Google Now, Siri czy Cortana powinni brać korepetycje u tego asystenta głosowego

mm Adam Lulek Newsy 2016-05-10

Cortana Siri Google Now

 
Google Now jest (także) czymś w rodzaju asystenta głosowego, którego znajdziemy na każdym telefonie z Androidem. Jednak nie wszyscy uważają go za pełnoprawną usługę tego typu. Potrafi on odpowiadać na zadawane pytania i reaguje na domyślną komendę „Ok Google”, ale w sposób mechaniczny. Konkurencyjne platformy rozwijają Siri (przez Apple na iOS) oraz Cortanę (przez Microsoft na Windowsa, a ostatnio nawet na Androida i iOS). Okazuje się jednak, że wspomniane usługi być może będą miały niedługo niezłą konkurencję.
 
W Internecie bowiem, pojawiło się demo kolejnego asystenta głosowego o nazwie Viv Al. Rozwijany jest on przez ekipę, która stworzyła niegdyś Siri. Czym wyróżnia się ów program? Otóż potrafi on zrozumieć naturalnie wydawane i kompleksowe komendy. Na przykład możemy zapytać, czy padało w Seattle trzy czwartki temu lub czy będzie cieplej niż 17 stopni w danej lokalizacji po godzinie 17 po jutrze. Co więcej, aplikacja będzie współpracowała z innymi programami. Na przykład, będziemy mogli głosowo zamówić kwiaty przez Pro Flowers, czy wysłać pieniądze przez Venmo.
 
YouTube Preview Image
 
Nie zrażajcie się, że demo zostało pokazane na iPhonie. Aplikacja najprawdopodoniej dotrze również na Androida. Trzeba przyznać, że jest to bardzo interesująca technologia, która mogłaby mieć zastosowanie w przyszłości. Nie zdziwię się, jeśli któryś z gigantów po prostu kupi ten projekt.
 
źródło: phonearena



  • teges

    Poczekam na jarvis z iron man-a.

  • piotrsut

    Problem z tymi wszystkimi asystentami IMHO polega nie tyle na tym, że są za głupie, bo powiedzmy że byłyby w miarę użyteczne już takie jakie są. Są za to na tyle zawodne – a to nie dosłyszą, a to z serwerem się nie połączą, a to łączą się przez minutę – że odechciewa się ich używać. Jak przejdą tę barierę, to reszta już „zrobi się sama”.

  • Zibski

    Apple pewnie przejmie Viv AI. Statystycznie Apple przejmuje jedną firmę miesięcznie tylko, że mimo tego rewolucji w ich produktach nadal nie ma.

    • ojciec

      Oni nie potrzebują rewolucji bo i tak zawsze będzie grono osób które kupi ich produkty dla tego że to Apple, a hajs z przejetej firmy i tak będzie leciał więc po co (jako firma) ma sobie komplikowac życie i wydawać jakieś rewolucje

  • Tobiasz Wujek

    Problem w tym, że nasz język jest jednym z najbardziej skomplikowanych na świecie i posługuje się nim na tyle mało osób, że nie należy spodziewać się jego obsługi w ciągu kilku lat w tego typu asystentach. Na chwilę obecną możemy się cieszyć, że Google Now działa już bardzo sprawnie.

    • LCD

      Dokładnie. Jak dla mnie nie musi taki asystent rozpoznawać mowy jak przy rozmowie z drugim człowiekiem, a tak skomplikowane zapytania też się rzadko stosuje. Lepiej aby rozpoznawał proste komendy, ale intuicyjne i dużo. Lepiej aby dobrze rozpoznał i obliczył np: wyznacz trasę z Warszawa do Kraków przez Poznań, niż Chcę jechać do Krakowa z Warszawy i wpaść do Poznania. Bo skończy się jak w filmie Ona (Her) 😛



x