iOS 12 zaprezentowany. Oto najważniejsze nowości

Kacper Kościański Artykuły 2018-06-05

Na konferencji WWDC 2018 Apple zaprezentowało nową wersję swojego systemu – iOS 12. Jak się okazało, większość zmian w tej wersji będzie niezauważalna dla użytkowników, gdyż w iOS 12 skupiono się głównie na optymalizacji. Niemniej jednak, kilka ciekawych nowości nie zabrakło.

Optymalizacja, optymalizacja, optymalizacja

Craig Federighi zapowiedział premierę tytułowego systemu. Zamiast przedstawiania nowych technologii czy aplikacji, prezentację zaczął on od poprawy optymalizacji i zwiększenia wydajności… dla starszych smartfonów z logiem nadgryzionego jabłka. Powiedział on, że testy przeprowadzone na iPhonie 6 Plus (tym z 2014 roku) z iOS 12 pokazały, że aplikacje otwierają się nawet o 40% szybciej, aparat aż o 70% (z zablokowanego ekranu), a klawiatura wyświetla się do 50% szybciej!

Takie zapewnienia brzmią bardzo dobrze, ale aż ciężko mi uwierzyć w to, że są one prawdziwe. Pierwsi użytkownicy z pewnością to zweryfikują. „Wzrost” na nowszych urządzeniach nie został przedstawiony, więc zapewne będzie on znikomy.

Rozszerzona rzeczywistość

Rozszerzona rzeczywistość była kolejnym kluczowym aspektem pokazanym na scenie. By wykorzystać możliwości AR, Apple wraz z iOS 12 wprowadzi kolejną preinstalowaną aplikację – Measure (ang. pomiar), za pomocą której będzie można zmierzyć wymiary poszczególnych przedmiotów i nie tylko – a wszystko to dzięki kamerce wbudowanej w iPhone’a. Wystarczy zaznaczyć początek i koniec mierzonego obiektu – to wystarczy, by poznać wymiary poszczególnych obiektów.

Powyższa aplikacja jest co prawda tylko kroplą w morzu zastosowań rozszerzonej rzeczywistości, jednak z pewnością przysłuży się ona dalszemu wykorzystywaniu tej technologii.

Ulepszony tryb „Nie przeszkadzać”

W iOS 12 tryb „Nie przeszkadzać” przeszedł gruntowny lifting. Od teraz możliwe będzie włączenie tego trybu na określony czas lub do końca wydarzenia, które zaplanowaliśmy w kalendarzu. Co więcej, w nocy tryb ten będzie automatycznie ukrywał wszystkie wiadomości z ekranu głównego, by nie kusić użytkownika, by ten wstał je przeczytać.

Pogrupowane powiadomienia – w końcu

Implementacja tej funkcji zajęła Apple całą wieczność. Pogrupowane powiadomienia są czymś, na co bardzo wielu użytkowników iPhone’ów czekało z utęsknieniem. Od teraz powiadomienia z jednej aplikacji będą połączone w jedną całość, co pozwoli zaoszczędzić wiele miejsca na zablokowanym ekranie. Naciśnięcie na pogrupowane powiadomienie rozwinie je wszystkie, a gest przesunięcia palcem w prawo pozwoli usunąć wszystkie powiadomienia za jednym razem.

Przywitajcie… „Memoji”

Rok temu Apple wprowadziło na rynek Animoji, czyli funkcję pozwalającą przypisać mimikę naszej twarzy dla animowanej postaci, by stworzyć krótką animację, którą można przesłać znajomym. W tym roku nowością jest Memoji, czyli na dobrą sprawę odświeżone Animoji. Obie te funkcje różnią się od siebie wyłącznie tym, że Memoji pozwala stworzyć postać, która wygląda rzeczywiście jak my – a nie jedna z domyślnych postaci. Apple udostępniło przy tym bardzo wiele opcji dostosowywania swojego Memoji – można zmieniać kolor skóry, fryzurę, akcesoria itd.

Zobacz także: Kilka powodów, dla których nigdy nie kupie iPhone’a

FaceTime – większa ilość uczestników

Wraz z nadejściem iOS 12 w konferencji na FaceTime może uczestniczyć aż do 32 osób. Zmiana ta z pewnością przyda się wszystkim, którzy mają dużo znajomych.


To by było na tyle z najważniejszych nowości, które znalazły się w iOS 12. Poza tymi wymienionymi tutaj, Apple ulepszyło jeszcze Siri oraz kilka aplikacji, które i tak nie mają u nas zastosowania. iOS 12 przynosi wiele zmian, ale jak dla mnie najważniejszą z nich są pogrupowane powiadomienia. Mam tylko nadzieje, że Apple tym razem przyłożyło się do tej wersji systemu i nie zaliczy takiej wtopy, jak przy iOS 11, który w pierwszych wersjach był prawie nieużywalny.

Źródło: phonearena





x