ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
tp-link tapo c110 c210 c320ws kamery wi-fi

Inteligentne kamery Wi-Fi dla każdego — co potrafią propozycje od Tapo?

Autor: Łukasz Pająk Lokowanie

Dobrze żyjecie z sąsiadami? Nawet jeśli tak i powierzycie im opiekę nad swoim domem lub mieszkaniem, to zawsze warto się samemu dodatkowo zabezpieczyć. Szczególnie w kontekście sezonu urlopowego, kiedy zostawiamy swój przybytek bez opieki na tydzień, a często i na jeszcze dłużej. Jedną z form ochrony, a raczej kontroli tego, co dzieje się daleko od nas, są kamery internetowe. Wszelkiego rodzaju monitoring wcale nie musi być drogi, co udowadnia właśnie marka Tapo ze swoim portfolio smart kamer Wi-Fi, które chciałbym Wam przybliżyć w niniejszym materiale. Co ważne, samych zastosowań jest znacznie więcej.

Zestaw, specyfikacja i cena kamer Wi-Fi od Tapo

tp-link tapo c110 c210 c320ws kamery wi-fi

Pozwólcie, że przyjrzymy się kamerom w sposób grupowy, bo jakby nie patrzeć, poszczególne propozycje więcej łączy, aniżeli dzieli, co widać już po samych pudełkach. Te charakteryzują się tą samą stylistyką, gdzie dominuje niebieski kolor i na każdym z nich znajdziemy wiele szczegółowych informacji dotyczących produktów, które kryją się wewnątrz. Oprócz kamer możemy liczyć na zasilacz zespolony z 3-metrowym kablem i zestaw montażowy do ściany — włącznie ze ściągawką, gdzie należy wiercić dziury. Tym sposobem podejście jest kompleksowe, bo nie musimy dokupować żadnych kotw i wkrętów, a także dodatkowych uszczelek. Nie brakuje także niezbędnych instrukcji i to wszystko mieści się w bezpiecznych wykładankach.

Dla każdego coś dobrego, czyli Tapo dostosowuje się do potrzeb

W sumie tak naprawdę jeszcze nie zdążyłem przedstawić poszczególnych kamer Tapo. Dzisiejszym bohaterem jest między innymi model C110, czyli jedna z podstawowych propozycji marki, która kosztuje około 140 złotych. Idziemy dalej do propozycji C210, która już pojawiła się w naszym teście smart-home od Tapo. Wyżej notowany model jest droższy o 40 złotych i dzisiaj kosztuje 180 złotych, a wyróżnia się dodatkowo mechanizmem zdalnego obracania i aktywnego śledzenia. Z kolei najwyższy numer otrzymał model Tapo C320WS, kosztujący niecałe 280 złotych. To już propozycja skierowana do osób, które szukają zewnętrznej kamery Wi-Fi.

Specyfikacja techniczna Tapo C110

  • matryca 3 MPx (1/2.8″, f/2.0, 3,3 mm, kąt widzenia: 105 stopni)
    • kompresja H.264, filmy w 1296p (2304×1296) lub 1080p (1920×1080) z 15 kl./s.
  • mikrofon i głośnik (transmisja dwukierunkowa)
  • dioda IR 850 nm
    • podczerwień do 9 metrów
  • Wi-Fi 802.11n (2,4 GHz) do 72,2 Mb/s
    • WPA2, 128-bitowe szyfrowanie AES z SSL/TLS
  • czujnik ruchu
  • obsługa kart microSD do 256 GB
  • wymiary: 67,6 x 54,8 x 98,9 mm

Specyfikacja techniczna Tapo C210

  • matryca 3 MPx (1/2.8″, f/2.0, 3,3 mm, kąt widzenia: 105 stopni)
    • kompresja H.264, filmy w 1296p (2304×1296) lub 1080p (1920×1080) z 15 kl./s.
  • mikrofon i głośnik (transmisja dwukierunkowa)
  • dioda IR 850 nm
    • podczerwień do 9 metrów
  • Wi-Fi 802.11n (2,4 GHz) do 72,2 Mb/s
    • WPA2, 128-bitowe szyfrowanie AES z SSL/TLS
  • czujnik ruchu
  • obsługa kart microSD do 256 GB
  • mechanizm obrotowy:
    • 360 stopni w poziomie
    • 114 stopni w pionie
  • wymiary: 86,6 x 85 x 117,7 mm

Specyfikacja techniczna Tapo C320WS

  • matryca 4 MPx (1/3″, f/1.61, 3,18 mm, kąt widzenia: 105 stopni)
    • kompresja H.264, filmy w 1440p (2560×1440) lub 1080p (1920×1080) z 15 kl./s.
  • mikrofon i głośnik (transmisja dwukierunkowa)
  • dioda IR 850 nm
    • podczerwień do 30 metrów
  • dodatkowe diody ze światłem białym
  • Wi-Fi 802.11n (2,4 GHz) do 150 Mb/s
    • WPA2, 128-bitowe szyfrowanie AES z SSL/TLS
  • złacze RJ45
  • certyfikat IP66 (wodoszczelność)
  • czujnik ruchu
  • obsługa kart microSD do 256 GB
  • wymiary: 142,3 x 103,4 x 64,3 mm

Budowa i jakość wykonania

tp-link tapo c110 c210 c320ws kamery wi-fi

Pierwszy kontakt z kamerami jest bardzo dobry. Niezależnie, o którym modelu mówimy, widać, że propozycje Tapo są wykonane z dobrej jakości tworzyw sztucznych. Całość jest też bardzo dobrze spasowana i sztywna, więc nie sprawia wrażenia, jakby miała zepsuć się po dłuższym czasie użytkowania. Wręcz przeciwnie, bo widać przemyślane rozwiązania konstrukcyjne i dbałość o detale. Przy tym, co oczywiście w głównej mierze dyktuje gust, wszystkie propozycje najzwyczajniej w świecie wyglądają estetycznie i po prostu mogą się podobać oraz odnaleźć się w różnym otoczeniu.

Począwszy od najtańszej kamery, czyli Tapo C110, możemy docenić sztywność obudowy. Teoretycznie ten model może sprawiać wrażenie delikatnego, ale nic bardziej mylnego. Niezależnie od tego, czy postawimy sprzęt na półce, przykręcimy go do ściany lub sufitu, to bez problemu odnajdziemy idealne ułożenie i kąt, aby matryca obserwowała właśnie to, co nas interesuje. Z tyłu kamery znajdziemy głośnik, na prawej krawędzi przycisk reset i złącze na kartę microSD, od spodu gniazdo zasilania, a z przodu obiektyw, mikrofon i wszystkie diody (podczerwieni, stanu i alarmu).

Drugi bohater, a więc Tapo C210 ma wiele wspólnego z C110, bo u podstaw to dokładnie ten sam model, ale ubrany w inne ciuszki. Ciuszki, które pozwalają użytkownikom zdalnie obracać kamerą — zarówno w pionie, jak i poziomie. Dlatego za sprawą nieco większych wymiarów możemy swobodnie przeglądać, co dzieje się wokół kamery. Oczywiście kwestie montażowe wciąż pozostają na tym samym poziomie.

W przypadku C210 rozmieszczenie poszczególnych elementów sprowadza się do głośnika na tyle wraz ze złączem zasilania, podczas gdy front został zarezerwowany dla obiektywu, diod i… gniazda na kartę pamięci oraz przycisk reset. Ostatnie dwa elementy ukryte są pod samą matrycą. Musimy wychylić obiektyw do samej góry, aby uzyskać do nich dostęp, co jest dosyć interesującym zabiegiem.

Na sam koniec najbardziej rozbudowany reprezentant smart kamer Tapo, czyli C320WS. To już model przeznaczony do użytku zewnętrznego, więc montaż do ściany jest wręcz wskazany. Sama konstrukcja też wyróżnia się znacznie wyższą szczelnością — w końcu firma uzyskała certyfikat IP66. Przekłada się to nie tylko na samą obudowę, ale też wyprowadzenie okablowania, które składa się z przedłużonego zasilania oraz RJ45. Tym sposobem nie musimy polegać wyłącznie na sieci bezprzewodowej, choć w ramach tej otrzymujemy ruchome anteny, co by wzmocnić sygnał.

Tak jak w przypadku pozostałych bohaterów, tak i teraz na froncie ujrzymy obiektyw z diodami. Cała reszta ulokowana jest od spodu — głośnik, mikrofon, a pod zaślepką na śruby ukryto gniazdo na kartę microSD z przyciskiem reset.

Montaż i pierwsza konfiguracja

W przypadku kamer Tapo C110 i C210 montaż tak naprawdę może ograniczyć się do postawienia sprzętu na półce, podłączenia go do zasilania i dalszej konfiguracji. Nie musimy nic wiercić, jeśli nie mamy takiej potrzeby. Jeśli jednak ona istnieje i mamy pomysł na umieszczenie kamer na ścianie lub suficie, to oczywiście wszystko znajdziemy w zestawie na czele z szablonami do wiercenia. Sytuacja wygląda nieco inaczej w przypadku Tapo C320WS, której zewnętrzne przeznaczenie wymaga montażu na ścianie, co by zbyt wścibscy nie mieli zbyt łatwego łupu. Mimo wszystko tutaj firma także dobrze zaplanowała cały proces montażu, aby nie trzeba było studiować grubych ksiąg i tytułować się inżynierem. Wyprowadzenie kabli i sposób regulacji obiektywu oraz anten pozwalają swobodnie dostosować całość do swoich potrzeb.

Po umiejscowieniu wybranej przez siebie kamery wystarczy podłączyć ją do prądu i… odpalić smartfona, aby z poziomu aplikacji Tapo przeprowadzić szybki proces konfiguracji. Program dostępny jest oczywiście za darmo w Sklepie Play i App Store. Później tylko wybieramy model, który chcemy podłączyć, dobieramy sieć Wi-Fi do sparowania i gotowe. Mało tego, po drodze też znajdziemy instrukcję, jak dokładnie zainstalować sprzęt na ścianie z weryfikacją zasięgu i podglądu obrazu. Dalej nie pozostaje nam nic innego, jak poznać możliwości kamery i zastanowić się nad abonamentem Tapo Care, który pozwoli rozszerzyć funkcjonalność między innymi o dysk w chmurze.

Co potrafią kamery Wi-Fi od Tapo?

tp-link tapo c110 c210 c320ws kamery wi-fi

Ok, skonfigurowaliśmy sprzęt pod siebie i co dalej możemy zrobić? Przede wszystkim połączyć go z Amazon Alexa lub Asystentem Google. Niemniej z poziomu aplikacji Tapo możemy ustawić alarmy, strefy prywatności, wywoływać alarm i przeglądać zapętlane nagrania nawet do 21 dni wstecz.

Zainteresowani propozycjami Tapo będą zadowoleni z jakości nagrań. Oczywiście nie mówimy o obrazie z flagowych smartfonów, ale już minęły czasy kamer, gdzie pojedyncze piksele trzeba było dzielić na drzewa i ludzi. Poziom szczegółowości w każdym omawianym produkcie jest na tyle wysoki, że nie ma problemów z zauważeniem wszelkich niepokojących sytuacji. Także w nocy, bo w końcu każda z kamer otrzymała diody IR, które pozwalają w odcieniach szarości oglądać obraz bez dodatkowego źródła światła. W tym wypadku oczywiście wyróżnia się C320WS, która oferuje najwyższą jakość, a nawet kolorowy obraz nawet w nocy.

Kolejny punkt warty podkreślenia to dwukierunkowa obsługa audio, czyli zarówno możemy słyszeć to, co dzieje się wokół kamery, jak i możemy mówić do domowników. To jest szczególnie przydatne, gdy zostawiamy na przykład same zwierzęta i zauważymy, że robią coś, czego nie powinny.

Wisienką na torcie jest wykrywanie ruchu i alarmy, gdzie nie tylko my jesteśmy powiadamiani o potencjalnym zagrożeniu, ale też intruz może zostać odstraszony dźwiękowo i świetlnie. Co by nie martwić się o przypadkowe wywołania, możemy dostosować czułość mechanizmu oraz zaznaczyć obszar na obrazie, który powinien być śledzony. W przypadku C210 jeszcze możemy liczyć na to, że kamera będzie automatycznie śledzić ruch, co by nic nam nie umknęło. W kwestii rozpoznawania też można liczyć na rozróżnianie osób, zwierząt oraz… płaczu dziecka, co szczególnie przyda się młodym rodzicom.

Kamery Wi-Fi od Tapo — podsumowanie

tp-link tapo c110 c210 c320ws kamery wi-fi

Co przede wszystkim wyróżnia kamery Wi-Fi od Tapo? Oczywiście prostota obsługi na każdym kroku połączona ze względnie niską ceną oraz rozbudowanymi możliwościami. Poza tym każdy znajdzie w portfolio firmy model idealny do swoich potrzeb. Niezależnie, czy potrzebujemy prostej kamery, która ma obserwować ciągle tę samą scenerię, czy też chcemy zdalnie rozglądać się po pomieszczeniu, a może nawet obserwować podwórko, to odpowiednio Tapo C110, C210 lub C320WS powinny Was zainteresować.

Wpis powstał we współpracy z firmą TP-Link

Sprawdź najnowsze wpisy