A jednak! Netflix wprowadza reklamy

Przemysław Dobrzyński Przemysław Dobrzyński VoD

Jak donosi „New York Times” w ostatnim kwartale 2022 roku Netflix wprowadzi tańszy pakiet, który będzie zawierał reklamy. Platforma zamierza też ostrzej podejść do dzielenia się kontami przez użytkowników.

Reklamy w serwisie Netflix – zmiana na gorsze?

reklamy netflix

Jak pisałem swego czasu, osobiście, choć jestem anty-fanem reklam, to uważam, że wprowadzenie ich jako opcji/alternatywy w serwisie streamingowym, który dzięki temu będzie mógł oferować tańsze pakiety nie jest wcale złym wyjściem. Miesięczne opłaty za serwisy streamingowe może nie są olbrzymie, ale nie każdy jest w stanie sobie pozwolić na to, by do swojej masy miesięcznych wydatków, na które przeznacza nierzadko niewysoką wypłatę, dorzucać jeszcze kilkadziesiąt złotych miesięcznie na Netfliksa czy inny serwis. Tym bardziej, że czasy niepewne, inflacja szaleje, a drożyzna tak naprawdę, przynajmniej według zapowiedzi, jeszcze się w pełni nawet nie rozkręciła. W takiej sytuacji masa ludzi musi się zastanowić jaka jest ich piramida potrzeb. A jeśli reklamy mają oznaczać zmniejszenie cen za dostęp, a więc przyciągnięcie do siebie użytkowników, których obecne kwoty jednak zniechęcały, to czemu nie? Tym bardziej, że niemała jest liczba osób, które korzystają z kilku serwisów, co oczywiście jest problemem pierwszego świata, ale prędzej czy później może sprawić, że niektórzy z nich będą rezygnować z jednego z tych serwisów. Niemałe prawdopodobieństwo jest, że tym serwisem, z którego zrezygnują będzie Netflix.

Netflix traci widzów

Platforma w bieżącym roku otrzymuje sporo ciosów. Przede wszystkim powiększa się konkurencja i to na każdym rynku, których biblioteki filmowo-serialowe wydają się ciekawsze. W samej tylko Polsce użytkownik ma do wyboru nie tylko Amazon Prime Video, HBO Max, ale też choćby CANAL+ online i masę mniejszych serwisów, a lada moment pojawi się Disney+. Wielu widzów Netfliksa narzeka też na jakość tamtejszych produkcji. Do niedawna Netflix wydawał się ignorować ten fakt i cieszył się, że liczba subskrypcji rośnie, ale obecnie, przy tak dużym wyborze platform, jakość w końcu zaczyna odgrywać coraz większą rolę. Skutek jest taki, że w pierwszym kwartale 2022 roku Netflix stracił 200 tys. abonentów. W drugim kwartale spodziewa się spadku aż o dwa miliony użytkowników. To pierwsza taka sytuacja od dekady, czyli od momentu kiedy serwis ten zaczął zyskiwać ogromną popularność. Netflix ma więc kłopoty.

Przeczytaj także: Cena Disney+ w Polsce w dół – można dużo oszczędzić, ale trzeba zdecydować się przed premierą

Czy reklamy zaradzą temu wszystkiemu? Okaże się. Na pewno to model biznesowy, który powinien już dawno być szeroko wykorzystywany, a dopiero sytuacja kryzysowa zmusiła Netfliksa do tego ruchu. O ile reklamy te nie będą się pojawiać w trakcie seansu, tylko przed nim, nie widzę w tym wielkiego problemu, a w zamian korzystne warunki zarówno dla platformy streamingowej jak i jej subskrybentów. Najbardziej uczciwe wydaje mi się, zrezygnowanie z opłat w zamian za reklamy, ale może i ta opcja nadejdzie w przyszłości.

„New York Times” informuje, że tańszy pakiet z reklamami ma się pojawić w serwisie Netflix w ostatnim kwartale 2022 roku.

Na ten moment nie są znane jego ceny oraz forma, w jakiej pojawiać się będą reklamy. Wraz z nowym pakietem platforma będzie też bardziej rygorystycznie podchodzić do współdzielenia kont. W tej kwestii też szczegóły nie są jeszcze znane, ale „New York Times” wymienia m.in. wprowadzenie podwyższonej opłaty za dzielenie się kontem.

Przeczytaj także: Na pobieraniu opłat za dzielenie hasła Netflix może zarobić ok 1.6 mld dol!

Co sądzicie o tych ruchach Netfliksa? Reklamy są w sumie tym, od czego m.in. chciał „uciec” widz serwisów streamingowych z telewizji, ale widać jednak, że także i media oraz technologie żyją cyklicznie, a „stare” rozwiązania mogą czasem być nadal pożądane.

Sprawdź najlepsze prezenty na komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze wpisy