Twój smartfon może przestać Cię słuchać – oto aktualizacja iOS 11.3

mm Łukasz Pająk Newsy 2018-05-06

Apple zawsze słynęło z dopracowania swoich produktów – zarówno pod względem sprzętu, jak i oprogramowania. Nigdy nie można było mówić o kompromisach i półśrodkach. Piszę w czasie przeszłym, bo iOS 11 to ewidentna pomyłka – wielkie zmiany zniknęły pod zalewem najróżniejszych błędów. Każda kolejna aktualizacja stara się naprawiać poszczególne problemy, ale też pojawiają się nowe.

Nie inaczej jest w przypadku iOS 11.3. Obecnie już jest dostępna odmiana 11.3.1, ale ujawniona notatka od Apple nie stawia na tak precyzyjne wskazania. O co chodzi? Otóż wspomniany wpis, który trafił do Sieci wskazuje, że omawiane oprogramowanie może wyłączyć mikrofon w iPhone’ach 7 i 7 Plus. Podczas rozmów system tak naprawdę nie widzi tego elementu, co objawia się wyłączeniem wszystkich ustawień z nim związanych. Wytyczne dla konsultantów są następujące

  • wyłączenie wszystkich urządzeń Bluetooth, które mogą być połączone z iPhonem
  • uruchomienie diagnostyki audio
  • wizyta w serwisie

Co ciekawe, problem mogą zgłosić również osoby, których egzemplarze nie posiadają już gwarancji. Co powoduje wyłączenie mikrofonu? To nie zostało ujawnione lub nie zostało jednoznacznie wskazane. Podejrzewa się problemy z mechanicznym uszkodzeniem w wyniku aktualizacji.

Zobacz też: Android jest liderem, ale jak to wyglądało na przestrzeni ostatnich lat?

Jeśli Wasz iPhone 7 lub 7 Plus poprawnie pracuje na najnowszym oprogramowaniu to nie musicie się obawiać. Problem może się pojawić tuż po aktualizacji, więc jeśli jeszcze tkwicie na starszej wersji oprogramowania, to uzbrójcie się w cierpliwość.

źródło: Phone Arena



  • Martina Neumayer

    „Apple zawsze słynęło z dopracowania swoich produktów” – o’really?
    To ja polecam pooglądać sobie porządnie kanał tego gościa.. Poglądy odnośnie japca, zmienią się dość szybko 😉
    https://youtu.be/NVAmnV65_zw

  • DrDisqus

    Moim zdaniem guzik prawda. iOS 11 chodzi na moim X porównywalnie do najlepszego do tej pory iOS 10 (na starszych iPhonach), a zdecydowanie lepiej niż pełen błędów iOS 8 i 9. Wcześniej iOS 6 i 7 nie był zły, ale ile to było lat temu. W tamtych systemach nie było nawet połowy obecnych funkcji. Dla mnie jedenastka jest ok. Teraz jest to jeden błąd z niedziałającym wybieraniem głosowym.

    • Daniel Poweska

      To jest jeden z wielu jednych błędów 🙂

      • DrDisqus

        Mnie na szczęście inne aktualnie nie dotykają, chociaż wiadomym jest, że zawsze jakieś się znajdą w każdym systemie u każdego producenta 😉 Irytujące jest tylko jak to wypisują artykuły nie poparte żadnymi faktami „że iOS 11 jest najbardziej zbudowanym systemem ever”. Tutaj ciekawy artykuł na temat błędów: https://9to5mac.com/2016/02/15/apple-app-bugs-opinion/

    • Kelevra1902

      Poczekaj na premierę iphone 11 czy 12… nagle po którejś aktualizacji X zacznie lagować… bateria będzie szybciej padać i pewnie pojawią się jeszcze inne problemy – bo chyba taka jest standardowa polityka jabłuszka, nie?

      • DrDisqus

        Nie do końca 😉 Pewnych ograniczeń technicznych nie przeskoczysz – ciężko by było na Atari 800 udźwignąć Windows 95. Różnica jest tylko taka, że większość sprzętu od Apple umożliwia aktualizacje kilka lat od premiery dając najnowsze funkcje – jednak wiadomo, że nie mogą chodzić jak nowsze o 5 lat sprzęty prosto z fabryki, które mają 10x szybsze procesory. I nie mieszajmy w to optymalizacji, bo można to zrobić tylko do pewnego momentu. Później jest niemożliwe technicznie, a dodatkowo nie ma sensu ekonomicznego. Ale gdyby starusieńkie 4s, 5, ipady 1-2 etc. nie działały po dziś dzień to pewnie też by się o tym nie mówiło, bo każdy by kupił nowy i zapomniał. A one działają i mniej wymagającym ludziom wystarczają do dzisiaj (znam osoby używające 4s czy iPada 1 w 2018 roku).

        • Kelevra1902

          Tak, miałbyś tu rację gdyby nie to, że Apple już kilkakrotnie zostało przyłapane do świadomego ograniczania możliwości starszych telefonów po aktualizacjach. Nawet nie ma ich jak tu obronić – sami się przyznali 🙂

          • DrDisqus

            Nikogo nie bronię 😉 Mając kilkanaście urządzeń z jabłkiem wszystkie do dzisiaj działają z różnymi wersjami iOS, a z te z androiem, bez aktualizacji, poza dosłownie kilkoma bez wad zalegają jako elektrośmieci na dnie szuflady ;( Miłego wieczoru! 🙂

          • Kelevra1902

            Nie napisałem że bronisz Apple, ale że nie da się ich obronić bo sami przyznali się do ograniczania swoich starszych modeli. Nie napisałem też że przestaną one działać. Będą działać gorzej – tak żeby użytkownik chętniej kupił nowszy model.
            Tak czy siak wychodzi na to że niektórzy są po prostu stworzeni do tego żeby ich doić 🙂
            Miłego!