[Pogawędka Tygodnia #2] CyanogenMod, CyanogenOS, Cyanogen Inc. – czy to ma przyszłość?

Łukasz Pająk Android 2015-11-29

cyanogen new logo

 

Zauważyliśmy, że spodobała Wam się zeszłotygodniowa forma naszej rozmowy na narzucony temat, ale postanowiliśmy zmienić nazwę tego – miejmy nadzieję – stałego cyklu w związku z pewnymi niejasnościami. W takim razie zapraszamy Was do drugiej już Pogawędki Tygodnia, w której chcemy skupić się na systemie, który kiedyś był – i wciąż jest – wybawieniem dla wielu oraz tym, co z tego oprogramowania wyrosło i wyrosnąć jeszcze może.

 

 

[Adam Lulek] Cyanogenmod ciągle jest rozwijany i wzbogaca się o nowe, ciekawe funkcje. Pomysły, optymalizacja i niespotykane na Androidzie dodatki kuszą wielu użytkowników. Myślicie, że któraś z firm zechce wykorzystać potencjał jaki drzemie w twórcach tego oprogramowania?

 

cyanogen new logo1

 

[Paweł Bilski]  Potencjał Cyanogena na dobrą sprawę już zostaje wykorzystywany na szerszą skalę. Myślę, że to tylko kwestia czasu jak producenci zaczną czerpać garściami z tego systemu. Z drugiej strony mamy jednak politykę firm – a dokładniej opłacalność takiego procederu. No właśnie, czy komuś oprócz nas będzie się to opłacać?

 

cyanogenmod cyanogen ons oneplus one

 

[Łukasz Pająk] OnePlus One, ZUK Z1 – co prawda nie jest to tylko CyanogenMod, a Cyanogen OS, ale jak widać wszystko się opłaca. Wśród fanów modyfikacji i osób, którzy choć trochę wiedzą jak wygląda świat Androida to postawienie przed wyborem Samsunga z TouchWizem czy też właśnie jakiegoś “Chińczyka” z Cyanogenem nie będzie oznaczało ciężkiej decyzji. Mnie osobiście zastanawia jak Cyanogen Inc. będzie się dalej rozwijać i jaką powinni wybrać swoją ścieżkę. W końcu mogliśmy usłyszeć, że pojawią się kolejne smartfony z Cyanogen OS, ale także firma interesowała się sklepami z bazą gier i programów, które – po przejęciu – mogłyby dać ogromnego kopa w wyścigu po bezpośrednią konkurencję z samym Google i jego usługami. Ogromne zaplecze jest, ale co jeszcze potrzeba Cyanogen Inc.?

 

 

Android Marshmallow

 

[Jędrzej Markiewicz] Kiedyś Cyanogenmod był poważną konkurencją dla klasycznego systemu Android. Z jednego prostego powodu – słuchał swoich użytkowników. Wprowadzane innowacje były bardziej interesujące, niż standardowe funkcje prezentowane przez oprogramowanie od Google. Co więcej, urządzenia oferowane przez producentów często były bardzo szybko zaniedbywane. Brak aktualizacji sprawił, że użytkownicy szukali alternatywnych metod, by wypróbować na swoim urządzeniu kolejne wersje Androida. Te czynniki spowodowały olbrzymią popularność modyfikacji i sprawiły, że Google naprawdę poczuło się zagrożone. Dziś sytuacja jest trochę inna – Android nauczył się na błędach i wiele rozwiązań z CM przeniósł do własnego systemu. Sony aktualizuje nawet swoje starsze telefony do Androida 6.0. Być może w jego ślady wreszcie pójdzie również Samsung. Ciekawe – czy Cyanogen OS ma szansę być dziś konkurencyjny w stosunku do Marshmallowa?

 

zuk z1 international

 

 

[Paweł Bilski] Trzeba mieć na uwadze to, że Cyanogen to cały czas modyfikacja i system, który nie jest na tyle popularny by bezpośrednio konkurować z czystym Marshmallowem. Rozwój i konkurencyjnosć całego przedsięwzięcia musieliby wziąć na barki więc sami producenci. Miejmy nadzieję, że wyżej wspomniane ZUK Z1 i OnePlus One to tylko początek. Gdyby tym szlakiem podążyli inni producenci, to będzie można wtedy z czystym sumieniem powiedzieć – tak, to jest konkurencja dla Marshmallow.

 

nexus 6p 5x google lg huawei skllkas

 


[Łukasz Pająk] Cyanogen OS na pewno nie będzie tak popularny jak czysty Marshmallow, ale… jakby zliczyć też urządzenia korzystające z CyanogenMod 13? Coś czuję, że za kilka miesięcy to Nexusy będą mniejszą grupą niż fani modyfikacji, którzy zainstalowali sobie szczęśliwą “trzynastkę” na swoim mobilnym urządzeniu. W końcu już dzisiaj jest więcej modeli wspieranych przez cyjanową modyfikację niż zaktualizowanych Nexusów. Tylko niestety coraz częściej słyszy się, że od momentu stworzenia korporacji Cyanogen Inc., wszystkie systemy związane z nią zaczynają szybować i coraz szybciej spadają na dno – zgadzacie się z tym, drodzy Czytelnicy?






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x