lenovo legion 7 gen 6 recenzja test opinia 119

[Recenzja] Lenovo Legion 7 (Gen 6) – laptop dla graczy, który zachwyci nie tylko graczy

Łukasz Pająk Recenzje 2021-12-27

Marka Legion niewątpliwie jest dobrze znana wśród osób, które szukają sprzętu dla graczy. Kluczowymi propozycjami są laptopy dla graczy na czele z modelem Legion 7. Aktualnie na rynku dostępna jest już 6. generacja tego sprzętu, która wprowadza nie tylko więcej mocy obliczeniowej, ale też rozwiązania przydatne w większej liczbie scenariuszy. Dlatego przyjrzyjmy się bliżej, co dokładnie przygotowała firma. Przed Wami recenzja Lenovo Legion 7 (Gen 6), do której serdecznie Was zapraszam.

Zalety

  • Rewelacyjny ekran 16:10 pod każdym aspektem
  • Topowa wydajność
  • Przemyślana i dobrze złożona konstrukcja
  • Od groma złączy

Wady

  • Akumulator mógłby być mocniejszy
  • Złącz Thunderbolt lub USB 4 nie uświadczymy

Recenzja Lenovo Legion 7 (Gen 6) w trzech zdaniach podsumowania

Bardzo dobra konstrukcja stała się jeszcze lepsza za sprawą wyświetlacza 16:10, który pozwala na nieco więcej. Legion 7 (Gen 6) sprawdza się doskonale w grach, ale nie tylko, bo masa złączy i pobocznych rozwiązań pozwalają wykorzystać laptop nie tylko w takich zastosowaniach. Wisienką na torcie powinien być świetny akumulator, ale niestety tutaj jeszcze trzeba popracować.

lenovo legion 7 gen 6 recenzja test opinia
  • Zestaw 8
  • Specyfikacja techniczna 9
  • Budowa 8
  • Wyświetlacz 9
  • Akumulator 8
  • Oprogramowanie 8
  • Wydajność 10

Ogólna ocena

8.6/10

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Lenovo Legion 7 (Gen 6)

lenovo legion 7 gen 6 recenzja test opinia

Legion 7 to topowa propozycja Lenovo, więc laptop otrzymujemy w podwójnym kartonie. W klasycznym, tekturowym pudełku znajdują się widoczne powyżej, lakierowane na czarno opakowanie oraz ładowarka. Dodatkowe pudełko skrywa właściwe urządzenie, a także naklejki i specjalny plakat, na którym wyjaśnione zostały między innymi wszelkie skróty klawiszowe. Zastosowany zasilacz to mała elektrownia o mocy 300 W z autorskim złączem. Jak na takie parametry rozmiar jest akceptowalny.

Za nowości trzeba płacić, a także za ograniczoną dostępność części na rynku

Legion 7 nie jest tanią propozycją, choć rozpiętość cenowa jest całkiem spora, bo podstawowe modele znajdziemy już za około 6500 złotych, podczas gdy te najmocniejsze kosztują niecałe 11000 złotych. Za tymi kwotami idzie wysoka wydajność, więc zobaczcie, co dokładnie oferuje Lenovo w najnowszej generacji swojego laptopa dla graczy.

Specyfikacja techniczna Lenovo Legion 7 (Gen 6)

  • 16-calowy wyświetlacz IPS LCD WQXGA
    • rozdzielczość: 2560×1600 (16:10, 189 ppi)
    • częstotliwość odświeżania ekranu: 165 Hz
    • jasność do 500 nitów
    • HDR 400
    • Dolby Vision
    • FreeSync i G-Sync
    • 100% pokrycia barw sRGB
    • kontrast: 1200:1
    • matowa matryca
  • procesor:
    • AMD Ryzen 7 5800H
      • litografia: 7 nm
      • 8-rdzeniowy (3,2 GHz, max. 4,4 GHz), 16-wątkowy
      • cache: 4 MB L2, 16 MB L3
    • AMD Ryzen 9 5900HX
      • litografia: 7 nm
      • 8-rdzeniowy (3,3 GHz, max. 4,6 GHz), 16-wątkowy
      • cache: 4 MB L2, 16 MB L3
  • układ graficzny:
    • zintegrowany AMD Radeon Graphics
    • dyskretny:
      • NVIDIA GeForce RTX 3060
        • 6 GB GDDR6 RAM
        • TGP: 130 W
        • taktowanie: 1425 MHz (do 1702 MHz)
      • NVIDIA GeForce RTX 3070
        • 8 GB GDDR6 RAM
        • TGP: 140 W
        • taktowanie: 1560 MHz (do 1620 MHz)
      • NVIDIA GeForce RTX 3080
        • 16 GB GDDR6 RAM
        • TGP: 165 W
        • taktowanie: 1545 MHz (do 1710 MHz)
  • do 32 GB DDR4-3200 RAM (dwa sloty, 16 GB)
  • 2x dysk SSD do 2 TB (M.2 2280 PCIe NVMe, PCIe 3.0 x4, 1 TB)
  • akumulator o pojemności 80 Wh
  • złącza:
    • 2x USB-A (3.1 Gen 1)
    • USB-A (3.2 Gen 1 zawsze włączony)
    • 3x USB-C 3.2:
      • Gen 1
      • DisplayPort 1.4, Gen 2
      • DisplayPort 1.4, Power Delivery do 100 W, Gen 2
    • HDMI 2.1
    • Ethernet (RJ-45)
    • gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • łączność (Intel AX201 lub Killer AX1650):
    • Wi-Fi 6 (802.11ax)
    • Bluetooth 5.1
  • podświetlana klawiatura (RGB), głośniki stereo (2x 2W, Nahimic Audio, Harman Kardon), dwa mikrofony kierunkowe, kamera 720p z zabezpieczeniem
  • wymiary: 360 x 260 x 20,1-23,5 m
  • waga: 2,5 kg
  • wykonanie: aluminium

Pogrubione punkty na powyższej liście odpowiadają egzemplarzowi, który otrzymałem do testów. Jednak niezależnie od nich na pewno trzeba zwrócić uwagę na wyświetlacz z wyjątkowymi proporcjami, bardzo mocne układy obliczeniowe na czele z kartami graficznymi z wysokim TGP. W gruncie rzeczy możemy przyczepić się do niewielu braków. Głównym jest brak wsparcia dla Thunderbolt lub USB 4, co głównie wynika z zastosowania jednostek AMD. Próżno też szukać czytnika kart pamięci, mimo że nie brakuje przestrzeni.

Budowa i jakość wykonania

lenovo legion 7 gen 6 recenzja test opinia

Design Legiona 7 nie zmienił się drastycznie względem poprzednich generacji (patrz: test Legion 7i). Jednak proporcje samej obudowy przeszły modyfikacje, aby zmieścić wyświetlacz o zmienionych proporcjach. Na szczęście nie zmieniły się zastosowane materiały, które robią bardzo dobre wrażenie. Czuć, że mamy do czynienia z topowym laptopem, który został dobrze poskładany. Nie brakuje w nim detali, więc przejdźmy po kolei każdą powierzchnię.

Od góry poznajemy zarówno logo Lenovo, jak i Legion, gdzie to drugie ma podświetlaną literę Y (RGB, ukrytą w O). Do tego widać, że zawiasy są przesunięte, aby nad nimi zmieściły się oznaczenia poszczególnych złączy zlokalizowanych na tylnej krawędzi. Garb wynikający z samego zawiasu odstaje od samej powierzchni, ale na dłuższą metę w ogóle nie przeszkadza.

Spód również skrywa charakterystyczne litery Y w O w ramach sporej maskownicy systemu chłodzenia. Spore są także gumowe nóżki, pewnie trzymające sprzęt w swoim położeniu. Mniejsze kratki to część zestawu głośników, który gra zaskakująco dobrze. Naprawdę byłem pod dużym wrażeniem rozpiętości prezentowanej sceny i nawet niskich tonów, które oczywiście wciąż brzmią „laptopowo”.

Od groma złączy na krawędziach i specjalny przełącznik

Przechodząc przez poszczególne krawędzie widać, że Lenovo nie chciało oszczędzać, więc otrzymujemy:

  • lewa strona: system wentylacji, USB-C (3.2 Gen 2 z DisplayPort 1.4), gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • prawa strona: system wentylacji, blokada kamery (E-Shutter), USB-C (3.2 Gen 1)
  • front: wypustka z logiem firmy
  • tył: system wentylacji, złącza Ethernet (RJ45), USB-C (3.2 Gen 2 z DisplayPort 1.4 i Power Delivery), 3x USB-A (3.2 Gen 1), HDMI 2.1 i wejście zasilania

Każda z krawędzi jest podświetlana i kompatybilna z platformą Corsair iCUE. Przez front i część boków przechodzi długi, jednolity pas światła RGB. Także z maskownic systemu chłodzenia wydobywa się wielokolorowe światło, więc możliwości personalizacji pozostały ogromne. Rozmieszczenie wszystkich elementów zdaje się naprawdę dobrze zaplanowane, więc czas otworzyć Legiona 7.

Otwieranie pokrywy to czysta przyjemność

Za sprawą specjalnej wypustki i wyprofilowania przedniej krawędzi podnoszenie pokrywy recenzowanego laptopa nie sprawia najmniejszych problemów. Zastosowanie specyficznych zawiasów pozwoliło Lenovo na ogromną regulację kąta pochylenia ekranu, bo aż do 180 stopni. Dlatego korzystanie z Legiona 7 jest wygodne w każdej pozycji. Szczególnie że nie ma problemów z opadającą pokrywą, gdy biurko zostanie szturchnięte.

Cienkie ramki wokół nietypowego ekranu stanowią kolejną zaletę pokrywy. Pod wyświetlaczem ujrzymy kolejne logo Legion z ukrytymi mikrofonami, a nad nim poprawną kamerę do wideo rozmów.

Bezbłędna klawiatura i ergonomiczny touchpad

Patrząc na palmrest, pojawia się kolejna masa oznaczeń na czele z szybkim przypomnieniem, jak zmieniać tryby pracy laptopa. Te są także opisywane przez centralnie umieszczony włącznik, w którym znajduje się dioda i to jej kolor wskazuje, czy oszczędzamy energię, czy też oczekujemy pełnej wydajności. Widoczny skrót także podpowiada nam sama klawiatura, której podświetlenie po wciśnięciu Fn przedstawia dostępne opcje, co jest bardzo udanym rozwiązaniem. Ogólnie całe podświetlenie jest bardzo rozbudowane i może być intensywne, więc pod tym względem Lenovo poradziło sobie świetnie. Same klawisze też zasługują na taką ocenę, gdyż przyjemność można czerpać nie tylko przyjemność z gier, ale także z codziennej pracy i pisania. Skok jest bardzo dobrze wyczuwalny i pewny. Z racji, że mamy do czynienia z laptopem dla graczy, to Legion 7 oferuje pełnoprawne strzałki kierunkowe.

Tymczasem gładzik minimalnie urósł, co wyraźnie zwiększyło wygodę użytkowania. Wszelkie gesty i polecenia są dobrze rozpoznawane, a sam skok płytki również można pochwalić za odpowiednio miękki oraz wyczuwalny ruch.

Wyświetlacz i jakość obrazu

lenovo legion 7 gen 6 recenzja test opinia

Obudowa to wyraźna ewolucja, ale wymuszona przez swego rodzaju rewolucję samego wyświetlacza. W końcu Lenovo postawiło na proporcje 16:10, które są uważane za znacznie wygodniejsze w codziennej pracy. Jednak to nie jest jedyny punkt warty uwagi, gdyż ekran Legion 7 (Gen 6) składa się głównie z interesujących rozwiązań. Zacznijmy od podstawowych parametrów, czyli jasności, która jest wyraźnie ponadprzeciętna, dochodząc średnio do 480 nitów. Przy tym podświetlenie jest regularne i nie cierpi na żadne wycieki. Dołóżmy jeszcze do tego kontrast na poziomie ~1280:1. Podobnie kąty widzenia są bardzo dobre, więc ogólna praca wypada świetnie, a wisienką na torcie jest wsparcie dla materiałów HDR i Dolby Vision — wszystko w rozdzielczości 2,5K.

Także nie mogłem narzekać na paletę barw. Z małym przymrużeniem oka, bo Lenovo udało się pokryć sRGB w 97% zamiast zapowiadanych 100%. W przypadku DCI-P3 jest to już 73%, więc też nie ma tragedii. Za to widać fabryczną kalibrację Pantone X-Rite, która sprawia, że laptop po wyjęciu z pudełka oferuje dokładność odwzorowania barw na poziomie ΔE < 2 i to nie jest ostatnie słowo zastosowanego panelu.

Mimo wszystko wciąż głównym przeznaczeniem Lenovo Legion 7 (Gen 6) pozostają gry, więc liczy się dobre odświeżanie obrazu. Obecność technologii G-Sync (NVIDIA) i FreeSync (AMD) już dają duże nadzieje. Sam panel oferuje podniesioną częstotliwość odświeżania obrazu do 165 Hz i ostatecznie wszystko działa tak, jak powinno.

Akumulator — czas pracy i ładowania

lenovo legion 7 gen 6 recenzja test opinia

Laptop dla graczy pokazuje pełnię swojej mocy wyłącznie podpięty do zewnętrznego zasilania. Wbudowane akumulatory nie są w stanie zapewnić odpowiednio dużego prądu, aby tak wydajne podzespoły mogły działać na pełnych obrotach. Fizyki na tę chwilę nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Dlatego Legion 7 w swoim naturalnym środowisku pracuje podpięty do sporego zasilacza o mocy 300 W. Oczywiście bez niego sprzęt także oferuje sporą wydajność i zachęca do działania, aczkolwiek wbudowane ogniwo początkowo może wydawać się rozczarowujące. Dlatego zwracajcie uwagę, z której karty graficznej korzysta Legion 7. Najlepsze efekty uzyskacie w ramach wymuszenia domyślnie wyłączonego iGPU od AMD, co wręcz podwaja czas pracy z 3,5 godzin do 7 godzin w ramach przeglądania Sieci lub oglądania filmów. Ładowanie do pełna trwa około 2 godzin, ale mamy możliwość skorzystania z szybkiej odmiany. Wtedy w ciągu 30 minut możemy zregenerować ponad 50% pojemności.

Oprogramowanie i wydajność

lenovo legion 7 gen 6 recenzja test opinia

Legion 7 dotarł do mnie jeszcze z zainstalowanym Windowsem 10, ale bardzo szybko pojawiła się aktualizacja do 11-tki, więc głównie pracowałem na najnowszym systemie od Microsoftu. Lenovo dodaje swoje trzy grosze w zakresie oprogramowania. Przede wszystkim na dzień dobry możemy pozbyć się McAfee, które na każdym kroku irytuje swoimi powiadomieniami. Dalej otrzymujemy aplikację Corsair iCUE do obsługi rozbudowanego podświetlenia RGB. W zakresie dźwięku na pomoc przychodzi Nahimic Audio. Bardzo ciekawie wypada Tobii Horizon, czyli między innymi śledzenie ruchu głowy z pomocą wbudowanej kamery internetowej, choć w ograniczonej liczbie gier.

Niemniej na samym szczycie pozostaje Lenovo Vantage, czyli centrum zarządzania laptopem, z którego poziomu robimy praktycznie wszystko. Począwszy od podstaw w postaci aktualizacji oprogramowania (na czele z BIOS-em), przechodząc przez proste konfiguracje, kończąc na bardziej zaawansowanych rozwiązaniach, które naturalnie możecie poznać w ramach poniższej galerii.

Temperatury i głośność

Laptopy dla graczy z reguły generują dużo ciepła, gdyż produkcja ogromnej mocy obliczeniowej tego wymaga. Lenovo chwali się ulepszonym systemem chłodzenia, który faktycznie nie ma problemu z odpowiednio szybkim pozbyciem się nadmiernych temperatur z poszczególnych podzespołów. Thermal throttling jest praktycznie niezauważalny, choć trzeba liczyć się z tym, że nie jest to chłodny laptop. Konstrukcja pod pełnym obciążeniem bez problemu potrafi nagrzać się do 50 stopni Celsjusza — nawet w okolicach klawiatury. Na szczęście same klawisze pozostają chłodne, więc komfort użytkowania nie cierpi zbytnio w grach. Tylko w wielu dzisiejszych tytułach laptop nie musi pracować na pełnych obrotach.

Liczba 50 pojawia się także w przypadku hałasu, gdzie system chłodzenia z dwoma wentylatorami potrafi wygenerować pod pełnym obciążeniem właśnie 50 dB. Tylko ponownie mówimy tutaj o ekstremalnych warunkach. Na co dzień, podczas przeglądania Sieci lub prostych zadań, sprzęt rzadko rozkręca się do ponad 30 dB. Dlatego grajmy głównie w słuchawkach dla zwiększenia pozytywnych wrażeń z rozgrywek.

Benchmarki i wydajność

Umówmy się — dzisiaj żadna gra nie jest w stanie zagiąć Lenovo Legion 7 (Gen 6). Sprzęt radzi sobie w najwyższych ustawieniach graficznych w natywnej rozdzielczości QHD, notując wyniki często przekraczające 100 klatek na sekundę. Mówimy tutaj między innymi o GTA V (~105 FPS), Wiedźminie 3 (~120 FPS), a także nowszych tytułach pokroju Horizon 5 (~80 FPS) lub Cyberpunk (~60 FPS). Obniżenie rozdzielczości do FullHD pozwala bez problemu w pełni wykorzystać matrycę z odświeżaniem 165 Hz. Jakby tego było mało, w każdej chwili możemy podkręcić zarówno procesor, jak i układ graficzny.

Codzienna praca także wypada rewelacyjnie za sprawą bardzo szybkich dysków i szerokiego zestawu złączy. Lenovo w tym wypadku także nie ogranicza rozbudowy, więc zarówno SSD, jak i pamięci operacyjne (dwa sloty) możemy wymienić w dowolnej chwili.

Recenzja Lenovo Legion 7 (Gen 6) – podsumowanie

lenovo legion 7 gen 6 recenzja test opinia

Laptop dla graczy ewidentnie przestał sprawdzać się wyłącznie w grach. Lenovo Legion 7 (Gen 6) udowadnia, że ten sprzęt radzi sobie w wielu innych zadaniach, czyli po prostu w codziennej pracy. Oczywiście jego podstawowe przeznaczenie nie zostało odsunięte na bok. To jeden z najmocniejszych sprzętów na rynku, który w połączeniu z wyjątkowym ekranem pozwala cieszyć się wieloma godzinami w najnowszych grach na najwyższych ustawieniach. Naturalnie wszystko ma swoją cenę, a ta nie jest niska, ale zdecydowanie można ją obronić.

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje