Orange na wakacje uruchamia nowe nadajniki – sprawdź, czy będziesz w ich zasięgu

Adrian Celej Artykuły 2018-06-12

Wakacje dla operatora wiążą się z pewnym problemem – nagle w określonych lokalizacjach gwałtownie rośnie obciążenie sieci telekomunikacyjnej i trzeba jakoś sobie z tym radzić. Mogłoby się wydawać, że najlepszym rozwiązaniem jest rozbudowa infrastruktury, jednak takie stacje bazowe przez większość czasu będą się marnowały. Orange znalazł inne rozwiązanie problemu.

Orange uruchamia mobilne stacje bazowe

Na czas wakacji pomarańczowy operator w wybranych lokalizacjach uruchomi mobilne stacje bazowe. Znajdziemy je głównie nad morzem, nie zapomniano także o ludziach preferujących góry. Konkretne lokalizacje prezentuje poniższa mapa:

Miejsca te zostały wybrane nieprzypadkowo – to właśnie tam pojawia się najwięcej abonentów i tam lokalna infrastruktura Orange ma największe problemy. Mobilne stacje bazowe mają ja odciążyć i uprzyjemnić podróż. Nowe maszty obsługują wszystkie obecnie wykorzystywane technologie GSM – 2G, 3G i LTE. Warto o czymś wspomnieć – ze wspomnianych stacji bazowych w ramach Networks! skorzystają także abonenci T-mobile. Oczywiście po wakacjach maszty zostaną zdemontowane i w razie potrzeby przewiezione w inne miejsce.

Orange uruchamia nowe częstotliwości LTE

Orange rozbudowuje także już istniejącą infrastrukturę – na 200 stacjach bazowych uruchomiono dodatkowo 241 systemów obsługujących LTE na częstotliwościach 800, 1800, 2100 i 2600 MHz. Konkretne lokalizacje prezentuje poniższa mapka:

Co to oznacza? W powyższych lokalizacjach wzrośnie przepustowość sieci LTE, a więc od teraz będzie bardziej odporna na obciążenie. W przeciwieństwie do wspomnianych wcześniej mobilnych stacji bazowych ta zmiana pozostanie z nami na dłużej.

Zobacz też: Orange testuje LTE-M – co to dla nas oznacza?

Mobilne stacje bazowe to genialne rozwiązanie!

Orange paroma przenośnymi masztami telekomunikacyjnymi rozwiązał problem. Nagły wzrost obciążenia sieci to utrudnienie nie tylko dla turystów, ale także dla mieszkańców takich miejsc. Dotychczas mobilne stacje bazowe były wykorzystywane przy okazji dużych imprez, takich jak Orange Warsaw Festiwal lub Światowe Dni Młodzieży. Tym razem operator postanowił uruchomić stacje bazowe na nieco dłużej. To świetny i o wiele bardziej sensowny pomysł. O ile wydarzenia pokroju Orange Warsaw Festiwal trwają krótko i mieszkańcy okolicznych miejscowości mogą przetrwać chwilowe utrudnienia, tak w przypadku wakacji sprawa się nieco komplikuje. To też bardziej opłacalna inwestycja dla operatora, ponieważ raz rozstawione stacje bazowe działają dłużej. Tu trzeba zaznaczyć, że uruchomienie takiego masztu wymaga pracy specjalistów i użycia dźwigu. Nie bez znaczenia jest także uruchomienie nowych częstotliwości LTE – poprawi to transfery w trudnym okresie wakacyjnym i da zauważalną różnicę po nim. Nie można jednak zapominać, że podobne inwestycje w infrastrukturę przeprowadzają także pozostali operatorzy.



  • ufo.pl

    Pomysł dobry. Przydałoby się coś jeszcze w Płocku podczas Audioriver. W zeszłym roku pierwszego dnia był dramat w Orange, ani zadzwonić, ani internetu, smsy z 30min opóźnieniem.