Power bank z zawyżoną pojemnością? Manta złapana na gorącym uczynku!

Adrian Celej Artykuły 2018-01-27

Temat zawyżonych pojemności power banków poruszałem już wielokrotnie. Niestety, nadal odnajduję kolejne przykłady oszustw, które dobitnie pokazują jak nierealne parametry podają producenci i importerzy.

4000 mAh od Manty

Tak jak już wspominałem, pojemność power banka opisana na obudowie zazwyczaj nie ma żadnego odniesienia w rzeczywistości. Na Allegro znajdziemy mnóstwo power banków oferujących rzekomo 20000 mAh, podczas gdy w rzeczywistości nie są w stanie raz naładować telefonu do pełna. Nie zawsze jednak producenci podają kosmiczne parametry, od jakiegoś czasu klienci nie nabierają się na cyferki i widząc nierealne parametry rezygnują z zakupu. Na powyższych zdjęciach widzimy power bank Manty oferujący rzekomo 4000 mAh. Obudowa jest mi świetnie znana, często zamawiam takie z Aliexpress do budowania własnych banków energii. W środku mieszczą się 2 ogniwa, a więc przy teoretycznej pojemności 4000 mAh każde z nich musiałoby mieć 2000 mAh. Jest to pojemność jak najbardziej możliwa do zrealizowania, nie trzeba tu nawet akumulatorów z górnej półki.

Zobacz też: Power banki solarne – tak wygląda bezczelne oszustwo

Tymczasem…

Zazwyczaj chińskie power banki nie mają żadnych oznaczeń na ogniwach. Z tego powodu jedynym sposobem na określenie ich pojemności jest podłączenie sztucznego obciążenia i zmierzenie czasu pracy. Zazwyczaj tego typu pomiary są obarczone pewnym błędem. Tutaj sytuacja jest kompletnie inna – w środku zamontowano 2 akumulatory o pojemności 1200 mAh każde. Tak więc z 4000 mAh zrobiło się 2400. Idąc dalej przetwornica zabierze prawie połowę energii, a więc power bankiem o pojemności 4000 mAh naładujemy do pełna co najwyżej smart watcha. Urządzenia nie usprawiedliwia cena wynosząca niecałe 14 zł, za te same pieniądze można kupić sprzęt o tej samej pojemności, ale w 2x mniejszej obudowie.

Zobacz też: [Poradnik] Jak zbudować power bank z baterii od laptopa

Brawa za markę ogniw

Mimo wszystko w całej sytuacji znalazłem jednego plusa. O ile akumulatorki nie są podrobione, to prawdopodobnie wyprodukował je Samsung, można rozpoznać to po oznaczeniu ICR. Tak, wiem jak skończył Note 7, jednak mimo wszystko akumulatory produkowane przez Samsunga oferują wysoką jakość i są bezpieczne. To zdecydowanie lepsze rozwiązanie od np. fioletowych ogniw bez żadnych oznaczeń. Aby zrozumieć istotę problemu warto omówić skąd się one biorą. Otóż do chin wysyła się całe kontenery starych baterii od laptopów, które my wyrzucamy do specjalnie oznaczonych pojemników w większych sklepach. Baterie te trafiają do sortowni, gdzie szybko sprawdza się ich przydatność. Jeżeli ogniwo wykazuje jakieś minimalne napięcie, to dostaje nową koszulkę bez oznaczeń i trafia do fabryk power banków. Pod tą nową koszulką może kryć się dosłownie wszystko. Dlatego mimo wszystko nie stawiałbym omawianego power banka Manty obok innych produktów z Chin. Nie jest to jednak usprawiedliwienie dla bezczelnego oszustwa.

Źródło: Wykop



  • Monika Waszynska

    Hmm, może to jakiś pojedynczy przypadek… Mam powerbank z Manty i nie zauważyłam, żeby coś było z nim nie tak. Ogólnie cena i jakość mi odpowiada.

  • Tomasz Pawłowski

    Manta to ostatnio w ogóle jaja sobie robi. Nie wspominając akcji po filmie Kuby Klawitera od ich desce jak byli oburzeni że do nich filmu nie wysłał żeby obejrzeli pierwsi czy aby na pewno dobra recenzja jest.

    • Adrian Celej

      Najlepsze jest to, że recenzja Klawitera wcale nie była jakoś strasznie zła. I wszystko zniszczyli jednym mailem.

      • bassrockersoverbitz

        No dokładnie, myślą że mogą sprzedawać szmelc a Polaczek kupi.

  • Krzysztof Miśkiewicz

    Fajnie byłoby, gdybyście skontaktowali się z Mantą. Jestem bardzo ciekawy ich komentarza

    • Adrian Celej

      Poprosiłem o komentarz, nie otrzymałem odpowiedzi

  • Kr2y52t0f

    Bardziej śmierdzącą kupą niż manta jest chyba tylko lark, o ile jeszcze istnieje. Kto to w ogóle kupuje??

  • Rav-X

    Manta to nie marka sprzętu elektronicznego, to stan umysłu :-D.

  • Rocco

    Ciekawe, czy „Manta” wie, w jakie ogniwo ostatecznie zostanie uzbrojony PowerBank. Fajnie jak by było wiadomo jaka będzie/jest odpowiedź właściciel marki na te wałki?!

    • Adrian Celej

      W sumie dobry pomysł, zapytam.

    • Adrian Celej

      Niestety, nie dowiemy się, nie otrzymałem od nich odpowiedzi.

      • R?️©©?️

        Widać z tego – jaka komunikacja zwrotna, takie pałerbanki… ?
        Chyba, że odpiszą do końca tego roku, to zwracam honor ?

        • Adrian Celej

          Nadal czekam 😉

  • Jeju po Obejrzeniu Szamba Technologicznego z Powerbankami w Roli Gównej do Dziś Chińszczyzna Powerbankowa będzie kojarzyć się z Mantą Piachem i Niebieskimi Ogniwami

  • Pluto

    Dlatego power bank to tylko dobrej firmy. Kupiłem… Samsunga i jestem zadowolony.
    Elektronicy mogą pobawić się i przy pomocy tanich i niezłych przetwornic zbudować własny power bank i wiedzą co mają.

    • Adrian Celej

      W tekście pojawił się nawet link do poradnika jak zbudować power bank. Sam z takiego korzystam i jestem zadowolony, jak na swoje rozmiary oferuje bardzo dużo.

    • Zdzisław Dyrman

      Po aferze z Note 7 Samsunga też strach kupić.

  • May Czos

    ICR nie świadczy o Samsungu, Chińczyk napisze na opakowaniu co chcesz.

    Z drugiej strony 1200mAh to żenująca wartość dla ogniwa 18650, to pewnie jakies odrzuty produkcyjne.

    • Adrian Celej

      ,,O ile akumulatorki nie są podrobione”
      Wspomniałem o tym.
      Sprawdziłem, taka pojemność faktycznie jest w sprzedaży.

  • Buka37

    Oszukali nas, ale przynajmniej dobrymi akumulatorami xD



x