[Sprzed dekady] Premiera Nokii E51 i rozbudowa sieci 3G w Orange

Adrian Celej Artykuły 2017-09-24

Jak co tydzień zbieramy dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmiemy się newsami od 18 do 24 września 2007 roku.

Premiera Nokii E51

10 lat temu miała miejsce premiera Nokii E51. Telefon ten w swoim czasie zrobił prawdziwą furorę. Komórka była kierowana do klientów biznesowych, z tego powodu wspierała sieć HSDPA (max. 3,6 Mbps), została wyposażona w zaawansowanego klienta e-mail, moduł WiFi, oraz klawisze funkcyjne uruchamiające wybrane aplikacje. Całość kontrolował Symbian S60 3.1. Nokia zapomniała o zwykłych użytkownikach, z tego powodu np. aparat robił słabe zdjęcia, istniała nawet wersja bez wbudowanej kamery. Potencjalny klient za to cudo musiał zapłacić 350 euro, co w swoim czasie było bardzo wysoką ceną za klasyczną komórkę. Pierwsze egzemplarze trafiły do sprzedaży pod koniec 2007 roku.

Orange rozbudowuje sieć 3G

Dziś zasięg LTE jest dla nas czymś oczywistym, wkrótce czeka nas kolejna rewolucja, jaką będzie sieć piątej generacji. Tymczasem raptem 10 lat temu Orange podpisał z Huawei umowę, na dostawę sprzętu do rozbudowy sieci 3G. Dziś jest ona przeżytkiem, a jej znaczek znaczek obok wskaźnika zasięgu doprowadza nas do furii. Co ważne, Huawei dostał 3 lata na rozbudowanie infrastruktury, a więc cała operacja zakończyła się na chwilę przed debiutem technologii LTE.

Projekt uniwersalnych kart pamięci UFS

Od lat na rynku rządzą karty pamięci microSD. W przeszłości Sony Ericsson próbował szczęścia wykorzystując opracowane przez Sony karty M2, jednak ostatecznie wycofał się z tego pomysłu. Mimo wszystko trzej wówczas najwięksi producenci telefonów – Nokia, Samsung i Sony Ericsson postanowili opracować własny, uniwersalny standard kart pamięci, który miał zagrozić dominującemu do dziś SanDiskowi. Standard ten miał powstać do 2009 roku. Udało się? Nie, specyfikacja powstała dopiero w marcu 2016 roku, z wielkiej trójki producentów pozostał tylko Samsung, który wypuścił do sprzedaży pierwsze (i jedyne) nośniki UFS. Plany były ambitne, karty UFS miały osiągać prędkość odczytu na poziomie 530 MB/s, skończyło się jak zawsze. Więcej na temat kart UFS przeczytacie tutaj.

Zakaz sprzedaży komputerów z systemem operacyjnym?

Organizacja Globalisation Institute przekazała Komisji Europejskiej propozycję zakazania sprzedaży komputerów z preinstalowanym systemem operacyjnym. Nie powiedziano tego wprost, ale wnioskodawcy mieli na myśli Windowsa. Powód był prosty – dominacja okienkowego systemu nie pozwalała przebić się alternatywnym systemom. Z Windowsem nie miały szans nawet darmowe Linuksy, nie było mowy o innym, płatnym konkurencie. Dlaczego monopol jednego systemu jest zły? Otóż brak realnej konkurencji spowalnia rozwój. Niestety, ta teza jest jak najbardziej prawdziwa, co widać dzisiaj na rynku mobilnym. Komputery przez wiele lat nie zmieniły się, jedyną nowością było wprowadzenie ekranów dotykowych, co wiąże się ze zmianami w samym Windowsie. Tymczasem telefony cały czas ewoluują. Konkurencja na rynku wymusza tworzenie nowych rozwiązań i nietypowych konstrukcji. Z dzisiejszej perspektywy widać, jak dominacja Windowsa zaszkodziła rynkowi.



  • ziele

    Ciekawe czy w parze z zakazem preinstalowania Windowsów będzie zakaz sprzedaży Maków z macOS 😛

  • mico11

    E50, E51, E52 miałem wszystkie trzy , niby podobne ale każdy inny, nie to co dzisiaj, że trzy a nawet cztery generacje iphona są identyczne
    E50, świetne wzornictwo, wyglądał naprawdę klasowo, do tego to był szok, tak małe literki, drobna czcionka, jeszcze nigdy tak dużo informacji nie mieściło się na ekranie smartfona 🙂 choć mulił i się wieszał bo słaby procesor i mało RAM, miałem nawet do niego zewnętrzny moduł GPS łączony przez BT na potrzeby Nokia Maps, to był szał 🙂
    E51 był cały metalowy, pancerny telefon
    E52 najlepszy, choć raczej delikatnie wykonany, ewolucja e51, funkcjonalnie genialny, personalizowane klawisze funkcyjne, gdzie można było przypisać dowolną akcję dla krótkiego i długiego przyciśnięcia klawisza (nie pamiętam czy E51 też miało to tak rozbudowane?) Taki 3D touch z 2009 roku

    • baran0119

      Super wpis! Czy mógłbyś również zaprzeczyć stwierdzeniu w powyższym artykule „aparat robił słabe zdjęcia” co do E51?

      • Adrian Celej

        W tym czasie w kwestii aparatów szał robił Sony Ericsson

        • baran0119

          Również i teraz Sony przoduje w tym segmencie, ale to nie był flagowiec (E=business series), a nawet – tym bardziej – w stosunkowo tanim telefonie miał „MEGA” aparat.

          PS: Mam nadzieję, że posiadał Pan ten model, bo w przeciwnym wypadku nie mamy o czym pisać, oprócz „ogólników”, i wypowiedzi npdst. opinii innych….

          • Adrian Celej

            Miałem okazję się z nim zapoznać. Sam nigdy nie byłem fanem Nokii, nie kupiłbym tego telefonu.

      • mico11

        Podzielam, na pewno e51 robił lepsze zdjęcia od E52, bo E52 nie miał autofokusa 🙂 tylko jakiś fixed focus, co było o tyle pomyłką, że nie dało się właśnie zrobić zdjęcia kartce papieru, znaczy dokumentowi

    • JackDavey

      Również miałem te 3 modele. I po przejściu na każdy kolejny byłem bardzo zadowolony.
      I te zdjęcia w E51 jak na tamten czas nie były w cale takie złe.

  • baran0119

    E51 to było coś. Następca co najmniej niedorobionego E50. Gdyby nie weszła era telefonów dotykowych to bym kupił E52:
    – ciut lżejszy (100 g vs 98 g)
    – większy ekran (2” vs 2.4”)
    – większa bateria (1050 mAh vs 1500 mAh)
    – mocniejszy CPU (zegar: 369 MHz vs 600 MHz)
    – do tego GPS
    – aparat (2 MP vs 3.2 MP)
    – front camera (0.3 MP)
    – LED
    I pewnie coś o czym tu nie napisałem, ale j/w to był skok.

    Ad aparat: niby miał „tylko” 2 MP, ale nie trzeba było nawet dobrych warunków, aby bez problemu zrobić zdjęcie kartce A4 – od tego czasu wiem, że to „chłyt marketingowy”.

  • Rincewind

    Nokia E51 to był smartfon a nie klasyczna komórka. I to jeden z najlepszych jakie w życiu miałem. Co prawda kupiłem go dosyć późno bo między premierą iPhone 3GS a iPhone 4 ale w tamtych czasach jakoś wolniej się starzały, a i dałem za niego około 300zł. A mimo, że kupiłem go tak późno to nawet wtedy robił olbrzymie wrażenie możliwościami, oczywiście nie pod względem multimediów, tu był słaby ale pod każdym innym programowo nie wiele ustępował współczesnym smartfonom.



x