Komisja Europejska nałożyła na Google rekordową karę – 2,4 mld euro!

Adrian Celej Newsy 2017-06-27

Google od zawsze ma nie po drodze z Komisją Europejską. Tym razem musi zapłacić 2,42 mld euro za praktyki monopolistyczne.

O co poszło?

Cała afera dotyczy porównywarki cenowej od Google, która jest usługą niszową. Mimo wszystko według Komisji Europejskiej gigant z Mountain View najlepiej pozycjonował właśnie swoją usługę, co działało na niekorzyść konkurencji. Ponadto korporacja została zmuszona do zmiany dotychczasowych algorytmów w ciągu 90 dni. Jeśli nie podoła wyzwaniu może zostać nałożona kolejna kara w wysokości 5% dziennego obrotu. Oczywiście Google zamierza przeanalizować decyzje Komisji Europejskiej i rozważy odwołanie się od wyroku. Na dzień dzisiejszy nałożona kara jest rekordem, poprzedni należał do Intela, który musiał zapłacić ponad miliard euro.

Czy to ma sens?

Komisja Europejska bardzo chętnie walczy o wielkie miliardy z wielkimi korporacjami. Niby robią to dla naszego dobra, ale tak naprawdę bywa z tym różnie. W tym wypadku Google zostało oskarżone o promowanie usługi, która i tak nie zagrażała innym. Poza tym trudno wymagać od takiej korporacji, aby w wynikach wyszukiwania promowała konkurencyjne usługi. Tak robią wszyscy – Apple, Microsoft czy Amazon. W zasadzie po premierze Windows 10 Microsoft mógłby zostać oskarżony o praktyki monopolistyczne, ponieważ cały system próbuje przekonać użytkownika do ich usług. Wyobrażacie sobie zachętę do instalacji Google Chrome w tym systemie? Jest dokładnie odwrotnie, Windows proponuje Microsoft Edge. Da się zauważyć, że wyroki Komisji Europejskiej coraz częściej są przypadkowe i bezsensowne, mają na celu jedynie zasilenie kasy UE. Miejmy nadzieję, że straty które poniesie Google nie wpłyną bezpośrednio na użytkowników usług tej firmy.



  • May Czos

    Mieszacie dwie rzeczy. Microsoftowa wyszukiwarka nazywa się Bing, a nie Windows 10. Gdyby Bing cyganił z wynikami raczej płazem by im to nie uszło.
    Ja czekam na wyrok w sprawie przymusowego instalowania śmieci Google’a na każdym urządzeniu z Androidem nawet gdy producenci mają swoje dużo lepsze zamienniki.

    • Daniel

      A kto Ci każe kupować Google Android? Przecież masz Microsoft Windows Mobile czy systemy producentów telefonu. A jak tak bardzo Ci one nie pasują to masz tyle aplikacji do usuwania nachalnych apek z tel.

      • May Czos

        Właśnie – autor tekstu miesza tematy.

    • Patryk Pat

      Android sam pozwala na wyłączenie aplikacji typu muzyka play, filmy play itd. W ustawieniach więc nic nie jest z przymusu poza tym czasem te aplikacje są lepsze od aplikacji producenta

      • May Czos

        Ale to jest odrębne działanie przez użytkownika, do tego te wszystkie rzeczy cały czas są i zawalają miejsce na telefonie. Tymczasem chodzi o relacje Google’a z producentami telefonów. Ci ostatni mimo że często maja własne (sto razy lepsze) przeglądarki internetowe czy aplikacje muzyki, wciąż są zmuszani do instalacji Chrome’a czy Muzyki Google i to bez możliwości odinstalowania (a recenzenci pałują producenta za bloatware).

    • Patryk

      Dlaczego ma zapaść jakikolwiek wyrok w tej sprawie? Android to Google więc instaluje sobie co chce i ma do tego prawo. Niech sobie inni stworzą swój system, wypromują go itd.

      • May Czos

        Dlatego, że Android to też Linux, jest udostępnianym za darmo kodem open source. Gdyby Android był produktem komercyjnym Google’a to można by się spierać. Ale nie jest dlatego wymuszanie instalacji własnych komercyjnych rozwiązań (wszystkich bez wyjątku) jest podobnym naruszeniem przepisów co sprawa wyszukiwarki (gdzie Google cyganiło żeby na siłę promować swoje usługi).

        To ma tez inny efekt – potem Google się chwali że np. Chrome jest zainstalowany na iluś tam milionach czy setkach milionów urządzeń, podczas gdy połowa z nich (albo i więcej) to przymusowa instalacja na Androida gdzie wielu ludzi nigdy z niej nie skorzystało (Samsungi, HTC sprzed 10, ci którzy po prostu wybrali inną przeglądarkę).

  • teges

    Na miejscu Google zaszantażowałbym ich, że wyłączą wszystkie swoje usługi: wyszukiwarkę, przeglądarkę i wreszcie Sklep Play. Na przeprosiny raczej nie trzeba byłoby czekać długo.

    • RS2_15226

      na szczęście bez tego można się bez problemu obejść 🙂

      • Buka37

        No Apple by się wzbogaciło.

        • RS2_15226

          Być może, osobiście to dla mnie bez znaczenia.

      • Nie wyobrażam sobie obchodzenia się we współczesnym świecie bez usług Google. Chyba, że się jest masochistą. Ale nawiązując, wystarczyłoby wyłączenie czasowo usług Google powiedzmy w całej Belgii. Nagle cały rząd UE byłby sparaliżowany, bo chcąc nie chcąc każdy używa usług Google, nawet jeśli nie bezpośrednio to prywatnie.

        • RS2_15226

          Każdy ? Na 100 %? Na jego miejsce w krótkim czasie znaleźliby się następcy;)

          • Większość. Znakomita większość ludzi. Z następcami jest taki problem, że ludzie, szczególnie starsi, mają pewne przyzwyczajenia. Niemal niemożliwa jest ich zmiana. No i jednak fajnie jak masz wszystko w jednym, a chyba tylko Google, MS i Apple (nieco mniej w pakiecie usług) są do tej pory w stanie takie coś zapewnić, tyle, że Apple nie ma wyszukiwarki. Microsoft choć tak popularny, to niemal nieużywany jeśli chodzi o usługi inne niż Office 365. Byłem kiedyś na konferencji Microsoftu i padło pytanie ile ludzi używa/ło Outlooka. Podniosło rękę kilka osób. Kolejne pytanie było pokroju żartobliwych – ile osób Gmaila. Podniosło rękę 95% ludzi. Po prostu pewne wygodnickie nawyki niemal eliminują opcję przejścia na alternatywy.

          • RS2_15226

            no przyzwyczajenie faktycznie jest trudne do przezwyciężenia, na szczęście większość ludzi nie jeździ konno po ulicy tylko przesiadło się do samochodów 🙂

          • marcus1212

            Ale w samochodach są konie 😉 Niektóre mają ich całkiem sporo… nawet 300. Nie mam pojęcia jak się tam mieści cała stadnina. Chyba że są to kucyki ?

    • May Czos

      Google by na tym ucierpiało dużo bardziej niż EU.

      • teges

        Pewnie mniej niż ta kara.

        • filo9011

          Pewnie nie. Poza tym pomyśl jaki wywołałoby to niepokój wśród inwestorów. Akcje Googla poleciałyby ostro w dół już przy próbie szantażu.

    • A wiesz co to wolny rynek? Na miejscu google zaraz by powstało kilka wyszukiwarek z równie dobrymi algorytmami lub zostałyby zastąpione przez bing, yahoo a na inne produkty też by znalazły się zamienniki.

      • teges

        Z Google Play Store ciężko o zamiennik.



x