Rok po wydaniu Androida Marshmallow to Lollipop jest górą! Nougat jeszcze tak naprawdę nie istnieje

Łukasz Pająk Newsy 2016-12-06

lollipop

Największą wadą popularności Androida i faktu, że to otwarty i szeroko dostępny system operacyjny jest fragmentacja. Każdy doskonale zdaje sobie sprawę z tego, a Google poniekąd dokłada kolejną cegiełkę wydając dzisiaj nową wersję Nougata. Jednak jak w rzeczywistości wygląda rozdrobnienie Androida?

Z racji, że już rok minął od premiery Marshmallow można by oczekiwać, że to właśnie to wydanie będzie najpopularniejsze. Tak jednak nie jest i ten system zajmuje drugą lokatę, ale wyprzedzając KitKata. Na fotelu lidera znajdziemy Lollipopa. Cały wykres prezentuje się następująco:

dystrybucja-grudzien-android-fragmentacja

Czemu Nougat osiągnął tak kiepski wynik? W końcu już od kilku miesięcy jest dostępny na wielu Nexusach, producenci urządzeń mobilnych oferują na swoich najpopularniejszych modelach wydania testowe tego systemu i nieoficjalni deweloperzy również nie próżnują. Jednak to za mało, a teraz dochodzi do tego Android 7.1.1 Nougat, który dzisiaj niejako świętuje swoją premierę w ostatecznym wydaniu.

Czy za miesiąc sytuacja będzie wyglądać inaczej? Z pewnością najnowszy system powinien już być uwzględniany na wykresach, ale czy wyraźnie zwiększona aktywność poszczególnych producentów w aktualizowaniu swoich modeli również będzie miała znaczenie? Poczekamy, zobaczymy.

źródło: Android Developers



  • mihix

    Na xda widziałem 6.0 dla mojego HTC Desire z 2010 roku więc chyba przerzucę się w końcu z kit kata.

  • Fox

    I teraz pytanie zagwozdka: Czy naprawdę tak ciężko wydać jeden system dostępny na wszystkich urządzeniach? Windows 10 się jakoś udało, oczywiście skala jest marginalna ale skoro on mógł to i android by mógł.
    Ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę… każdy kolejny wydany system na flagowce to zachęta do kupienia tychże flagowców.

    • Pabliell

      Windows jest systemem zamkniętym, przez co to Microsoft i tylko Microsoft zajmuje się aktualizacjami. Z Androidem sprawa ma się całkiem odwrotnie. Każdy może zmodyfikować system jak tylko mu się podoba, a Google nie jest w stanie nad nimi panować. W praktyce wygląda to tak jakby każdy producent wydawał kompletnie inną dystrybucję Androida, czystą wersję mając jedynie za bazę. Google może w tym wypadku podesłać nową „bazę” i oczekiwać zaktualizowania dystrybucji. W żaden sposób nie mogą też niczego wymusić, z racji otwartości systemu.

      • Łukasz Pająk

        Zgadzam się z Tobą prawie we wszystkim. Android jest otwarty, ale to nie prawda, że Google nie ma nic do gadania. Usługi Play (ze sklepem) nie są już dostępne dla wszystkich i w tej kwestii Amerykanie mogą działać.

        • Pabliell

          Android może doskonale działać bez nich, więc jeśli Google spróbuje cokolwiek wymusić producenci porzucą aplikacje Google wrzucając swoje odpowiedniki. Także Google nie ma nic do gadania.

          • Xanth

            Dokładnie tak. Wystarczy popatrzeć na Xiaomi z chińskim firmware.

          • Łukasz Pająk

            W Chinach Google jest „zakazane”. To inna kwestia.

    • stark2991

      I tak właśnie jest, patrząc w kontekście urządzeń wyłącznie od Google oczywiście, bo wszystko co jest na telefonach innych producentów można już traktować jako modyfikacje Andoida i odpowiedzialność za system spada na nich. Kasa oczywiście też gra sporą rolę i obecny układ wydaje się obu stronom pasować.



x