Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

[Recenzja] Asus ROG Strix SCAR 17 (G733) – nawet nie będąc graczem, będziesz zadowolony

Łukasz Pająk Recenzje 2021-01-28

Plusy

  • Ekran - rewelacyjne barwy i ta płynność
  • Zarówno AMD, jak i Nvidia mogą pochwalić się mocnymi układami...
  • ...z którymi świetnie współgra oprogramowanie od Asusa
  • Mechaniczno-optyczna klawiatura, mimo że nie jest cicha, to sprawdza się wyśmienicie w każdym scenariuszu
  • Świetne chłodzenie - jest chłodno i w miarę cicho

Minusy

  • Sztywność korpusu mogłaby być wyższa - touchpad potrafi się zablokować, gdy laptop nie leży na sztywnym podłożu
  • Pedanci przyczepią się do obudowy, która zbiera wszelkie smugi
  • W specyfikacji nie znajdziemy biometrii i kamery do wideorozmów

AMD w styczniu pokazało nowe procesory, Nvidia mobilne układy graficzne, a Asus postanowił połączyć to w jedno. Właściwie w kilka laptopów, które poznaliśmy na tegorocznych, wyjątkowych targach CES, które odbyły się w pełni online. Tak też seria dla graczy ROG została rozszerzona o nowe, potencjalnie bardzo mocne laptopy. W moje ręce na ostatnie dwa tygodnie trafił topowy model Asus ROG Strix SCAR 17 (G733), więc oto jego recenzja. Serdecznie zapraszam Was do zapoznania się z jednym z najmocniejszych sprzętów tego roku.

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Asus ROG Strix SCAR 17 (G733)

Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Laptop otrzymujemy w dużym pudełku z uchylanym wierzchem. Po jego otwarciu od razu wita nas dobrze zapakowany laptop. Pod nim znajdziemy kilka kartonowych pojemników, które z kolei skrywają:

  • ładowarkę sieciową (240 W)
  • klucz ROG Keystone II na zawieszce z karabińczykiem
  • dodatkowe nakładki Armor Caps
Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Mocny zasilacz oraz akcesoria, którym przyjrzymy się bliżej później, to całkiem atrakcyjny zestaw. Oczywiście zaraz dojdziemy do ceny, przy której chciałoby się zobaczyć jeszcze chociażby zasilacz podróżny z USB-C. Niemniej ten, który widzicie powyżej, też jest w miarę foremny i nie należy do najcięższych. Asus pod tym względem poszedł na kompromis, zmniejszając zasilacz względem poprzednika. Mimo wszystko wciąż jest to wystarczająco mocna propozycja, o czym przekonacie się we właściwej kategorii.

Cena Asus ROG Strix SCAR 17 pokazuje, że to sprzęt z gatunku naj

Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Najnowsze i najwydajniejsze podzespoły, a także najnowsze trendy – to naturalnie musi odbić się na kwocie, jaką Asus życzy sobie za recenzowany sprzęt. Cena ROG Strix SCAR (G733) zaczyna się od 11099 złotych, a kończy na 14499 złotych, co oczywiście uzależnione jest od zastosowanych podzespołów. W takim razie, za co płacimy? Zobaczmy dane na papierze.

  • 17,3-calowy, matowy wyświetlacz IPS LCD FullHD (Sharp)
    • rozdzielczość: 1920×1080 (16:9)
    • jasność: 300 nitów
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 300 Hz (adaptacyjna, czas reakcji 3 ms)
    • 87% pokrycia panelu
    • 100% pokrycia palety barw sRGB
  • procesor:
    • AMD Ryzen 7 5800H
      • 8 rdzeni Zen 3 (7 nm, 16 wątków, 3 GHz, Turbo: 4,3 GHz, TDP: 45 W, L2 Cache: 4 MB, L3 Cache: 16 MB)
    • AMD Ryzen 9 5900HX
      • 8 rdzeni Zen 3 (7 nm, 16 wątków, 3,1 GHz, Turbo: 4,5 GHz, TDP: 45 W, L2 Cache: 4 MB, L3 Cache: 16 MB)
  • układy graficzne:
    • zintegrowany: AMD Radeon Graphics (Vega)
    • dedykowany:
      • Nvidia GeForce RTX 3070 (8 GB GDDR6 VRAM)
      • Nvidia GeForce RTX 3080 (16 GB GDDR6 VRAM)
  • 32 GB RAM DDR4 (3200 MHz, 2x 16 GB Samsung Dual Channel, max. 64 GB, dwa sloty)
  • dyski:
    • 1 TB M.2 NVMe™ PCIe® 3.0 SSD
    • 1 TB + 1 TB M.2 NVMe™ PCIe® 3.0 RAID0 SSD
  • akumulator o pojemności 90 Wh
    • ładowanie USB-C PD do 100 W
    • ładowanie dedykowanym zasilaczem 240 W
  • łączność bezprzewodowa (Intel AX200):
    • Bluetooth 5.1
    • Wi-Fi 6 (802.11ax)
  • złącza:
    • Ethernet 1 Gigabit (RJ-45)
    • USB-C (3.2 gen. 2, Power Delivery, Display Port, G-Sync)
    • 3x USB-A (3.2 gen. 1)
    • HDMI 2.0b
    • gniazdo słuchawkowe Combo Audio Jack 3,5 mm
  • podświetlenie RGB, mikrofon z dwukierunkową redukcją szumów AI, optyczno-mechaniczna klawiatura z osobnym podświetleniem każdego klawisza, 4 głośniki (2x 4 W Smart Amp, 2x 2 W tweeter, Dolby Atmos)
  • Windows 10 Home
  • wymiary: 39,5 x 28,2 x 2,75 cm
  • waga: 2,7 kg
  • wersja kolorystyczna: czarna
  • wykonanie: tworzywo sztuczne

Czuć moc na każdym kroku

Jeden z najmocniejszych i najnowszych procesorów od AMD oraz najwyżej notowany układ graficzny od Nvidii napędzają sprzęt, który otrzymałem do testów (pogrubione elementy). Co tu dużo mówić, od razu widać, że ROG Strix SCAR 17 ma jasno wyznaczony cel – oferować maksymalną wydajność i być sprzętem dla graczy z najwyższej półki. Osobom, które chciałyby wykorzystywać ten model do czegoś więcej, potencjalnie może brakować slotu na karty pamięci, kamery do wideorozmów i systemów biometrycznych. Szkoda również, że Asus nie zdecydował się wprowadzić do Polski ekranów z wyższą rozdzielczością (QuadHD, 165 Hz) lub jeszcze wyższą częstotliwością odświeżania (FullHD, 360 Hz). Niemniej wersja, która jest oferowana, nadal robi wrażenie na papierze. Tymczasem jak to wygląda w rzeczywistości? Przejdźmy do omawiania konkretów i przyjrzyjmy się na początku, jak Asus podszedł do tematu budowy ROG Strix SCAR 17.

Budowa i jakość wykonania

Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Laptop dla graczy niekoniecznie musi być lekki i super mobilny. Niegdyś producenci wręcz szli w zupełnie drugą stronę – stawiali na masę i najbardziej pokręcone kształty. Na szczęście ten trend nie występuje w przypadku ROG Strix SCAR 17, który z grubsza jest konstrukcją niczym tradycyjny laptop. Oczywiście nie zabrakło kilku wyjątkowych cech, ale o nich za chwilę. Przede wszystkim należy pamiętać, że mówimy o 17-calowym laptopie, a mimo to nie zajmuje wiele miejsca. Do tego waga jest stosunkowo niska, co już wynika z zastosowanych materiałów. Asus postawił w głównej mierze na tworzywo sztuczne, które są bardzo dobrej jakości. Naokoło szorstkie i matowe, a wewnątrz, wokół klawiatury i touchpada, już połyskliwe oraz śliskie. Tak, ta druga część wyraźnie zbiera smugi, których ciężko się pozbyć, ale jeszcze do niej przejdziemy.

Pokrywa recenzowanego sprzętu wyróżnia się dwoma cechami. Przede wszystkim jest to srebrne logo ROG, za którym kryje się podświetlenie RGB oraz kratkowane przecięcie, mające swój ciąg praktycznie przez każdy element laptopa. Z racji, że pokrywa nie otwiera się na całej długości urządzenia, to wysunięta część została zagospodarowana między innymi dla złączy, chłodzenia, ale też nakładki.

Asus Armor Caps – w zestawie dwie, ale wydrukuj sobie więcej

O ile te nakładki nie niosą za sobą specjalnej, użytecznej funkcji, tak pozwalają spersonalizować sprzęt. Już dołączone w zestawie dwie nakładki Armor Caps trafią w różne gusta, ale to, co jest w tym rozwiązaniu najciekawsze, to fakt, że możemy je wydrukować sami w 3D. W końcu projekt nie należy do najbardziej rozbudowanych.

Podświetlenie RGB to podstawa w laptopach dla graczy

Przyjęło się, że sprzęt dla graczy musi świecić i mieć możliwie najwięcej diod RGB. ROG Strix SCAR 17 (G733) również powiela ten trend, ale na szczęście w dosyć gustowny sposób. Światło może rozchodzić się praktycznie z każdego elementu i na dzień dobry otrzymujemy wszystkie kolory tęczy, ale Asus zadbał o możliwość kontrolowania najmniejszej diody. Tym sposobem każdy klawisz, każdy pasek, a także logo mogą być skonfigurowane pod siebie w ramach narzędzia AURA Creator.

W tym programie możemy tworzyć własne scenariusze świecenia i łączyć wiele urządzeń w jedną, dużą scenę. Niewątpliwie wymaga to zaangażowania, ale efekty końcowe powinny wynagrodzić czas pracy. W końcu ogranicza nas przede wszystkim własna wyobraźnia.

Nawet od spodu Asus ROG Strix SCAR 17 skrywa kilka smaczków

Obróćmy jeszcze na chwilę sprzęt do góry nogami, aby zobaczyć kontynuację wspomnianego wcześniej przecięcia. Firma zadbała o odpowiednie ukierunkowanie chłodzenia, a także o to, aby laptop nie przesuwał się podczas pracy. W sumie znajdziemy 7 dużych, gumowanych nóżek, które pewnie stawiają opór nawet na nieco bardziej śliskich blatach. Dodatkowo możemy dojrzeć otwory dla części zestawu audio, który w ogólnym rozrachunku rzuca na kolana. Głośniki w Asus ROG Strix SCAR 17 (G733) mają wyraźne niskie tony, są bardzo donośne i jakościowo mógłbym się pokusić o stwierdzenie, że dźwięk jest najlepszym, jaki mogłem usłyszeć w kontekście laptopów.

Otwórzmy laptopa – cienkie ramki i świetna klawiatura

Jak zaznaczyłem na początku, Asus postawił na twarde tworzywo sztuczne, co mogłoby negatywnie rzutować na ogólne wrażenia z użytkowania. Tymczasem otwarcie pokrywy pokazuje grube i bardzo sztywne zawiasy, które pewnie utrzymują pokrywę w zadanym ułożeniu, stawiając oczekiwany opór. Samo otwieranie ułatwia minimalnie wystający pasek na jednej z krawędzi. Kąt, pod którym możemy odchylić ekran, nie należy do największych, ale podczas testów nie odczuwałem braków w tej materii.

Jak już patrzymy na pokrywę, to doceńmy cienkie ramki wokół dużego wyświetlacza. To właśnie między innymi one sprawiają, że ROG Strix SCAR 17 (G733) nie sprawia wrażenie ogromnego sprzętu, który ciężko przenosić. W moim przypadku nawet udawało się schować testowany laptop w nieco większe torby przeznaczone 15-calowym modelom. Na krawędziach dojrzymy gumowe paski, które ochraniają ekran i odsuwają go od klawiszy, więc te nie odbijają się na matowej powierzchni. Oczywiście dolna krawędź jest wyraźnie grubsza, ale na niej i na żadnej innej nie znajdziemy kamery do wideorozmów. To, co jeszcze zobaczymy, to nalepki z kluczowymi dla Asusa cechami sprzętu. Swoją drogą widoczne podcięcie po złożeniu stanowi okno dla diod, które ujrzymy na korpusie. Ciekawe rozwiązanie, ale czytelność nie grała tu najważniejszej roli.

Spójrzmy najpierw na to, co znajduje się nad klawiaturą. Nieodchylana część, która ukrywa się pod ekranem, skrywa dodatkową część świetnego zestawu audio, ale także dwukierunkowe mikrofony z funkcją redukcji szumów (AI). Zazwyczaj sceptycznie podchodzę do takich deklaracji, ale w tym wypadku faktycznie należy pochwalić Asusa za to rozwiązanie. O ile wygoda korzystania z niego jest przeciętna (konieczność przełączania źródła), tak same rezultaty są zaskakująco dobre. Nie uzyskujemy efektu transformacji głosu, a rzeczywiste odizolowanie niechcianych szumów i hałasów.

Najlepsza klawiatura, z jaką miałem do czynienia i jednocześnie nie jest najcichsza

Tymczasem klawiatura sama w sobie jest dwukrotnie naj. Przede wszystkim jest jedną z najgłośniejszych, z jaką miałem do czynienia w laptopach, ale to bezpośrednio odnosi się drugiego naj, czyli najlepszych wrażeń z użytkowania. Klawisze pracują głośno – w końcu to wyjątkowa jak na laptopy konstrukcja mechaniczno-optyczna. Oznacza to, że otrzymujemy świetnie wyczuwalny skok przycisków. Całość pracuje bardzo płynnie i nawet abstrahując od konstrukcji, rozmieszczenie liter na czele z ich odstępami dużo daje pod kątem wygody. Niewątpliwie trzeba przyzwyczaić się do przesuniętej części alfanumerycznej, ale w zamian otrzymaliśmy pełnowymiarowe klawisze kierunkowe.

Przejdźmy do touchpada, który jest duży. To jego duża zaleta w kontekście innych sprzętów dla graczy, z którymi miałem okazję obcować. Polecenia w postaci gestów gładzik rozpoznaje poprawnie, stawia przy tym odpowiedni opór i w gruncie rzeczy nie mógłbym się do niego za bardzo przyczepić, gdyby nie zdarzyło mi się kilka razy korzystać z laptopa w locie. Okazuje się, że w momencie, gdy sprzęt nie leży na sztywnej powierzchni, to kuleje sztywność palmrestu. Wystarczy oparcie przedramienia na lewym dolnym rogu, kliknięcie touchpada i… ten się zablokuje. Odpuszczenie ręki momentalnie zwalnia wciśnięty przycisk. Wymaga to przyzwyczajenia, ale w ogóle nie występuje, gdy pracujemy tak, jak się powinno pracować – przy biurku, czyli na płaskiej i twardej powierzchni.

Mimo wszystko od razu drugi niuans, który nie wszystkim się spodoba – cała powierzchnia wokół touchpada i klawiatury bardzo łatwo się brudzi. Wszelkie smugi widoczne są na każdym kroku, co oczywiście nie przeszkadza w użytkowaniu, ale burzy ogólne wrażenia. Co ciekawe sytuacja dotyczy wyłącznie nieprzezroczystej części.

Krawędzie przemyślane i z miejscem na ROG Keystone II

Na poszczególnych krawędziach Asus ROG Strix SCAR 17 (G733) znajdziemy:

  • lewa strona – złącze słuchawkowe, 2x USB-A
  • prawa strona – miejsce na klucz Keystone II
  • tył – gniazdo ładowania, USB-C, USB-A, RJ-45

Oczywiście na każdej z wymienionych krawędzi znajdziemy wyloty systemu chłodzenia.

Czym jest ROG Keystone II? To klucz, który po włożeniu do laptopa, od razu personalizuje go pod nasze ustawienia. W ten sposób nie trzeba ręcznie zmieniać profili lub co gorsze ustawiać wszystkiego od zera – wystarczy raz to zrobić i później nie należy się niczym przejmować. Miłe akcesorium, które ma szansę być bardzo przydatnym w zależności od potrzeb i liczebności odbiorców jednego egzemplarza.

Wyświetlacz – jakość obrazu

Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Budowa ROG Strix SCAR 17 pokazała Wam już wiele niecodziennych i udanych rozwiązań. Do nich także zalicza się wyświetlacz, który oferuje zdecydowanie ponadprzeciętną częstotliwość odświeżania obrazu. Panel przygotowany przez Sharpa już po wyjęciu z pudełka jest dobrze skalibrowany, choć można go trochę poprawić. Oczywiście mówimy o pełnym pokryciu palety sRGB, więc nie jest to najwyższa półka w kontekście barw. Niemniej na pewno trzeba oddać to, że kolory są żywe.

Adaptycajna częstotliwość odświeżania obrazu to kolejny krok w rozwoju laptopów dla graczy, który jest warty odnotowania. Szczególnie przez zawodowców, do których poniekąd kierowany jest ten sprzęt. Jednak samo przeglądanie stron internetowych już pozwala docenić zalety ekranu ROG Strix SCAR 17 (G733). Na deser praktycznie w ogóle nie występuje pojęcie wycieku podświetlenia. Ogólna jasność nie rzuca na kolana, ale też nie czułem żadnego niedosytu w aktualnie zimowych warunkach.

Akumulator – czas pracy i ładowania

Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Często powtarzam to przy okazji recenzji laptopów dla graczy, ale po prostu czuję, że trzeba to zaznaczać. Ta kategoria sprzętów nie jest tworzona po to, aby działać możliwie najdłużej bez podłączonego zasilacza. Tu liczy się wydajność, a zużycie energii schodzi gdzieś na dalszy plan. Niemniej nadal można pozytywnie zaskoczyć się wynikami, które uzyskuje ROG Strix SCAR 17 (G733). W końcu sprzęt otrzymał duży akumulator (90 Wh), a wsparcie dla ładowarek USB-C PD poniekąd zachęca do zabierania laptopa w podróż. Siłą rzeczy, wykorzystując słabszy zasilacz, nie osiągniemy pełnej mocy obliczeniowej, ale wciąż będzie jej w nadmiarze. Przechodząc do konkretów, laptop wytrzymuje w zależności od scenariusza:

  • 8 godzin pracy biurowej w trybie Silent
  • około 10 godzin oglądania filmów online w trybie Silent
  • około 1,5 godziny grania w Horizon 4 w trybie Performance

Wszystkie powyższe wyniki uwzględniają włączone Wi-Fi i jasność ekranu na poziomie około 70%. O ile o trybach pracy jeszcze poopowiadam w kolejnych kategoriach, tak w przypadku Asusa mają one ogromne znaczenie w kontekście balansowania pomiędzy wydajnością i oszczędnością energii. Z kolei ładowanie do pełna zasilaczem, który znajdziemy w zestawie (240 W), zajmuje około 2 godzin.

Wrażenia z użytkowania

Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Zacznijmy tradycyjnie, czyli od tego, co wita nas na samym początku. Asus nie oferuje w pełni czystego systemu, co w przypadku recenzowanego laptopa jest bardzo dobrą wiadomością. Oprócz omówionego przy okazji budowy Aura Creator firma dorzuca jeszcze aplikacje MyASUS oraz sztandarowy tytuł dla ROG, czyli Armoury Crate. Pierwsza z nich służy do ogólnej obsługi i diagnostyki. Możemy także połączyć się ze smartfonem i przesyłać nie tylko pliki, ale również ekran telefonu.

Tymczasem Armoury Crate to główne centrum dowodzenia dla graczy. To do tego programu znajdziemy osobny skrót w postaci przycisku nad klawiaturą. Z jego pomocą możemy zarządzać poszczególnymi trybami pracy, w tym wymuszać podnoszenie częstotliwości pracy poszczególnych podzespołów, a także opracowywać zachowywanie się chłodzenia. Oczywiście na powyższych zrzutach ekranu wszystko znajdziecie, ale kluczowe są między innymi domyślne tryby pracy:

  • Silent – ograniczona wydajność i prędkość wentylatorów (głównie działa zintegrowana grafika AMD, a wyświetlacz ograniczony jest do 60 Hz)
  • Performence – zbilansowany scenariusz, gdzie układ graficzny i procesor działają na swoich tradycyjnych ustawieniach
  • Turbo – podkręcone procesor, grafika, a także pamięci + najwyższe prędkości wentylatorów, gdy potrzeba
  • Manual – podobnie jak Turbo, ale z dodatkowymi funkcjami dla użytkownika

Dodatkowo Armoury Crate pozwala zarządzać omawianym już kluczem ROG Keystone II. Ah, dostajemy też trochę natrętne McAfee, ale nie ma problemu, żeby je odinstalować.

Głośność i temperatury

Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Asus ROG Strix SCAR 17 może pochwalić się zaawansowanym systemem chłodzenia, który wykorzystuje między innymi ciekły metal do odprowadzenia ciepła z procesora. W codziennym użytkowaniu, gdy wykorzystujemy ułamek mocy obliczeniowej, w ogóle nie słychać wentylatorów. Jednocześnie sprzęt utrzymuje niskie temperatury, nieprzekraczające 60 stopni Celsjusza. Tymczasem w grach w trybie Turbo należy liczyć się z hałasem na poziomie 45-50 dB, który w połączeniu ze słuchawkami praktycznie w ogóle nie przeszkadza. Wciąż to świetna klawiatura gra główne skrzypce w tej orkiestrze. Maksymalne obciążenie wiąże się z pracą w okolicach 80-85 stopni, podczas gdy palmrest osiąga maksymalnie 30-35 stopni Celsjusza. Nie udało mi się też wywołać wyraźnego spadku wydajności, więc thermal throttling to pojęcie względnie obce dla recenzowanego laptopa.

Benchmarki i wydajność w grach

Zaskoczę kogoś, że ROG Strix SCAR 17 (G733) to wyjątkowo wydajny laptop? Przekornie zacznijmy od tego, że GeForce RTX 3080 może pracować w tzw. trybie Whisper, czyli ograniczamy hałas i dostępną moc obliczeniową, dając nadal odpowiednio wysoką wydajność, aby cieszyć się płynną rozgrywką. Z ciekawych rozwiązań mogę też wspomnieć o Dynamic Boost 2.0, czyli balansowaniu mocą obliczeniową pomiędzy CPU i GPU, DLSS i innymi dodatkami, które mają jeden cel. Jest nim wysoka wydajność w grach.

Praktycznie każdy tytuł, który uruchomiłem, osiągał co najmniej 120 klatek na sekundę (Forza Horizon 4, Forza Motorsport 7, Battletoads, Shadow of Tomb Raider, Battlefield V, Wiedźmin 3). Niższe wyniki, choć wciąż w pełni zadowalające zanotował Cyberpunk 2077 (~70 FPS). Naturalnie mowa o maksymalnych dostępnych ustawieniach dla natywnej rozdzielczości. Równie pozytywnie wypada sam RTX, gdzie testowane gry nie miały najmniejszego problemu utrzymywać stały poziom ponad 60 klatek na sekundę. Z kolei Counter Strike: Global Offensive notował stałe 300 FPS-ów.

Oczywiście w powyższych wynikach duża jest też zasługa samego procesora, który już może pochwalić się wynikami godnymi miana najmocniejszej jednostki na rynku laptopów w swojej klasie. Nowa generacja jednostek Ryzen po prostu ma szansę namieszać. Przy tym należy pamiętać, że sprzęt testowałem przedpremierowo ze sterownikami, które jeszcze będą dopracowywane.

Recenzja Asus ROG Strix SCAR 17 (G733) – podsumowanie

Asus_ROG_Strix_SCAR_17_recenzja_test

Nietypowo podsumowanie zacznijmy od wad. Po prostu jest ich mniej i szybko miejmy je za sobą. Asus w kolejnych generacjach powinien pomyśleć o innym wykończeniu korpusu, gdyż okolice klawiatury i touchpada nie spodobają się pedantom. Do tego firma powinna bardziej zadbać o sztywność konstrukcji, ale też nie będzie nam ona dokuczać, gdy stawiamy ROG Strix SCAR 17 na odpowiednich powierzchniach. Z kolei w specyfikacji chciałoby się zobaczyć dodatkowe elementy pokroju skanera linii papilarnych, czytnika kart pamięci czy też po prostu kamerę do wideorozmów. I to by było na tyle z niedogodności…

Ok, jest jeszcze cena, która za testowany egzemplarz niebezpiecznie zbliża się do 14,5 tysięcy złotych. Niemniej pamiętajmy, że mówimy o nowym laptopie, który oferuje praktycznie najmocniejsze podzespoły na rynku. Aktualnie jest to czołówka, co widać po wynikach w benchmarkach. Ogromne i szybkie dyski, świetny ekran, rewelacyjna klawiatura i wyjątkowe głośniki zdają się bardzo dobrze uzupełniać przeznaczenie sprzętu. Jednak nadaje się on również do codziennego użytkowania, pracy biurowej i oglądania filmów. Nawet w podróży nie jest aż tak uciążliwy, jak mogłoby się to kojarzyć z laptopami dla graczy.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 9
  • Budowa 8
  • Specyfikacja techniczna 9
  • Wyświetlacz 10
  • Akumulator 8
  • Oprogramowanie 9
  • Wydajność 10
Ocena Android.com.pl Ogólna ocena Android.com.pl: 9

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze recenzje