Plus wprowadza dodatkowe opłaty za roaming, oferta lekko zaskakuje

Adrian Celej Artykuły 2018-05-25

Plus zaskakiwał swoim podejściem do dodatkowych opłat za roaming. Jako pierwszy otrzymał od UKE zgodę na ich wprowadzenie i jak na razie najdłużej zwlekał z aktualizacją cennika. Aż do dziś…

Dodatkowe opłaty za roaming w Plusie

Każdy operator ma inny sposób naliczania dodatkowych opłat za roaming. Orange robi to w sposób mocno krzywdzący i obciąża wszystkich posiadaczy ofert na kartę, Play jest z kolei wzorem sprawiedliwości – zapłacą wszyscy, którzy znajdują się za granicą przez dłuższy czas, a więc abonenci nadużywający zasad Roam Like At Home. Plus wybrał hybrydę obu rozwiązań. Zapłacą… użytkownicy ofert abonamentowych oraz MIX. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie dotyczy to wszystkich, a tylko tych, którzy w ciągu 30 dni więcej niż połowę czasu spędzili za granicą. Jest jeszcze jeden wyjątek od reguły, dzięki któremu opłaty na dzień dzisiejszy nie dotyczą prawie nikogo – nowy cennik obowiązuje od dzisiaj, tj. 25 maja 2018 roku. Abonenci, którzy swoje umowy podpisali wcześniej mogą spać spokojnie, przynajmniej do czasu podpisania aneksu.

Ile kosztuje roaming w Plusie?

Tutaj Plus nie miał wiele do gadania, maksymalne stawki są z góry określone przez Urząd Komunikacji Elektronicznej, operator może ich co najwyżej nie wykorzystać. Opłaty prezentują się następująco:

  • 7 gorszy za minute wykonanego połączenia głosowego
  • 5 groszy za minutę odebranego połączenia głosowego
  • 4,66 zł za 1 GB przesłanych danych

Opłaty są doliczane nawet w przypadku korzystania z pakietów lub wykorzystywania środków w ramach abonamentu. Warto zwrócić na coś uwagę – nie uwzględniono opłat za wiadomości SMS, co może w pewnych okolicznościach być bardzo dobrą wiadomością.

Zobacz też: T-mobile otrzymał zgodę na wprowadzenie opłat za roaming, co dalej?

Jak opłaty kształtują się na tle konkurencji?

plus play t-mobile orange porównanie

Jeśli dużo rozmawiasz, to poszukaj innego operatora. 7 gorszy za minutę wykonanego połączenia to najwyższa stawka na rynku, Orange pobiera 5 groszy, Play 6. Podobnie jest w przypadku połączeń odebranych, Orange zabiera 2 grosze, Play 3. Tu jednak kończą się wady Plusa, ponieważ tak jak wspominałem wcześniej nie nalicza on opłat za wiadomości SMS. Wbrew pozorom bardzo atrakcyjna jest oferta internetu – Orange za 1 GB danych pobiera 10 zł, Play około 12,32 zł, tymczasem w Plusie zapłacimy 4,66 zł. Warto wspomnieć, że Orange ma przygotowane jeszcze bardziej agresywne opłaty dla klientów przebywających za granicą dłużej niż 4 miesiące. Nie da się ukryć, że oferta Plusa jest bardzo atrakcyjna, jednak jest to zależne od tego, jak korzystamy z telefonu. Z ostatecznym wyrokiem wstrzymam się do czasu opublikowania cennika przez T-mobile.

Źródło i szczegóły oferty: Plus



  • pakierhakierxd

    Watpie aby ktoś zmieniał operatora dla grosza mniej 😀 ,i tak tanio kiedyś w roamingu wcale się nie korzystało bo drogo 😉

  • Sparrow

    Chłopie czym sie zaskakujesz? Ciekawa i mądra ofert je krzywdząca osob jadących na wakacje

  • mindla

    Pamiętam jak niektórzy bronili do upadłego byłą minister cyfryzacji Annę Strężyńską.
    To właśnie jej zasługą są obecne dopłaty do roamingu mimo prawa UE.
    Ta Pani właśnie wzięła w obronę nie kilka milionów abonentów którzy jeżdżą za granicę a
    operatorów którzy mają po kilkanaście miliardów przychodu rocznie.

    • Adrian Celej

      Gdyby nie to, to ty zapłaciłbyś za ludzi korzystających z roamingu za granicą. Pieniądze z nikąd się nie biorą, kwestia tego żeby mądrze wprowadzić dopłaty.

      • mindla

        Rozumiem opłaty gdy np ktoś siedzi tam 2 czy 3 miesiące cały czas bez zjazdu do Polski.
        Wtedy powinny być dopłaty ale żądać dopłaty jak Orange gdy ktoś jedzie na urlop czy nawet tylko na weekend do Czech czy na Słowację.
        Przecież po to wprowadzono tą zasadę i przy krótkich okresach nie powinno być żadnych dopłat.

        • Szamajama_Okutasi

          Dokładnie. W lipcu jadę na wakacje za granicę na dwa tygodnie, a tak to prawie cały rok jestem w Polsce i co? I już będą ze mnie zdzierać, bo połowę czasu z tych 30 dni będę za granicą i niby im jakieś straty przyniosę, ale to, że już na mnie przez kilka lat zarobili i to sporo, to już się nie liczy. Pier…… pazerne skur…….

          • Musiniemusi

            Jakim cudem 2 tygodnie za granicą to połowa miesiąca? Matematyka się kłania.
            Źle napisany artykuł – te kwoty to są dopłaty do polskich stawek. Czyli jeżeli w ciągu miesiąca wykorzystasz więcej usług za granicą niż w Polsce to płacisz stawkę polską + dopłaty. Ale warunek to właśnie wykorzystanie większej ilości usług za granicą niż w PL. Nie chodzi tutaj konkretnie o to ,czy jesteś dłużej za granicą czy w Polsce, a o to, ile usług wykorzystasz tam i tu. 🙂

          • Szamajama_Okutasi

            No właśnie, matematyka się kłania, z którą najwidoczniej masz bardzo poważne problemy. Ile dwa tygodnie mają dni? 14. A ile to jest 30 dzielone przez 2? 15, a tyle ten wyjazd będzie trwał razem z wyjazdem i przyjazdem (jadę samochodem). Wróć kolego do początkowych klas podstawówki, bo masz poważne zaległości. No i skoro pół miesiąca będę wypoczywał za granicą, to chyba jasne jest, że będę tam wykorzystywał telefon częściej niż w Polsce, bo cała moja rodzina i znajomi będą daleko, więc jak będę się chciał z nimi skontaktować, to właśnie przez telefon.

          • Musiniemusi

            Po pierwsze nie kolego, bo jestem kobietą. Po drugie jeżeli mamy być tacy dokładnie to lipiec i sierpień mają po 31 dni, więc połowa miesiąca to dni 15 i pół dnia. Natomiast skoro na wakacjach będziesz dwa tygodnie, to znaczy, że potem będziesz dwa tygodnie w miesiącu już w Polsce, więc w czym problem? Wtedy Twoja rodzina będzie w Polsce tak? Więc będziesz korzystał z usług w Polsce. Jeżeli zależy Tobie na uniknięciu opłat, to po prostu wykorzystasz więcej usług przez te dwa tygodnie w Polsce. Wtedy żadne opłaty nie będą dołączone do faktury. Z tego co wiem liczy się okres rozliczeniowy, a nie miesiąc od 1. do 31. Poza tym myślisz, że sieć będzie generowała sobie straty, żeby każdy dookoła był szczęśliwy? Nie w tym świecie. 😉

    • Michał Mikołajczyk

      Polecam wyjaśnienie samej p. Streżyńskiej. Bez doplat jest szansa, że na trudnym rynku operatorzy będą tracic, i przetrwają tylko Ci działający globalnie którzy sobie mogą odbić na Ameryce Płd. czy Afryce, czyli Orange i T-Mobile. To doporwadzi dodograniczenia konkurencji i koniec końców gorszej sytuacji konsumentów.

  • mindla

    W Plusie przy doładowaniu konta liczą czas co do sekundy od momentu
    doładowania a nie do północy danego dnia jak inne sieci.
    To jest dopiero paranoja.



x