Płatny roaming powróci? Plus otrzymał zgodę na jego reaktywację

mm Michał Derej Artykuły 2017-10-12

Rok 2017 był dla wszystkich fanów zagranicznych wyjazdów rokiem wyjątkowym. 15 czerwca na mocy praw unijnych zniesione zostały wszystkie opłaty za dzwonienie, wysyłanie wiadomości SMS lub korzystanie z Internetu poza granicami swojego kraju. Dla wszystkich osób mieszkających na terytorium Unii Europejskiej jest to świetna wiadomość, ponieważ od teraz kontakt z rodziną lub znajomymi z wakacji nie jest najmniejszym problemem. Decyzja ta nie spodobała się jednak operatorom sieci komórkowych, dla których opłaty roamingowe były po prostu dodatkowym sposobem na zdobycie środków finansowych. Operatorzy postanowili działać, a pierwszą decyzję Urzędu Komunikacji Elektronicznej mamy już za sobą – Plus otrzymał zgodę na przywrócenie płatnego roamingu.

Jakie są kulisy tej sprawy?

Okazuje się, że w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie roamingu wewnątrz Unii znalazła się wzmianka o tym, że operatorzy sieci komórkowych mogą wnioskować o możliwość stosowania dodatkowych opłat za korzystanie z usług w ramach roamingu. Wychodzi również na to, że Plus nie był jedynym operatorem, który prosił Urząd Komunikacji Elektronicznej o taką zgodę. Na liście znalazło się aż dziesięciu polskich operatorów, w tym m.in. Play.

Warto pamiętać, że pomimo uzyskania odpowiedniej zgody, jak na razie Plus nie planuje zmieniać zasad gry, lecz prawdopodobnie przygotowuje się do kolejnego sezonu letniego. W tym momencie niewielu Polaków korzysta z usług operatorów w roamingu, ponieważ trwa jesień. Wprowadzenie wszystkich zmian teraz byłoby więc po prostu marketingowym strzałem w stopę. Dużo bardziej prawdopodobne wydaje się więc dodanie dopłat do oferty operatora. W takiej sytuacji wybrane elementy roamingu wciąż będą bezpłatne, jednak większe wykorzystanie danej funkcji (np. możliwości wykonywania połączeń lub korzystania z Internetu) będzie skutkowało dodatkowymi opłatami.

Kiedy operator wnioskować może o taką zgodę?

Zasada działania bezpłatnego roamingu na terytorium Unii Europejskiej jest stosunkowo prosta. W skrócie – polscy operatorzy sieci komórkowych zezwalają turystom na korzystanie ze swojej infrastruktury, za co zagraniczni operatorzy odwdzięczają się tym samym. Po danym okresie firmy rozliczają się ze sobą. Przez zmiany wprowadzone przez Unię Europejską są oni jednak zazwyczaj stratni. To właśnie w sytuacji, gdy dany operator jest zmuszony dokładać pieniądze do bezpłatnego roamingu, ma możliwość wnioskowania o wprowadzenie dodatkowych opłat, które pozwolą mu wyjść na zero. Wydana przez Urząd Komunikacji Elektronicznej zgoda jest ważna jeden rok. Po tym czasie operator musi wnioskować o nią na nowo.

Dlaczego darmowy roaming rodzi pewne problemy?

Darmowy roaming na terytorium Unii Europejskiej jest problematyczny szczególnie dla niewielkich operatorów, działających wyłącznie na terytorium Polski. O ile duże korporacje, które swoją działalność zapewniają w wielu krajach, mogą korzystać z własnej infrastruktury, to niewielkie firmy zmuszone są płacić gigantom za korzystanie z ich nadajników, co zazwyczaj skutkuje sporymi stratami finansowymi. Kolejny problem jest spowodowany niewielkimi kosztami abonamentów w porównaniu do reszty krajów europejskich. Ceny mogą bowiem powodować wykorzystywanie polskich operatorów, co spowodować może podniesienie opłat za ofertę krajową. Miejmy nadzieję, że nic takiego nie będzie miało miejsca, a roaming pozostanie darmowy.

Czytaj więcej

Źródło: SpiderswebGazeta



  • crux

    Najlepsze jest to, że owszem za granicą było zero PLN lub parę groszy, ale z Polski za granicę już że 2 PLN/min. Delikatnie mówiąc zdzierstwo.

  • pepe72

    Autor nie napisał najważniejszego. Operator płaci za roaming swoich abonentów, abonenci nie płacą. Takie są regulacje UE. Więc gdzieś te pieniądze musi zarobić.

  • wojtek0018

    ” zostały wszystkie opłaty za dzwonienie, wysyłanie wiadomości SMS lub korzystanie z Internetu poza granicami swojego kraju”

    Nieprawda. Plus i inni operatorzy zmniejszali znacznie pakiet Internetu poza terenami Polski. W moim przypadku z 15 Gb w Polsce zostało mi 2.6Gb. Po przekroczeniu tego limitu płaciło się normalnie za 100Kb po zmiejszonych oczywiście stawkach.

    „Kolejny problem jest spowodowany niewielkimi kosztami abonamentów w porównaniu do reszty krajów europejskich”

    Heh, we Francji przykładowo za 10 euro dostaje się 30 Gb na kartę, 100Gb za 20 euro. Biorąc pod uwagę, fakt, że jedynie rozmowy i SMS’y są nielimitowane poza granicami danego kraju, a Internet jest znacznie obcinany szczerze wątpię, że to ma jakiś sens.

    • Michał Derej

      Jakieś limity są wprowadzane i jest to oczywiste – przecież nie mogę wykorzystać swojego całego Internetu za granicą kraju, bo operator by zbankrutował. Co do drugiego argumentu, to wszystko zależy od oferty i operatora, ponieważ niszowy abonament można u nas kupić już za kilka(naście) złotych.

      • Szamajama_Okutasi

        Żeby obywatele jednego kraju nie kupowali i stale nie korzystali w swoim kraju z kart sim z innego kraju, to po to są te limity czasowe, że jak będziesz korzystał z karty w roamingu za granicą dłużej niż chyba miesiąc, to będą naliczane dodatkowe koszta. I to powinno być jedyne ograniczenie, a jak chcę sobie np na dwutygodniowych wakacjach za granicą wykorzystać cały swój pakiet internetowy, to powinienem mieć taką możliwość.i operatorowi nic do tego.

        A z to, że w Polsce są niby takie mega tanie oferty u operatorów komórkowych, to faktycznie jest bzdura rozsiewana przez tych operatorów, bo w innych krajach często mają o wiele lepsze oferty za podobną, albo i niższą cenę jak u nas.

    • W moim przypadku z 4 GB zostało mi… 4,7 GB 😀 Ale tylko raz taki cud miałem, że w roamingu pakiet był większy.