[Recenzja] Samsung Galaxy S10 – smartfon, który chciałbym bezgranicznie kochać

Kamil Sobczyk Recenzje 2019-08-05

Plusy

  • Wykonanie
  • Wyświetlacz
  • Aparat
  • Specyfikacja
  • OneUI

Minusy

  • Czas pracy na baterii
  • Czas ładowania
  • Grzanie się telefonu

Na łamach naszej strony od jakiegoś czasu możecie już czytać i oglądać recenzję dwóch z tercetu wciąż najnowszych Samsungów serii 10. Oprócz bardzo drobnego S10e i przyciężkiego S10+ możecie sobie sprawić coś pomiędzy, czyli Galaxy S10. Dlaczego warto na niego spojrzeć i co mogę mu zarzucić, że nie mogę go bezgranicznie pokochać? Zapraszam do recenzji.

Recenzja wideo

Zestaw

Pudełka Samsunga nigdy nie należały do tych najbardziej wyróżniających się na półkach. Samsung w konsumenckiej świadomości jest już na tyle długo, że może sobie pozwolić na mniej krzykliwe, ale bardziej stonowane i eleganckie opakowanie kryjące dobry telefon i kilka dodatków. A w pudełku znajdziecie:

  • dokanałowe słuchawki AKG z dodatkowymi nakładkami
  • ładowarka z kablem USB-C
  • przejściówki: USB-C – MicroUSB oraz USB-C – pełnowymiarowe USB-A.
  • kluczyk do hybrydowej tacki dual SIM
  • standardową makulaturę

Brakuje niestety jakiegokolwiek etui, ale do tego też Samsung nas już zdążył przyzwyczaić.

Budowa

Wygląd i budowa Galaxy S10 jest bardzo zbliżona do jego większego i mniejszego brata. To dwie tafle szkła połączone aluminiową ramką z zaokrągloną krawędzią. Krawędź jest przyjemna i doskonale daje w ręku odczucie urządzenia klasy premium. Przód to 6,1 calowy ekran z wycięciem na aparat do selfie. Jego wielkość jest wręcz perfekcyjna. Dla tych, dla których S10e jest już trochę za kompaktowy, a S10+ zbyt wydatny – to ten recenzowany będzie rozwiązaniem kompromisowym.

Tylny moduł z trzema aparatami jest poprzecznie ułożony, dzięki czemu telefon nie kołysze się położony na stole. Kolor recenzowanego telefonu to Prism White i cudnie się mieni pozostając jednocześnie eleganckim. Pozostałe kolory, w których występuje są równie stonowane. Samsung najwyraźniej stawia na luksus w niejaskrawych barwach.

A co mamy na krawędziach?

  • góra: tacka na karty SIM i pamięci, dodatkowy mikrofon
  • dół: dobre jakościowo gniazdo słuchawkowe, złącze USB-C, główny mikrofon i świetny głośnik multimedialny
  • lewa strona: przyciski od regulacji natężenia dźwięku i Bixby
  • prawa strona: przycisk blokady

Specyfikacja techniczna i cena Galaxy S10

Galaxy S10, mimo że jest pośrednią propozycją od Samsunga, to wcale nie jest urządzeniem tanim. Obecnie w oficjalnej dystrybucji ten telefon w najsłabszej wersji dostaniemy za niecałe 4000 złotych. Oczywiście można trafić na promocję, ale podobnie jest też z innymi telefonami. A co dostajemy za tę cenę?

  • 6,1-calowy, zakrzywiony wyświetlacz Dynamic AMOLED QuadHD+ (wycięcie na aparat, 19:9, 3040×1440, 550 ppi, HDR10+, Gorilla Glass 6)
  • układ Exynos 9820
  • 6 lub 8 GB RAM
  • 128 lub 512 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 512 GB)
  • aparaty:
    • przód: 10 MPx (f/1.9, 4K)
    • tył: 12 MPx (f/1.5-f/2.4, OIS, Dual Pixel, PDAF) + 16 MPx (f/2.2, szerokokątny 123 stopnie) + 12 MPx (f/2.4, teleobiektyw)
  • akumulator o pojemności 3400 mAh (szybkie ładowanie Quick Charge 2.0, indukcyjne ładowanie Fast Wireless Charging 2.0, indukcyjne ładowanie innych urządzeń PowerShare)
  • NFC, Blutooth 5.0, Wi-Fi 6, USB-C, NFC, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych w ekranie, głośniki stereo z Dolby Atmos, hybrydowy Dual SIM, certyfikat IP68
  • Android 9 Pie (One UI)
  • wymiary: 149,9 x 70,4 x 7,8 mm
  • waga: 157 g

Wyświetlacz

Ekran to panel Dynamic AMOLED o rozdziałce 1440p i ten już różni się od tego najmniejszego z serii S10e – po pierwsze jest większy i wchodzi lekko na zaokrąglone boki, co potęguje wrażenie trzymania topowego smartfona, a po drugie ma gorilla glass już 6-tej generacji. Ponadto w ekranie znajdziemy też ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, który na tle konkurentów jest słaby, często ma błędy i jest wolniejszy od tych w recenzowanych przeze mnie nawet kilkaset złotych tańszych telefonach.

Akumulator

Bateria to dosłownie najsłabsze ogniwo tego telefonu. Ogniwo o pojemności 3400mAh ledwo wystarczało mi na cały dzień pracy. W zasadzie zawsze musiałem się nagimnastykować, żeby telefon dotrwał do wieczora, średnio 4h i 15 minut włączonego ekranu, to naprawdę wynik daleki od satysfakcjonującego. Byłbym w stanie przymknąć na to oko, ale niestety ładowanie w S10 jest szybkie tylko z nazwy i w porównaniu z Oppo RX17… nie ma nawet czego porównywać. Szkoda.

Aparat

Aplikacja aparatu w Galaxy S10, podobnie jak reszta aplikacji systemowych, prosta w obsłudze i po prostu przyjemna wizualnie. Nie znajdziemy tutaj nadmiaru opcji, a te, z których nie korzystamy (oprócz głównych trybów), można w ustawieniach ukryć.

Tylne aparaty to jedna z największych zalet tego Samsunga. Tercet aparatów sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy tu do czynienia z podstawowym obiektywem, dwukrotnym zoomem i naprawdę ultraszerokim obiektywem i z wszystkich byłem w pełni zadowolony. Choć wielu może się ze mną nie zgadzać, to zdjęcia, które ustrzeliłem S10 bardziej przypadły mi do gustu niż te, które dawał P30 Pro. Wrażenie, że kolory są podbijane nadal jest obecne, ale w porównaniu z Huaweiem i Honorem zdjęcia wyglądały nawet naturalnie. Najładniejszy efekt daje rozmycie tła, które jest nieprzesadzone i dyskretne, co sprawiało, że korzystanie z LiveFocusa było prawdziwą przyjemnością. Dodany tryb nocny naprawdę poprawił jakość wieczornych zdjęć i już nie mam do niego większych zastrzeżeń. A co z filmami? To naprawdę rewelacyjna jakość i piękna stabilizacja.

Zdjęcia dzienne

Zdjęcia nocne

Portret

Selfie

Filmy

Oprogramowanie i wydajność

Czas na wisienkę na torcie – wydajność S10ki i Samsungowa wersja androida z nakładką OneUI nadal może służyć za przykład spójnego i przemyślanego systemu, w którym nic nie
dzieje się przypadkiem. One UI stawia dodatkowo na to, żeby wszystko było w zasięgu jednej ręki. Wydajnościowo S10 nie ustępuje najlepszym a to za sprawą dobrego procesora Exynosa 9820 i 8 giga RAMu. Pamięć wewnętrzna zależy od wersji (128 albo 512 GB) i jest dodatkowo rozszerzalna kartami pamięci. Mimo tych parametrów, niestety, S10 dość mocno się grzeje nawet podczas nie aż tak wymagających zadań – np. podczas korzystania z rozmów wideo czy nagrywania dłuższych filmów. To spory minus, zwłaszcza, jeśli nie korzystamy z etui.

Copy: Honor 20 – bechnmarki
Infogram

 

Recenzja Samsunga Galaxy S10 – podsumowanie

Jaki jest S10? To świetny telefon. Aparat, system, wydajność i budowa telefonu sprawiają, że rozważyłbym jego kupno dla siebie. Niestety cena – 4000 zł w połączeniu z wątłą baterią i z tendencją do przegrzewania sprawia, że muszę się jeszcze zastanowić.

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Zestaw 8
  • Budowa 10
  • Specyfikacja techniczna 10
  • Wyświetlacz 10
  • Akumulator 5
  • Aparat 9
  • Oprogramowanie 9
  • Wydajność 9

Ocena Android.com.plOgólna ocena Android.com.pl: 8.8







x