Vivo pierwszym smartfonem z czytnikiem pod ekranem – zobacz jak działa

Kamil Lewicki Artykuły 2018-01-10

Nareszcie jest! Dziś na targach CES 2018 odbyła się konferencja chińskiego producenta, na której zaprezentowany został pierwszy na świecie smartfon ze zintegrowanym z wyświetlaczem skanerem linii papilarnych. To technologia, na którą czekaliśmy od dawna. Jak działa?

Vivo prezentuje technologię przed wszystkimi

Wielu chciałoby być pierwszym, ale to właśnie Vivo, producent z Chin zaprezentował dzisiaj smartfon z czytnikiem linii papilarnych pod ekranemZastosowano tutaj technologię Clear ID firmy Synaptics. Nie udało się wdrożyć tego rozwiązania Samsungowi w zeszłym roku, a wielu użytkowników oczekiwało, że to właśnie Galaxy S8 oraz Galaxy S8+ zainicjują tę technologię na rynku.

Ważną informacją jest fakt działania nowości wyłącznie z ekranami OLED. Możemy być zatem pewni, że niebawem producenci chcąc być na czasie i stosować najnowocześniejsze technologie przerzucą się na tego typu wyświetlacze

Redakcja The Verge miała okazję przetestować już urządzenie. Na wideo możemy usłyszeć, że zintegrowany z ekranem czytnik działa sprawnie, a korzystanie z niego sprawia frajdę. Składa się na to kilka czynników: otrzymujemy bezramkowy smartfon, którego front zostanie wypełniony przez wyświetlacz, a dodatkowo nie musimy się martwić o dostęp do skanera linii papilarnych, który w takich przypadkach bywa instalowany na tyle. Wystarczy przyłożyć palec do ekranu, by biometryczna technologia Synaptics dokonała autoryzacji. 

Nie jest jednak tak różowo. W dzisiejszych smartfonach możemy zauważyć, że prędkość odczytu odcisku palca jest niemalże natychmiastowa. Wcale nie musi to być flagowy model. Wystarczy wziąć niektórych przedstawicieli półki średniej, by się przekonać, że odblokowanie smartfonu to ułamek sekundy. Czytnik zintegrowany z ekranem działa wolniej. Nie wolno, ale wolniej niż aktualnie stosowane rozwiązania.

Co to za smartfon?

Vivo nie zaprezentował w pełni urządzenia. Jak na razie to prototyp, którego premiera nastąpi niebawem. Możemy jednak już teraz zauważyć kilka istotnych elementów. Producent postawił na 6-calowy wyświetlacz wykonany w technologii OLED. Jego proporcje z pewnością będą wynosić 18:9. Z tyłu widać podwójny aparat z diodą doświetlającą LED. Design urządzenia charakteryzuje się minimalizmem.

Frontowy panel poświecono głównie wyświetlaczowi oraz niezbędnym czujnikom i kamerkom. Dzięki zastosowaniu Clear ID i zintegrowania czytnika z ekranem, nie było potrzebować gospodarować na niego miejsca ani na przodzie, ani na tyle urządzenia. Flagowiec Vivo zaoferuje także wyjście słuchawkowe Jack 3.5 mm oraz USB typu C.

Czy warto czekać?

Zdecydowanie tak! Integracja skanera linii papilarnych z ekranem jest kolejnym krokiem zabezpieczenia naszego urządzenia. Mimo iż to „tylko” przełożenie dobrze znanego rozwiązania w inne miejsce, daje producentom możliwość popisu. Co prawda na rynku są już inne pomysły w postaci Face ID od Apple czy Face Unlock w OnePlus 5T. Nie zmieni to jednak chęci pozostałych producentów na wprowadzenie do swoich urządzeń technologii Synaptics. Wygląda na to, że wyczekiwana nowość 2017 roku zacznie nareszcie gościć na smartfonach.

źródło: The Verge



  • saymonek

    Smartfon ma Micro USB a nie USB-C, jest o tym mowa na filmiku (2:50m).

  • 0001

    No tak… tragedia! Aż Pół sekundy albo sekundę trzeba dłużej czekać. Masakra.
    A mówiąc już poważnie czy autor nie przesadza?

    • stark2991

      Spróbuj poużywać skanera, który odblokowuje w 0.1s a potem tego skanera z filmu. Frustracja gwarantowana.

    • Kamil Lewicki

      Specjalnie napisałem wolniej a nie wolno 🙂

  • Piotrek T D Wójcik

    Ciekawe czy to będzie obligatoryjna czy alternatywna metoda odblokowywania

  • Filodendron

    W dzisiejszych smartfonach możemy zauważyć, że prędkość odczytu odcisku palca jest niemalże natychmiastowa. Wcale nie musi to być flagowy model.

    Byłbym trochę ostrożny z tą opinią. O ile w moim OP3T faktycznie odblokowanie to ułamek sekundy, to w żony S8 trwa dłużej (a przynajmniej tak samo długo), niż to co widzę na tym video.

  • Darkness

    Wole troszkę wolniej niż mam szukać palcem czytnika na tyle smartfona… Według mnie jeśli to wejdzie w życie to będzie to najlepszy sposób odblokowywania smartfona.

    • gumis

      Ale on jest cały czas w tym samym miejscu i nie wędruje!
      Ja tam nie mam problemu i w 99% przypadków trafiam bezbłędnie.
      Trochę mniej alkoholu i też dasz radę

      • Darkness

        Chodzi mi o czytnik w S8+, jak zawsze trafiasz w S8+ to gratulacje dla Ciebie. No i co, że jest w tym samym miejscu, a te czytniki co są teraz w smartfonach „wędrują”?

        • gumis

          1. Nie używam i nigdy nie będę uzywał Samsunga, dlatego nie wypowiem się na ten temat.
          2. Skoro nie możesz go znaleźć, to widocznie u Ciebie wędruje. Ja po pierwszym dniu trafiam w niego automatycznie. Jutro tez będzie w tym samym miejscu i też w niego trafię bez problemu.

          • GoracyMarian

            To fail design I bez sensu to bronisz. Nie odblokujesz urządzenia w aucie/leżącego na stole bez podnoszenia i tyle. Z ergonomicznego pkt widzenia jest to niewygodne.

          • gumis

            Z logicznego punktu widzenia to co napisałeś nie ma sensu? Po odblokowywać telefon leżący na stole, skoro i tak za chwilę go weźmiesz do ręki! Pisanie maila, wybieranie numeru czy szukanie czegoś w internecie kiedy telefon leży na stole stoi w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem.

          • Grześ

            Żeby sprawdzić powiadomienia

          • gumis

            Są dwie opcje:
            1. Brak powiadomień. Nie miga dioda. Nie ma potrzeby odblokowywać.
            2. Dioda mruga. Więc I tak weźmiesz telefon do ręki.
            Używaj logiki.

          • To Jaws

            twoja logia lezy i kwiczy, bo zakładasz, że twoja opcja to ta jedyna i sluszna. skoro korzystam w wyżej wymieniony sposób to znaczy, że to rozwiązanie się sprawdza. diody powiadomień obecnie nie są standardową funkcją (ip7+)
            używanie telefonu to również np korzystanie z nawigacji, wg ciebie zabronione?
            coś tam wiesz, coś się ‚mondrzysz’, ale bez ładu i składu.

          • Patryk kk

            Zgadzam się z kolegami wyżej, często gdy telefon leży na biurku odblokowuję czytnikiem, i np. wybieram numer do kogoś i włączam głośnomówiący bez podnoszenia telefonu, albo odpiszę jakąś prostą wiadomość machając palcem, bez podnoszenia. Tak samo w samochodzie, telefon jest w podstawce, bez Yanosika, i np. chcesz do kogoś zadzwonić, ale masz zablokowany ekran… Co robisz? Przykładasz palec z przodu, wybierasz numer i dzwonisz. Bronisz rzeczy, która sama się nie obroni, bo jest mniej ergonomiczna. Miałem czytnik z tyłu, w normalnym codziennym używaniu jest okey, ale pamiętam ile musiałem sie w samochodzie nagimnastykować, aby dotknąć czytnika z tyłu 😉

          • gumis

            Jeśli nie chce Ci się podnieść telefonu, żeby napisać wiadomość, to gratuluję lenistwa!
            Zdradzę Ci sekret. Samochód ma zestaw głośnomówiący. Telefon i zestaw głośnomówiący potrafią się sparować (możesz mi nie wierzyć, ale tak jest).
            Wtedy telefon się nie zablokuje. A skoro się nie zablokuje, to nie ma potrzeby odblokowywać go palcem. CUD!

          • Patryk kk

            Ty naprawdę masz problem z zaakceptowaniem tego, że inni mogą mieć rację? Po co mam podnosić telefon, jeśli chcę odpisać „ok” albo „tak” nie lenistwo a wygoda, whatever, nie muszę się tłumaczyć przed nikim jak używam telefonu. Mówię po prostu, że tak robię i zapewne nie tylko ja, więc jak najbardziej przemawia to za tezą, że czytnik z przodu ma więcej racji bytu. Co do samochodu, muszę ręcznie przełączyć radio na bluetooth, inaczej telefon się automatycznie nie połączy. Poza tym nie zawsze używam telefonu do słuchania muzyki etc, po prostu wkładam go do podstawki, gdyż nie mam miejsca do położenia go. Nie lubię też jak w nocy coś mnie rozprasza, dlatego jest zablokowany. Uwierz w to, że nie masz do czynienia z dzieckiem, i jednak trochę wiem o technologii, i akurat zaakceptuj to, że mamy rację w tej sprawie 🙂

          • gumis

            Nie musisz, ale się tłumaczysz długimi wywodami. Pamiętaj, że tylko winni się tłumaczą!
            Ja też nie słucham muzyki, ale żeby porozmawiać zgodnie z prawem musze telefon sparować z samochodem. A jeżdzę po kilkadziesiąt tysięcy km rocznie.
            Gdybym chodził do gimnazjum, to może i rzeczywiście by mi było wygodniej.
            Ale nigdy nie chodziłem
            I dlaczego zakładasz, że tylko Wy i Wasz punkt widzenia jest dobry?
            Zaakceptuj, że to my mamy rację w tej sprawie 🙂

          • Patryk kk

            Kończą się argumenty i załącza się typowy bełkot internetowego hejtera. Ja kończę dyskusję bo to nie ma sensu. Pozdrawiam 😉

          • gumis

            I własnie w tej chwili brakło Ci argumentów. Dzięki za uznanie racji

          • gumis

            Ty naprawdę masz problem z zaakceptowaniem tego, że inni mogą mieć rację?

          • GoracyMarian

            Nie dobry tylko logiczny. Telefon z odblokowaniem od frontu wymaga mniej operacji/ruchów żeby go odblokować w jakimkolwiek celu. Jest to ergonomiczne.

          • gumis

            Odblokowanie trwa ułamek sekundy, Niczym go uniosę juz jest odblokowany. Gdzie tu ergonomia? Gdzie tu mniejsza ilość ruchów. Przy czytniku z tyłu nawet ręka sie układa bardziej naturalnie…

          • Szamajama_Okutasi

            Dla mnie jest wręcz przeciwnie.

          • Filodendron

            No to żeś teraz nawymyślał kombinacji. Ale jak widzę po powyższych twoich komentarzach – jara cię utrudnianie sobie życia. „Miszczu” ergonomii… nie musisz parować smartfonu, żeby nie wygaszał ekranu przy włączonym Yanosiku. Od tego jest odpowiednia opcja w jego ustawieniach. 😛

          • gumis

            A gdzie napisałem, że bez parowania się nie wygasza ekran przy włączonym yanosiku? Kolejny gimnazjalista ma problem ze zrozumieniem prostych zdań?

          • Szamajama_Okutasi

            Wybieram kontakt głosowo i nie muszę odblokowywać telefonu, ani mazać po nim palcem.

          • gumis

            Gdzie napisałem, że jest jedyną i słuszna? Jakiś cytat? Napisałem, że jest lepsza i wygodniejsza.
            Napisałem też wcześniej, że korzystam z nawigacji. I Yanosika. Do Twoich problemów z logika dochodzą problemy z czytaniem?
            Nie doczytasz albo nie zrozumiesz sensu i się wymądrzasz

          • To Jaws

            „Po co go odblokowywać, skoro on leży? ”
            Jeszcze jakieś pytania? Skoro nie rozumiesz, że są osoby, które właśnie tak działają, to znaczy, że zakładasz, że twoja opcja jest jedyna prawdziwa, coś jak ‚lepszy sort’ 😉
            Sensu i logiki w tym co ty piszesz nie ma, bo nawet nie dopuszczasz innych rozwiązań – co jest smutne, bo taka postawa ogranicza.

          • gumis

            Ale co ma Twoja odpowiedz do mojego pytania?
            Pytanie brzmialo „gzie napisałem, że jedyna i słuszna?”
            Twoja odpowiedź: „Po co odblokowywać, skoro lezy?”
            Zastanowiłeś się co za brednie piszesz?
            I po co go odblokowywać skoro leży? Tapetę poogladać? Skoro chcesz go odblokować, to znaczy ze chcesz go użyć. Chcesz go użyć, to i tak go weźmiesz w dłoń. Czego tu nie rozumiesz?

          • To Jaws

            nie będę świni nieba opisywał, bo to się mija z celem. nigdy go i tak nie zobaczysz.
            nie będę spierał się z ograniczeniem umysłowym i zapatrzeniem we własne ‚ja’.
            choćby i cały świat ci napisał, że jest lepiej, to i tak TY wiesz najlepiej. baw się dobrze i miłego (smutnego) życia 🙂

          • gumis

            nie będę świni nieba opisywał, bo to się mija z celem. nigdy go i tak nie zobaczysz.
            nie będę spierał się z ograniczeniem umysłowym i zapatrzeniem we własne ‚ja’.
            choćby i cały świat ci napisał, że jest lepiej, to i tak TY wiesz najlepiej. baw się dobrze i miłego (smutnego) życia 🙂

          • To Jaws

            widzę, że przynajmniej czegoś się nauczyłeś ode mnie 🙂 jest jeszcze dla ciebie szansa!

          • gumis

            Czego ja się mogę od Ciebie nauczyć?
            Obrzucania wyzwiskami, kiedy brakuje argumentów? Dziękuję, zostanę przy kulturalnym zachowaniu i nie zniżę się do gimbazy
            To było skopiowane, żebyś zobaczył jakie masz „argumenty” Okazało się, ze nie masz żadnych!

          • To Jaws

            Synku to jest fajne, staropolskie przysłowie, poszukaj co znaczy to będziesz wiedział, że nic wspólnego z obrażeniem nie ma. twoje zachowanie nic wspólnego z kulturalnym nie ma, to że nie rzucasz karwami na lewo i prawo, czy tez nikogo nie wyzywasz nie ma nic do rzeczy. kultura to coś więcej, znam się na tym 😉 ostatnia wiadomość była już bez argumentów, więc dziwi, że probowałeś się ich tam doszukać (a może nie dziwi, bo tego typu postawa ‚poznawcza’ idealnie pasuje do tego co piszesz), one były wcześniej, i niestety dla ciebie część użytkowników potwierdza, że też tak działa, i są to dla nich argumenty.
            bardzo dużo mógłbyś gumisiu się ode mnie nauczyć, ale żeby cokolwiek nowego pojąć muszą być dwa warunki spełnione: otwarty umysł i chęć nauki.

          • gumis

            To nie ja rzucałem obelgami, tylko Ty, więc raczej nie jesteś dla mnie żadnym wzorem, który by mnie mógł czegoś nauczyć.
            Tak samo wcześniej kilka osób potwierdziło moja wersję podpierając argumentami. Nie raczyłeś zauważyć oślepiony swoja wersja wydarzeń (jedyną i niepodważalną)
            A otwarty umysł maja kolesie, którzy stoją u mnie pod sklepem. Polecam z nimi się dogadać. Oni są bardzo chętni do słuchania najdziwniejszych argumentów. O ile dostana piątkę, oczywiście…

          • Szamajama_Okutasi

            Kup normalny telefon, to taki „luksus” jak diodę powiadomień też będziesz miał. 😛

          • Grześ

            3. Nic ważnego to nie podnoszę

          • Filodendron

            Sam używaj logiki. Mając czytnik na froncie smartfona a nie na jego plecach, nie musisz go brać do ręki. Odczytanie powiadomień to tylko przyłożenie palca do czytnika i swipe z góry na dół. Wszystko. Jak lubisz robić więcej niż potrzeba, to twoja sprawa, ale nie wmawiaj ludziom tego, co jest dla nich wygodniejsze.

          • gumis

            To dlaczego wmawszia mi, że Twoje zachowanie jest wygodniejsze, skoro dla mnie nie jest?

          • Filodendron

            Ja tobie nie wmawiam, tylko podaję swój sposób używania, który dla mnie jest wygodniejszy. Podałem go tylko jako kontrargument do twojego „pierdololo”, że smartfona „i tak trzeba podnieść”. Gówno prawda – nie trzeba. Chcesz to sobie podnoś za każdym razem, ale nie wciskaj ludziom, że mają robić tak samo.

          • gumis

            Ja Tobie nie wmawiam, tylko podaję swój sposób uzytkowania, który dla mnie jest wygodniejszy.
            Chcesz wmówić ludziom, że za każdym razem da sie wszystko zrobić pez podnoszenia . Gówno prawda – nie da się. Chcesz, to sobie nie podnoś za każdym razem, ale nie wciskaj ludziom, że maja robić tak samo.

          • To Jaws

            bardzo często mój telefon sobie po prostu leży przy biurku, i podnoszenie go za każdym razem w celu odblokowania to byłaby głupotka. identycznie w aucie, powodzenia dla Ciebie jak jadąc np po mieście przez 20 minut masz yanosika.
            GorącyMarian ma racje, fail i nic tego nie zmieni. nawet fakt, że szukają rozwiązań w wyświetlaczu sugeruje, że coś jest nie halo. zresztą za kilka lat okaże się, które rozwiązanie jest lepsze i się przyjmie, sam stawiam kasztany przeciwko diamentom, że będzie to opcja czytnika w wyświetlaczu,.

          • gumis

            Elementary brak logiki. Po co go odblokowywać, skoro on leży? Jedyny cel, to żeby go użyć, wtedy i tak go weźmiesz do ręki.
            Drugi argument też bez logiki. Używanie telefonu w czasie jazdy jest teoretycznie zabronione. Jeśli zadzwoni, to odbieram zestawem głośnomówiącym. A kiedy jest sparowany z autem, to się nie zablokuje. Też możesz ustawić zaufane urządzenie.

          • Filodendron

            Elementary brak logiki. Po co go odblokowywać, skoro on leży? Jedyny cel, to żeby go użyć, wtedy i tak go weźmiesz do ręki.

            Brakiem logiki, to niestety Ty się popisałeś. Jeśli leży w wygodnym zasięgu ręki, to po cholerę brać go do ręki, żeby np. odpisać na SMSa? Odblokowujesz (leży), klikasz w wiadomość, czytasz (leży), wstukujesz odpowiedź (leży). Po cholerę dokładać sobie czynności z podnoszeniem go i macaniem po pleckach w poszukiwaniu czytnika, skoro sobie leży i można wszystko wykonać bez jego podnoszenia?

          • gumis

            Leżysz sobie na kanapie, telefon lezy obok.
            Ty, mistrz ergonomii, robisz półobrót 100 kg zywej masy (przykładowo) połączony z półprzysiadem, żeby zbliżyć swą ergonomiczna głowę do telefonu, który waży 120g.
            Ja sie nie znam, ale wole podnieść 120 gramowy telefon.

            Druga sytuacja. Siedzisz w fotelu, oglądasz TV, telefon na ławie obok kawy.
            Przychodzi powiadomienie. I znów salto z podwójnym tulupem, żeby, broń Boże, telefon sie ruszył. A odpisywanie korzystając ze SWYPE, gdy telefon leży na gładkiej powierzchni to juz sadomaso w czystej postaci. Ale Ty masz twarde postanowienie, zeby go nie podnosić…

            I trzecia opcja. Wyobraź sobie, że leżysz na kanapie a telefon na klacie. Nagle przychodzi powiadomienie i… Dokończ, bo tu moja wyobraźnia jakoś zawodzi w tym przypadku

          • gumis

            Może kiedys będzie, ale na dzień dzisiejszy lepsze i bardziej intuicyjne jest umieszczenie go z tyłu.

          • stark2991

            Chyba że masz na pokładzie Face Unlock, a mają je ostatnie modele Oppo, Vivo i OnePlusa 🙂

        • Szamajama_Okutasi

          S8, to wyjątek. We większość smartfonów, które mają czytnik odcisków z tyłu, jest on umieszczony nieco niżej niż aparat i trafić w niego, to żaden problem. Ba, jest to dla mnie dużo bardziej wygodne niż czytniki z przodu, bo biorąc telefon w dłoń palec wskazujący automatycznie ląduje na tym czytniku właśnie i nie muszę telefonu dodatkowo miziać z przodu żeby go odblokować, albo np odebrać połączenie. Obecnie mam Huawei P9 Lite i jak będę wymieniał ten smartfon na nowy, to właśnie na taki, który również ma ten czytnik umieszczony z tyłu pod aparatem, a nie z przodu, bo czytnik z przodu, to dla mnie rozwiązanie niewygodne.

          • gregor gregorek

            Masz całkowitą rację. Ja 2 miesiące temu przesiadłem się z samsunga A5(16) na Huaweia P9 Lite. Czytnik z tyłu to dobry pomysł. Tak jak napisałeś, biorę telefon do ręki i palec wskazujący sam ląduje na czytniku.

          • Asdaf

            Wszystko fajnie wszyscy trafiacie w czujnik umieszczony z tyłu tylko że:
            a) umieszczony telefon w podstawce/ uchwycie samochodowym itp wyklucza już jego użycie
            b) za każdym razem musicie podnieść telefon żeby go odblokować

          • gumis

            a. skoro mam go w uchwycie, to znaczy, ze działa nawigacja albo Yanosik. wtedy nie ma potrzeby go odblokowywać
            b. celem odblokowania telefonu jest jego użycie, skoro chce używać to znaczy, że chce go tez podnieść. Prościej przyłożyć telefon do ucha, niż odwrotnie.Maila tez się lepiej pisze palcem, niż nosem na odłożonym telefonie!
            Tą prostą instrukcję używania telefonu dostałeś w prezencie, nie musisz dziękować.