ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
TikTok zamiast Google

TikTok zamiast Google – młodzi internauci traktują go jak wyszukiwarkę

Autor: Paweł Maretycz Kategoria: Technologia

Panuje przeświadczenie, że młodsze pokolenia, wychowane wśród komputerów od najmłodszych lat, radzą sobie znacznie lepiej w obsłudze komputera i korzystaniu z sieci od osób, dla których te rzeczy były swego rodzaju nowością. No cóż, biorąc pod uwagę ostatni raport, w którym poruszano między innymi kwestię wyszukiwania informacji, zdają się temu przeczyć. Ewentualnie ja już jestem starym dziadem i nie rozumiem zmian. Jednak TikTok zamiast Google brzmi dla mnie jak czysty absurd, a nie inna metoda pozyskiwania informacji.

TikTok zamiast Google

TikTok zamiast Google

Podczas ostatniej konferencji Fortune Brainstorm Tech 2022 w Aspen, Colorado, Google SVP Prabhakar Raghavan powiedział, że ciągle uczą się, że nowi użytkownicy Internetu nie mają tych samych oczekiwań i sposobu myślenia, do których przywykliśmy. Jakiś przykład? Otóż wedle raportu Google około 40% młodych ludzi szuka na TikToku lub Instagramie lokali gastronomicznych, zamiast sprawdzić opinie na ich temat, oraz ich lokalizację w wyszukiwarce internetowej. 

Cały raport był oparty na wewnętrznych analizach Google obejmujących badanie amerykańskich użytkowników Internetu w wieku od 18 do 24 lat. Warto jednak podkreślić, że te nie zostały jeszcze upublicznione, więc trudno zweryfikować wnioski, które zostały w nich wysunięte. Jednak z drugiej strony podawanie takich informacji z punktu widzenia Google niekoniecznie stawia firmę w najlepszej pozycji, pokazując, że powoli zostaje wypierana przez coś, co nawet nie jest wyszukiwarką internetową.

Sama publikacja także ma zwracać uwagę, że może to stać się poważnym problemem dla Google. Firma poświęciła dekady i niezliczone sumy pieniędzy, aby dopracować swoje algorytmy rekomendacji dla Wyszukiwarki i zebrać dane dla Map. Zarabia też sporo pieniędzy na reklamach sprzedawanych na zapytania z wyszukiwarki. Natomiast młodzież… młodzież sprawdza TikToka. 

Oczywiście Google nie będzie tu stało bezczynnie. Rzecz w tym, że firma już podjęła walkę z TikTokiem z perspektywy YouTube. I to jej wychodzi raczej… marnie. Natomiast z perspektywy wyszukiwarki mamy do czynienia z zupełnie innymi mechanizmami. I tu można się zastanowić: dlaczego tak się dzieje i z czego to wynika.

Moja hipoteza w tej sprawie jest następująca: młodzi ludzie potrzebują autorytetu, który będzie mówił im, co mają myśleć, jak się zachowywać i nawet co mają jeść. Wybierają nie te lokale, które mają wysokie oceny i są zachwalane przez klientów, a te, które są polecane przez konkretnych celebrytów z TikToka. Dlaczego nasze pokolenie było inne? No cóż, ponieważ celebrytów było znacznie mniej, a droga do zostania znanym była bardzo trudna.

Co więcej, sami celebryci byli zwykle obrzydliwie bogaci. Trudno więc było się sugerować ich opiniami na temat najlepszego kebaba w jakiejś dziurze. Zamiast tego czytaliśmy opinie zwykłych osób, czy dane jedzenie jest dobre. Nie należy więc wykluczać, że podobnie jak my, dzisiejsza młodzież straci swoje zainteresowanie opiniami osób, które uważa za gwiazdy i zacznie po prostu szukać opinii na temat samego smaku jedzenia.

Źródło: TechSpot

Sprawdź najnowsze wpisy