprawdźmy, co dokładnie kryje się za nimi.

Specyfikacja techniczna Lenovo ThinkBook 16p

Pogrubione elementy wyznaczają konfigurację egzemplarza testowego:

  • 16-calowy wyświetlacz IPS LCD WQXGA
    • rozdzielczość: 2560×1600 (16:10, 189 ppi)
    • jasność: 400 nitów
    • kontrast: 1200:1
    • pokrycie palety sRGB w 100%
    • automatyczna regulacja jasności
    • Dolby Vision
  • procesor:
    • AMD Ryzen 5 5600H:
      • litografia: 7 nm
      • 6-rdzeniowy (12-wątkowy), 3,3 GHz (max. 4,2 GHz)
      • Cache: 19 MB
    • AMD Ryzen 7 5800H:
      • litografia: 7 nm
      • 8-rdzeniowy (16-wątkowy), 3,2 GHz (max. 4,4 GHz)
      • Cache: 20 MB
    • AMD Ryzen 9 5900HX:
      • litografia: 7 nm
      • 8-rdzeniowy (16-wątkowy), 3,3 GHz (max. 4,6 GHz)
  • układy graficzne:
    • zintegrowany: AMD Radeon Graphics
    • dyskretny: NVIDIA GeForce RTX 3060 (6 GB GDDR6, TGP: 75 W)
  • do 32 GB DDR-3200 RAM Dual Channel
    • pierwsza kość przylutowana na stałe (8 lub 16 GB)
    • druga kość SO-DIMM do 16 GB
  • 2x dysk SSD do 1 TB (M.2 2280 PCIe 3.0 x4 NVMe)
  • akumulator o pojemności 71 Wh (z Rapid Charge Pro)
  • łączność (Intel AX201):
    • Wi-Fi 6 (802.11ax)
    • Bluetooth 5.2
  • złącza:
    • 2x USB-A (3.2 Gen 2, w tym jeden Always On)
    • 2x USB-C (3.2 Gen 2, Power Delivery 3.0, DisplayPort 1.4)
    • czytnik kart pamięc (SD/SDHC/SDXC/MMC)
    • gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
    • gniazdo ładowania
  • podświetlana klawiatura, głośniki stereo (2x 2W, Harman), dwa mikrofony kierunkowe, kamera do wideo rozmów (720p, 1080p lub 720p + podczerwień dla Windows Hello), fizyczna zasłona kamery, certyfikat MIL-STD-810H, czytnik linii papilarnych
  • Windows 11
  • wymiary: 356 x 252 x 16,3-19,9 mm
  • waga: 1,99 kg
  • wykonanie: aluminium

Przeznaczenie ThinkBooka 16p (Gen 2) już znacie, więc od razu widać, czego brakuje. Lenovo niestety wyraźnie ograniczyło dostępność złączy — chciałoby się jeszcze zobaczyć chociażby HDMI lub port Ethernet (RJ45). Poza tym, patrząc na biznesowe przeznaczenie, na pewno dobrze wypadają procesor i grafika. Ogólnie firma zadbała o każdy aspekt, który możemy dzisiaj uznać za istotny.

Budowa i jakość wykonania

Lenovo ThinkBook 16p recenzja test opinia

Już wspominałem, że ThinkBook 16p na pierwszy rzut oka może wydawać się znajomy. Charakterystyczne zawiasy od razu przywołują na myśl m.in. Lenovo Legion 7 (Gen 6), którego niedawno miałem przyjemność dla Was testować. Ogólnie dzisiejszy bohater przypomina swojego odpowiednika dla graczy w każdym calu oprócz malowania i grubości. Wersja dla biznesu jest wyraźnie chudsza i po prostu mniej rzuca się w oczy. Niemniej wciąż mówimy o tych samych zaletach związanych między innymi z wykonaniem. Aluminiowe powierzchnie są dobrze ze sobą spasowane, a matowe wykończenie jest schludne i pozwala utrzymać laptopa w czystości.

Pokrywa w porównaniu do Legiona nie została wyposażona w RGB, a pokazuje się w charakterystycznym dla Lenovo dwutonowym malowaniu. Za to wciąż pod palcem wyczujemy logo firmy, które zostało wyżłobione na jednej z krawędzi. Idąc za pokrywę i jej zawiasy, dodatkowo ujrzymy oznaczenia złączy, które kryją się na tylnej krawędzi. Tak, jest ich nieco mniej w stosunku do wspomnianej propozycji dla graczy.

Spód zdradza już smuklejsze wykończenie, choć rozmieszczenie elementów jest identyczne. Dlatego wciąż w oczy rzuca się spora maskownica systemu chłodzenia, który składa się z dwóch wentylatorów. Gumowe nóżki, mimo że wyraźnie mniejsze, nie mają problemów z utrzymaniem laptopa na swoim miejscu. Na koniec dojrzymy jeszcze głośniki, które ogólnie wypadają dobrze. Maksymalne natężenie na poziomie 70 dB jest poprawne, nie powinniśmy narzekać na średnie i wysokie tony, choć bas jest przeciętny.

Na krawędziach mogłoby się dziać nieco więcej

Laptop biznesowy, ale jednak Lenovo postanowiło nie rozpieszczać użytkowników nadmiarem złączy. Tym sposobem krawędzie skrywają następujące elementy:

  • przód: wypustka do otwierania pokrywy
  • tył: maskownice systemu chłodzenia, 2x USB-A, gniazdo zasilania
  • lewa strona: maskownica systemu chłodzenia, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, czytnik kart pamięci
  • prawa strona: maskownica systemu chłodzenia, 2x USB-C, Kensington Lock, przycisk OneKey Recovery

Miejsca sporo, ale niestety firma nie zdecydowała się na klasyczne złącza pokroju wspominanego już HDMI. Na szczęście dostępne USB nie zostały ograniczone technologicznie.

Charakterystyczna pokrywa pozwala pracować w dowolnej pozycji

Otwieranie pokrywy z wykorzystaniem specjalnie wysuniętej części nie sprawia najmniejszych problemów. Zawiasy stawiają odpowiedni opór, aby klapa nie chybotała się przy szturchnięciach. Jednocześnie nic nie stanowi przeszkody w podnoszeniu jedną ręką. Po otwarciu pokrywy od razu rzucają nam się w oczy cienkie ramki, które należy zaliczyć w formie dużego plusa. Wokół ekranu znajdziemy jedynie wstawkę w ramach wysuniętej części. To miejsce dla przeciętnej kamery do wideo rozmów oraz zestawu podczerwieni. Rozpoznawanie twarzy użytkownika w 3D (Windows Hello) działa bez zarzutu.

Klawiatura dla graczy w biznesowym wydaniu

Pierwsze spojrzenie na palmrest ponownie przypomina o Legionie 7, aczkolwiek ThinkBook 16p wychodzi też ze swoimi pozytywnymi aspektami. Przede wszystkim Lenovo przeniosło włącznik bliżej bocznej krawędzi i zamontowało w nim czytnik linii papilarnych. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, a sam skaner działa bez zarzutu. Przechodząc do samej klawiatury, poza brakiem podświetlenia RGB mam wrażenie, że są to te same zestawy klawiszy. Być może strzałki są minimalnie mniejsze, aczkolwiek wciąż pełnowymiarowe. Również skróty zostały inaczej zorganizowane, ale wszystko wciąż sprowadza się do bardzo dobrych wrażeń z użytkowania. Sama przyjemność z pisania stoi na wysokim poziomie. Klawisze mają krótki skok, dosyć miękki, ale bez problemu wyczuwalny.

Z kolei touchpad jest poprawnej wielkości i odpowiednio wykończony. Nie ma problemów z tarciem i gestami. Na całej powierzchni otrzymujemy równie dobre właściwości pracy. Także fizyczne kliknięcia nie są przesadnie głośne, więc zanotujmy kolejny punkt, który nie przeszkadza, a pomaga w pracy.

Wyświetlacz i jakość obrazu

Lenovo ThinkBook 16p recenzja test opinia

Chciałoby się powiedzieć, że wyświetlacz ThinkBooka 16p również został przeszczepiony z Legiona 7, ale aż tak dobrze nie jest. Ok, wciąż jest bardzo dobrze, choć z jednym wyjątkiem — brakiem podniesionej częstotliwości odświeżania obrazu. Dlatego od razu miejmy to z głowy i przyzwyczajmy się do 60 Hz, które bądź co bądź mają pozytywny wpływ na akumulator. Niemniej skupmy się teraz na ekranie, który prezentuje obraz w wygodnych proporcjach 16:10 i to jedna z jego podstawowych zalet. Co prawda szkoda, że nie w rozdzielczości 4K, ale 2,5K również zadowala. Lenovo zapewnia, że wyświetlacz ThinkBooka 16p oferuje jasność do 400 nitów i udało się to potwierdzić z małym bonusem w centralnej części (~415 nitów). Wycieki podświetlenia są widoczne minimalnie w dolnych rogach. Jednak są na tyle minimalne, że w codziennej pracy i podczas oglądania filmów kompletnie ich nie widać. Zmierzony kontrast wyniósł 1000:1, więc odrobinę gorzej od deklaracji.

Kalibracja barw jest już bardzo dobra po wyjęciu sprzętu z pudełka. Oczywiście można ją jeszcze poprawić, aby docelowo uzyskać dokładność deltaE na poziomie <2. Firma nie przekłamuje w danych na papierze, więc też możemy potwierdzić 100% pokrycie palety sRGB. W przypadku DCI-P3 mówimy wypełnieniu w 77%. Na koniec należy docenić matową powierzchnię matrycy, która bardzo dobrze radzi sobie w słoneczne dni. Nie ma także problemów z kątami widzenia.

Akumulator — czas pracy i ładowania

Lenovo ThinkBook 16p recenzja test opinia

Ogniwo o pojemności 71 Wh wypada przeciętnie na tle konkurencji, choć też ostatecznie nie mogłem narzekać. ThinkBook 16p dobrze wypadł we wszelkich scenariuszach testowych i ostatecznie zaliczył dobre wyniki. Laptop Lenovo bez problemu wytrzymuje blisko 9 godzin w Sieci i ponad 7 godzin podczas odtwarzania filmów. Pod pełnym obciążeniem, kiedy jednak podzespoły oferują niższą wydajność (szczególnie GPU), ThinkBook 16p podda się po 2 godzinach.

Firma zastosowała technologię szybkiego ładowania, która pozwala zregenerować 50% ogniwa w 30 minut i jest to zachowanie bardzo zbliżone do rzeczywistych wyników. Oczywiście trzeba tylko wcześniej pamiętać, aby aktywować Rapid Charge w ustawieniach. W celu pełnego naładowania akumulatora musimy liczyć się z czasem wynoszącym około 1,5 godziny.

Oprogramowanie i wydajność

Lenovo ThinkBook 16p recenzja test opinia

Już powinniśmy przyzwyczaić się do laptopów z Windowsem 11 na start. Nie inaczej jest w tym przypadku, więc nowy system Microsoftu od razu wita nas po pierwszym włączeniu. Lenovo nie wykorzystało tej sytuacji do zmiany swojego oprogramowania, ale nie jest to zła wiadomość. Wciąż obowiązuje umowa z McAfee, więc będziemy irytowani powiadomieniami, dopóki nie odinstalujemy tego antywirusa. Teraz ta dobra część, czyli Lenovo Vantage — wygodne centrum zarządzania laptopem.

Z poziomu tej aplikacji możemy sprawdzić najważniejsze informacje o systemie i sprzęcie (temperatury), aktualizować oprogramowanie (w tym BIOS), a także ustawiać działanie wybranych podzespołów (kamera, zasilanie, mikrofon, klawiatura). W tym wszystkim pomocny jest dodatek w postaci prostego menu, które zawsze znajdziemy na pasku Windowsa.

Temperatury i głośność

Aktywne chłodzenie pojawiło się na pokładzie Lenovo ThinkBook 16p, co nikogo nie powinno zaskakiwać. Jednak w codziennej pracy aktywuje się tak rzadko, że można odnieść inne wrażenie. Nawet bez specjalnego trybu inteligentnego chłodzenia laptop zachowuję ciszę i spokój. Jeśli już wentylatory wejdą na wolne obroty, to możemy mówić o natężeniu dźwięku na poziomie 33-34 dB. Na pełnych obrotach już zaczyna robić się nieco głośniej (~47 dB), ale bez dodatkowych, nieprzyjemnych tonów.

Zachowawcze podejście do uruchamiania wentylatorów idzie w parze z minimalnym nagrzewaniem się obudowy. Pasywne chłodzenie wystarcza do większości zadań biurowych. Mocniejsze procesy potrafią już przekazać ciepło na okolice pomiędzy klawiaturą i ekranem. Pod pełnym obciążeniem ThinkBook 16p potrafi nagrzać się w tym miejscu do około 48 stopni Celsjusza.

Wydajność i benchmarki

Recenzowany laptop wyróżnia bardzo mocny procesor, a także wydajny układ graficzny, więc sprzęt nie boi się gier. Wspomniałem wcześniej o ograniczonej wydajności CPU i GPU bez zasilania z gniazdka, co akurat jest naturalne przy tej kategorii jednostek. Moc układów bez podłączonego zasilacza spada odpowiednio o 30% i… 70%. Tak, możliwości graficzne najbardziej obrywają, gdy korzystamy wyłącznie z akumulatora. Niemniej Lenovo też wyraźnie nie starało się przygotowywać ThinkBooka 16p do gier, o czym świadczy TGP (75 W), będące jednym z niższych dla RTX 3060. Tylko wciąż mówimy o bardzo wysokiej wydajności, która pozwala uruchomić w najwyższych ustawieniach w natywnej rozdzielczości GTA V, Wiedźmina 3 z ponad 60 kl./s. Także nowsze tytuły nie mają większych problemów.

Poza wydajnością CPU i GPU docenić trzeba dysk SSD, który jest jednym z najlepszych w swojej klasie. Tym sposobem także codzienna praca jest przyjemna i wszystko działa możliwie sprawnie. Na duże brawa zasługuje przede wszystkim procesor, który za sprawą ogromnej mocy w wielu wątkach pozwala cieszyć się ponadprzeciętnymi możliwościami.

Recenzja Lenovo ThinkBook 16p (Gen 2) – podsumowanie

Lenovo ThinkBook 16p recenzja test opinia

Lenovo ewidentnie nie chciało, żeby ThinkBook 16p (Gen 2) konkurował bezpośrednio z Legionem 7 (Gen 6), więc fanów gier zachęcam do sprawdzenia właśnie drugiego laptopa firmy. Niemniej dzisiejsza propozycja na pewno bardzo dobrze wypada ze względu na swoją konstrukcję (w tym klawiaturę), zastosowany wyświetlacz i procesor. Użytkownicy także nie będą narzekać na akumulator i oprogramowanie. Patrząc na biznesowe aspekty, Lenovo na pewno mogło lepiej podejść do tematu dostępnych złączy i to w gruncie główna uwaga, choć też trzeba pamiętać, że cena ThinkBooka 16p nie należy do najniższych.

Sprawdź najlepsze prezenty na komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze recenzje