O tym że Sony Ericsson nie będzie dłużej połączeniem dwóch firm wiadomo nie od dzisiaj (pisaliśmy o tym jakiś czas temu tutaj). Jako fan Sony Ericssona, przez moje ręce swego czasu przetoczyło się bardzo dużo telefonów tej marki (wiele z nich jeszcze na długo przed powstaniem systemu Android). Żaden z nich nie zawodził pod względem jakości wykonania czy wytrzymałości, a do tego wszystkie były w rozsądnych cenach. Patrząc obiektywnie, ten „rozwód” to znacząca zmiana na rynku telekomunikacji mobilnej. Być może niektórzy pamiętają początkowe, średnio-udane modele GSM zarówno Ericssona jak i Sony , oraz sukcesy na rynku po fuzji. Jednym z nich był np. jeden z pierwszych (jeśli nie pierwszy) telefon z kolorowym wyświetlaczem  na polskim rynku: T68i.

Przechodząc do sedna, 15 lutego Sony oficjalnie przejął 50 procent udziału Telefonaktiebolaget LM Ericsson spółki SE, płacąc za to (jak wcześniej podawano) kolosalną sumę 1,05 miliarda euro. Sony, obecnie jako pełnoprawny właściciel dawnej spółki, zarządził zmianę nazwy firmy na Sony Mobile Communications.

Czas pokaże czy Sony poradzi sobie wystarczająco dobrze samemu na rynku telefonów komórkowych. Oficjalna nazwa swoją drogą, jednak większość dotychczasowych Użytkowników (w tym ja) jeszcze długi czas z przyzwyczajenia stosować będzie dawną, dwuczłonową nazwę. Pytanie tylko, czy nowo powstałe modele zasłużą sobie na to miano? Wyraźcie swoją opinię na temat przemijającego Sony Ericssona oraz modeli z którymi mieliście styczność w komentarzach!

 

Źródło:
engadget.com

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Grzegorz Kaczmarek