Oferta PS Plus na wrzesień została właśnie przedstawiona. Jak zwykle w ręce subskrybentów PlayStation Plus trafią dwie produkcje, które ci będą mogli pobrać przez okres miesiąca za darmo na swoje konsole. Czy warto czekać na nowe tytuły? I tak i nie, bo tym razem Sony nie spisało się tak dobrze, jak można było sobie tego życzyć.

Oferta PS Plus na wrzesień

Co więc trafi tym razem do posiadaczy PlayStation Plus? Pierwszą z pozycji będzie PUBG, czyli PLAYERUNKNOWN’S BATTLEGROUNDS. To produkcja skrojona pod multiplayer i cały czas wyjątkowo popularna, choć można odnieść wrażenie, że swoje najlepsze lata ma już za sobą. I choć daleko jej do popularności Fortnite, to dalej przyciąga przed ekrany miliony użytkowników. Udostępnienie jej za darmo w PlayStation Plus z pewnością pulę graczy powiększy. Tytuł w PlayStation Store kosztuje normalnie 124 złote, więc będzie to dość spora oszczędność, o ile oczywiście ktoś planował zakup.

Oferta PS Plus na wrzesień to także i drugi tytuł, który może przypaść do gustu zwolennikom bijatyk. Mowa bowiem o Street Fighter V, które na rynku pojawiło się w czerwcu 2018 roku. Tutaj nic nie stoi na przeszkodzie, by grać w tytuł samodzielnie, ale można także skorzystać z trybu online i walczyć z osobami z sieci. Gra zebrała całkiem przyzwoite recenzje, a nawet znalazła się w zestawieniu PlayStation Hits, czyli produkcji wyjątkowo docenianych przez Sony. Nie jest to może zestaw produkcji, który rzuciłby graczy na kolana, ale nie jest też tragicznie. Nie da się jednak zaprzeczyć, że bywało już znacznie lepiej. Chodziły nawet słuchy, że do PlayStation Plus ma trafić Control, ale takie doniesienia były mało prawdopodobne.

Zobacz też: Specjalna oferta na PlayStation Plus – roczna subskrypcja o 25 procent taniej.

Jeżeli ktoś korzysta z PS Plus, warto, żeby samodzielnie wyrobił sobie opinię o powyższych tytułach. Te będzie można ściągać na konsolę już we wrześniu.

Źródło: Sony PlayStation

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.