Creative D100 – Recenzja

Cezary Zapała Akcesoria 2013-04-09

Ostatnio jak zapewne zauważyliście na portalu pojawiło się więcej recenzji akcesoriów. Do tego trendu możemy zaliczyć także dzisiejszą recenzję, w której przedstawię Wam ciekawy, bezprzewodowy głośnik, który charakteryzuje się przede wszystkim niewielką ceną, która pozwala cieszyć się nim, nawet jeżeli nie chcemy wydawać dużej ilości pieniędzy na tego typu dodatki. Creative D100, bo o nim jest ta recenzja, dostępny jest w kilku wersjach kolorystycznych, a pozwala nam na odtwarzanie muzyki zarówno za pomocą kabelka, jak i bez niego, ponieważ do transmisji danych wykorzystuje radio Bluetooth.

W recenzji postaram się sprawdzić, jak sobie radzi ten budżetowy model w trakcie codziennego użytkowania, a także czy warto się nim zainteresować. Osoby, które są zainteresowane droższymi modelami zapraszam do śledzenia nowych recenzji na naszym portalu, ponieważ już niedługo pojawią się kolejne recenzje głośników bezprzewodowych – tym razem droższych od opisywanego modelu.

[strona=”Specyfikacja techniczna”]

Specyfikacja techniczna

Specyfikacja techniczna Creative D100 przedstawia się następująco:

  • Pasmo przenoszenia: 20 Hz ~ 20 KHz
  • Stosunek sygnału do szumu (SNR): > 80 dB
  • Masa: 1 kg
  • Wymiary (dł. x szer. x wys.): 336 x 115 x 115 mm
  • Wersja Bluetooth: Bluetooth 2.1 + EDR (Enhanced Data Rate)
  • Obsługiwane profile Bluetooth: A2DP (bezprzewodowe stereo Bluetooth)* / AVRCP (pilot Bluetooth)**
  • Zakres działania: do 10 metrów (pomiar na otwartej przestrzeni; ściany i inne przeszkody mogą ograniczyć zasięg urządzenia).
[strona=”Zestaw”]

Zestaw

Paczka, która dotarła do redakcji była dość słusznych rozmiarów. Po rozpakowaniu kartonów i wyjęciu właściwej części opakowania od razu wiedziałem, że nie jest to małe urządzenie, które „zniknie” jeśli położymy je na półce. Oczywiście dość szybko zabrałem się do rozcinania taśmy klejącej i po chwili trzymałem w swoich dłoniach Creative D100 w wersji biało-różowej. W pierwszej chwili pomyślałem sobie o dziewczynach w różowych kurteczkach i białych kozaczkach. Myślę, że to głównie dla takich osób dedykowana jest ta wersja kolorystyczna (bądź też dla małych dziewczynek). Z ciekawości przeszedłem się do jednego z marketów elektronicznych, w ofercie którego znajdował się D100 i miałem okazję zobaczyć ja wygląda czarno-czarna wersja tego urządzenia. Muszę przyznać, że prezentuje się o niebo lepiej (ale to oczywiście tylko moje subiektywne odczucia).

Oprócz samego głośnika w pudełku znalazłem również zasilacz sieciowy (5V 2.5A) z wymiennymi wtyczkami (dla osób, które chcą korzystać z urządzenia w Polsce i np. w Stanach Zjednoczonych). Oprócz tego znalazłem instrukcję obsługi i kilka ulotek, czyli standard. Szkoda, że producent nie pomyślał o dodaniu czterech baterii AA, dzięki czemu od razu byłaby możliwość sprawdzenia, jak sobie ono radzi na takim zasilaniu.

[strona=”Pierwsze wrażenia”]

Pierwsze wrażenia

Pierwsze wrażenia związane z wyglądem zewnętrznym opisałem pośrednio we wcześniejszym rozdziale tego artykułu. Chcąc jednak uzupełnić tamte słowa muszę dodać, że sama obudowa prezentuje się nieźle. Jest matowa dzięki czemu nie zbiera kurzu, odcisków palców, ani rys (co uważam za duży plus, bo wielu innych producentów decyduje się zazwyczaj na ładnie wyglądające, ale mało praktyczne – połyskujące się obudowy, które są piękne, ale tylko przez pierwszych parę dni. Poza tym urządzenie jest dość masywne (waży 1 kg), dzięki czemu nie musimy się obawiać, że spadnie z półki (chyba, że będzie podłączone do kontaktu sieciowego i ktoś pociągnie za kabel).

Z przodu głośnik pokryty jest przyjemnym w dotyku materiałem. Po dotknięciu go dość szybko zobaczymy skąd będzie wydobywał się dźwięk (dwa dość duże otwory, w których znajdują się dwie pary głośników: 5-watowy neodymowy niskonotonowy oraz 2-watowy tweeter od Cambridge Soundworks). Nie zabrakło też przycisku do łączności Bluetooth, regulacji głośności oraz logo producenta. Z tyłu zaś otrzymujemy dostęp do włącznika, a także do gniazda zasilającego i AUX IN, za pomocą którego do akcesorium będziemy mogli podłączyć swojego smartfona lub odtwarzacz mp3 za pomocą odpowiedniego kabelka.

Osoby, które chcą wykorzystać Creative D100 w miejscach gdzie nie ma dostępu do prądu, mają taką możliwość. Wystarczy zaopatrzyć się w cztery baterie AA i wsunąć je w odpowiednie miejsce, by po chwili móc słuchać muzyki bezprzewodowo w pełnym tego słowa znaczeniu. Niestety przez to, że urządzenie było podpięte cały czas do prądu zapomniałem o tej możliwości i nie sprawdziłem ile czasu możemy delektować się muzyką na jednym zestawie baterii. W Internecie przeczytałem, że większość użytkowników przy standardowym użytkowaniu (czyli 50% poziomie głośności) pozwala na 20 godzin słuchania muzyki. Jeżeli jest to prawda to uważam, że jest to bardzo dobry wynik.

Najważniejszą oczywiście opcją, jaką oferuje to akcesorium to oczywiście przesyłanie muzyki w sposób bezprzewodowy. Dzięki temu wystarczy, że sparujemy z głośnikiem nasz telefon lub laptop, aby po chwili móc się cieszyć muzyką, którą będziemy sterować za pośrednictwem zewnętrznego urządzenia. Dlatego też sam głośnik może być umiejscowiony w mniej dostępnym miejscu. Wystarczy, że będzie podłączony do prądu. Parowanie trwa chwilę, jednak raz miałem drobny problem, ponieważ nie wiem dokładnie dlaczego, urządzenie „ukrywało się”. Po wyjęciu wtyczki z zasilaniem i ponownym podłączeniu problem już był rozwiązany. Drugim drobnym minusem jest też fakt, że gdy głośnik był ustawiony na wysokości mojej klatki piersiowej to po przejściu obok niego, tracił czasami łączność z telefonem. Musiałem w takim wypadku wyłączyć głośnik i podłączyć go ponownie, aby mógł znowu odtwarzać muzykę. Taka sytuacja nie zdarzała się, jeżeli D100 był położony na wyższych półkach lub smartfona trzymałem w kieszeni spodni. Jako, że piszę aktualnie o transmisji bezprzewodowej, wspomnę na koniec tylko to, że na wolnej przestrzeni głośnik łączył się bez problemów z telefonem będąc w odległości 16 metrów. Kiedy zaś dzieliła go jedna ściana zasięg spadł do 7 metrów, natomiast przy dwóch ścianach – do 5 metrów.

[strona=”Jakość dźwięku”]

Jakość dźwięku

Creative D100 jest urządzeniem budżetowym. Jest to jeden z najtańszych głośników z tej serii, zatem zapewne wiele osób pomyśli, że jakość dźwięku jest tragiczna. W rzeczywistości tak nie jest, choć oczywiście nie mogę powiedzieć, że jest ona powalająca. Warto od razu zwrócić uwagę na fakt, ze testowane akcesorium ma służyć jedynie zabawie i mobilności. Nie jest to opcja skierowana dla „power userów” czy osób, które marzą o studyjnej jakości dźwięku (bo dla takich osób oferowany jest np. ZiiSound D5).

Recenzowany głośnik odtwarza muzykę poprawnie, jednak brakuje mu trochę głębi. Odniosłem wrażenie, że dźwięk nie jest idealnie czysty i jest jakby lekko zagłuszany. Z tego co zauważyłem jest to spowodowane lekko przesterowanym basem, który zwraca na siebie uwagę znacznie bardziej niż pozostałe tony. Jest to widoczne zwłaszcza podczas słuchania muzyki rockowej i metalowej. Inaczej spawa się przedstawia, jeżeli z Creative D100 korzystamy podczas oglądania filmów czy grania w gry. Dialogi jak i dźwięki z aplikacji przedstawiają się nieźle i nie mam do nich większych zastrzeżeń. Warto jednak wtedy korzystać z połączenia przewodowego, ponieważ technologia Bluetooth bez wsparcia ze strony kodeka aptX (którego brakuje w recenzowanym zestawie) powoduje, że dialogi słyszymy z jedno lub dwu sekundowym opóźnieniem, co na dłuższą metę może troszeczkę irytować i rozpraszać.

Jakość dźwięku jest też znacznie lepsza, jeżeli komunikuje się on z urządzeniem zewnętrznym przewodowo, co wynika z ograniczeń i kompresowania dźwięku przez technologię Bluetooth.

Podsumowując, jakość dźwięku jest dobra, ale nie powala na kolana. Znacznie przyjemniej jest słuchać muzyki jeżeli korzystamy z połączenia przewodowego, ale jeżeli zamierzamy zabrać głośnik w plener to również nie powinniśmy być zawiedzeni jakością, ponieważ do tego typu zastosowania sprawdza się on całkiem nieźle i za tą cenę mogę go zupełnie polecić.

[strona=”Podsumowanie”]

Podsumowanie

Creative D100 to urządzenie, które już na początku zaklasyfikowałem do półki z napisem „budżetowe”. Mimo to, doskonale się sprawdza ono w zastosowaniach domowych czy w trakcie spotkania ze znajomymi na grillu lub na wyjeździe nad rzekę/jezioro. Umożliwia nam pracę na bateriach (co pozwala na korzystanie z niego w każdych warunkach), jak i pozwala nam wykorzystać zasilanie sieciowe. Nie brakuje przesyłania dźwięku za pomocą Bluetooth (ale wiąże się to z różnymi ograniczeniami), jak i przewodowo (dzięki czemu uzyskujemy lepszą jakość dźwięku). Plusem jest solida konstrukcja i ciekawy wygląd.

Za model ten przyjdzie nam zapłacić około 170 złotych (oficjalna cena producenta to 199 PLN). Nie jest to kwota wygórowana i za taką cenę mogę polecić zakup tego urządzenia osobom, które chcą korzystać z takiego głośnika w domu, nie zwracając bacznej uwagi na idealną jakość dźwięku (choć model ten, jak na tą kwotę gra powyżej oczekiwań), a istotna jest mobilność głośnika.

Plusy:

  • Solida konstrukcja
  • Ciekawy wygląd
  • Możliwość pracy na bateriach
  • Możliwość transmitowania dźwięku przewodowo i bezprzewodowo

Minusy:

  • Brak kodeka aptX
  • Tony niskie


Media Machine. Wolny czas, którego niestety mam coraz mniej poświęcam na zgłębianie informacji z takich dziedzin jak prawo, webmastering, trendy w Sieci, marketing oraz inwestycje budowlane.



x