W dobie smartfonów, w których już chyba nic nas właściwie nie zaskakuje, producenci mimo wszystko starają się wyróżnić pośród bardzo ostrej konkurencji. Nie zrobią tego instalując w urządzeniach najnowszych podzespołów, które znajdziemy we wszystkich flagowcach. Sposobem na oryginalność jest design. Jego częścią może być zagięty wyświetlacz – tą drogą poszedł Samsung, który ostatnio zachwycił po raz kolejny zastosowaniem wspomnianej technologii. Dla wielu osób, Galaxy S8 wygląda obłędnie. Dodatkowo przypomnę, że producent pracuje nad ekranem zakrzywionym z czterech stron.

Co prawda funkcjonalność takiego rozwiązania jest praktycznie żadna, to jednak producenci decydują się na implementowanie zakrzywionych wyświetlaczy z uwagi na walory wizualne. W końcu wielu klientów „kupuje produkty wzrokiem”.

Z zagiętymi ekranami wiąże się jednak pewien istotny problem. Chodzi o wysokie koszty wymiany w razie ich uszkodzenia. Już przy modelu Galaxy S7 Edge za taką usługę trzeba było zapłacić około 800 zł. Teraz jednak z uwagi na większą taflę szkła, stawka ta trochę wzrosła.

Postanowiłem zrobić mały research i dowiedzieć się ile będzie to kosztowało. Według serwisu Bimit-Bis, za wymianę wyświetlacza właściciele Galaxy S8+ zapłacą około 1400 zł. Z kolei u W&K Łukasz Włodarski będzie to 1250 zł. Najtaniej usługa została wyceniona przez Service Logistics w Warszawie – 1100 zł. Dodam, że serwisy zostały wybrane przeze mnie losowo i wszystkie z nich są autoryzowanymi serwisami Samsunga w Polsce.

źródło: własne

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.