[Recenzja] Czy Xiaomi Mi Mix 2S w ogóle ma jakiekolwiek wady?

Łukasz Pająk Polecane 2018-07-04

Plusy

  • Budowa
  • Aparat
  • Możliwości (wydajność, dodatki)

Minusy

  • Brak gniazda słuchawkowego
  • Odciski palców na obudowie rzucają się w oczy

Xiaomi chwalone jest za świetny stosunek jakości do ceny, ale zawsze przeplatane jest to pewnymi oszczędnościami. Seria Mi Mix jest inna – przede wszystkim początkowe ceny modeli z tej rodziny są zdecydowanie wyższe niż innych propozycji z porfolio. To mogłoby oznaczać, że Chińczycy nie idą w tym wypadku na kompromisy. Poniekąd tak jest, ale czy faktycznie mówimy o smartfonach idealnych? Mi Mix 2S, którego udało mi się przetestować, to rozwinięcie zeszłorocznego Mi Mix 2. Mogłoby się wydawać, że delikatne odświeżenie nie oznacza dużych zmian, ale okazuje się, że Xiaomi postanowiło naprawić kluczowe problemy. Dlatego sprawdźmy, jak to wypada w jednym kawałku, więc serdecznie zapraszam Was do recenzji Mi Mix 2S.

 

PS. Możecie też sprawdzić naszą recenzję Xiaomi Mi Mix 2.

 

Zestaw

Topowy smartfon nie może być oferowany w byle jakim pudełku. Dlatego Mi Mix 2S, podobnie jak Mi Mix 2, otrzymujemy w opakowaniu, na którym nie oszczędzano. Sam materiał jest specyficzny („zmechacony” karton), a zdobią go złote akcenty. Po jego otworzeniu naszym oczom ukazuje się krótka notka od prezesa, a dopiero pod nią urządzenie i wszelkie akcesoria. Z pewnością Xiaomi nie oszczędzało na pudełku, bo wszystko w środku ma swoje miejsce i nie jest upchnięte na siłę. Dlatego obok smartfona znajdziemy modułową ładowarkę, która wspiera szybkie ładowanie (Quick Charge 3.0). Z kolei pod samym urządzeniem zlokalizowano dodatkową makulaturę, kluczyk do tacki na karty SIM oraz przejściówkę USB-C -> Jack 3,5 mm. Tak, Mi Mix 2S nie został wyposażony w tradycyjne gniazdo słuchawkowe.

Mało tego. Skoro Xiaomi nie pokusiło się o dobre słuchawki na USB-C, to nie zapomniało o kontrastowym etui. Zostało ono wykonane z twardego plastiku i sprawia nad wyraz solidne wrażenie. Przy okazji niweluje uskok spowodowany wystającym aparatem. Jednak w głównej mierze ten dodatek chroni ceramiczny tył i aluminiowe krawędzie przed zarysowaniami – charakterystyczny front wciąż pozostaje w pełni odsłonięty, bez żadnych dystansów.

 

Budowa

W kwestii wykonania Xiaomi niewiele zmieniło w Mi Mix 2S względem Mi Mix 2. Wciąż jest to szklany smartfon z ceramicznym tyłem. Wyjątkiem są aluminiowe krawędzie. Całość sprawia bardzo eleganckie wrażenie. Ma to też negatywny aspekt – błyszczące powierzchnie lubią się brudzić, więc odciski palców są widoczne. Na szczęście można bardzo łatwo się ich pozbyć. Fizyczne przyciski są w pełni poprawne – mogłyby być grubsze, aczkolwiek na dłuższą metę ich rozmiar nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu. Jest to możliwe nawet przy użyciu jednej dłoni.

Przód do klasa sama w sobie. Jakby nie patrzeć, to właśnie takim rozwiązaniem frontu Xiaomi wypromowało chęć zmniejszania ramek. Tym razem nie nad, a pod wyświetlaczem znajdziemy czujniki, aparat do selfie, jak i diodę powiadomień. Ta niestety świeci tylko na biało, więc o kolorystycznym rozróżnieniu notyfikacji możemy zapomnieć. Robienie zdjęć, trzymając tradycyjnie urządzenie, może irytować, ale Chińczycy pomyśleli o tym i zaimplementowali obsługę smartfona „do góry nogami”. Na froncie nie mogło też zabraknąć głośnika do rozmów – ten zadziwił mnie swoją jakością i głośnością w bardzo pozytywny sposób.

Zdecydowanie najwięcej – w stosunku do bezpośredniego poprzednika – zmieniło się na tylnej powierzchni. Wciąż znajdziemy na niej bardzo dobry czytnik linii papilarnych i charakterystyczny napis. Nowością jest podwójny moduł aparatów, gdzie poszczególne obiektywy rozdziela mocna dioda doświetlająca. Ułożenie ewidentnie nawiązuje do iPhone’a X, który wypromował tego typu standard. Niestety, Xiaomi też skopiowało fakt, że ten zestaw wystaje ponad samą powierzchnię. Jednak złota otoczka dodaje charakteru Mi Mix 2S.

Na poszczególnych krawędziach znalazły się takie elementy, jak:

  • góra – dodatkowy mikrofon
  • dół – dobry głośnik, złącze USB-C i główny mikrofon
  • lewa strona – tacka na karty SIM
  • prawa strona – fizyczne klawisze

Czy napis „Designed by Xiaomi” dodaje prestiżu Mi Mix 2S? Niewątpliwie Chińczycy chcą pokazać, że potrafią też tworzyć urządzenia premium. Nie da się ukryć, że w dobie szklanych urządzeń jedyne, czego mi zabrakło to gniazda słuchawkowego. Wykonanie, materiały, dopracowanie – wszystko stoi na bardzo wysokim poziomie. Seria Mi Mix buduje dobrą markę firmie, choć trzeba liczyć się z wadami, wynikającymi z zastosowania szkła (i ceramiki) – łatwiej o uszkodzenie, jak i o czystość.

 

Specyfikacja techniczna i cena Xiaomi Mi Mix 2S

Mi Mix 2S to odświeżenie Mi Mix 2, a właściwie wzmocnienie do tegorocznych standardów. Xiaomi przede wszystkim chciało, żeby ich smartfon nie był w tyle pod względem mocy obliczeniowej, jak i różnorakich technologii.

  • 5,99-calowy wyświetlacz FullHD+ IPS LCD (18:9, 2160×1080, 81,9% wypełnienia frontu, 403 ppi, Gorilla Glass 4)
  • układ Snapdragon 845
  • 6/8 GB RAM
  • 64/128/256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx (f/2.0)
    • tył: 12 MPx (f/1.8, 4-osiowy OIS, PDAF) + 12 MPx (f/2.4)
  • akumulator o pojemności 3400 mAh (+Quick Charge 3.0)
  • DualSIM, NFC, Bluetooth 5, USB-C (2.0),  czytnik linii papilarnych, indukcyjne ładowanie
  • Android 8.0 Oreo (MIUI 9.5)
  • wymiary: 150,9 x 74,9 x 8,1 mm
  • waga: 191 g

Z nowości warto wyróżnić bezprzewodowe ładowanie. Do tego dołożono drugi moduł do głównego aparatu, jak i postawiono na Snapdragona 845. Na deser nie mogło zabraknąć więcej pamięci oraz minimalnie zmniejszonej obudowy, choć całość przytyła o kilka gram. Testowany, topowy egzemplarz Mi Mix 2S kosztuje… około 3400 złotych, aczkolwiek ciężko znaleźć oferty z polskiej dystrybucji. W przypadku słabszych modeli nie ma z tym problemu. Za bazową wersję z 6/64 GB zapłacimy około 2600 złotych, a za 6/128 GB już 2800 złotych. Czy czegoś brakuje w specyfikacji testowanego smartfona? Tak naprawdę wyłącznie wspomnianego już gniazda słuchawkowego. Ewentualnie też fani kart pamięci nie odnajdą stosownego slotu.

 

Wyświetlacz

Ekran Mi Mix 2S nie zmienił się, a szkoda. Tak naprawdę mógłbym wkleić moją opinię na temat wyświetlacza Mi Mix 2. Jest on w pełni poprawny, choć w głównej mierze to oprogramowanie stara się podkreślać jego mocne aspekty. Wśród nich znalazły się kontrast, jak i oddanie jaskrawych kolorów. Ogólnie rzecz biorąc barwy są poprawne (można je dostosować), ale szarość rzuca się w oczy, gdy uruchomimy aplikacje, które nie zostały przystosowane do proporcji 18:9. Mam wrażenie, że delikatnie poprawiła się maksymalna jasność – ta jest wystarczająca w słoneczne dni, ale nie trzeba daleko szukać wśród konkurencji, aby znaleźć czytelniejsze ekrany.

 

Akumulator

Nowszy układ obliczeniowy powinien przynieść ze sobą niższe zużycie energii. Tak wygląda teoria. Jednak w rzeczywistości nie zauważyłem większej różnicy względem poprzednika. Mało tego, momentami nawet odniosłem wrażenie, że jest gorzej. Przeciętnie Mi Mix 2S jest w stanie wytrzymać dzień pracy na pełnym ładowaniu, skupiając się na podstawowych zadaniach – social media, strony internetowe i filmy na YouTubie. Taki scenariusz pozwala pracować na włączonym wyświetlaczu przez niecałe 5,5 godziny. Mam pewne obawy, co do duszenia mocy obliczeniowej wraz z rosnącą temperaturą. Co prawda nie odczułem braku wydajności, aczkolwiek telefon momentami potrafi się nagrzać. Jednak ostatecznie praca na pełnych obrotach wypada lepiej, niż w Mi Mix 2 – bez problemu osiągałem ponad 3,5 godziny wyniku z uruchomionym ekranem. Ładowanie do pełna – z wykorzystaniem Quick Charge 3.0 – trwa godzinę i kilkanaście minut, ale 50% ujrzymy już po pół godzinie. Dodatkowo pojawiła się opcja regenerowania ogniwa przy użyciu indukcji. W ten sposób możemy przekazać maksymalnie 7,5 W, co oznacza, że akumulator od 0 do 100% będziemy ładować przez ponad 3 godziny.

 

Aparat

Kolejna, wyjątkowa zmiana w Mi Mix 2S. Aparat został potencjalnie ulepszony, aczkolwiek aplikacja po prostu została dostosowana do nowych możliwości. Wśród nich znalazł się tryb „sztucznej inteligencji”, która sprowadza się do rozpoznawania aktualnych scenerii. Wbrew pozorom, radzi on sobie bardzo dobrze. Podobnie, jak efekt bokeh, czyli rozmazywanie tła. Ogólnie rzecz biorąc aplikacja została poprawnie stworzona – jest prosta, ale też intuicyjna.

Jakość zdjęć drastycznie się poprawiła. Byłem zaskoczony możliwościami, jakie oferuje smartfon od Xiaomi, czyli firmy, która nigdy nie słynęła z dobrych aparatów. W porównaniu do poprzednika jest to po prostu niebo, a ziemia. Ustawianie ostrości, światła czy też tryb HDR – wszystko działa błyskawicznie. Tak naprawdę ciężko do czegokolwiek mi się przyczepić – oczywiście przyglądając się najdrobniejszym detalom rzuci nam się w oczy szum, ale ten nawet w nocy nie jest nadmierny. W przypadku filmów jest wyraźnie gorzej, ale w głównej mierze przez dźwięk, który zaraz pewnie usłyszycie. Pojawia się od groma zakłóceń, a to potrafi irytować. W kwestii jakości obrazu ponownie duży plus – przede wszystkim algorytmy szybko dostosowują się do aktualnej scenerii, wraz ze zmianą punktu ostrości.

 

Oprogramowanie i wydajność

MIUI i… tak, tak – lubi się albo nienawidzi. Dokładnie to samo napisałem we wczorajszej recenzji Xiaomi Redmi Note 5. Jednak w zdecydowanie tańszym modelu Chińczycy pokusili się o nowsze, bazowe oprogramowanie. W Mi Mix 2S nakładka producenta bazuje na Androidzie 8.0 Oreo, ale dodatków jest od groma. Po raz kolejny muszę pochwalić wygodne gesty czy też możliwość szerokiej konfiguracji różnorakich podzespołów – od akumulatora, przez wyświetlacz, aż po sam układ obliczeniowy. Jednak nie wszystko jest idealne – nie trzeba daleko szukać, aby zauważyć, że nie wszystkie pojęcia i komunikaty zostały przetłumaczone.

Wydajność? Klasa światowa, choć z wyraźnie dłuższymi animacjami. Te nie przeszkadzają, jeśli obok nie leży smartfon z innym podejściem do użytkownika. Prywatnie używam OnePlus 6 i czuć różnicę, ale nie jest ona ogromna. Po prostu fani setnych sekund mogą czuć się rozczarowani. Inni docenią płynność i po prostu odmienne podejście do Androida.

Xiaomi Mi Mix 2S – recenzja Android.com.pl
Infogram

Im więcej, tym lepiej. Próżno oczekiwać od smartfona tej klasy słabych wyników. Mi Mix 2S jest flagowym urządzeniem i jeszcze długie lata bez zająknięcia przed nim.

 

Podsumowanie

Chciałbym uznać Mi Mix 2S smartfonem kompletnym. Jednak nie byłbym sobą, gdyby nie odrzucił mnie fakt braku gniazda słuchawkowego, z którego korzystam praktycznie na co dzień. Jeśli Wy stawiacie na rozwiązania bezprzewodowe lub poprzez USB-C, to Xiaomi sprawdza się bardzo dobrze. Szczególnie, że Chińczycy postanowili ograniczać ramki, a nie stosować wycięcie w wyświetlaczu. Poza tym doceniam firmę za naprawianie tego, co istotne. Aparat należy już do czołówki, co jeszcze nie tak dawno temu było nie do pomyślenia. Czy warto kupić Mi Mix 2S? Nie ukrywam, że bardzo pozytywnie zaskoczył mnie ten smartfon i chętnie go polecam.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 8
  • Budowa 8
  • Specyfikacja techniczna 9
  • Wyświetlacz 7
  • Akumulator 7
  • Aparat 8
  • Oprogramowanie 9
  • Wydajność 10

Ocena Android.com.plOgólna ocena Android.com.pl: 8.3




  • Preza

    Mam pytanie do autora czym róznią się „aluminiowe krawędzie” w Mix 2s od tych z mojego Mix 2, że autor opisuje „W kwestii wykonania Xiaomi niewiele zmieniło w Mi Mix 2S względem Mi Mix 2. Wciąż jest to szklany smartfon z ceramicznym tyłem. Wyjątkiem są aluminiowe krawędzie”. Na czym polega ich wyjatkowość w stosunku do tych z Mix 2?

  • Brujo

    Aktualnie mam Motorolę Moto Z, ale myślę nad zmianą, bo 4 GB RAMu już nie wymiata jak kiedyś, czasami przeładowują się aplikacje, co po nim wybrać? Co będzie bardziej opłacalne mi mix 2 czy mi mix 2s? Czy mi mix 2 będzie robił gorsze zdjęcia od Moto z? Rozważałem wersje 6 GB RAMu, bo chyba nie opłaca się dopłacać do 8. Który będzie bardziej przyszłościowym wyborem? Może trochę poczekać, aż cena mi mixa 2s spadnie do aktualnej ceny mi mixa 2?

  • ket.rab

    Telefon który mi naprawdę odpowiada wymiarami ( 150,9 x 74,9 x 8,1 mm ) może zostać następcą mojego Galaxy s7… ale zanim to nastąpi będą dostępne jeszcze ciekawsze telefony.

  • Android to Syf

    Czy mix 2s ma jakieś wady? Ma poważna. Androida

  • Dociekliwy
  • Huba

    Fajny smartphone ale dla mnie brak jacka 3.5, wyswietlacza amoled czy podstawowej wodoodpornosci dyskwalifikuje go. Do tego aparat jedank troche odstaje od flagowej konkurencji i wole dolozyc te pare setek i miec „pewniaka” Cena jest atrakcyjna ale nie na tyle zeby mnie skusić.

  • Norbert Nowakowski

    Z tą jakością zdjęć to przesada bo są one po prostu dobre . Za ponad 3 tysiące złotych powinniśmy mieć killera w każdym aspekcie ( i taki jest np galaxy note 8 choć kwestia wyglądu tego urządzenia jest dyskusyjna ..) Dla przykładu za 1699 zł dostajemy htcu11 z polskiej dystrybucji który ma snapa 835 i tylko 64 GB pamięci ( ale jak dokupimy kartę 128 GB za 190 zł to mamy już naprawdę sporo miejsca na dysku) albo LG V30 za parę stówek drożej . Telefony te ( w szczególności HTC ) robią zdjęcia dużo lepsze niż Xiaomi nie wspominając już o jakosci materiału video . Oczywiście posiadają też minusy ale są mniej istotne niż tysiąc złotych które pozostaję w kieszeni po ich zakupie względem testowanego urządzenia..

    • zdjęcia nie są nawet dobre, są średnie

      • Huba

        Dokladnie tak, sa średnie. Uwazam ze dwuletnki galaxy S7 robi juz lepsze zdjecia.

    • no i do V30 wkładasz sobie kartę pamięci za 150 zł zamiast dopłacać tysiąc złotych

      • Norbert Nowakowski

        Dokładnie tak. Kiedyś byłem fanem marki Xiaomi a teraz wszystkie te modele są dla Mnie jak składaki.. Jeden lepszy drugi gorszy .

  • Takaszi

    Jaki moduł bluetooth ma ten Smartfon no i kodeki. Skoro nie ma normalnego złącza słuchawek to ważna informacja.

  • Ta kamera na dole jest dla mnie gorsza niż niż notch.

    • Preza

      kamerę możesz sobie obrócic na górę i pacnąc samojebkę, a zwis przedni jak paskudy jest tak paskudny zostaje.

      • Dla mnie aparatu z przodu mogłoby w ogóle nie być. Co do „zwisu przedniego” jeśli ekran jest AMOLEDowy, to go nawet nie widać.

  • Mateusz Warda

    Ale z mikrofonem to chyba masz coś nie tak 😀

  • Xymox4AD

    Białe etui do czarnego telefonu?? Wydawało mi się że widziałem w innych recenzjach czarne etui. Od czego to może zależeć?

  • Darek

    Podstawowym minusem to jest ekran w technologii LCD

    • stark2991

      Dla niektórych to plus

      • Maxik

        Dokładnie tak. Ja na przykład wolę IPS LCD od AMOLED’a. 🙂

        • Huba

          Wiec Twoj swiat musi byc blady 🙂

          • thecoolkid 😎

            A twój wypalony 😛

          • Huba

            Jest tak wypalony ze mam aktywną tylko 1/5 ekranu…. Jak by tak było to ludzie by nie uzywali amoledów, nie wkladali ich do najnowszych flagowcow. Mam i korzystam od wielu lat z tej technologi i nawet jeden pixel sie nie wypalil. Wiec jak zdarza sie przypadki wypalenia to muszą byc losowe.

          • thecoolkid 😎

            Nie zupełnie, już po roku używania dokładnie widać, które partie ekranu świeciły zazwyczaj jaśniej. Ludzie kupują bo kolory przesycone i świecą się jak cukierki, a producenci ładują, bo się sprzedaje i przy okazji upewniają się, że sprzęt za długo nie pożyje, więc zapewnią sobie stały dopływ gotówki.

    • Preza

      Mi generalnie zwisa czy to amoled czy IPS. Oba jak są dobrej klasy to są świetne. Miałem samoledy w s-kach od samsunga, mam IPS od cholera wie kogo (w końcu Xiaomi ich nie robi) i jest dobrze.

  • variete

    Łukasz… Przestań nas już epatować zdjęciami tego pseudo-płótna, które wisi w ramkach na Twojej ścianie. To jest tak tandetne (zarówno w wykonaniu, jak i w kwestii motywu), że aż się niedobrze robi na sam widok, a wrzucasz zdjęcia tego paskudztwa przy okazji testu każdego smartfona. Naprawdę nie masz w domu ciekawszych faktur, na których mógłbyś przetestować aparat? Już zbliżenie na pierwszą lepszą tkaninę byłoby ciekawsze (test mory, GO, etc.).

    • Łukasz Pająk

      Dzięki za uwagę. Cel jest prosty powtarzalności zdjęć tych samych obiektów. Zawsze jestem w stanie osiągnąć podobne warunki oświetleniowe, więc wchodząc do różnych recenzji mniej więcej jesteś w stanie ocenić jakość aparatu. Nie robię zdjęć na okładki, a bardziej zależy mi na oddaniu poszczególnych możliwości .

      • variete

        Łukasz… Tłumaczenie to powtarzalnością, miałoby sens, gdyby ten hmmm… „obraz” wisiał w laboratorium, przed którym stałby statyw, na którym mocowałbyś kolejne smartfony, punkt ostrości również ustawiałbyś z dokładnością do 1-2 mm, a pomieszczenie oświetlone byłoby w sposób perfekcyjny (zawsze ta sama ilość światła, wręcz co do luxa, i temperatura z precyzją do powiedzmy 10 kelvinów). W przeciwnym razie, ta cała powtarzalność jest psu na budę, bo jest za dużo zmiennych, a zdjęcie taniego wydruku z kiczowatego zdjęcia, przynosi więcej problemów w ocenie możliwości aparatu, niż się Tobie wydaje.

        • Łukasz Pająk

          Rzecz w tym, że człowiek też nie jest w stanie na co dzień powtarzać wyniki. Nie dążę do laboratoryjnych danych, bo tak działa dxomark i ogólnie nie ma to większego przełożenia na co dzień. Czemu uważasz, że sprawia to problemy?

    • mi to akurat nie przeszkadza, zdjęcia i tak wyglądają bardzo słabo…

  • ten telefon wygląda z przodu jak dla mnie paskudnie… przednia kamerka na dolnej ramce do tego tylko w 5 MP, ekran IPS, brak wzmianki czy jest wodoszczelny czyli pewnie nie jest, brak DAC, cena 2600 – 3400? to już lepiej kupić LG V30

    • variete

      do tego tylko w 5 MP

      A do czego ci więcej? Przecież z tego wydrukujesz całkiem dobrej jakości A4. Chcesz sobie powiększenia B1 z selfie robić? Coś mi się zdaje, że jak typowy Janusz albo Grażynka – przy wyborze sprzętu kierujesz się tylko cyferkami… Trochę to dziwne, jak na kogoś, kto odwiedza android.com.pl…

      • kukla091

        Nie widziałem zdjęć z przedniej kamerki Mix 2s, ale ludzie również zapominają że liczba Pixeli to nie jest najważniejsza rzecz, czasy prześcigania się w liczbach pixeli mineły, 12mpx apart z dobrą optyką, jasną przesłoną czy wielkością pojedynczego pixela zrobi lepsze zdjęcie od słabej 20mpx 🙂

        • tu masz rację ale jak na przednie kamerki minimum dobrej jakości to 8 MP

          • variete

            Nie. Zrozum wreszcie, ze liczba MPx nie jest żadnym wyznacznikiem jakości. Wystarczy porozmawiać z fotografami. Aparaty profesjonalne z 12 czy 16 MPx robią lepszej jakości zdjęcia, niż sprzęt z 20 czy 24 MPx. I nie mów, że nie, bo to mój fach od ćwierć wieku, więc wiem nieco więcej, niż maruda, komentująca liczbę MPx w smartfonie (tylko dlatego, że jest niższa od tego, co sobie ubzdurał).

      • zwróć uwagę na tytuł „Czy Xiaomi Mi Mix 2S w ogóle ma jakiekolwiek wady?” wg mnie 5 MP w 2018 roku to wada (przydałoby się min. 8 MP) ale faktycznie ważniejsza jest jakość, a ta i tak jest mizerna patrząc na zdjęcia

    • teges

      Cena 1800zł