The Last Of Us Part I PS5

Cena The Last of Us Remake na PS5 odstrasza, ale i tak pewnie kupię, bo wygląda obłędnie

2 minuty czytania
Komentarze

Polska cena The Last of Us Remake, a raczej The Last of Us Part I może odstraszać. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ gra Naughty Dog została wyceniona jak nowa produkcja, choć mówimy tak naprawdę o odświeżeniu. Jednak o tak znaczącym odświeżeniu, że trudno będzie obok niego przejść obojętnie. „Nowe” The Last of Us wygląda trochę jak zupełnie inny tytuł, a przygotowany specjalnie pod konsolę PlayStation 5 może być jednym z największych hitów tej jesieni.

Cena The Last of Us Part I – remake w dwóch wersjach już dostępny w przedsprzedaży

The Last Of Us Part I PS5

Wczoraj wieczorem do sieci przedostał się pierwszy materiał, który pokazywał trailer The Last of Us Part I. Pisaliśmy dla Was o tym, a po kilku godzinach Sony zdecydowało się na oficjalne potwierdzenie materiałów odnośnie nowej gry. Szykuje się sporo nowości wokół samej marki The Last of Us, ale do tego za chwilę wrócimy. Spójrzmy najpierw na to, ile za grę trzeba będzie zapłacić. Premiera The Last of Us Part I została ustalona na 2 września 2022 roku, a tak wygląda cena gry w wersji cyfrowej.

Czym różnią się od siebie te dwie wersje gry? W obu dostajemy połączenie pierwszego The Last of Us z dodatkiem DLC Left Behind, więc tak naprawdę kompletną historię. Cyfrowa deluxe to dodatkowe elementy do samej gry, a będą to:

  • Dwa ulepszenia perków (szybszy dostęp)
  • U. pistoletu/karabinu (szybszy dostęp)
  • Wybuchowe strzały (szybszy dostęp)
  • Filtr Dither Punk (szybszy dostęp)
  • Tryb speedrunnerski (szybszy dostęp)
  • Sześć skórek broni (szybszy dostęp)

Widać więc, że cena The Last of Us Part I do niskich nie należy, choć można się było tego spodziewać. Trailer produkcji prezentuje się jednak na tyle zachęcająco, że wielu graczy z pewnością po grę sięgnie. Chociażby dlatego, by raz jeszcze ją przejść, ale też nacieszyć oczy nowymi teksturami czy ulepszonymi modelami postaci. Zresztą sprawdźcie jak wypada porównanie oryginału z odświeżoną wersją.

Do tego dojdą oczywiście usprawnienia mechaniki w samej grze czy opcje ułatwienia dostępu. I choć to może wydawać się nielogiczne, ja na The Last of Us Part I chyba się skuszę. Mimo tego, że na półce dalej mam wersję na konsolę PlayStation 4, a wcześniej jeszcze posiadałem taką na PlayStation 3. A jak to wygląda u Was?

Źródło: Sony PlayStation

Motyw