Burza geomagnetyczna zniszczyła satelity Starlnik

Burza geomagnetyczna niszczy partię nowo wystrzelonych satelitów Starlink

Paweł Maretycz Paweł Maretycz Newsy

Astronomowie coraz głośniej narzekają na rosnącą liczbę satelitów Starlink, które utrudniają obserwacje nieba. Można powiedzieć, że natura sprawiła, że mogą oni poczuć coś w rodzaju… satysfakcji. Oczywiście w przypadku załogi SpaceX sytuacja ma się zupełnie inaczej. Ci raczej klną na  działanie sił przyrody i to raczej dość głośno. Wszystko dlatego, że najnowsza partia satelitów mających udostępniać światowi szybki internet najzwyczajniej się usmażyła w trakcie burzy geomagnetycznej.

Burza geomagnetyczna zniszczyła satelity Starlnik

Burza geomagnetyczna zniszczyła satelity Starlnik

Na całe szczęście uszkodzeniu uległa tylko większość z 49 satelitów, które zostały wystrzelone w zeszłym tygodniu, a nie cała konstelacja. Jest to spowodowane procedurą, którą przyjęła firma przy umieszczaniu obiektów na orbicie. Otóż początkowo satelity krążą bardzo nisko i dopiero z czasem są wynoszone wyżej. Jest to zabezpieczenie mające zmniejszyć ilość kosmicznych śmieci. Każde urządzenie po wystrzeleniu jest testowane, a w razie awarii deorbitowane,  przez co spala się w atmosferze, zamiast stać się kolejnym niebezpiecznym kosmicznym wrakiem. Tym samym owe zniszczone przez burzę geomagnetyczne wkrótce powinny się spalić w atmosferze.

Zobacz też: Oscary 2022 znamy wszystkich nominowanych — wśród nich polski film!

No dobrze, ale w jaki sposób zjawisko to zagroziło satelitom? Otóż sama burza podgrzała atmosferę, a tym samym spowodowała wzrost oporu atmosferycznego o ponad połowę względem normalnego stanu. Oczywiście wciąż mowa tu o oporach znacznie niższych, niż w najniższych warstwach atmosfery, w których żyjemy. Pamiętajmy jednak, że Starlinki poruszają się z prędkością około 8 kilometrów na sekundę, więc tarcie, a co za tym idzie, generowane temperatury są naprawdę wysokie, natomiast same satelity nie są zaprojektowane do znoszenia takich warunków. Oczywiście to nie tak, że SpaceX bezradnie patrzyło, jak jego satelity płoną. W akcie desperacji obrócili oni satelity tak, aby opór był jak najmniejszy. Niestety, ale manewr ten nie zdał się na wiele. SpaceX wydało przy okazji oświadczenie, w którym podkreśliło, że satelity te nie stanowią zagrożenia ani w kosmosie, ani w na Ziemi i powinny całkowicie spłonąć podczas zanurzania się w kolejne warstwy atmosfery.

Źródło: TechSpot

Sprawdź najlepsze prezenty na Komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na Komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze wpisy