Srebrny samochód elektryczny podłączony do stacji ładowania z pomarańczowym przewodem ładowarki.

Dramatyczny spadek popytu na samochody elektryczne. Nikt ich nie chce

2 minuty czytania
Komentarze

Nikogo chyba nie dziwi, że u naszego zachodniego sąsiada rynek elektryków się załamał. W grudniu 2023 roku nagle i bez ostrzeżenia wycofano bowiem pulę dopłat na samochody elektryczne, co teraz ma odzwierciedlenie w wynikach. W maju 2024 roku liczba rejestracji w Niemczech zmalała o ponad 30% w stosunku do analogicznego okresu w 2023 roku.

Samochody elektryczne już nie tak chętnie kupowane

Samochody elektryczne marki Tesla zaparkowane w rzędzie na parkingu, z widocznymi charakterystycznymi logo przedstawiającymi literę "T" na czerwonobrązowych i srebrnoszarych przednich maskach.
Fot. jetcityimage2 / Depositphotos

Według Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego, w maju 2024 roku w Niemczech zarejestrowano 236 425 nowych samochodów osobowych. To oznacza spadek o 4,3% w porównaniu z majem ubiegłego roku.

Liczba nowych rejestracji samochodów elektrycznych spadła o 30,6%, osiągając poziom 29 708 pojazdów. Ponadto zarejestrowano 71 451 hybryd, co oznacza spadek o 0,3% w stosunku do analogicznego okresu w 2023 roku. Wśród hybryd, 14 038 stanowiły hybrydy plug-in – to jedyny wzrost w tym segmencie, który wyniósł o 1,7%.

Toyota bz samochód elektryczny w kolorze szarym stojący na szarym tle
Fot. Toyota / materiały prasowe

Jest też druga strona medalu – rośnie sprzedaż samochodów benzynowych. Liczba nowo zarejestrowanych pojazdów 89 498, co oznacza wzrost o 2,1% w porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku. Z kolei samochody z silnikiem diesla stanowiły 19,0% wszystkich nowych rejestracji, z liczbą 44 893 pojazdów, a to oznacza wzrost o 3,2%.

Powód? Wycofanie dofinansowania

Powyższe dane pokazują złożoną dynamikę na niemieckim rynku motoryzacyjnym. Wzrost rejestracji samochodów benzynowych i diesla może wynikać z ciągłego zaufania konsumentów do tych technologii oraz ceny.

Biały samochód elektryczny podłączony do stacji ładowania, widoczny przewód ładowania i tylna lampa pojazdu.
Fot. Owlie Productions / Shutterstock

Samochody elektryczne i spadek liczby ich rejestracji oczywiście może sugerować wyzwania związane z infrastrukturą ładowania, cenami lub zmieniającymi się preferencjami konsumentów. Jednak bardziej jednoznacznym powodem jest wycofanie dopłat do elektryków. Najtańszy samochód elektryczny i tak jest przecież sporym wydatkiem w porównaniu do ceny pojazdu spalinowego.

Rośnie także znaczenie hybryd plug-in, co bez wątpienia świadczy o poszukiwaniu przez konsumentów kompromisu między tradycyjnymi a nowoczesnymi technologiami napędowymi.

Źródło: eComento, oprac. własne. Zdjęcie otwierające: Kasto / Depositphotos

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.

Motyw