Bixby vs Siri – test upośledzonych asystentów głosowych

mm Mariusz Nowak Artykuły 2017-08-23

Bixby to wirtualny asystent, który zadebiutował w tym roku wraz z premierą flagowych telefonów Samsunga, czyli Galaxy S8 i S8+. Pomimo, że na obudowie znalazł się nawet dedykowany dla asystenta głosowego przycisk, funkcja ta nie działała w pełni. Z tego względu użytkownicy bardzo chcieli dopasować funkcje wspomnianego klawisza do swoich potrzeb, na przykład uruchomienia ulubionej aplikacji. Samsung jednak robi wszystko, żeby to uniemożliwić. Jedyna dostępna od początku opcja, czyli karty Bixby prezentowały się jak upośledzona wersja Google Now. Od wczoraj asystent działa wreszcie w ponad 200 krajach. Możemy jednak z nim rozmawiać po angielsku lub koreańsku. Adam zrobił wczoraj jego test. Data startu usługi nie jest przypadkowa, w końcu dziś jest premiera Samsunga Galaxy Note 8. Dłużej nie można było tego przeciągać.

Apple zaprezentowało swojego asystenta głosowego znacznie wcześniej. Siri w wersji beta została zaprezentowana w październiku 2011 roku, stanowiąc jedną z największych nowości iPhone’a 4S. Jej pierwszy build pojawił się jako aplikacja w App Store w lutym 2010 roku i został przejęty przez Apple 28 kwietnia tego samego roku. Siri od początku nie miała dobrej passy, krytykowano ją za bardzo wolne wykonywanie poleceń, w dodatku jej odpowiedzi nie były zbyt rozsądne. Jednak Apple cały czas rozwija asystenta, dodając do niego nowe funkcje, także sposób działania jest zupełnie inny i nieporównywalnie lepszy niż na początku. Faktycznie w krajach, w których da się z Siri rozmawiać, może ona okazać się przydatnym elementem. W naszym języku niestety asystent w dalszym ciągu nie mówi. Dodam jeszcze, że usługa Apple działa nie tylko na urządzeniach z iOS, ale od pewnego czasu również na Apple TV, Apple Watchu i komputerach Mac.

Zobaczmy zatem jak radzą sobie asystenci głosowi od dwóch największych graczy na rynku mobilnym. Razem z Adamem zadaliśmy im piętnaście pytań.

Ustawiamy alarm. Samo zadanie obaj konkurenci wykonali bardzo szybko. Szkoda tylko, że Siri nie rozumie, co to jest godzina siódma i ustawiła nam alarm na siedemnastą.

Następnie zadaliśmy im pytanie o najlepszy mobilny system. Bixby nie jest skore do żartów i zbyt szybkie. Pokazało nam ono jedynie, co znalazło w Internecie na ten temat. Siri z kolei wykazała się bezczelnym poczuciem humoru.

Podobne pytanie dotyczyło najlepszego smartfonu na rynku. Bixby ponownie rozczarowało w tej kwestii podając nam dane z różnych serwisów internetowych. Konkurentka od Apple dziwi się, że w ogóle zadajemy tego typu pytanie. Dla niej odpowiedź jest jasna.

Teraz czas na coś bardziej skomplikowanego. Chcieliśmy zmienić tapety w naszych telefonach. Asystent głosowy od Koreańczyków odesłał nas do Samsung Themes, gdzie można zmienić tapetę. Siri poinformowała grzecznie, że nie wykona tego, ale można przecież zrobić to samemu wchodząc w ustawienia.

Podobna sytuacja ma miejsce z kontaktami. Bixby jak najbardziej nam w tym pomoże otwierając kartę nowego kontaktu. Z kolei Siri przeprasza, że nie potrafi czegoś takiego zrobić.

Kolejne zadanie wymagało „inteligencji” od asystentów. Jak daleko jest do Londynu? Bixby podobnie jak w innych sytuacjach pokazało nam wyniki wyszukiwania w Internecie. Całe szczęście dokładnej informacji dostarczyła nam Siri.

Zapytaliśmy też obydwu asystentów czy lubią konkurencyjną firmę. Odpowiedzi są bardzo podobne.

Poprosiliśmy asystentów o napisanie nowej wiadomości pocztowej. Bixby od razu otworzyła odpowiednią kartę w aplikacji Email. Siri zapytała nas do kogo chcemy wysłać wiadomość, a po kliknięciu pokazała właściwe okno.

Chcieliśmy pooglądać sobie małe świnki. Miło ze strony Bixby, że zaczęła przeszukiwać galerię na telefonie Adama, ale nie o to nam chodziło. Nie znalazła tam też żadnego zwierzątka. Siri szybko i bezbłędnie pokazała nam to czego oczekiwaliśmy.

Z otwarciem aplikacji Twittera obaj asystenci poradzili sobie na medal.

Dzięki asystentom dowiedzieliśmy się, kto jest prezydentem Francji. Jednakże Siri dostarczyła nam zdecydowanie więcej informacji.

Zarówno Bixby jak i Siri potrafią ustawić przypomnienie. Ten pierwszy asystent robi to od razu. Drugi z kolei pyta, czego ma ono dotyczyć.

Skoro już wiemy od Siri jaka jest odległość do Londynu wypada zapytać również o drogę. Bixby stwierdziło, że potrzebujemy zainstalować Mapy Google… które znajdowały się już na telefonie. Siri bez zbędnego ociągania pokazała nam trasę.

Na szczęście z pokazaniem pogody w Londynie nie było żadnych problemów (poza jednostkami w przypadku Bixby).

Z otwarciem podyktowanej strony internetowej żaden asystent nie miał najmniejszego problemu.

Na koniec poprosiliśmy asystentów, aby włączyli aparat i zrobili zdjęcie. Bixby samo wykonuje fotografię na oślep. Siri woli jednak, żebyśmy to my wybrali odpowiednie ujęcie.

Jak widzicie jeszcze długa droga przed asystentami do ich pełnej użyteczności. Nawet ich połączenie nie byłoby satysfakcjonujące. Samsung jest dopiero na początku drogi. Apple mimo upływu lat w dalszym ciągu nie zrobił z Siri ważnej funkcji. Dodajmy, że asystent od spółki z Cupertino działa mimo wszystko szybciej od funkcji Koreańczyków. Czekamy na dalszy ich rozwój.



  • RS2_15237_THE_END

    Tytuł wskazuje, że obie są upośledzone, natomiast po przeczytaniu Siri spisuje się dobrze.

    • Adrian Celej

      Ale to nadal test upośledzonych asystentów i nie było tu miejsca dla asystenta od Google 🙂

      • RS2_15237_THE_END

        Ok Google tak samo jest upośledzony, ale fakt, że przynajmniej coś czasem można zrobić w języku polskim jest dużym plusem.

    • Nie w każdej kwestii Siri spisuje się dobrze 😛

      • RS2_15237_THE_END

        Odnoszę się tylko do tekstu.

  • Szymon L

    Do Londynu 1292 kilometry, a na mapie 1581km. Super dokładność, tylko 289 kilometrów różnicy, włoski księgowy byłby z niej dumny.

    • assault

      ale może ty jesteś w innej lokalizacji niż oni w trakcie testu, poza tym na mapie jest odległość drogowa, a w pytaniu o odległość do londynu siri odpowiedziała że w linii prostej (as the crow flies)

      PS. zapytałem Alexy odpowiedziała na to pytanie podobnie jak siri w artykule, a w odpowiedzi na firmy to o każdej firmie mówi że nie ma opinii, ale jak jej zapytałem o amazon to powiedziała że kocha amazon 😀

      • Szymon L

        Obydwie odległości wziąłem ze zdjęć z artykułu, nie ze swoich testów.
        A co do odległości to z ulicy ulica Biskupa Dominika w Gdyni (innej nie znalazłem) do Londynu mapy Google pokazują 1667 km drogą i 1289km w prostej linii.

        • assault

          Czyli ok w sumie ?

  • Szymon Wilczyński

    Najpierw oburzony chciałem zadać pytanie: dlaczego brak w porównaniu Google Now / Google Assistant? Po czym przeczytałem jeszcze raz tytuł i zrozumiałem powód braku tego asystenta głosowego w porównaniu 😉

    • To by było trochę nie fair, z uwagi na to, że Google Now działa po polsku, a Google Assistant właściwie w Polsce w ogóle nie działa, więc trudno byłoby to w miarę uczciwie i na takim samym poziomie porównać 😛

      • Szymon Wilczyński

        Test i tak był prowadzony w języku angielskim, a po przestawieniu na ten język telefonu Google Assistant przecież działa 🙂 jeśli chodzi o język polski to oczywiście racja, Siri i Bixby właściwie nie istnieją, więc porównywanie nie miałoby sensu.

        p.s. taka ciekawostka – kiedy w google now spytałem, kto jest prezydentem Polski, dostałem odpowiedź głosową „Andrzej Duda”, następnie spytałem „ile ma lat” i również dostałem odpowiedź „Andrzej Duda ma 44 lata – zachowało kontekst, zupełnie jak Google Assistant. Czyli gdyby Googlowi się chciało, to pewnie bez problemu dałoby się u nas normalnie to uruchomić.

        • Żeby było ciekawiej, Siri jest kompletnie upośledzona, bo nie potrafi zachować kontekstu, a Google Assistant doskonale go rozumie.

          • Adrian Kijek

            Siri nie ma z tym problemu moze pytanie zadane w innym jezyku nie mialo kontekstu to i odpowiedz tez taka byla

          • To słabo znasz Siri. Nie rozumie i przestań kłamać. Jest kompletnie upośledzona.
            https://youtu*be/BkpAro4zIwU?t=9m37s

          • Adrian Kijek

            Uzywam nie zawsze jest dokladna pytam dosc czesto o restaracje (bukowanie czy ceny) i duzo innych rzeczy i u mnie sie sprawdza. Nie mieszkam w polsce i mowie dowc biegle po angielsku no i ja akurat mowie z wlasniego doswiadczenia nie z filmikow na yt.

          • Ale ja się Ciebie nie pytam czy z niej korzystasz, czy się nią bawisz, czy nie. Nie rozumie kontekstu i już. Na powyższym filmiku nie poradziła sobie z żadnym. Inne asystenty ją pobiły w tej konkurencji.

          • Adrian Kijek

            Nie iphona a ios i nie podziwiam a poprostu jest dla mnie lepszym systemem niz android(tez uzywam co jakis czas ) chociazby pod wzgledem wsparcia i zabezpieczen ktore sa dla mnie priorytetem place smartfonem mam w peku kluczy zapisane wszyskie karty czy piny

          • Dobra, już nie kręć. Czytam czasami Twoje komentarze i większość mija się z prawdą. Głównie zachwalasz iOS na prawo i lewo, dlatego nie uwierzę Ci w żadne „doświadczenie”. Już Twoje chwalenie Siri mija się z prawdą, a co dopiero reszta reczy, które wypisujesz.



x