Oto iPad – tablet z Korei Północnej

Adrian Celej Newsy 2017-05-31

Korea Północna jest naprawdę zaskakującym państwem. Kraj odcięty od reszty świata coraz częściej próbuje pokazać swoja potęgę. Nie będziemy jednak pisać o wysłaniu człowieka na Saturna (ani nocnej wyprawie na Słońce), a o kolejnym narodowym tablecie, którego nazwano iPad.

Lepsza Korea to technologiczne mocarstwo!

Tak, w tym państwie istnieje internet, sieć 3G (nic mi nie wiadomo o LTE), telefony, a nawet tablety. Co prawda do aż tak zaawansowanych technologii nie mają dostępu zwykli mieszkańcy, a najwyżej postawione osoby w państwie. Sam (umiłowany) przywódca wielokrotnie był widywany ze sprzętem Apple, co doprowadziło np. do powstania narodowego systemu operacyjnego Red Star z interfejsem wzorowanym na OS X. Był to zwykły Linux zmodyfikowany pod lokalne standardy. Wymienić można pełną inwigilację, możliwość zdalnego zlokalizowania dowolnego pliku na każdym komputerze czy brak możliwości ustawienia swojej lokalizacji jako Korea Południowa. Na powyższym obrazku widzicie jeden z komputerów sprzedawanych w tym kraju.

Korea Północna prezentuje iPada

Powyższe zdjęcie jest czymś w rodzaju materiałów promocyjnych. Sprzęt ten może pochwalić się następującą specyfikacją:

  • CPU: 4x 1,2 GHz
  • RAM: 1 GB
  • Pamięć flash: 8 GB
  • Złącze HDMI
  • Obsługa sieci (!)

Nie znamy szczegółów odnośnie wyświetlacza, ale bryła sugeruje przekątną 7″. System również jest zagadką, można jednak podejrzewać mocno zmodyfikowanego Androida. Cóż, specyfikacja jest naprawdę imponująca, jak na urządzenie zbierające nagrody. Po uruchomieniu znajdziemy aż 40 preinstalowanych aplikacji. Dodatkowe możemy dokupić na kartach pamięci. Hmm, chyba ktoś tam nadal używa NES-a. Sprzęt ma być wielozadaniowy i umożliwiać pracę biurową. Z tego powodu został wyposażony w znaną mi chińską klawiaturę. Mogę jedynie współczuć ewentualnym nabywcom pracy przy tym sprzęcie.

Ale przecież nawet Polska nie ma własnej elektroniki

Zgadza się, Korea Północna również. Dawno temu odnaleziono zdjęcie Kim Dzong Una w chińskiej fabryce, gdzie składane były „koreańskie” smartfony. Rzekomy producent tego tabletu to importer, tak jak u nas Manta, GoClever, myPhone czy Lechpol. Pozostaje jeszcze kwestia znaku towarowego – czy Apple upomni się o swoją własność? Nie, przecież Korea Północna była pierwsza po raz pierwszy można spokojnie zakwestionować odwagę tej firmy.

Źródło: Mashable



  • Adam Bielik

    UE niewiele brakuje do Korei Północnej. W końcu też elektroniki już tutaj się nie produkuje bo za wysokie podatki. Jeszcze z 30 lat unii i będzie jak u kim dzwon uja

    • mickey93

      może ty naprawdę żyjesz w Korei, w EU a już w Polsce jak najbardziej produkuje się elektronikę, i nie chodzi tu o brandzlowanie chińskiego szajsu, ale jasne skoro nie robi się u nas tabletów i samrtfonów to już korea i okazja to pojechania po unii itp.

      • Adam Bielik

        Okazja do pojechania po uni?
        A co mamy produkować jedynie ziemniaki żebyś zobaczył jak ogranicza nas ten komunistyczny twór?
        Przed UE sprzęt Niemiecki, Brytyjski był klasy światowej.
        Teraz wszystko z poza UE.
        Tyle nam dało UE że zaraz tylko rolictwo nam zostanie. Cofanie się o 250 lat w rozwoju

        • mickey93

          Elektronika cię nie nakarmi, w przeciwieństwie do rolnictwa to raz
          Po 2 w Europie produkuje się elektronikę z z innej pułki niz tablety i smartfony, (satelity, łaziki, roboty medyczne itp.)

          • gumis

            „pułki”???
            Szkoda, że słowników ortograficznych nie produkują… A może jednak… Sprawdź.
            Głupio tak potwornie kaleczyć ojczysty język

          • mickey93

            Słownik nie wiele pomorze wobec szybkiego pisania na telefonie

          • gumis

            1. Pomorze – kraina historyczna na terenie Polski i Niemiec, u ujścia Reknicy, Odry i Wisły do Morza Bałtyckiego.
            Co to ma wspólnego z pomocą? „R” na klawiaturze nawet nie jest blisko „Ż”.
            Cos kręcisz!
            2. Nie wiele czy niewiele? Tez polecam sprawdzić…

  • Jumperone

    jaki kraj taki iPad 😉

  • Maciej Jachnowicz

    „Polska nie ma własnej elektroniki” – a jedyna fabryka pamięci RAM po naszej stronie Buga, i jeden z największych dystrybutorów tych pamięci, pendrive’ów, dysków SSD na świecie to jest Czeski. 😉 Mowa oczywiście o GoodRam – Wilk Elektronik. Polacy nie gęsi…

    • Adrian Celej

      Miałem tu na myśli elektronikę pokroju tabletów. W przypadku fabryki GOODRAM są wątpliwości, czy oni nie to chociaż sami projektują. W kwestii tego typu fabryk mamy np. montownię TCL, gdzie składa się chińskie telewizory w celu uniknięcia podatku.
      Aczkolwiek spróbuje dowiedzieć się, jak to wygląda w przypadku dysków.

      • Maciej Jachnowicz

        Nie ważne kto ciągnie za sznurki, kto projektuje, dla kogo kasa wpada – ważne że jakiś Kowalski odpowiada za maszynę która np. skleja moduły RAM z płytką, a inny Nowak odpowiada za testy QA przed opakowaniem w pudełko. A to wystarczy by z dumą nazwać je „Made in Poland”.

        • Patrykos

          Dobrze mówisz 😉

        • mickey93

          nie żebym był jakimś narzekaczem, ale idąc tym tropem to audi można nazwać made in poland, bo polak projektuje im elementy wnętrz, podwozie do boeingów 737 robi się w Polsce więc boeingi też są made in poland i takich przykładów jest masa, to jest jednak spore naciągniecie

          • Maciej Jachnowicz

            Dobrze, masz rację w tym aspekcie, jednak procent wykonania całego np. modułu pamięci RAM, jest spory w naszej fabryce. Nie porównuj prosze tego do tworzenia elementu wnętrza Audi.

          • mickey93

            Jeżeli chodzi o goodram to owszem
            Ja się tylko odnosiłem do fragmentu że wystarczy że jakiś Polak nadzoruje coś i już można to nazwać polskim produktem

  • psychodelicznykoniu

    Testy nuklearne zrobione. Tablet wypuszczony. Wiadomo co się stanie jeżeli apple będzie się o coś upominać.

    • Adrian Celej

      „Piąte koło u wozu zawsze trafia do obozu”

    • Muzufuzo

      Aktywa Apple to 322 miliardy USD. PKB Korei Północnej jedynie 45 miliardów USD. Apple powinno postawić się i pozwać ich.