Kobieta siedzi na podłodze oparta o szafkę, z rękami na głowie, obok niej żółta walizka i różowy paszport.

Oszustwo na kwaterę. Policja radzi, jak nie popsuć sobie urlopu

5 minut czytania
Komentarze

Policja ostrzega przed zjawiskiem, które znacząco przybiera na sile w okresie wakacji. Chodzi o oszustwo na kwaterę, w którym nieostrożność może pozbawić nas nie tylko pieniędzy, ale i wymarzonego wypoczynku. Jego ofiarami padają osoby, które nie są wystarczająco czujne podczas planowania weekendowego city breaku lub wakacyjnego urlopu.

Oszustwo na kwaterę. Fałszywe ogłoszenia wakacyjne
Fot. Anastasia Nelen / Unsplash

Na czym polega oszustwo na kwaterę?

Oszuści wykorzystujący ten scenariusz podszywają się pod właścicieli nieruchomości, aby wyłudzać zaliczki od osób szukających noclegów. Oto jak działa schemat oszustwa na kwaterę:

1. Umieszczanie fałszywych ogłoszeń. Oszuści publikują atrakcyjne oferty wynajmu apartamentów, domków lub pokoi w popularnych miejscowościach turystycznych. Zdjęcia często pochodzą z innych stron internetowych lub są spreparowane. Ceny są zwykle niższe niż u konkurencji, co ma zachęcić więcej osób, zwracają też uwagę sloganami „Zarezerwuj dziś”, „ostatnie pokoje”, „okazja” czy „super oferta”.

2. Kontakt z potencjalnymi ofiarami. Osoby zainteresowane ofertą kontaktują się z oszustem, który udziela im szczegółowych informacji o docelowym miejscu pobytu i odpowiada na pytania. Oszust może nawet poprosić o zdjęcia dokumentów tożsamości, aby „potwierdzić rezerwację”.

3. Wyłudzanie zaliczki. Oszust prosi o wpłatę zaliczki, aby zarezerwować pokój lub domek. Brzmi sensownie, więc ofiara prawdopodobnie wykona przelew na konto bankowe lub zrobi płatność przez systemy online.

4. Zerwanie kontaktu. Po otrzymaniu zaliczki przestępcy zrywają kontakt. Wyłączają numer, przez który kontaktowali się z ofiarą, nie ma też odpowiedzi z używanego adresu e-mail. Ofiara traci pieniądze i zostaje bez noclegu.

Rodzina w domowym wnętrzu, kobieta i mężczyzna z uśmiechem patrzą na młodą dziewczynkę w niebieskiej sukience i z plecakiem, prawdopodobnie wracają z pracy lub szkoły.
Oszustwo na kwaterę może sprawić, że wspaniały urlop zmieni się w koszmar. Fot. Netia / materiały prasowe

Są już pierwsi oszukani. Policja dostaje zgłoszenia

Policja opisuje przypadek mieszkanki powiatu krośnieńskiego, która w ten sposób straciła ponad tysiąc złotych. Na jednym z portali aukcyjnych znalazła ofertę kilkudniowego pobytu w hotelu, w nadmorskiej miejscowości. Po skontaktowaniu się z wystawcą oferty i zarezerwowaniu terminu otrzymała poprzez SMS dane do przelewu.

Mogła wpłacić zaliczkę w wysokości 400 złotych lub otrzymać 10 procent rabatu, który obowiązywał tylko przy opłacie za pobyt z góry. Kobieta zdecydowała się skorzystać ze zniżki i przelała ponad tysiąc złotych na wskazane konto. Myśląc, że wszystko jest załatwione, wyjechała na wyczekiwany urlop. Po przyjeździe okazało się, że hotel nie ma żadnej rezerwacji na jej dane i nikt z personelu nie rozmawiał wcześniej z kobietą. Wszelkie próby skontaktowania się z mężczyzną kończyły się niepowodzeniem. Zniknęła również strona internetowa oferty, z której wcześniej skorzystała.

Policja radzi, jak się chronić przed tym oszustwem

Podczas szukania wakacyjnych ofert najlepiej korzystać z oficjalnych stron hoteli, pensjonatów lub portali skupiających zweryfikowanych ogłoszeniodawców zajmujących się wynajmem miejsc noclegowych. Prywatne oferty mogą być korzystne cenowo, ale, jak pokazuje rzeczywistość, jest większa szansa, że zostaniemy oszukani.

Szyld przy wejściu do hotelu Suit Apart Hotel & Rooms z logo Booking.com i notą 9,4 na 10 za rok 2021, w tle budynek z czerwonym daszkiem oraz rośliny.
Oszustwo na kwaterę często dotyczy prywatnych ofert, choć oszuści podszywają się także pod hotele. Fot. frantic00 / Shutterstock

Warto też porównywać ceny wynajmu z tymi w podobnym standardzie i lokalizacji. Jeśli coś wygląda zbyt pięknie, to na pewno nie jest prawdziwe. Nie reagujmy też na slogany, które zachęcają nas do podjęcia decyzji pod wpływem chwili. Przestępcy uwielbiają stosować presję, więc będą nas przekonywać, że pokoje się kończą, inne osoby czekają z rezerwacją albo zaraz będzie znacznie wyższa cena.

Wiarygodność oferty

Należy też sprawdzić, czy obiekt, w którym zamierzamy wykupić pobyt, faktycznie istnieje. Można tu wykorzystać choćby Google Maps i obejrzeć go z zewnątrz na Street View, przyda się też rządowy Centralny Wykaz Obiektów Hotelarskich – plik z adresami i telefonami obejmuje prawie 3,5 tys. hoteli. 

Przestępcy mogą posługiwać się danymi i zdjęciami realnych, faktycznie istniejących obiektów. Dlatego warto wyszukać zdjęcia w internecie, aby zweryfikować ich wiarygodność, pogrzebać w sieci i dowiedzieć się jak najwięcej o obiekcie i poczytać opinie z różnych miejsc.

Płatności i zaliczki

Uczciwy wynajmujący nie będzie wymagać zaliczki przed obejrzeniem kwatery, niemniej jeśli zdecydujemy się przelać jakiekolwiek pieniądze, to koniecznie należy zachować (na wszelki wypadek) całą dokumentację związaną z transakcją, przelewy, e-maile, zarówno te wysłane, jak i odebrane.

Należy zachować ostrożność podczas dokonywania płatności. Przede wszystkim nie wolno klikać w linki przesłane rzekomo z obiektu noclegowego, podobnie złym pomysłem będzie udostępnianie kodów BLIK.

Oszustwo na kwaterę: co zrobić, gdy zostaniemy oszukani?

Policja sugeruje, aby wraz z zachowaną dokumentacją rezerwacji, korespondencją, fakturą lub fikcyjną umową wynajmu jak najszybciej udać się do najbliższej jednostki policji i zgłosić podejrzenie popełnienia przestępstwa. Warto też zgłosić oszustwo na portalach internetowych, gdzie zostało zamieszczone fałszywe ogłoszenie.

Źródło: Policja Dolnośląska, KWP w Gorzowie, Zdjęcie otwierające: goffkein.prot / Shutterstock

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.

Motyw