Bezramkowe flagowce w Polsce. Relacja tafli ekranu do przedniego panelu jest ważna?

mm Adam Lulek Artykuły 2018-05-10

Bezramkowość stała się popularna w 2017 roku

Bezramkowy smartfon o mocnych parametrach to marzenie niejednego miłośnika nowych technologii. Trend na tego typu urządzenia rozpoczęło Xiaomi z modelem Mi Mix. Ubiegły rok można zdecydowanie określić jako okres pojawiania się na rynku bezramkowych urządzeń mobilnych. W tym roku trend ten jest kontynuowany. Inną kwestią jest fakt, że w dobie bezramkowych smartfonów trudno wyróżnić się na rynku urządzeń mobilnych. Przednie panele telefonów wyglądają coraz bardziej podobnie do siebie. Jedynie tylna część obudowy stanowi pewien wyróżnik. W tym roku kolejną modą na zwiększenie bezramkowości są tak zwane notche w smartfonach spopularyzowane przez iPhone’a X.

Czy w 2018 roku smartfon bez notcha nie jest już bezramkowy? Pytanie tylko co to znaczy „bezramkowy” i jakie smartfony można zaliczyć do tej kategorii. Odpowiedź na to pytanie jest trudna, ponieważ nie jest to pojęcie ściśle sprecyzowane. Dla jednych użytkowników bezramkowa może być już Xperia XZ2, dla innych „dopiero” Vivo Apex. Przyjrzyjmy się stosunkowi powierzchni ekranu do przedniego panelu we flagowcach dostępnych (lub wkrótce debiutujących) w Polsce w podziale na lata 2017 i 2018. Dodam jeszcze, że dane pochodzą z serwisu Gsmarena i wziąłem pod uwagę wyniki wyższe niż 75%.

Bezramkowe flagowce w 2018 roku

Bezramkowe flagowce w 2017 roku

Co z tą „bezramkowością”?

Jak widać w 2018 roku w porównaniu do poprzedniego roku stosunek powierzchni ekranu do przedniej tafli urządzenia uległ niewielkiej poprawie. Coraz więcej jest na rynku smartfonów z wynikiem powyżej 80%. Myślę, że bez problemów do tego grona dołączy w tym roku OnePlus 6. Pytanie tylko, co dla Was oznacza bezramkowy. Czy jest to np. iPhone X, którego ekran dotyka wszystkich kątów urządzenia, czy może sugerujecie się kryterium, które podałem wyżej.  Dla mnie bezramkowy smartfon to urządzenie, którego wynik w podanym stosunku wynosi powyżej 80%. Myślę jednak, że z biegiem czasu będę miał większe oczekiwania, co do tego parametru.

Czy bezramkowość jest tak ważna?

Z pewnością są dwa obozy na rynku smartfonów. Jedna grupa, która twierdzi, że duże ramki są ważne, aby urządzenie wygodnie się trzymało w rękach, druga – która uważa, że są one całkowicie zbędne, a smartfon powinien mieć je jak najmniejsze. Należę do tego drugiego obozu. Ba, sądzę nawet dodatkowo, że zakrzywione ekrany wyglądają świetnie, a ich użytkowanie w żaden sposób nie jest utrudnione. Nieprawdą jest to, że „dotknie się coś przypadkowo” – piszę to jako były użytkownik Galaxy S8+ i Galaxy S7 edge. Na nieco nudnym bezramkowym rynku, Samsung przynajmniej się jakoś wyróżnia i bez problemu można z pewnej odległości rozpoznać flagowce Koreańczyków.

Z pewnością kiedyś dojdziemy do czasów, w których przedni panel będzie zajęty w całości przez wyświetlacz. Prototyp takiego urządzenia o nazwie Apex pokazało Vivo. Przedwczoraj z kolei Lenovo pochwaliło się, że wyda na rynek smartfona z 95% stosunkiem „screen to body”. Trzymam kciuki za dalszy rozwój takich urządzeń.

Źródło: własne, gsmarena





x