Huawei organizuje konkurs fotograficzny z cennymi nagrodami

Adrian Celej Newsy 2018-07-19

Wielu z nas ma zadatki na profesjonalnych fotografów. Kiedyś było to uzależnione od posiadanego sprzętu, fotografem był ten, kto mógł wydać kilka tysięcy na profesjonalny aparat. Dziś czasy się zmieniły i swoich sił może spróbować każdy, współczesne smartfony może nie dorównują jeszcze lustrzankom, ale oferowana jakość zdjęć jest na jak najbardziej zadowalającym poziomie. Pozostaje jeszcze kwestia wybicia się, a w tym może pomóc wam Huawei, wystarczy wziąć udział w konkursie.

Zasady konkursu Huawei Next Image

Przykładowe zdjęcie

W omawianym konkursie udział może wziąć każdy – wystarczy zgłosić się do 20 sierpnia i przesłać wykonane zdjęcia. Jest jedno zastrzeżenie – zdjęcia muszą zostać wykonane smartfonem Huawei. Nie warto kombinować, wszystko można odczytać z tagów EXIF. Następnie zdjęcia zostaną ocenione przez internautów w publicznym głosowaniu. Głosowanie potrwa do 24 sierpnia, na jego podstawie zostanie wybranych 50 najlepszych zdjęć w sześciu kategoriach – Faces, Good Night, Hello, Life!, Check-In, Nature i Story Board. Wybrane fotografie do 31 sierpnia oceni jury, które wybierze najlepsze zdjęcie z każdej kategorii.

Zobacz też: Huawei przedstawia oficjalne terminy aktualizacji z GPU Turbo

Nagrody

Autor najlepszego zdjęcia otrzyma 10000 euro, udział w 10-dniowych warsztatach fotograficznych we Włoszech, publikację w National Geographic i notebook Huawei Matebook X. Pozostali zwycięzcy dostaną po 2000 euro, notebooka Matebook X i publikację w National Geographic. Za drugie miejsce w każdej kategorii przewidziano smartfon Huawei P20 Pro, dla wszystkich pozostałych spośród 50 nominowanych przygotowano P20 bez pro.

Strona konkursu

Źródło: informacja prasowa



  • Martina Neumayer

    Moje urządzenia mają wyłączone wszelkie tagowanie zdjęć i co w tym wypadku? 😉
    A Huawei powinien się nieco doinformować, o historii fotografii, bo to nie Leica była pierwszą 35-tką. Dokładnie mówiąc było ich 4: Aparat Jens Poul’a Andersen’a z roku 1905, tzw. Ambrosio Torino również z tego roku, co do którego jest największe prawdopodobieństwo dzierżenia palmy pierwszeństwa, kolejnym jest C.P. Goerz – Berlin produkowany w latach 1905-10, a ostatnim Le Cent Vue mod.1 wytwarzany przez Mollier & Demaison. Niestety dokładne ustalenie faktycznego pierwszeństwa jest do dziś dnia niemożliwe z powodu nie zachowania się żadnej dokładniejszej dokumentacji. Pożoga obu wojen zrobiła swoje.

    • Adrian Celej

      Telefon i tak zapisuje podstawowe informacje, takie jak użyty aparat (w tym wypadku model telefonu) oraz ustawienia. Co najwyżej może nie zapisać lokalizacji.
      Historii aparatów nie znam (nie interesuje się tym), także się nie wypowiem.

      • Martina Neumayer

        Jeśli się nie używa exifów i podobnych rzeczy, to gdzie Ci ma zapisać? Na papierku? 😉
        A ja akurat znam i lubię historię fotografii bo sama fotografuję analogami do dnia dzisiejszego.

        • Adrian Celej

          Przecież to robi automatycznie aplikacja aparatu w chwili wykonywania zdjęcia.

          • as007

            Exif można dowolnie zmodyfikować bądź usunąć, są programy do tego.

          • Martina Neumayer

            Nie każda. Są takie, którym można te opcje wyłączyć całkowicie. Zależy czego się używa, na jakim systemie i jak ma się ustawione. Proste.



x