Czy usunięcie gniazda słuchawkowego ma sens? Producenci twierdzą, że tak

mm Mariusz Nowak Artykuły 2018-05-07

Pewnych rzeczy nie da się zatrzymać. Koniec gniazda słuchawkowego w smartfonach jest prawie pewny. Pytanie tylko kiedy ten element zniknie całkowicie. Wielu producentów z pewnością będzie zadowolonych z tego faktu. Teoretycznie to jeden kosztowny element w telefonie mniej. Z drugiej strony możliwość sprzedaży użytkownikom kolejnego akcesorium – słuchawek bezprzewodowych. Z racji wysokiej ceny, raczej nie mamy co się spodziewać, że to akcesorium będzie w najbliższej przyszłości dołączone bez dodatkowej opłaty. Usuwanie gniazda 3,5-milimetrowego miało swój początek w 2016 roku, zarówno na urządzeniach z Androidem, jak i iOS. Każda firma próbowała przedstawić przekonywujący powód tego postępowania. Czy któryś z nich jest faktycznie dla Was wiarygodny? Zobaczmy co twierdzą na ten temat producenci.

Zobacz także: Twój smartfon może przestać Cię słuchać – oto aktualizacja iOS 11.3

apple lightning przejsciowka iphone sluchawki

LeEco

Chiński gigant produkuje wszystko, od smartfonów po telewizory. Producent już dwa lata temu wprowadził na rynek pierwsze smartfony z interfejsem USB-C zamiast tradycyjnego jacka. Dlaczego podjęli taką decyzję? Aby zapewnić wszystkim użytkownikom lepszą jakość dźwięku. Według LeEco w przypadku gniazda audio dźwięk stereo jest zakłócany z powodu słabej separacji kanałów i gorszy z powodu niedopasowania między telefonem, a słuchawkami. Faktycznie istnieją pewne ograniczenia dla słuchawek ze złączem 3,5 mm. Jednak problemem jest ciągły brak na rynku dobrych słuchawek z USB-C.

Motorola

Firma nie wydała oświadczenia, dlaczego choćby w modelu Moto Z usunęła złącze słuchawkowe. Jednak zmniejszyła się grubość telefonu. Między innymi po to by umożliwić zamontowanie modułów Moto Mods. Elementy te faktycznie wprowadziły trochę świeżości do świata smartfonów. Jednak inni producenci nie poszli w tym kierunku.

Apple

Amerykanom chodziło o oszczędność miejsca. Pracownicy firmy informowali, że ten element stał często na przeszkodzie nowym technologiom, które wymagały miejsca. Apple twierdzi też, że większe powinny być baterie. Tak naprawdę pierwszą nową konstrukcją wydaną na rynek od tego czasu jest iPhone X. Faktycznie biorąc pod uwagę ten przykład bateria jest spora jak na dość kompaktowe wymiary urządzenia – porównując do podobnych iPhone’ów 7 czy 8. Spółka ma też inną dewizę: skoro na rynku jest nowoczesne i lepsze rozwiązanie (słuchawki bezprzewodowe), nie ma po co utrzymywać przy życiu starego. Nie możemy też zapomnieć o słuchawkach AirPods. Zdominowały one rynek sprzętów bezprzewodowych i są ogromnym hitem.

airpods

HTC

Tutaj tłumaczenia są podobne jak w przypadku LeEco. Powodem są ograniczenia złącza słuchawkowego. Firma mówi, że rynek jest gotowy do kolejnych innowacji, jeśli chodzi o jakość dźwięku. Kolejnym powodem sa większe baterie, przykładem modele U11 i U11+.

Google

Firma uważa, że usunięcie gniazda słuchawkowego jest konieczne, aby smartfony miały coraz węższe ramki wokół ekranu. Podobna strategia została zastosowana w Essential Phone. Według obydwu firm bezramkowe smartfony niezbyt dobrze „grają” z gniazdami słuchawkowymi. Taka konstrukcja wymagałaby zbyt wiele kompromisów. Google wprowadziło też swoje bezprzewodowe słuchawki, ale nie zostały odebrane tak dobrze jak AirPods.

Razer

Więcej miejsca na baterię. Coo wydaje się stosunkowo dziwne w przypadku Razer Phone. Telefon ma grube ramki i wygląd wymykający się obecnym trendom. Według spółki usunięcie gniazda znacząco zwiększyło pojemność baterii – aż o 500 mAh. Zmieniło na lepsze też możliwości chłodzenia smartfona.

Źródło: GadgetHacks

 

 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x